thea19
07.01.15, 19:40
Przed ślubem:
Ona - Ciao, Janek!
On - No nareszcie, już tak długo czekam.
Ona - Może chcesz, żebym poszła?
On - Nie! Co ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona - Kochasz mnie?
On - Oczywiście, o każdej porze dnia i nocy.
Ona - Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona - Chcesz mnie pocałować?
On - Tak, za każdym razem i przy każdej okazji.
Ona - Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On - Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem.
Ona - Czy mogę ci zaufać?
On - Tak.
Ona - Kochanie...
Siedem lat po ślubie:
Czytajcie od dołu...