Witajcie

Dziś pod zakładem pracy cofając uderzyłam tyłem w stojący samochód mojej koleżanki z pracy. Mojemu nic się nie stało. Jej pękł wzdłuż zderzak tak ok. 30 cm. Samochód toyota yaris rok 2008. Samochód, którym jechałam jest własnością męża, OC jest na niego. Ja jestem początkującym kierowcą, niestety. Mam dwie drogi- albo zapłacić jej koszt remontu, albo spisać oświadczenie i wtedy wezmą z OC męża (w PZU). Co robić? Rodzina doradza, że lepiej z OC. Zaraz jedziemy do mechanika oszacować mniej więcej koszt. Co robić?
Pozdrawiam