marta_myszka 31.01.15, 21:14 Mam pytanie, czy spotkałyscie sie w waszych samochodach z takimi oparciami z tyłu ? Nie mam pojęcia czemu to slużyć, ale na dalszych trasach strasznie jest niewygodnie. Chodzi mi o cos takiego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owianka Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 21:22 Chodzi ci o zagłówki? One powinny się podnosić. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 22:07 Nie widze w tych siedzeniach nic dziwnego... Domyslam sie tylko, ze moze chodzi Ci o zaglowki. One sie najzwyczajniej podnosza/wyciagaja Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 22:18 Tez chcialam zapytac jakie wedlug autorki watku powinny byc te siedzenia zeby byly dla niej OK, bo jak dla mnie to te sa standard, nothing unusual ... Odpowiedz Link Zgłoś
marta_myszka Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 22:45 Że to standard wiem, bo już nie raz się z tym spotkalam, ale niestety te "zagłówki" są na takiej wysokości, że wbijają się w plecy, po podniesieniu zaslaniają kierowcy dosyć mocno tylną szybe, wiec raczej ta opcja odpada, moze faktycznie jak pisze jematkajakichmalo można je calkiem wyciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 23:25 Nie można - zagłówki są po to, żeby pasażerom łby nie odleciały w wypadku nagłego zdarzenia. Mają tam być i mają być wyciągnięte. A jak kierowcy przeszkadzają tak bardzo, że naraża przez to życie pasażerów, to powinien oddać kierownicę komuś innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen2306 Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 10:51 Niekoniecznie: ja usunelam zaglowek tam, gdzie fotelik samochodowy byl montowany. Fotelik nie przylegal bezposrednio do oparcia (dziecko wysokie dosc, zaglowek fotelika byl nienaturalnie skierowany do przodu), zamiast wygiecia ergonomicznego do tylu, bylo wygiecie do przodu ... Pozostale zaglowki nikomu nigdy nie przeszkadzaly. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 11:10 Jest różnica jednak między głową pasażera a fotelikiem Odpowiedz Link Zgłoś
marta_myszka Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 11:37 Czasem spotykalam się że z tyłu zagłowek był całkiem wyjęty i były tylko te otworki w oparciu, wiec ta opcja wydawałaby sie lepsza niż mieć to za plecami. Ale skoro mówicie, że to takie ważne, to postaram się regulować jak bedę u kogoś jechała Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 22:49 Zasłaniają czy nie (większość zasłania i po prostu trzeba się przyzwyczaić)- nie powinny być w takiej pozycji, tylko wysunięte - w razie wypadku moim zdaniem łatwiej o uraz (skoro siedzi się z tym czymś wbitym w kark) Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 23:08 Nie rozumiem wbijania sie w plecy - zaglowek nie ma byc pod plecami tylko, jak sama nazwa wskazuje, za glowa - o niego ma sie opierac glowa. Polozenie zaglowka jest regulowane w zaleznosci od wzrostu osoby siedzacej na tylnim siedzeniu i kierowca po prostu musi sie nauczyc jezdzic korzystajac z bocznych lusterek jesli tylne ma czesciowo zasloniete przez wysokiego pasazera. To nie jest zadna filozofia ani zadna niedogodnosc, to jest kwestia bezpieczenstwa tego pasazera na tylnym siedzeniu - w przydku gwaltownego hamowania, zaglowek jest bardzo wazna ochrona. Czy to naprawde trzeba tlumaczyc? It's rather obvious. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 23:17 Do gory je! Co to znaczy ze zaslania! Mojemu mezowi przeszkadza podnoszona kratka z tylu w kombiaku i raczej mnie to ziembi jak jedziemy na wakacje to mimo ze mamy zamkbiete bagaze i ekstra ulozone, kratka ma byc zaciagnieta bo nie chce plecakiem w glowe dostac. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Dziwne oparcia 31.01.15, 23:42 Wyreguluj zagłówki i nie będzie Ci się nic bijać w plecy. Zagłówek jak sama nazwa wskazuje służy do tego, by znajdował się za głową i chronił przed urwaniem głowy. A złej baletnicy to i gacie przeszkadzają, więc może kierowca niech odda kierownicę komuś innemu, jeśli nie potrafi używać bocznych lusterek. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 00:02 Swoją drogą - jak wozicie kogoś wysokiego, to każecie mu "zjechać" na siedzeniu, albo siadać z przodu? Czy odciąć głowę na wysokości wzroku kierowcy, żeby nie przeszkadzała? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
marta_myszka Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 09:04 Dziękuję za odpowiedzi W tym samochodzie, w którym jeżdzę najczęsciej postaram się to wyregulować tak, żeby się wygodniej siedziało, czyli było wyżej. Natomiast jeśli jedziecie od czasu do czasu z kimś znajomym, to też nie zawsze pewnie poprawiacie te zagłowki, bo trudno, żeby od razu je u kogoś przestawiać Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 09:58 Wsiadasz do samochodu znajomego -wyjmujesz zagłówek (swój), kiedy wysiadasz-chowasz. To bezpieczeństwo, więc absolutnie nie powinnaś myśleć, że coś robisz nie tak. Ja też jeżdżę ze "schowanymi" zagłówkami z tyłu- w sumie z jednym, bo jeździ nas przeważnie troje, ale kiedy wsiada czwarty pasażer -proszę, aby sobie podniósł-chowam potem sama. Odpowiedz Link Zgłoś
ola33333 Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 10:08 te podglowki widac w lusterku jak sa podniesione i puste, jak jest pasazer to i tak glowe widac. Opuszczaj, ze jak ta osoba wysiadzie i juz. One powinny byc uzywane, ze wg. bezpieczenstwa, chronia szyje przed nadmiernym zgieciem do tylu w razie wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 13:19 Nato > miast jeśli jedziecie od czasu do czasu z kimś znajomym, to też nie zawsze pew > nie poprawiacie te zagłowki, bo trudno, żeby od razu je u kogoś przestawiać Tak samo trudno jak pas zapiac. Przestawia sie to dosc prosto, siega sie reka, naciska przycisk zwalniajacy blokade i ciagnie calosc do gory, do wlasciwej wysokosci. Ja tam lubie zyc i to jeszcze zyc we wzglednym zdrowiu, a nie jako powypadkowa kaleka. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_myszka Re: Dziwne oparcia 01.02.15, 20:45 Bardzo dziękuje za odpowiedzi, postaram się zastosować w życiu codziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellha Re: Dziwne oparcia 28.06.15, 20:57 W moim poprzednim samochodzie, mialam te oparcia zakryte pokrowcem, w obecnym którym jeżdżę jeszcze nigdy nie miałam sytuacji, żeby komuś przeszkadzały. Odpowiedz Link Zgłoś