przyznam, że nieco przeraża mnie fakt, że około 85% ludzi wyraża się niepoprawnie. Słowo "wziąść" chyba powtarza się najczęściej. Ludzie mówią tak nawet nie zdająć sobie sprawy z tego, że mówią niepoprawnie. Słyszę to naprawdę często i wkurza mnie to, że ludzie tak mówią, bo mnie to ich "wziąść" kaleczy uszy

Największym zaskoczeniem dla mnie jest to, że wcale nie zależy to od wykształcenia czy też stanowiska. Wręcz znam przykład kogoś kto ma doktorat, pracuje na wysokim stanowisku itd,itp a mówi " wziąść" oraz pana z ochrony u mnie w pracy, który chyba jako jedyny (!) oprócz mnie w całkiem sporej i znanej firmie mówi "wziąć".
Dlaczego jesteśmy takimi niechlujami językowymi? Jak jest u Was lub w Waszym otoczeniu? A może same używacie słowa "wziąść" na co dzień?
Wątek lajtowy choć chętnie podyskutuję z kimś, kto potrafi wysławiać się prawidłowo ,bo czasem mam wrażenie, że dryfuję samotnie na tratwie
Nie, nie mam innych problemów, oraz nie...nie podsłuchuję ludzi tylko mam z nimi styczność co dzień i po prostu słyszę jak mówią