naomi19 Re: Prasowanie. 26.10.14, 07:14 Nie, ale najbardziej je lubię po wypraniu w 90 stopniach. Odpowiedz Link Zgłoś
beatazet Re: Prasowanie. 26.10.14, 08:23 Tak. Mam maglownicę. Żelazkiem nie lubię prasować dużych powierzchni. Piorę w 90 stopniach. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Prasowanie. 26.10.14, 08:43 Nie, nie prasuję. Mam co robić z wolnym czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Prasowanie. 26.10.14, 08:43 Nie, bezsensowne marnowanie prądu, bardzo nieekologiczne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Prasowanie. 26.10.14, 19:50 <parsknięcie> Nie, jeszcze nie oszalałam. Nie prasują niczego, co nie jest skrajnie wymiętolone i bez szans na samodzielne wygładzenie na ciele. Tym bardziej ręczników, majtek i ściereczek kuchennych. Od razu mówię, że nie wygotowuję niczego, w tym pościeli, ręczników i majtek. Piorę wszystko razem jak leci. Żyjemy, nikt nie zszedł na dżumę ani cholerę. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Prasowanie. 26.10.14, 22:12 "Nie, jeszcze nie oszalałam. Nie prasują niczego, co nie jest skrajnie wymiętolone i bez szans na samodzielne wygładzenie na ciele. " Podpisuję się w 100%, nie mam póki co nerwicy natręctw Odpowiedz Link Zgłoś
trwe Re: Prasowanie. 26.10.14, 20:09 Prasuje reczniki, dzinsy, scierki kuchenne, posciel i nie wiem co w tym dziwnego. Nawett jezeli zajmuje mi to 10min wiecej to co? I wcale nie chodzi mi o zadne bakterie ale o moja potrzebe utrzymania porzadku. Dla mnie pogniecione tetrowe pieluchy w kuchni zamiast scierek to niechlujstwo. Zreszta biale scierkii kuchenne wrzucam co jakis czas do wybielacza-w koncu to nie szmata do podlogi (ktora tez warto czasem wyprac). Tak samo jak niewyprasowane T-shirty dzieci, czy pognieciona posciel. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Prasowanie. 26.10.14, 20:26 Nic w tym nie ma dziwnego. Ot po prostu różni ludzie robią różnie. trwe napisała: > Prasuje reczniki, dzinsy, scierki kuchenne, posciel i nie wiem co w tym dziwneg > o. Odpowiedz Link Zgłoś
gaga-sie Re: Prasowanie. 26.10.14, 20:47 No właśnie. Ja prasuję wszystko, co koleżanka wymieniła oprócz ręczników. Odpowiedz Link Zgłoś
alinalen Re: Prasowanie. 26.10.14, 20:31 jak nie miałam dzieci to prasowałam prawie wszystko, chyba z nudów teraz prasuję tylko jakieś świętalne ubrania, strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: Prasowanie. 26.10.14, 22:05 Od kiedy mam stacje parową uwielbiam prasowanie. Nie prasuje majtek ani skarpetek, ale ręczniki tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Prasowanie. 26.10.14, 22:27 Nie, bo susze w suszarce i skladam jeszcze cieple. A jak wystygna, tez nie prasuje. W ogole nie wiem, ludzie, co wy z tymi bakteriami? To juz zwykla woda i mydlo nie wystarczaja? Rece tez prasujecie, czy wkladacie do tostera? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Prasowanie. 26.10.14, 22:33 W ogóle i niczego nie prasuję. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotek83 Re: Prasowanie. 26.10.14, 22:48 Prasować przestałam kilka lat temu. Bunt we mnie długo narastał, bo głęboko wpojone miałam, że należy prasować. W pewnym momencie machnęłam ręką, dałam sobie spokój. Prasuje tylko rano przed pracą lub jakimś większym wyjściem, gdzie muszę wyglądać elegancko. Świadomie staram się kupować ubrania, które nie wymagają prasowania. Dlatego z lekkim politowanie patrzyłam na męża, który przed narodzeniem córki wszystkie jej rzeczy prasował i jeszcze miesiąc po. Powiedziałam mu, że jak chce prasować droga wolna, ja nie będę. Jak wróciłam ze szpitala akurat była fala upałów, więc tym bardziej miałam w nosie prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Prasowanie. 27.10.14, 07:43 Nie tylko ręczników (nie przyszłoby mi to do głowy, naprawde!), ale w ogóle niczego nie prasuje. Kupuje rzeczy niewymagające prasowania, po praniu wszystko mocno strzepuje i równo rozwieszam. Maz prasuje sobie 4 koszule tygodniowo (bo w piątek na luzaku) i to tyle. Ręczniki i w ogóle wszystko piore na 40 stopni. I tak wszyscy mamy te same bakterie, ktore jak widać nam nie szkodzą Odpowiedz Link Zgłoś
siebiatynska_m Re: Prasowanie. 25.02.15, 16:46 Przed narodzinsmi córki prasowalam ręczniki,jensay,sztruksy. Pojawienie się dziecka wyleczylo mnie z takiej gorliwości Poza tym płyny do płukania są tak cudne... Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Prasowanie. 25.02.15, 18:07 nie prasuję, mąż też nie prasuje a ogólnie prasuje więcej niż ja, bo jest b. koszulowo-garniturowy ja mam dużo rzeczy, które wystarczy porządnie rozwiesić Odpowiedz Link Zgłoś
lewapinger Re: Prasowanie. 25.02.15, 18:23 Nic nie prasuję, nawet pościeli. Mam świetną suszarkę. Wyjmuję suche, wystarczy, że od razu powieszę do szafy lub dobrze złożę i jest jak wyprasowane Odpowiedz Link Zgłoś