Wyrósł mi ząb mądrości i to tak fajnie, że od razu z dziurą

Zaczęło boleć jak jasny piernik, zrobił się stan zapalny. Ale.. żadne stomatolog prywatnie nie podjął się usunięcia, ponieważ przy poprzednim znieczuleniu (przy cc) o mało nie przywitałam się ze świętym Piotrem, dodatkowo mam parę innych schorzeń, które są kłopotliwe przy znieczuleniu. Ze skierowaniem zawitałam w specjalistycznej placówce. Pan doktor obejrzał i powiedział, że skonsultuje się z anestezjologiem itp. Dziś dzwonię na recepcję spytać na kiedy termin. Pan mówi, że wtedy, pytam jaka decyzja co do znieczulenia, a ten zupełnie na serio: podejmiemy próbę rwania bez znieczulenia, czyli potocznie zwaną metodą na żywca....