Dodaj do ulubionych

Ubieranie dzieci w stroje ludowe

06.11.14, 19:06
Ubiera ktoras? Krakowiaka np za mohego dziecinstwa krakowianka to byl szczyt marzen...
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:10
      Ja, ja. Miałam prawdziwy pełny strój krakowski, z ręcznie haftowanym cekinami serdakiem, ze sznurami korali i wiankiem. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko fakt, że miałam 5 lat, a strój był prezentem.
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:22
        O matko.... Ale zazdroszcze... U nas w przedszkolu byly ale akurat nie zalapalam sie do grupy z krakowiakiem sad((
        • triss_merigold6 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:30
          Nie wiem czy jeszcze gdzieś nie mam tego upchniętego w jakimś pawlaczu.big_grin
          • emka_waw Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 09:57
            Mój strój krakowski jest na pawlaczu u mojej mamy smile Wymaga odświeżenia białej bluzki i nowego wianka (stary jest pogruchotany, zresztą był najsłabszym punktem stroju - ze sztucznych, niezbyt ładnych kwiatów i drapał w głowę), przewleczenia korali na nowo (jedna nitka pękła). Serdaczkowi nie brakuje ani jednego cekina i ma nowe wstążki, bo mama, jako krawcowa, na bieżąco doszywała odpadające cekiny i wymieniała strzępiące się wstążki. Poza tym materiały i robota zdały ponad 30-letni egzamin i strój czeka na moją bratanicę, aż jeszcze trochę podrośnie smile
      • wydramarlenka Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 20:59
        Ja miałam tylko serdaczek z cekinami. Do tej pory pamiętam, jaki był pięęęęękny.
        I jak moja biedna matka usiłowała wyperswadować mi pojawianie się w nim w miejscach publicznych.
      • lola211 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 09:41
        Ja tez.Do dzis przechowuje recznie wyszywany serdak.Ma około 60 lat, nosila go w dziecinstwie moja mama.Cały czas jest w nienagannym stanie.
        I szklane korale miałam, spodniczke i fartuszek.Oraz wianek.
        Ale córka juz nie kontynuowała tradycji, wolala byc kotkiemsmile.
    • bei Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:11
      Mieszkam we wsi pod grodem Kraka.
      W święta kościelne małe dzieci jak i starsze panie paradują w pięknych strojach regionalnych.
      Dla mnie to egzotyka, jestem zauroczonasmile
    • mysia125 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:12
      Uszyłam strój krakowski synowi na występy w polskiej szkole w zeszłym roku. Młodszy chce ten strój na karnawał.
      • andaba Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:22
        Ubieram, moje córki chodziły w stroju krakowskim na procesje i odpusty. Starszej uszyłam strój na jakieś przedstawienie i potem chodziła na Boże Ciało jeszcze jak wyrosła dla odmiany z komunijnego stroju, chyba dopiero w gimnazjum przestała.
    • szamanta Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:14
      Przy najszczerszych chęciach męża podczas wyjazdu zagraniczego, aby zaprezentować te ludowe stroje na naszych pacholętach żadne nie dało się w to ubrać i nie było takiej mocy ,aby je w to odziać, więc pozostało YouTube
    • murwa.kac Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:14
      miałam łowicki. cudny byl!
      co roku na zabawie choinkowej w ojca zakladzie pracy mialam zalozony big_grin


      teraz jestem oczarowana kaszubskimi i korzystam ile wlezie, zeby na zywo poogladac.
      syna nie ubieram, bez przesady smile
      • mysia125 murwo.kacu 06.11.14, 19:21
        murwa.kac napisała:

        > miałam łowicki. cudny byl!

        Oj, ja zawsze chciałam mieć łowicki - ale dziewczynki w przedszkolu ubierano w krakowskie. A później miałam warmiński, ale on już nie jest taki efektowny.

        > co roku na zabawie choinkowej w ojca zakladzie pracy mialam zalozony big_grin

        Ty masz zabawę choinkową, a u nas jest karnawał. No nie da rady inaczej nazwać
        piątej pory roku smile
        • murwa.kac Re: murwo.kacu 06.11.14, 19:48
          do dzisiaj uwazam, ze lowicki jest najpiekniejszy i najbardziej spektakularny
          • aquella Re: murwo.kacu 07.11.14, 09:26
            ale wiesz, że oryginalna kiecka z pasiaka to 100% wełny i ciężka i gorąco w niej?
            chociaż oczywiście do dziś do kościoła starsze panie w tym chodzą na wsiach
            • murwa.kac Re: murwo.kacu 07.11.14, 09:28
              oczywiscie, ze wiem, taka mialam smile

              raz w procesji w Łowiczu bralam w niej udzial.
              nigdy wiecej, acz do Łowicza na boze cialo dla tego folkloru do tej pory lubie jezdzic smile
      • demonii.larua Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 09:42
        > teraz jestem oczarowana kaszubskimi i korzystam ile wlezie, zeby na zywo poogla
        > dac.
        Mam podobnie, a ponieważ często jeździmy na Kaszuby to wiecznie zachwycam się mieszkańcami chodzącymi w ludowych strojach na msze smile
    • edelstein Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:19
      Nie.Ja tez nie mialam i nigdy nie byl takowy obiektem mego pozadania.
    • mysia125 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:24
      Nasza znajoma Szwedka swoje dziewczątka często odziewa w szwedzkie ludowe. No i każdy, kto choć o Bawarię zahaczy, od razu wskakuje w skórzane porcięta - choć kolega twardo cały Oktoberfest przebalował w stroju krakowskim!
    • bachula_gr Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:38
      Za moich tez prawdziwy stroj krakowski byl szczytem marzen.
      Mialysmy z siostra na spolke prawie krakowski, bo serdak I spodnice w rozyczki plus korale babci.

      Moja pieroworodna dostala przepiekny z samych Sukiennic stroj krakowski od moich kolezanek na swoje 1 urodziny. Stroj byl tak sprytnie pospinany I pozaszywany, ze co roku powiekszany I wytrzymal z 4-5 lat.

      Dziewczyny, kazda w swoim czasie, zpsrezentowaly go w przedszkolu opowiadajac o kraju przodkow swojej matki, potem mlodsza raz go ubrala jako karnawalowy wink

      Kilka rzy w roku paraduja w greckich strojach ludowych, goralskich, z wiana swojej greckiej babci I jej szwagierki. Ostatnio kilka dni temu na paradzie z okazji wyzwolenia naszej greckiej wsi wink
      • bachula_gr Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:39
        Za kazdym razem serdak krakowski robil furore, zwlaszcza te malowane wstazki wink no I mini fartuszek falbankami tez.
    • anetchen2306 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:51
      Ja mam, corka ma, syn ma, maz ma. Niemieckie, bo taka u nas tradycja, ze czesto i gesto cos jest organizowane, gdzie trzeba sie "ludowo" zaprezentowac.
      A z braku laku to na ludowo na kazda impreze "kostiumowa" mozna isc (zwlaszcza u nas w okresie karnawalu i Oktoberfestu).
      Mloda i ja mamy po Dirndlu (chyba ze 2 sztuki na kazda z nas), nasze chlopaki maja tez cos-tam-ludowego w szafach.
    • jolie Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 19:55
      Mój starszy syn był pasowany na pierwszoklasistę w stroju krakowskim . Strój pożyczyłam od koleżanki. Syn (zresztą jak wszystkie inne dzieci w klasie) wyglądał wspaniale! Mam zamiar taki strój kupić (pewnie przyda się też dla młodszego). Nie ma piękniejszego ludowego stroju dla chłopca niż krakowski...
    • stacie_o Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 20:06
      Mój syn chodził do przedszkola w Krakowie, strój krakowski był obowiązkowy.
    • gulcia77 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 20:17
      Ja miałam śląski smile A najpiękniejszy był wianek, taki z perełkami spadającymi na czoło smile
      • aqua48 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 20:53
        Jako dziecko miałam prześliczny pełny strój krakowski z fartuszkiem i wiankiem, w którym zadawałam szyku na zabawach i na sypaniu kwiatków podczas procesji na Wawelu. Serdak mam do tej pory - jest ręcznie wyszywany przez moją ciocię we wzory pochodzące z krakowskiego muzeum etnograficznego, które mozolnie i dokładnie przerysowywała moja Mama.. Moi synowie, mimo, że rodowici krakowiacy, z baby prababy jakoś nie chodzili w strojach ludowych, nie było okazji, serdak czeka. Może się wnuczki kiedyś doczekam.
    • heca7 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 06.11.14, 21:07
      Takiego prawdziwego to nie miałam. Tylko coś podobnego. Ale mój ojciec parę lat temu przywiózł od rodziny dwie... lalki. Obie w strojach łowickich. Chłopca i dziewczynkę. Lalki są wielkie, większe od przeciętnego noworodka i taki klasyczne jak kiedyś się widywało na samochodach nowożeńców big_grin Obie mają ubrania bardzo dokładne odwzorowane z oryginału. Czapkę, chustkę, korale.
      Dziewczynka wygląda m/w tak big_grin
      www.folklor-lalki.pl/ImageOutput.php?imagefile=foto%2Fpojed%2Flowic+copy2.jpg&size=440
    • kawka74 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 09:45
      Miałam w dzieciństwie strój krakowski. Byłam wściekła, bo wolałam baletowy wink
      Dziecku będę szyła, ale nie nasz, tylko norweski.
    • solaris31 Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 10:04
      ja miałam strój krakowski, ubierany okazjonalnie z okazji świąt czy procesji. po latach i paru naprawach nosi go moja córka.

      podoba mi się paradowanie w strojach ludowych, jak byłam w Alpach, widziałam bardzo duzo kobiet ubranych w stroje ludowe, bez okazji, na codzień. w sklepach można było je normalnie kupić - bardzo to jest fajne.
    • mamasiasiulki :-) 07.11.14, 10:56
      My z Kraka, wszystkie córki mają oryginalne stroje po babci i jej siostrach (z lat 40-tych i 50-tych), synowi dokupiłam.

      Czasami chodzą tak też na różne okazje "formalne", chociażby gdy w pracy mamy jakieś formalne święto na które mogę dzieci zabrać. Córy chodzą też w tych strojach sypać kwiatki, choć z kościołem mamy na bakier, ale zwyczaj niemal folklorystyczny już, więc chodzimy wink

      Najstarsza pójdzie w tym roku do komunii, aż mnie żołądek boli, bo najzwyczajniej zateiziałam, ale prawem tłumu. Za to nie zgodzę się na żadną białą kiecę, tylko w ludowym pójdzie.
    • mgla_jedwabna Re: Ubieranie dzieci w stroje ludowe 07.11.14, 14:05
      Nie miałam, zawsze chciałam. Mama oczywiście miała genialne komentarze "a po co kupować, i tak zaraz wyrośniesz, kupisz sobie jak będziesz dorosła". Jakby nie wiedziała, że taki gorsecik z cekinami i spódniczka w kwiatki to już raczej nie będzie atrakcja po osiemnastce sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka