Dodaj do ulubionych

żartownisie normalnie:)

12.12.14, 09:04
Wyrósł mi ząb mądrości i to tak fajnie, że od razu z dziurą smile Zaczęło boleć jak jasny piernik, zrobił się stan zapalny. Ale.. żadne stomatolog prywatnie nie podjął się usunięcia, ponieważ przy poprzednim znieczuleniu (przy cc) o mało nie przywitałam się ze świętym Piotrem, dodatkowo mam parę innych schorzeń, które są kłopotliwe przy znieczuleniu. Ze skierowaniem zawitałam w specjalistycznej placówce. Pan doktor obejrzał i powiedział, że skonsultuje się z anestezjologiem itp. Dziś dzwonię na recepcję spytać na kiedy termin. Pan mówi, że wtedy, pytam jaka decyzja co do znieczulenia, a ten zupełnie na serio: podejmiemy próbę rwania bez znieczulenia, czyli potocznie zwaną metodą na żywca....
Obserwuj wątek
    • ashraf Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:07
      Co ci sie dzialo przy znieczuleniu? W rzadkich przypadkach do rozwazenia jest krotka narkoza dozylna.
      • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:12
        Zapaść. Będę szukała kogoś innego, ale zła jestem, że czas zmarnowałam i zachodzę w głowę jak w XXI wieku można takie metody komuś proponować. Jeszcze usłyszałam, żebym jakiegoś mężczyznę wzięła ze sobą, bo może mnie potrzymać.
        • ashraf Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:15
          Nie zgodzilabym sie w zyciu na taka opcje. Moze idz najpierw prywatnie do anestezjologa, niech doradzi czym i jak mozna cie znieczulic.
        • annajustyna Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:47
          Mogli chociaz mlotek zaproponowac uncertain.
    • przeciwcialo Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:10
      Chyba ryzykowalabym na zywca z podaniem wczesniej jakiejs końskiej acz bezpiecznej dawki leku p/bolowego domięsniowo.
    • bambzgrozja Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:12
      Ja miałam w wieku 10 lat na żywca wyrywaną szóstkę.....także przeżyjesz.
      • mejerewa Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:15
        Jasne, że można przeżyć. Wymyślne tortury też.
        Od nowoczesnej medycyny jednak można oczekiwać więcej, a raczej od lekarzy więcej pomysłów.
      • marianna72 Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:18
        ja tez i od tej pory nie daje sie dotknac dentyscie bez znieczulenia nawet do plombowania juz martwego zeba w zyciu bym sie nie zgodzila przxechodzic to jeszcze raz. U nas lekarz stosuje u dzieci np ciekly azot czy cos w tym stylu moj syn miala podcinane tak wedzidelko maseczka na twarz lekie otumanienie i jedziemy syn byl przytomny bo mi machal reka ale niewiele pamieta. niewiem czy przy wyrywani bo to w sumie wiekszy kaliber by zadzialaalo
      • gaskama Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 14:25
        Nie ma się czym chwalić. Średniowiecze się skończyło.
        • aquella Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 11:01
          a nawet jeśli nie to jest różnica między łapaniem obcęgami 6tki a ósemki i to osobie ze schorzeniami
    • ichi51e Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:15
      A leczyc sie nie da? Sprobuj na uniwerytet/akademie stomatologiczna jak masz gdzies blisko - oni kochaja takie nietypowe przypadki.
      • ashraf Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:16
        Do leczenia zebow madrosci i tak trzeba podac znieczulenie i to przewodowe.
        • annajustyna Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:48
          A dlaczego? ja mialam bez zadnego znieczulenia, po prostu wypelnienie trzeba bylo zalozyc.
          • madzioreck Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:50
            Mnie też pytali, czy znieczulać, ale to zwykła dziura była, beż żadnych stanów zapalnych.
    • black_halo Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:28
      Idz do chirurga szczekowego.

      Ja raz mialam borowanie zywca, dochtor powiedzial "taka mala dziurka, nie oplaca sie znieczulac" .... potem przez jakies 3 lata balam sie isc do dentysty.
      • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:31
        Nie znoszę tego, że poborujemy chwilę i jak będzie bolało, to damy znieczulenie. I zawsze kurww boli, a potem człowiek słyszy, teraz się nie opłaca, wytrzyma pani jeszcze. Długo zajęło mi znalezienie gabinetu, gdzie na dzień dobry dostawałam znieczulenie (przed ciążą).
        • ashraf Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 09:34
          Moge ci podac reke. Bez znieczulenia nie siadam na fotel. Nawet do "malutkiego" borowania.
          • mgla_jedwabna Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:08
            Mnie kiedyś lekarka przekonywała, że nakłucie do znieczulenia przewodowego będzie bolało bardziej, niż samo borowanie. Pomyślałam sobie, że skoro niektórzy nie wierzą, że ogień parzy, póki nie wsadzą łapy w palnik, to niech i ona się przekona. Umówiłyśmy się, że spróbuje na żywca, a gdyby bolało, to jednak znieczulenie. Jak zawyłam z bólu, to myślała, że krzywdę mi zrobiła, tak się przestraszyła (nie zrobiła). Natychmiast dała znieczulenie, przyjęte bez drgnięcia powieki, dalsze leczenie przebiegało już bezproblemowo.

            I pomyśleć, że niektózy mają taki próg bólu, że wolą chwilę pocierpieć niż pół dnia znosić sztywność szczęki po znieczuleniu. Ja wiem, że znieczulałabym się nawet, gdybym miała mieć sztywny pysk przez następne dwa tygodnie.
            • ashraf Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:22
              He he he, mam takie samo podejscie. Boli mnie juz sam widok i dzwiek wiertla, borowanie to najgorsze tortury. A najlepsze jest przy tym to, ze rownoczesnie malo ktory zabieg medyczny czy badanie mnie boli, nie stosuje praktycznie nigdy lekow przeciwbolowych, nawet po operacji (z braku potrzeby, nie z ideologii) typu cc.
            • blaszany_dzwoneczek Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 14:07
              To ja tak mam, nie cierpię tego uczucia po znieczuleniu. Przeważnie nie biorę znieczulenia u dentysty.
            • madzioreck Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:33
              > I pomyśleć, że niektózy mają taki próg bólu, że wolą chwilę pocierpieć niż pół
              > dnia znosić sztywność szczęki po znieczuleniu.

              Sama kiedyś tak miałam. Teraz nawet do "małego borowania" biorę znieczulenie (chodzę do przychodni uczelnianej, tam zanim człowieka dotkną, to pytają, czy znieczulić), i samej siebie z tamtych czasów nie rozumiem wink
              • annajustyna Re: żartownisie normalnie:) 18.12.14, 09:14
                To jak ja big_grin.
        • allatatevi1 Re: żartownisie normalnie:) 18.12.14, 01:32
          Słyszałam kiedyś o czymś takim jak żel na próchnicę.
          Podobno kładzie się go na zepsute miejsce w zębie i żel "wyżera" próchnicę
    • mamasiasiulki ??? 12.12.14, 09:44
      Gdzie Ty chodzisz do dentysty??? Jakim cudem lekarz nie podjął się leczenia prywatnie? Przecież do znieczulania nie używa się wyłącznie pochodnych lidokainy! Znajdź dobrą klinikę stomatologiczną, a nie taką paranoję. Osobiście jestem uczulona na lidokainę i NIGDY nie miałam problemów ze znieczuleniami. Poza tym zawsze pozostaje płytka sedacja chociażby. Zapaść nie bierze się z niczego, najprawdopodobniej jesteś uczulona na zastosowane leki. Dobrze byłoby wyciągnąć od szpitala kopię karty znieczulenia. Zresztą po takich powikłaniach informację o zastosowanych środkach i ich "efekcie" powinnaś mieć w wypisie ze szpitala. Co to za choroby i co masz w karcie wypisowej po cc?
      • mamasiasiulki Jeśli miałaś znieczulenie 12.12.14, 09:47
        podpajęczynówkowe/zewnątrzoponowe, to ono czasami niezależnie od/przy braku alergii na leki wywołuje spadek ciśnienia krwi. Jeśli masz predyspozycje do niskiego ciśnienia/problemy kardiologiczne to tu mogła być przyczyna zapaści. To powinno być w karcie znieczulenia, szpital na Twoją prośbę wyda Ci odpłatnie kserokopię.
        • stacie_o Re: Jeśli miałaś znieczulenie 12.12.14, 11:29
          Mam patologicznie niskie ciśnienie i cukrzycę. Teraz doszła do tego niedowaga. Powiem ci, że wolę jak mi lekarz od razu mówi, że się nie podejmie, bo się nie zna, albo za duże ryzyko niż gdyby miał improwizować na żywo, albo przeliczyć się z siłami.
    • mynia_pynia Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 11:52
      Miała rwane 2 ósemki, znieczulenie podała mi stomatolog w dziąsło, nie bolało. Nie wiem czy na takie też jesteś uczulona?
      • araceli Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:38
        Genialny post. 'Takie znieczulenie' to 'w dziąsło'???? big_grin big_grin big_grin
    • aandzia43 Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:02
      Chodzi o znieczulemie miejscowe czy ogólne, bo nie zrozumiałam? I którego znieczulenia nie wolni u ciebie stosować? Bo jeśli chodzi o ogólne (tzw. potocznie narkoza), to nie jest ono niezbędne do usunięcia ósemki. Nawet dolnej, nawet operacyjnej. A na substancje stosowane do znieczulenia miejscowego (jest ich kilka) można zrobić testy. Zawsze znajdzie się jakaś, na którą nie jesteś uczulona smile
      • mamasiasiulki Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:02
        To właśnie chciałam napisać smile Miałam po porodzie operacyjnie usuwaną ósemkę, mocno pokomplikowaną. Zabieg - zero bólu, zero problemów, pięknie się goiło, po dwóch ketonalach nawet przeciwbólowców nie potrzebowałam smile
    • ailia Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:11
      o rany....
      tez nie mam osemek, nawet dziewiatki, bo mi taka w dziasle sedziala.
      Bylam u chirurga szczekowego, moj dentysta nie zajmuje sie wyrywaniem osemek, tyko od razu wysyla do szczekowca. Przy wyrywaniu takie zeby sie kruszy, czasem trzeba rozcinac dziaslo i dlutowac - nikt normalny tego nie zrobi na zywca!
      U mnie robili najpierw masc na miejsca, gdzie beda znieczulac, a pozniej jak juz masc dzialala - zastrzyki znieczulajace (chyba ze 4 w rozne miejsca).
    • kota_marcowa Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:32
      Prędzej zaryzykowałabym spotkanie ze św Piotrem, niż dała sobie wyrwać zęba bez znieczuleniauncertain
    • rosapulchra-0 Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:42
      ?Nie dasz rady?
    • dziennik-niecodziennik Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:50
      hmmm
      troche bez sensu
      przeciez do CC robi sie inne znieczulenie niż do leczenia ósemki.
      dowiedz się w archiwum szpitalnym jakich srodków użyto do znieczulenia przy cc i bedzie wiadomo jakich substancji unikac.
      • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:59
        Chodzi o to, że wraz z zestawem zapaść+cukrzyca+ bardzo niskie ciśnienie+ niedowaga+ jeszcze coś prywatne gabinety nie chciały się tego podjąć. Wysłali mnie do specjalisty, a ten chce na żywca rwać uncertain wiem, że znieczulenie przy cc, a miejscowe to dwie różne rzeczy.
        • aandzia43 Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:55
          No to skoro wiesz, że znieczulenie miejscowe używane w stomatologii to co innego niż to przy cc (ogólne, zewnątrzoponowe, bo nie doczytałam się?), to dlaczego nie pójdziesz do innego chirurga stomatologa (nie chirurga szczękowego, bo on się nie zajmuje usuwaniem osemek) i nie wyjasnisz sprawy środków używanych przez stomatologów do znieczulenia miejscowego? No chyba, że masz dziś potrzebę poużalania się nad sobą w poszerzonym gronie, a nie rozwiązania sprawy tongue_out
          • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 15:07
            wink umówiłam się gdzie indziej. Zła byłam, bo czekałam aż pan doktór porozumie się z kolegą, jadłam painkillery i antybiotyki w oczekiwaniu, a dostałam propozycje rwania bez znieczulenia. No chyba, że to żart był, a się nie poznałam big_grin o nic nie chodzi jak o czas i moje zdumienie.
            • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 15:08
              Oczywiście, mile widziane zapewnienia, że będzie dobrze, ósemka wyjdzie jak słomka ze szklanki a ja jestem taka dzielna!
    • notting_hill Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 12:52

      Dla mnie brzmi to jakby naprawdę żartował... Mam znajomego chirurga szczękowego, który mógłby ewentualnie pozwolić sobie na taki żart, ale raczej do osoby znajomej. Ja bym to w każdym razie tak przyjęła.

      Mój ex chciał w ramach doświadczania różnych rzeczy pozwolić sobie wyrwać ząb bez znieczulenia. Lekarz go pogonił i potraktował jak swira. I powiedział, że w życu by na to nie poszedł, chyba że w stanie wyższej konieczności ratowania życia.
      • konwalka Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:02
        kolega miał dwa tygodnie temu usuwany ząb bez znieczulenia
        na własnę, ogromna prośbe- nie chciał juz czekac aż zacznie działąc antybiotyk, tylko sie pozbyc dziada

        i dentysta sie zgodził
        po wszytskim nie wyglądał dobrze- ani jeden ani drugi
        • mamasiasiulki Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 13:08
          i inne syfy do znieczulenia to dwie różne sprawy. Środki do miejscówki działają najpóźniej w ciągu kilku minut smile Nie chciałabym przesądzać, ale też nie podawałabym tej informacji dalej, bo niewykluczone, że znajomy robi sobie z Ciebie żarty tudzież jest fantastą wink
          • dziennik-niecodziennik Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 13:09
            tyle ze jak jest stan ropny (a jak ma antybiotyk to pewnie jest) to środki znieczulajace działają marnie.
            • ashraf Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 13:12
              Mozna wtedy podac leki do pnia nerwu.
          • konwalka Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 14:23
            może jest jeszcze doskonałym aktorem, bo jak wylazł od dentysty to sie słaniał
            było tak: bolało go strasznie, przez kilka dni
            poszedl do stomatologa
            ten mowi- antybiotyk az sie stan zagoi
            kolega na to- nie wytrzymam dłuzej, rwij pan
            lekarz- nei zadziała znieczulenie
            kolega - no i wuj

            i wyrwał
            • aandzia43 Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 14:33
              I co, nie znieczulił mu w ogóle ("bo i tak panie kochany nie.zadziała, no nie zadziała") czy znieczulił, ale słabszy niż bez stanu zapalnego efekt tego znieczulenia był? Bo różnica jest znaczna między jednym a drugim stanem rzeczy. DOBRZE zrobione znieczulenie, ze środkiem obkurczającym, znosi dużą część bólu nawet przy dużym stanie zapalnym. I chociaż pacjent nadal odczuwa mniejszy czy większy ból, to nie jest to już ból straszliwy.
              • konwalka Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 12.12.14, 14:40
                z tego, co wycedził, to w ogóle
                • szarsz Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 16.12.14, 21:21
                  Ja miałam tak rwanego zęba, w głębokiej komunie, przez szkolną dentystkę: "dziewczyno, ropa jest, znieczulenie i tak nie zadziała". I wyrwała. Do dziś pamiętam ten ból.
                  No ale przecież nie dziś!
                  • annajustyna Re: Ale antybiotyk, a lidokaina, prokaina 18.12.14, 09:17
                    Wedle pani szkolnej dentystki, to do konca szkoly sredniej mialam stracic wszystkie trzonowce. Ma je do dzis (w tym jeden po resekcji korzeni), a moj dentysta jest niezmiennie w szoku, jak mu o zapewnieniach pani dr przypominam.
      • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:02
        Mówisz? to jak żart to nieśmieszny. Wołami mnie tam nie zaciągną, bo a nuż pan doktorek będzie chciał na fotelu zażartować.
    • asia_i_p Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 13:23
      Oczywiście powiedziałaś panu doktorowi, że poza bezpośrednim uczuleniem na środek znieczulający nie ma takiego schorzenia, przy którym taki ból byłby mniej groźny od podania środka znieczulającego? Kretyn.
    • mary_lu Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 14:21
      Jedna z ósemek też wyszła mi w takim stanie, że była od razu do wyrwania, do dentysty poszłam ze zdjęciem panoramicznym, bo akurat je zrobiłam dla ortodonty.

      Nie mam żadnych problemów ze znieczulaniami, ale dentysta spojrzał na zdjęcie i powiedział, że tak łatwo pójdzie, że znieczulać nie trzeba. Kazał otworzyć paszczę, wsadził mi tam jakieś żelastwo i po sekundzie wrzucał ząb do nerki. Najmniej problemowa wizyta u dentysty jaką w życiu miałam.
    • myelegans Re: żartownisie normalnie:) 12.12.14, 15:14
      Ale co, miejscowe znieczulenie nie dziala? Dlaczego od razu anestezjolog i ogolne znieczulenie? to tylko osemka, nie amputacja nogi.
      MIalam kilka operacji robionych przez chirurga szczekowego wszystko przy miejscowym znieczuleniu, dowozilam i odwozilam sie po operacji do domu.

      Miejscowe znieczulenie nie powinno miec komplikacji zapasciowych, albo duzo mniejsze. Dawki duzo mniejsze i miejscowe nie systemowe.
    • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 16.12.14, 20:59
      Żyję. Ósemka wyrwana, łatwo nie było, bo trzeba było dłutować, ale sam zabieg dość szybko poszedł. Teraz mam opuchniętą buzię aż po oko, ale zęba nie mam. smile
      • szarsz Re: żartownisie normalnie:) 16.12.14, 21:22
        gratuluję smile
        • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 16.12.14, 21:25
          Zespołowi lekarzy przede wszystkim. Bardzo przygotowani byli, mieli nawet napój ze słomką jakby mi cukier za bardzo spadł.
          • aandzia43 Re: żartownisie normalnie:) 16.12.14, 21:30
            Ufff, jak dobrze smile No i czym cię w końcu znieczulili?
            • stacie_o Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 20:08
              artykaina+ adrenalina.
    • klubgogo Re: żartownisie normalnie:) 16.12.14, 21:42
      Co jest z tymi ósemkami, że wszyscy mają z nimi problem? Moje, odpukać są w idealnym stanie.
      • dziennik-niecodziennik Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 11:41
        standardem przy naszym typie budowy głowy jest za wąska szczęka, zęby się nie mieszczą, ósemki rosną patologicznie. czesc zgryzów dałoby sie naprostowac ortodontycznie bez strat, ale część trzeba po prostu odtloczyc.
        moje chwalic Boga tez wyszły bezproblemowo. jedna mam wyrwaną bo pękła, odtworzono została, ale po paru latach znów pękła i stwierdziłysmy ze nie ma co sie wysilac na ratowanie.
        • madzioreck Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:45
          dziennik-niecodziennik napisała:

          > standardem przy naszym typie budowy głowy jest za wąska szczęka, zęby się nie m
          > ieszczą, ósemki rosną patologicznie.

          Moje ósemki wyrosły całkiem zwyczajnie, ale pewnie tylko dlatego, że nie mam na górze czwórek a na dole piątek, czy tam odwrotnie (nie wyrosły w ogóle).
    • pomidorpomidorowy Re: żartownisie normalnie:) 17.12.14, 12:23
      a wyleczyc nie mozesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka