Dodaj do ulubionych

Współpraca czy oszustwo?

10.11.14, 20:59
Tak na bazie wątku o niesamodzielnych pracach plastycznych.
Dzieci mojej koleżanki - dwie dziewczyny klasa IV i V. Młodsza dziewczynka jest uzdolniona plastycznie i muzycznie, starsza zupełnie nie ma talentu w tych dziedzinach ale bez problemu rozwiązuje zadania z kangura. Dzieciaki pomagają sobie wzajemnie w lekcjach - właściwie nie tyle pomagają co odrabiają je za siebie. Starsza rozwiązuje zadania z matmy własne i młodszej siostry, młodsza wykonuje wszystkie prace plastyczne (własne i siostry) - zawsze się jakoś dogadują co do wspólnego odrabiania lekcji. Koleżanka się nie wtrąca - cieszy się, że potrafią się z sobą porozumieć i uważa, że razem daleko zajdą.
Sama mam mieszane uczucia - o ile prac plastyczne jakoś bym przełknęła to matematykę odrabiać bym kazała temu dziecku, które ją ma zadaną...a może rzeczywiście lepiej się nie wtrącać?
Obserwuj wątek
    • trimeg Re: Współpraca czy oszustwo? 10.11.14, 21:01
      W tak wczesnych klasach to nie ma miejsca na kombinatorstwo..
      Rozumiem egzaminy na studia, jedna drugą albo uczy albo cos tam robi, ale nie teraz. Za wczesnie.
    • mynia_pynia Re: Współpraca czy oszustwo? 10.11.14, 21:08
      Też robiłam projekty mojej siostrze a ona mi. Nie wyszło nam to na złe.
      I tak na egzaminy musiałyśmy przerobić materiał który w ciągu semestru nam się nie chciało.
      Jestem podobna do siostry i pamiętam jak raz mnie błagała żebym poszła za nią na jakąś rozmowę ale zbyt się bałam że wpadnę i ją wykopałam - dosłownie, poradziła sobie rewelacyjnie.
      Raz rozmawiałam z przyszłym pracodawcą jako ona przez telefon, w sumie nie wiem czemu, chyba gdzieś była i nie wzięła telefonu, prace dostała nikt się nie zorientował.
      • niktmadry Re: Współpraca czy oszustwo? 10.11.14, 21:19
        Matematykę na poziomie kl IV szkoły podstawowej - odpuściłabyś dziecku?
        • sonia-3 Re: Współpraca czy oszustwo? 10.11.14, 21:31
          Pies gryzł plastykę, ale matmy bym nie odpuściła. Przecież ta młodsza będzie miała piętrzące się zaległości. No całe życie nie będzie za nią tej matematyki odrabiać. Poza tym na sprawdzianach braki wyjdą raz dwa. No chyba że przy okazji udziela jej korepetycji i ta młodsza uczy się przy starszej siostrze.
    • turzyca Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 09:40
      Koleżanka się nie wtrąca - cieszy się, że potraf
      > ią się z sobą porozumieć i uważa, że razem daleko zajdą.
      > Sama mam mieszane uczucia - o ile prac plastyczne jakoś bym przełknęła to matem
      > atykę odrabiać bym kazała temu dziecku, które ją ma zadaną...a może rzeczywiści
      > e lepiej się nie wtrącać?


      Animowalabym dzieci raczej do wsparcia drugiej siostry niz do robienia za nia czegokolwiek, trujac o wartosci nabytego wlasna praca wyksztalcenia i pozytku z umiejetnego wsparcia drugiej osoby - za meza w przyszlosci tez nie powinny robic, tylko pomoc mu w ogarnieciu sie w jego obowiazkach. tongue_out
      Ewentualnie przyszlosciowo zasugerowalabym, ze jak sie teraz wprawia na siostrze, to potem beda mogly kosic kase za korepetycje.
      • naturella Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 09:45
        U mnie jest podobnie z pracami plastycznymi - młodsza (7 lat) pomaga starszemu (9 lat). Tzn ona rysuje kontury itp, a starszy koloruje. Na bardziej poważne zadania, właśnie np na robienie zadań z matematyki itp bym sie nie zgodziła. To kiedyś wyjdzie tak czy siak.
      • mag1982 Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 09:45
        Animowalabym dzieci raczej do wsparcia drugiej siostry niz do robienia za nia czegokolwiek, trujac o wartosci nabytego wlasna praca wyksztalcenia i pozytku z umiejetnego wsparcia drugiej osoby

        Ja tak samo.
    • solaris31 Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 09:51
      >Koleżanka się nie wtrąca - cieszy się, że potrafią się z sobą porozumieć i uważa, że razem daleko zajdą.

      jasne, na testy też razem pójdą, i na maturę także.

      dla mnie to bardzo krótkowzroczne podejście, bo o ile jest pewną wartością to, że dzieci potrafią współpracować, to jest głupotą odpuszczać dzieciom ich obowiązki szkolne. matmy absolutnie bym nie odpuściła. plastyki także nie, choćby z powodu takiego, że jest to jednak jakaś forma oszustwa, i uczenie dzieci kombinatorstwa własciwe nie jest.
    • m_incubo Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 10:10
      Nie pozwoliłabym i nie pozwalam ani na odrabianie matematyki ani na odrabianie plastyki. Pomoc tak, ale nie w tej formie.
    • omorfi_gynaika Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 14:42
      Nie martwiłabym się o oszustwo, ale o odpuszczanie matematyki. W tym wieku powinna być opanowana i wg przysłowia dziecku powinno się podać wędkę a nie rybę.
    • ewa_mama_jasia Re: Współpraca czy oszustwo? 12.11.14, 14:50
      Oceny a umiejętności to dwie różne rzeczy. O ile dziewczyny dobrze znają temat (szczególnie matematykę) i po prostu wymiana prac następuje z upodobania / braku upodobań do tych dwóch przedmiotów, to ok. Gorzej, jeśli wynikają z braku znajomości tematu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka