Dodaj do ulubionych

śliwki wędzone

21.12.14, 21:07
OMG!
Co ja jadłam do tej pory?
Te duże miękkie, kwaśne stwory są idealne do pochłonięcia w każdej ilości.
W odróżnieniu od suchych, słodkawych śliwek suszonych.
Wczoraj pani w warzywniaku oświeciła mnie, ze te wędzone to polskie, a wszystkie suszone z eksportu, a te wędzone pojawiają się w hurtowniach tylko w okolicach Świąt.
Pragnę ich w dużych ilościach przez cały rok, znacie jakieś źródła tych cudowności?

Obserwuj wątek
    • andaba Re: śliwki wędzone 21.12.14, 22:15
      Bazary?

      U nas sa na okrągło na stoiskach na bazarze.
    • kochamruskieileniwe Re: śliwki wędzone 22.12.14, 09:50
      Szukaj na targach.
      Niestety, te wę?dzone źle mi się kojarzą - gotowanie ich na kompot wigilijny (jeszcze przed erą tych łatwodostępnych kalifornijskiech) skończyło się wyjazdem do Rygi. Sam zapach mnie załatwił sad
    • tylko.przelotem Re: śliwki wędzone 22.12.14, 10:01
      Zmora mojego dzieciństwa w przedszkolu - kompot z takich suszonych śliwek, albo zupa z makaronem. Najgorzej, jak do tego podawali jeszcze tran i stawałam przed trudnym wyborem - zostawić w ustach smak zdechłej ryby, czy popijać tym świństwem wink

      A tak całkiem w temacie - albo bazarki, albo zwyczajnie internet (najczęściej pewnie e-sklepy eko)
    • triismegistos Re: śliwki wędzone 22.12.14, 10:26
      A w jakim mieście mieszkasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka