Dodaj do ulubionych

wziąść?

27.11.14, 19:44
przyznam, że nieco przeraża mnie fakt, że około 85% ludzi wyraża się niepoprawnie. Słowo "wziąść" chyba powtarza się najczęściej. Ludzie mówią tak nawet nie zdająć sobie sprawy z tego, że mówią niepoprawnie. Słyszę to naprawdę często i wkurza mnie to, że ludzie tak mówią, bo mnie to ich "wziąść" kaleczy uszy wink Największym zaskoczeniem dla mnie jest to, że wcale nie zależy to od wykształcenia czy też stanowiska. Wręcz znam przykład kogoś kto ma doktorat, pracuje na wysokim stanowisku itd,itp a mówi " wziąść" oraz pana z ochrony u mnie w pracy, który chyba jako jedyny (!) oprócz mnie w całkiem sporej i znanej firmie mówi "wziąć".
Dlaczego jesteśmy takimi niechlujami językowymi? Jak jest u Was lub w Waszym otoczeniu? A może same używacie słowa "wziąść" na co dzień? wink

Wątek lajtowy choć chętnie podyskutuję z kimś, kto potrafi wysławiać się prawidłowo ,bo czasem mam wrażenie, że dryfuję samotnie na tratwie big_grin

Nie, nie mam innych problemów, oraz nie...nie podsłuchuję ludzi tylko mam z nimi styczność co dzień i po prostu słyszę jak mówią wink
Obserwuj wątek
    • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 19:45
      A mnie przeraża fakt, że 85% statystyk jest wymyślonych.
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:49
        ojej, to przecież jest wartość " na oko". Nie prowadzę statystyk. Zastanawiam się jedynie skąd się to bierze?
        • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 19:51
          joann_80 napisała:

          > ojej, to przecież jest wartość " na oko". Nie prowadzę statystyk. Zastanawiam s
          > ię jedynie skąd się to bierze?

          Tamci ludzie też tak mówią na oko.
          Widzisz, są naziści ortograficzni, a ja zaliczam się do nazistów statystycznych smile
          • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:55
            spoko. Wartośc jest czysto hipotetyczna gdyż mówi tak prawie każdy, a jednak istnieją wyjątki. No i tu rodzi się moja ciekawość. Skąd róznice?
            • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 20:02
              joann_80 napisała:

              > spoko. Wartośc jest czysto hipotetyczna gdyż mówi tak prawie każdy, a jednak is
              > tnieją wyjątki. No i tu rodzi się moja ciekawość. Skąd róznice?

              No właśnie nie jest hipotetyczna, bo podałaś liczbę big_grin
              dlaczego 85 a nie 86%?
              • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:15
                bo lubię zaokrąglać, a 80% wydało mi się za mało, a 90% jednak za dużo big_grin
                • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 20:32
                  No to tym bardziej powinnaś zrozumieć tych którzy lubią mówić wziąść smile
                  • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:44
                    no ale co zrobić skoro więdną mi uszy? wink
                    Ja otoczenia nie raczę swoim "ubieraniem kurtki", a oni mnie tym "wziąść" bombardują tongue_out
          • opium74 Re: wziąść? 28.11.14, 09:02
            5/6 społeczeństwa nie rozumie ułamków.....
            • kura17 Re: wziąść? 28.11.14, 10:28
              > 5/6 społeczeństwa nie rozumie ułamków.....

              Opium, 6/5 big_grin
              • opium74 Re: wziąść? 28.11.14, 16:53
                smile no przecież pisze ze nie rozumieją wink
                A tak poważnie to nie lubię pisać z telefonu ...echh
            • sowa.szara Re: wziąść? 28.11.14, 16:45
              opium74 napisała:

              > 5/6 społeczeństwa nie rozumie ułamków.....


              big_grin
    • moofka Re: wziąść? 27.11.14, 19:47
      https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2014/11/dfe3e6dbec4c106d33f09b4ad8cf06a7.png
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:51
        ziew. Czyżbyś nie skumała co znaczy "wątek lajt"?
        Nie mam zamiaru nic nikomu wypominać tylko dowiedzieć się skąd się bierze niechlujność językowa. Generalnie mam w dupie to ,że inni mówią źle. Jestem tylko ciekawa...
        • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 19:55
          Wszystkie wątki "skąd się biorą głupi ludzie", "dlaczego ludziom się nie chce sprzątać i żyją w chlewie", itd. nie są wyrazem ciekawości, tylko pokazania, że ja jestem mądra, porządna i nie robię takich błędów.
          Bo czy naprawdę interesuje cię dlaczego oni są niechlujni? Przecież to jest oczywiste - albowiem są niechlujni.
          • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:58
            mylisz się. Jestem tylko ciekawa. Ja też popełniam błędy językowe, większośc wynika z faktu iż mieszkałam na Kociewiu a tam mówi się ciut inaczej, jednak niechlujstwo wynika z czego innego i martwi mnie fakt, że ludzie nie dbają o poprawność w swoim ojczystym języku.
            Nie mam czym się dowartościowywać.
            • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 20:21
              uwierzyłabym ci gdyby nie:
              "Wątek lajtowy choć chętnie podyskutuję z kimś, kto potrafi wysławiać się prawidłowo ,bo czasem mam wrażenie, że dryfuję samotnie na tratwie"

              a tak to niestety - dowartościowanie się jak w mordę!
              • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:33
                źle sformułowałam. Chodziło mi o to czy jest tu ktoś kto zwraca uwagę na prawidłową wymowę w równym lub choc podobnym stopniu czy raczej wam to lata? Pytam gdyż mam wrażenie, że zbyt mało osób zwraca na to uwagę. wink
                Nie dowartościowuję się w ten sposób i wiem ,że kijem wisły nie zawrócę. Bardziej chodziło mi o poznanie świadomości otoczenia smile
                • echtom Re: wziąść? 27.11.14, 21:26
                  Większość błędów mnie drażni, niektóre nie przeszkadzają, a wręcz się podobają, np. utrwalone w języku nieprawidłowe użycie słowa pasjonat w znaczeniu hobbysta. I jeszcze uwielbiam makaronizmy.
                  • kannama Re: wziąść? 28.11.14, 08:11
                    o, dzięki echtom- mi pasjonat kojarzy się własnie tylko z zamiłowaniem do czegoś...poszerzyłam sobie wiedzę smile
                  • echtom PS. 28.11.14, 08:14
                    Aha, jeszcze wulgaryzmy uwielbiam tongue_out
            • kk345 Re: wziąść? 27.11.14, 21:50
              > martwi mnie fakt, że ludzie nie dbają o popraw
              > ność w swoim ojczystym języku.

              Martwi mnie fakt, ze ludzie nie rozpoczynają zdań wielką literą...
            • aneta-skarpeta Re: wziąść? 28.11.14, 07:17
              "mylisz się. Jestem tylko ciekawa."

              ja Ci powiem. Bo im wisi jak mówią
        • bumbunierka1 watki light 27.11.14, 20:02
          > ziew. Czyżbyś nie skumała co znaczy "wątek lajt"?


          Watek lajt nie powstaje poprzez oznaczenie go jako "watek lajt".
          To jest tak samo jak z dowcipem, mozesz cos opowiedziec, po czym wszem i wobec oznajmic, ze to dowcip. Ale miec pretensje, ze nikt sie nie smieje, skoro to byl dowcip... hmm wink

          • joann_80 Re: watki light 27.11.14, 20:08
            napisałam tak, bo wątek nie powstał w celu rozstrząsania i piętnowania przypadków niepoprawnego mówienia, a jedynie w celu zaspokojenia ciekawości i podzielenia się spostrzeżeniami.
            Wątek lajt oznacza "wyjmij kij z tyłka, lub przynajmniej zmniejsz fi" tongue_out
            • sowa.szara Re: watki light 27.11.14, 20:30
              joann_80 napisała:

              > Wątek lajt oznacza "wyjmij kij z tyłka, lub przynajmniej zmniejsz fi" tongue_out

              Łe, jaki tam wątek light, jak nawet obrazka humorystycznego nie można wkleić bo od razu dąsy i pąsy!
              • joann_80 Re: watki light 27.11.14, 20:36
                a gdzie? Bo nie zauważyłam? Ja nie z tych co fochają. Może kiedyś i tak, ale teraz naprawdę na luzie próbuję dociec czegoś co niezmiernie mnie ciekawi. Z koleżankami z pracy nie pogadam, bo jak próbowałam to równiez nie skumały. Dla nich to naturalne, że mówią wziąść.
    • koza_w_rajtuzach Re: wziąść? 27.11.14, 19:50
      big_grin
      Ja mówię "wziąć", moje dzieci też. Mówię też "włączać" i moje dzieci też. Mąż mówi inaczej wink. I cóż począć, nie zamierzam wszystkich dookoła poprawiać, zastanawiać się nad każdym "wziąść" "włanczać", bo mam ważniejsze sprawy do roboty.
      Sama widzę jak ciężko mi się pozbyć nawyku mówienia "ubierz kurtkę". Zawsze myślałam, że to prawidłowe, bo wszyscy wokół tak mówią wink). W internecie piszę prawidłowo, żeby żadna ematka się nie czepiała, ale tak normalnie mówię dzieciom, żeby ubrały kurtkę, po czym wyjaśniam im, że w gruncie rzeczy to tak nie powinno się mówić, aby wiedziały i nie brały przykładu.
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:53
        nie poprawiam nikogo...broń boziu. To byłoby niegrzeczne wink
        Ja też mówię "ubrać kurtkę" jednak wywodzi się to z regionu, w którym się wychowywałam i skoro wszyscy tak mówili a ja chonęłam to przez 20 lat to chyba już nie uda mi się całkowicie tego z siebie wyplenić. Może i trochę nie chcę wink
        • toxicity1 Re: wziąść? 27.11.14, 19:57
          Wkurza mnie "we środę" i "we czwartek" serwowane w telewizji publicznej.
          • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 19:59
            mnie trochę drażni " w studiu". Ta sama telewizja wink
            Zawsze wydawało mi się, że słowo "studio" się nie odmienia wink
            • mdro Re: wziąść? 27.11.14, 20:38
              > Zawsze wydawało mi się, że słowo "studio" się nie odmienia

              Masz rację, wydawało Ci się...
              • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:42
                no widzisz, człowiek się całe życie uczy smile
                Może nie jest jeszcze za późno dla tych, którzy mówią "wziąść" wink
            • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 07:18
              Studio kakao radio kino nie odmienia sie w rosyjskim. Nieodmienianie to rusycyzm.
          • sowa.szara Re: wziąść? 27.11.14, 20:05
            toxicity1 napisała:

            > Wkurza mnie "we środę" i "we czwartek" serwowane w telewizji publicznej.

            Polszczyzna w telewizji to jest porażka. Dykcja, akcentowanie, odmiana liczebników (na prompterze mają czasem napisane chyba cyfry i czytają je dowolnie) - mnie to żenuje, a jestem laikiem.
            Francuzi chyba mają urząd który dba o czystość języka - przydałoby nam się coś takiego.
        • d.o.s.i.a Re: wziąść? 27.11.14, 20:00
          A inni się wywodzą z regionu w którym mówi się wsiąść.
          Osobiście wole jak ktos mówi wsiąść niż ubrac kurtkę.
          • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:06
            tym regionem jest cały kraj? wink
            Każdego drażni coś innego. Czyżbyś mówiła "wziąść"? wink
            • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:13
              Akurat dośka jest znana z robienia ortów na forum, więc w jej wydaniu "wziąść" nie powinno dziwić..
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,117475967,117480180,Re_zastanawiaja_mnie_normy_dotyczace_przewozu_os.html
              Ale to specjalistka od wszystkiego i do niczego, takżętego..
              • echtom Re: wziąść? 28.11.14, 08:20
                Nie wyciągnę wątku o powiecie grudziąckim, bo szybko się tam zreflektowałaś wink
                • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:31
                  A widzisz różnicę w tym, że zrobić błąd i się do niego przyznać jest czymś zupełnie innym niż robić nagminnie błędy i udawać, że to jest OK?
                  • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:56
                    10/10
                    Nie ma nic gorszego niż robienie błędów i bagatelizowanie tego tłumacząc się "powszechnością"
              • d.o.s.i.a Re: wziąść? 28.11.14, 12:47
                Widze Roza, ze kolejny ban Ci sie szykuje.
              • d.o.s.i.a Re: wziąść? 28.11.14, 12:51
                O rsny Rosa, dopiero zauwazylam. Musialas znalezc wpis z 2010, zeby znalezc jakiegos orta w moim pisaniu?? Sobie gratuluje poprawnej polszczyzny, Tobie gratuluje problemow z psychika.
                • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 12:54
                  To tylko przykład. A twoja polszczyzna jest tak prawidłowa jak ty mądra, czyli zdecydowanie żadna.
          • stillgrey Re: wziąść? 27.11.14, 20:30
            dosia, podpisuje się wink Całe życie mówiłam wziąść i nie miałam pojęcia, że jest to niepoprawne, od jakiegoś czasu już wiem i wciąż mówię wziąść, ale pisze juz wziąć wink
            Za to ubieranie ubrań, półtorej miesiąca, pisze zamiast jest napisane, złape zamiast złapię itp. kaleczą mi uszy wink
            • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:13
              Musisz być z siebie bardzo dumna, co?
          • kj-78 Re: wziąść? 27.11.14, 20:31
            Mnie tez denerwuje "ubrac kurtke", a jeszcze bardziej zaslanianie swojej niewiedzy/niechlujnosci regionalizmem. To jest po prostu niepoprawne,nie ma co dorabiac ideoogii
            • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:37
              eee tam, bajdurzysz smile
            • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:40
              poza tym , gdzieś napisałam ,że wiem ,że to niepoprawne i staram się mówić poprawnie jednak jeśli przez 20 lat każdy, dosłownie każdy wokół mówił tak samo no to chyba logiczne ,że taka wersja utrwala się w głowie. W przypadku słowa wziąść ludzie nie wiedzą, że mówią źle i dla mnie jest to porażka chociażby ich nauczycieli, którzy zapewnie mówili tak samo. No o czym to świadczy? Dla Ciebie to ,że się czepiam , ale czy nie ma w tym odrobiny prawdy? wink
              • d.o.s.i.a Re: wziąść? 27.11.14, 20:47
                Matko, jaka ty jesteś oporna. Tak samo jak ty nauczylas się mówi ubrać kurtkę bo tak wokół ciebie mówiono, tak samo inni mówią wsiąść bo tak się nauczyli.
                Jedno i drugie jest tak samo niepoprawne, tak samo "regionalne", i tak samo wyuczone. Popelniasz dokladnie takiego samego rodzaju blad mówiąc ubrac kurtkę.
                Osobiście mowie założyć kurtkę, wziac oraz, uwaga uwaga, jest napisane. Ale popelniam z pewnością wiele innych błędów, bo tak się nauczyłam.
                • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:23
                  Bynajmniej. Oporna bylabym gdybym na siłę upierała się, że "ubrać kurtkę" jest prawidłowe bo ja tak mówię. Ci, którzy mówiąc wziąść przynajmniej na tym forum upierają się, że to tak powszechne, że aż poprawne. Wnioski wyciagnij sama smile
                  --
                  To co się zaczyna na 192... to nie IQ. To jest IP. (by Krejzimama)
                  • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:33
                    joann_80 napisała:

                    Wnioski wyciagnij sama
                    > smile
                    Żartujesz, prawda? Przeca to niemożliwe.
                    • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:57
                      Ja zawsze daję szansę. ..każdemu wink
          • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:06
            Nie dziwię się. Przy twojej niewiedzy ortograficznej i gramatycznej to najzupełniej normalne.
        • pani.jezowa Re: wziąść? 28.11.14, 00:20
          Może oni wywodzą się z regionu, w którym mówi się wziąść.
          Mnie "ubrać kurtkę" zgrzyta jak nóż po talerzu, ale nie zadaję pytań czemu ludzie tak mówią - mówią, bo tak zostali nauczeni i tak się wokół nich mówiło.

          I nie rozumiem dlaczego Ty możesz ubierać kurtkę a inni nie mogą wziąść - przecież to dokładnie to samo.
        • peonka Re: wziąść? 28.11.14, 00:49
          Skoro ubierasz kurtkę, to nie jesteś samotną wyspą czy jak tam to okreslilaś... Inni może mówią wziąść, bo tak nauczyli się przez lata, zupelnie jak Ty?
          Szczerze mówiąc nie rozumiem, po co zakładać wątek "dlaczego ludzie mówią niepoprawnie" I zaraz potem pisać "ja też robię błędy, bo tak zawsze mówiłam i mi zostało".
          • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:19
            Tyle, że ja jestem świadoma tego, że źle mówię. Ba...mało tego, poprawiam się sama i na dodatek rzadko mówię to publicznie. To raczej zostaje w moich czterech ścianach wink
      • e-milia1 Re: wziąść? 27.11.14, 19:59
        Kurtke sie zaklada...my tez ubieramy.mam w rodzinie profesora ktory mowi"daj tatowi". ...
        • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:02
          na Kociewiu kurtkę się ubiera tongue_out
          Zdaję sobie sprawę, że nie jest to poprawne i staram się mówić poprawnie jednak ze względu na wieloletnie "naleciałości" czasami nie umiem się powstrzymać.
          Słowo wziąść nie wynika jednak z żadnego regionalizmu czy gwary. Jest to poprostu słowo niepoprawne i powszechnie używane. Dlaczego?
    • ichi51e Re: wziąść? 27.11.14, 20:01
      Wsiasc do pociagu byle jakiego i wziac sie w garsc- tak pisz kolego!
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:05
        dobre smile
        Gdyby tylko ta "regułka" była powtarzana nowym pokoleniom, może nie byłoby tego wątku wink
    • tryggia Re: wziąść? 27.11.14, 20:12
      Moj tesc, mąż polonistki mówi wrząsć. Jak myslisz, dlaczego?
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:14
        a cholera wie...
        Z przyzwyczajenia?
        No i czemu ta polonistka go nie poprawia? wink
    • woman_in_love to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 27.11.14, 20:17
      zalegalizować i uznać jako dopuszczalny. Wziąć czy wziąść, żadna różnica, ale skoro dominuje wziąść to chyba z jakichś powodów jest bardziej naturalny dla Polaków i języka polskiego i nie trzeba z tym walczyć jak z zaborcą.
      Odmiana słowa radio też była niedopuszczalna, ale jednocześnie ten zakaz był tak nienaturalny dla języka polskiego, że nie dało się tego obronić.
      • joann_80 Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 27.11.14, 20:23
        to ,że coś jest powszechne, nie znaczy, że ma być uznane za prawidłowe. Wystarczy sobie parę razy powtórzyć "wziąć", "brać" ...a w przypadku "wziąść"? Braść"? big_grin
        Dlaczego słowo pozornie trudniejsze do wymówienia jest powszechniejsze? Przecież niektórzy nawet nie wiedzą jak to napisać . Spotkałam się z zapisem "wziąźć" big_grin
        No zaspokoi ktoś tę moją ciekawość? big_grin
        • woman_in_love Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 27.11.14, 20:49
          Dlaczego trudniejsze? Skoro powszechniejsze jest "wziąść" to chyba z jakichś powodów jest łatwiejsze dla większości. Skoro jest bardziej powszechne to z jakichś powodów jest widocznie bardziej naturalne, a skoro tak, to właśnie należy je uznać za prawidłowe.
        • bumbunierka1 Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 27.11.14, 21:13
          > to ,że coś jest powszechne, nie znaczy, że ma być uznane za prawidłowe.

          To co jest powszechne, JEST prawidlowe. Nieprawidlowe staja sie w tej sytuacji zapisy w slownikach i wynurzenia jezykoznawcow. Jezyk sie zmienia. Nie da sie tego zatrzymac - mozna najwyzej ten proces opoznic. Tylko po co? Nie wiem, dlaczego polskim jezykoznawcom, tak trudno za tymi zmianami nadazac. Moze zmieniac sie moda, architektura, muzyka, w zasadzie wszystko moze sie zmieniac, tylko jezyk nie. Jaka jest wyzszosc slowa "wziac" nad "wziasc"? Wymowa slowa "wziac" brzmi harmonijnie, pieknie i melodyjnie jak szum morza? Czy co? Jezyk to zywy twor - wciaz od nowa tworzony i zmieniany przez tych, ktorzy sie nim posluguja. Nie mowimy dzis tak, jak mowilismy w sredniowieczu. Czy "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj" to poprawna polszczyzna w roku 2014? Jak mozemy uzywac slowa "odpoczywac", skoro "poczywac" jest prawidlowe? I powinno byc juz na zawsze. Ja radzilabym duza ostroznosc w opiniowaniu "bledow" jezykowych. Jezyk to nie matematyka. Slowniki maja przede wszystkim opisywac opisywac ten jezyk, jakiego uzywaja ludzie, a nie ustalac normy, ktore powinny byc przez ludzi przestrzegane. A juz poprawianie wszyskich wokol uwazam za jakas paranoje. W kazdym razie wtedy, kiedy sie te bledne (a czasem "bledne") wypowiedzi swietnie zrozumialo.

        • mamusia1999 Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 27.11.14, 21:47
          Ale czyż nie tak język się zmienia? Nie jestem filologiem , to nie wiem. Doświadczam zaś tego w kraju zamieszkania. Wymiera 2. przypadek, zastępuje się go konstrukcja z przypadkiem 4. i w szkołach się już tego nie liczy jako błędu, choć oficjalnej reformy nie było. Była za to ortograficzna, w której przychylono się do bardzo powszechnych błędów. No i teraz ja, wychowana na starej pisowni sadzę byki, choć to już kupa lat.

          A pamiętacie "ł" Waldorffa? Też już tak nikt nie mówi, uznano za manieryzm.
        • mid.week Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 28.11.14, 07:31
          joann_80 napisała:

          > to ,że coś jest powszechne, nie znaczy, że ma być uznane za prawidłowe.

          Owszem ma być. Inaczej dziś mówiłabyś "day, ut ia pobrusa, a ti poziwai"
      • gazdzinazdaleka Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 28.11.14, 00:21
        Panna do wzięścia? Ciekawa propozycja...
        • joann_80 Re: to tak powszechny błąd, że dawno go powinni 28.11.14, 08:26
          Albo wspomniane niżej "taak można wszystko braść"
          Dla mnie upowszechnianie takich językowych kulfonów to zwykłe lenistwo. Lepiej przyjąć formę niepoprawną niż nauczyć się mówić po polsku. Ciekawe. ..
    • joaaa83 Re: wziąść? 27.11.14, 20:21
      Mój wykładowca na politechnice, doktor habilitowany, napisał kiedyś na tablicy "dźwi" (drzwi). Nie wiem, czy to "niechluj językowy", czy jakiś dys..., dlatego jestem daleka od komentowania tego typu wpadek.
      • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:28
        skoro na Pilitechnice to raczej umysł ścisły. Pewnie jakieś "dys". Nieważne. Żadna/e "dys" nie jest to powodem na powtarzanie słowa wziąść, bo pozornie to słowo trudne. Trudniejsze od krótszego "wziąć" wink
        To zwykłe niechlujstwo jest. Tylko wiecie, mnie ciekawi dlaczego większość nie zdaje sobie sprawy z tego, że źle mówi?
        • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:28
          pOlitechnice...ofkors wink
        • stillgrey Re: wziąść? 27.11.14, 20:38
          A skad wiekszosc ma wiedziec, ze mowi niepoprawnie skoro wszyscy dookola tak wlasnie mowia?
          Dla mnie to jest juz taka nalecialosc, ze mimo, ze wiem, ze jest to niepoprawne to dla mnie ta forma jest duzo naturalniejsza. Pisze tez odruchowo wziasc... po czym poprawiam z mysla o purystkach jezykowych w necie ;P
          • joann_80 Re: wziąść? 27.11.14, 20:46
            no ale i ile łatwiej miałabyś gdybyś pisała/ mówiła poprawnie. Bo skąd wiadomo, że pisownia "wziąść" jest poprawna? Może jednak "wziąźć?
            Język i długopis można sobie na tym koślawcu połamać. wink
          • sumire Re: wziąść? 27.11.14, 20:56
            Bo może niektórzy czytali jakieś książki i tam było napisane "wziąć"?...
            • stillgrey Re: wziąść? 27.11.14, 21:47
              sumire, tu mnie masz, ale podejrzewam, ze w tych samych ksiazkach mozna bylo wyczytac, ze jednak ubrania sie zaklada a nie ubiera wink

              ha, przypomnial mi sie jeszcze jeden hit, ktory z siostra chyba same wymyslilysmy i pozniej tak czesto stosowalysmy, ze do tej pory wydaje mi sie normalny: zgłoś, zamiast zrób głośniej wink
              • echtom Re: wziąść? 27.11.14, 23:33
                Kiedyś dyskutowałam z koleżanką z Mazur, czy mróz "zelży" czy zelżeje" Rację miała ona - myślę, że mój błąd wynikał z osłuchania z twardą pomorską wymową.
        • pani.jezowa Re: wziąść? 28.11.14, 00:27
          Plączesz się. Jeżeli przyjmiesz, że ludzie nie zdają sobie sprawy, że źle mówią, to nie możesz uważać, że robią tak, bo są niechlujni. Albo albo.
    • echtom Re: wziąść? 27.11.14, 20:21
      Z "wziąść" akurat bardzo się pilnuję, bo nie lubię tongue_out A skąd się biorą takie błędy? Prawdopodobnie właśnie stąd, że tak mówi wielu ludzi i można tym bezwiednie nasiąknąć. A dlaczego tak mówi wielu ludzi? Prawdopodobnie dlatego, że dla przeciętnego użytkownika języka taka forma jest bardziej poręczna. Może tu działać uproszczenie wymowy (pińcet, szejset), upodobnienie do innych wyrazów (wziąść - wsiąść), czasem naleciałości regionalne. A niektórzy (np. ja) po prostu w taki sposób bawią się językiem i nie każdy to łapie. Jeden z moich ulubionych grepsów to zasłyszany od znajomej z pomorskiej wsi: "nie mam siłów" wink
      • d.o.s.i.a Re: wziąść? 27.11.14, 20:50
        Wymowa "szejset" jest akurat poprawniejsza. Podobnie jak japko.
        • nickbezznaczenia Re: wziąść? 27.11.14, 21:09
          W życiu nie słyszałam.

          d.o.s.i.a napisała:Wymowa "szejset" jest akurat poprawniejsza
          • baltycki Re: wziąść? 27.11.14, 21:52
            2. a) sześćset, b) sześset, c) szejset, d) szesset, e) szeset.
            Które formy wymowy uznaliby państwo za najgodniejsze polecenia, a które za dopuszczalne?

            2. Wzorcowa wymowa drugiego liczebnika to [sześset], dopuszczalne jest [szejset]. Pozostałe warianty są poza normą albo z powodu niestaranności (d), (e), albo ze względu na hiperpoprawność (a).

            sjp.pwn.pl/szukaj/szejset.html
        • echtom Re: wziąść? 27.11.14, 21:22
          Raczej "sześset". bez ć.
        • baltycki Re: wziąść? 27.11.14, 22:00
          wzorcowe są wymowy [krulefski], [sześset], [japłko] lub [jabłko], w normie potocznej akceptowalne zaś są następujące sposoby wypowiadania tych słów: [kruleski], [szejset], [japko]. Niepoprawna byłaby wymowa [sześćset] oraz nierzadko spotykana [jabułko].

          www.poradniajezykowa.us.edu.pl/baza_archiwum.php?TEMAT=Wymowa
          • d.o.s.i.a Re: wziąść? 28.11.14, 00:02
            Mowie akceptowalnie/wzorcowo smile krulefski, szejset i japko.
        • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 12:56
          Ot, znowu się odezwała specjalistka od wszystkiego i do niczego big_grinbig_grinbig_grin
    • a1ma jak wytępić "wziąść" ;) 27.11.14, 20:26
      https://asset-d.soup.io/asset/1520/7327_dd17.jpeg
      • joann_80 Re: jak wytępić "wziąść" ;) 27.11.14, 20:30
        próbowałam kiedyś. Z uśmiechem, miło i przyjaźnie. 100% zagadniętych nie skumała big_grin
      • martishia7 Re: jak wytępić "wziąść" ;) 28.11.14, 11:23
        Weszłam wrzucić ten rysunek, ale mnie uprzedziłaś. Pozdrawiam!
    • mejerewa Re: wziąść loda? 27.11.14, 20:51
      Mój tata (inżynier) pilnował bardzo języka, zwracał uwagę, poprawiał, pilnował. Niektóre formy mam mocno zakorzenione, mimo że dziś większość używa już nowych, kiedyś niepoprawnych. Np. lody.
      Mówię - poproszę lody Miś
      - ile?
      - jedne
      - czyli loda podać?
      - tak jedne.
      I tak sobie rozmawiam z ekspedientką, ale nie chce mi przejść przez gardło "lód na patyku" smile

      I parę jeszcze takich słów mam, co do których jestem staroświecka.
      • anel_ma Re: wziąść loda? 27.11.14, 21:50
        ja ostatnio nauczam otoczenie (głównie koleżanki dorosłe), ze loda to można komus zrobić, a do jedzenia to zamawia się lody wink
    • morgen_stern Re: wziąść? 27.11.14, 20:57
      "Wziąść" to regionalizm? Pierwsze słyszę... ja tam poprawiam, z uśmiechem, acz stanowczo, działa smile
      • sumire Re: wziąść? 27.11.14, 21:04
        smile Taki sam regionalizm, jak zamienne stosowanie 'przynajmniej' z 'bynajmniej' z uzasadnieniem "bo w mojej dzielnicy tak się zawsze mówiło". True story.
      • misterni Re: wziąść? 27.11.14, 21:31
        Oczywiście, że to nie jest regionalizm. Na nieuctwo każde wytłumaczenie jest dobre. Kiedyś usłyszałam od kogoś, że "wziąść" jest tak samo poprawne jak "wziąć" wink
    • agni71 Re: wziąść? 27.11.14, 20:58
      Ja mówię generalnie dość poprawnie, natomiast robię jeden błąd, o którym wiem, że jest błędem, i samą mnie u razi, a nie mogę jakoś wyplenić, a mianowicie "tą książkę" zamiast "tę"... Natomiast tępię u dzieci zapędy, by iść na łatwiznę i powtarzać po innych błędy typu "ubieranie ubrań", czy "wziąść" albo "włanczać". Sprawia mi przyjemność mówienie ładną polszczyzną i słuchanie jej u innych, a błędy to taki zgrzyt, jak pociągnięcie paznokciem po cegle....
    • mdro Re: wziąść? 27.11.14, 21:01
      "Poskoczyłam jak najprędzéj
      Świeży wątek wziąść,
      Chciałam złotą nitkę prząść...
      Lecz zabrakło przędzy"
    • ira_07 Re: wziąść? 27.11.14, 21:11
      A Ciebie to naprawdę przeraża? Budzi lęk? Chowasz się ze strachu, jak słyszysz to słowo? Także przyganiał kocioł... wink
      • iskierka3 Re: wziąść? 27.11.14, 21:24
        Ludzie mowia niepoprawnie bo tak sie nauczyli w domu a przyzwyczajenie druga natura. I jedni przyjmuja, ze jest to niepoprawne i to zmienia a inni beda fuczec i upierac sie przy "regionalizmach" oraz wyzywac od nazistow gramatycznych. Kwestia klasy i samooceny i czego tam jeszcze. Ja np kilka rzeczy z domu mam wkodowanych niepoprawnych i trudno mi to wykorzenic np z ta nieszczesna kurtka, ubrac czy wlozyc, wiem, ze ktoras forma jest dramatycznie zla, ale ktora???wink natomiast mam swiadomosc, ze mowie to niepoprawnie i raczej nie jestem dumna z tego powodu.
      • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:29
        Słaba nadinterpretacja tongue_out
    • jola-kotka Re: wziąść? 27.11.14, 21:17
      Katastrofa normalnie,świat się wali.
      • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:30
        Skoro tobie z powodu niedotrzymanych obietnic się nie zawalił to zdecydowanie widzę dla siebie nadzieję na lepsze jutro. wink
    • lady-z-gaga Re: wziąść? 27.11.14, 21:29
      Mnie skacze cisnienie kiedy slyszę/czytam "półtorej roku" albo "oboje" _ mowione o 2-ch osobachtej samej płci. Na forum nagmimne, w telewizji nagminne. To na pewno nie jest regionalizm, tak samo jak mylenie słow "zawieść" i "zawieźć".
      • lady-z-gaga Re: wziąść? 27.11.14, 21:31
        Sorry za literowki, piszę z telefonu
    • rosapulchra-0 Re: wziąść? 27.11.14, 21:59
      Nie poprawiam, wychodzę z założenia, że są ludzie i tępe pały. Z Czechami i Słowakami lepiej się dogaduję niż z Polakami.
    • helufpi Re: wziąść? 27.11.14, 22:12
      Moim zdaniem "wziąść", podobnie jak "biegnąć" nie wynika wcale z niechlujstwa, tylko z niewiedzy. Osoby, które tak mówią wręcz czują, że te słowa w wersji poprawnej są jakieś niedorobione, podejrzanie prostackie, więc dodają bardziej skomplikowaną końcówkę. Tak samo jest z "umię", "rozumię". Ci ludzie wiedzą, że nie mówi się "z jednom takom paniom" i bardzo chcą być "ą, ę", więc pisząc przerabiają podejrzane wyrazy "umiem", "rozumiem".
      • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 07:00
        Tyle że "umiem" lub "rozumiem" jest formą poprawną!
      • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 09:00
        W takiej formie w jakiej to przedstawiasz to nie jest niewiedza. Ti juz zwykłe nieuctwo
    • ophelia78 Re: wziąść? 27.11.14, 22:19
      Mnie do rozpaczy doprowadzają ekspedientki...
      - Ile to kosztuje?
      - Pięć ZŁOTY.
      Złoty to jest kolor albo nazwa waluty. A coś kosztuje xxx ZŁOTYCH. Kiedyś liczyłam, która ekspedientka odpowie mi poprawnie; doszłam chyba do 60 kilku i niestety żadna....

      Drugi błąd, którego nie cierpię, to nierozróżnianie LICZBY od ILOŚCI (typu: ilość uczniów w klasie....) Nóż mi się w kieszeni otwiera. Ale to może dlatego, ze jestem anglistą i (nie)policzalność rzeczowników jest dla mnie czymś oczywistym.

      No i sztandarowy błąd: W CUDZYSŁOWIU big_grin big_grin big_grin Czasem, jak ktoś się skarży, że nie może zapamiętać, czy mówi się w "w cudzysłowie" czy "w cudzysłowiu", to zawsze odpowiadam pytaniem na pytanie: A mówi się "w dupie" czy "w dupiu"...? No właśnie...

      No i pisownia : aha, oho, ach i och. Widziałam już chyba wszystkie możliwe formy. A to tak łatwo zapamiętać: to są wszystko wyrazy trzyliterowe.

      A z czego takie błędy wynikają? moim zdaniem z ignorancji i niedouczenia, to po drugie. A po pierwsze z tego, że ludzie nie czytają książek.
      • bei Re: wziąść? 27.11.14, 23:22
        Znam osoby, które znają poprawne formy, ale mówią tak, by nie wyróżniać się w swoim środowisku.
        Np moj brat mowi " Międzyzdroi", bo gdyby użył poprawnej formy, to jego znajomi poprawialiby go.
        • echtom Re: wziąść? 27.11.14, 23:26
          To działa szczególnie przy wymowie obcych wyrazów. Ile razy proszę pizzę "fungi", miażdżą mnie w pizzerii wzrokiem i poprawiają na "fundżi", a ja odpuszczam wykład z fonetyki smile
          • d.o.s.i.a Re: wziąść? 28.11.14, 00:04
            Ze słowem fungi to są dopiero jaja w angielskim. Spotkałam się juz z tyloma formami, ze nie zliczę. Fungi, fundzi, fungaj, fundzaj.
            • baltycki Re: wziąść? 28.11.14, 00:33
              Bo to sa amerykanskie jaja smile

              www.oxforddictionaries.com/de/definition/englisch_usa/fungi?q=fungi+
            • burina Re: wziąść? 28.11.14, 00:35
              Ale chodzi o słowo 'funghi'? Wystarczy zapytać, jak wymawiają 'gh' w słowie 'spaghetti' albo 'Lamborghini'.
              • a1ma Re: wziąść? 28.11.14, 00:42
                A o lambordżini nie słyszałaś?
                • burina Re: wziąść? 28.11.14, 00:44
                  Właśnie już od jakiegoś czasu coraz mniej słyszuję smile
                  • echtom Re: wziąść? 28.11.14, 01:03
                    Ja też, a funghi od dawna nie zamawiałam, więc może jest progres wink
            • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 08:58
              Ale fungi po angielsku to sa grzyby (od fungus) i wiekszosc z wymienionych jest poprawna www.oxfordlearnersdictionaries.com/definition/english/fungus
          • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:34
            Mnóstwo ludzi zamawia w barze "modżajto" wink
            Ja błędy w wymowie obcojęzycznych wyrazów wybaczam, bo do dziś nie wiem czy poprawnie jest mówić "kerfur" czy "karfur"
            • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 08:54
              Modzajto to przeciez taki zart jest big_grin
              • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 09:01
                A jak myślisz skąd się ten "żart" wziął? wink
        • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 07:03
          Skłonność do obniżania poziomu własnej wiedzy i umiejętności z powodu znajomych na zawsze pozostanie dla mnie niewyjaśnioną tajemnicą tongue_out
    • burina Re: wziąść? 27.11.14, 23:44
      Mnie bardziej przeraża to, jak ludzie wysyłają posty napstrzone literówkami, poprzekręcanymi słowami i uważają, że napisanie 'sory za błędy, ale pisze z telefonu' jest jakimkolwiek usprawiedliwieniem.

      Swoją drogą, to nie wiem jak długo nie widziałam już bardzo popularnego swego czasu usprawiedliwienia 'sory za literówki, ale piszę z dwulatkiem na kolanach'...

      Zaliczam utratę wiary w ludzkość również za każdym razem, gdy widzę '(marka odzieżowa/kosmetyczna)/(bohater serialowy)/(aktor)/(cokolwiek) czy jak to się tam pisze' - nosz kurczę wstukanie 'czy jak to się tam pisze' zajmuje mniej więcej tyle samo, co otwarcie nowego okna i sprawdzenie poprawnej pisowni.

      Dziękuję za uwagę smile
      • czar_bajry Re: wziąść? 28.11.14, 00:47
        Moja polonistka już w podstawówce wpoiła nam jak poprawnie mówić.
        • konsta-is-me Re: wziąść? 28.11.14, 02:37
          A czy to nie jest tak ze WSZYSCY mowia "wziasc"??
          Cos jak "szepce-szepcze"
          Slyszeliscie kiedys osobe (oprocz recytacji wiersza)ktora mowi "szepce"??
          Postaci- postacie.
          Pisze -wziac,mowie wziasc,
          jednak "szepce" juz mi nie przejdzie przez pioro, traci jakims sztucznym sileniem sie na hiperpoprawnosc.

          Nie widze zadnego porownania z "wlanczac" a juz kojarzenie tego z "bynajmniej/przynajmniej to ewidentna manipulacja, o!
          • nickbezznaczenia Re: wziąść? 28.11.14, 05:43
            Nie, nie jest.

            konsta-is-me napisała:

            > A czy to nie jest tak ze WSZYSCY mowia "wziasc"??
          • sumire Re: wziąść? 28.11.14, 06:50
            Jasne. Wszyscy mówio wziąść.
          • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:37
            Nie, nie jest tak wink
            Zaczynam dostrzegać zależność między poprawnym wyslawianiem się a czytaniem. Ja dużo czytam i chociażby z ortografią nigdy nie mialam kłopotów.
            • konsta-is-me Re: wziąść? 28.11.14, 14:31
              Ciesze sie ze umiesz czytac big_grin
    • lauren6 Re: wziąść? 28.11.14, 06:59
      Sorry, że to napiszę, ale ja odnoszę wrażenie, że z im mniejszego miasta ktoś pochodzi, tym gorzej mówi. Niepoprawną polszczyznę zaczęłam zauważać dopiero na studiach, potem w pracy. W szkole nie znałam nikogo, kto by tak mówił, że mnie uszy bolą od słuchania.
      Ponieważ to wątek lajtowy nie pojadę tu słoikami. Ot, taka luźna obserwacja wink
      • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 07:47
        Ja mam wrazenie ze im ktos z mniejszego miasta tym bardziej sie czepia cudzych bledow.
        • echtom Re: wziąść? 28.11.14, 08:03
          Takie nuworyszostwo językowe? wink
    • mid.week Re: wziąść? 28.11.14, 07:08
      Uważam, że jezyk jest dla ludzie a nie odwrotnie. Jeśli 85% mówi "wziąść" to widać tam im wygodnie i nalezy uznać tę formę za dopuszczalną.
      • lady-z-gaga Re: wziąść? 28.11.14, 08:00
        Jakis czas temu 85 % ludzi uważało, wystarczy kąpiel raz w tygodniu. Tak było im wygodnie.
    • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 07:39

    • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 07:46
      W zyciu sie nad tym nie zastanawialam - mam wrazenie ze ze znajomych wszyscy mowia normalnie. Nie sledze kto myli te/ta wziasciuje zamienia bynajmniej z przynajmniej ubiera kurtke itp - no dobra teraz przez forum sledze kto mowi "konkubent" suspicious Czasem jak blad jest razacy i np zmienia znaczenie to sie usmiecham w duchu (kombinowac jak kot pod gorke) i tyle. Zwracanie uwagi uwazam za chamstwo i wywyzszanie sie ktore do niczego nie prowadzi tylko obraza - ludzie szkoly juz pokonczyli ich sprawa.
      Za to moj tesc... Uwielbia zwrocic uwage jak trafi na blad. MateMAtyka! Ale on jest nauczycielem wiec pewnie skrzywienie zawodowe.
      • echtom Re: wziąść? 28.11.14, 08:02
        > Zwracanie uwagi uwazam za chamstwo i wywyzszanie sie ktore do niczego nie prowadzi tylko obraza

        Podzielam Twoje zdanie.
        • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 08:40
          To zależy od dystansu do siebie. Ja lata temu myliłam bynajmniej z przynajmniej. Ktoś. ..chyba nawet na tym forum zwrócił mi uwagę jednocześnie wyjaśniając różnice między tymi słowami. Nie obraziłam się.
          • lady-z-gaga Re: wziąść? 28.11.14, 08:51
            Nie od dystansu, tylko od poziomu. Niektorzy ludzie robią błędy nieświadomie i będą zadowoleni, jesli ktoś im to uświadomi. Zwrócenie uwagi to jest właśnie traktowanie kogos jak myslącego człowieka - nie wychodzę z założenia, że każdy jest upartym tępakiem dla zasady "a bo tak!"
            Jest oczywiście duży procent ignorantow, dla ktorych liczy się tylko własne samozadowolenie i oni zmieniac się nie potrzebują. I nie dotyczy to tylko języka.
            • joann_80 Re: wziąść? 28.11.14, 09:02
              Tu się z Tobą zgodzę smile
            • echtom Re: wziąść? 28.11.14, 10:23
              Ja myślę, że kluczowa jest tu intencja i forma. Zwracający uwagę na ogół nie kierują się dobrem bliźniego, tylko wysyłają mu pozawerbalny komunikat (mina, intonacja) - "jak ci nie wstyd tak mówić, debilu".
        • joaaa83 Re: wziąść? 28.11.14, 09:20
          Ja też myślę podobnie. Można zwracać uwagę dzieciom, mężowi, ale na pewno nie jakiejś tam koleżance, o dalszych znajomych nie wspominając.

          Tak samo jak nie mówię koleżance czy dalszej znajomej z nadwagą, że w leginsach wygląda beznadziejnie.
      • rosapulchra-0 Re: wziąść? 28.11.14, 08:34
        Współczuję twojemu teściowi..
        • ichi51e Re: wziąść? 28.11.14, 09:04
          Ja tez. On nie moze sie powstrzymac. Ma tez zwyczaj poprawianiu akcent angielskiego i syczenia przy tym ze zgroza. Ale dzieki niemi od razu zapamietalam vedztabl - pilowal o tym z 5 minut sypiac przykladami i udajac "polski" akcent...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka