Dodaj do ulubionych

emama wie... delikatny jamnik?

04.02.15, 09:28
Zostałam zrugana przez właściciela dużego psa (na smyczy), że zgodziłam się, żeby mój mały pies (również na smyczy) podszedł się obwąchać. Oba zwierzaki bawią się, kiedy na spacerze z bernejczykiem jest jego pani, oba są bardzo przyjaźnie do siebie nastawione. Ale pan denerwował się, że to jest 40 kg żywej wagi, machnie łapą w zabawie i przetrąci kręgosłup mojemu jamnikowi.

To jest częsta reakcja właścicieli dużych ras - nie zbliżaj się, gnojku, bo ci się krzywda stanie. Jakieś 15-20 lat temu jej nie obserwowałam, a też miałam wtedy jamniki. Nie uważałam ich nigdy za psy szczególnie delikatne - w końcu to myśliwskie zwierzaki, silne, umięśnione, moje egzemplarze na dodatek nie były irytujące - nie podbiegały z wrzaskiem, tylko grzecznie podchodziły się przywitać z większym kolegą. Może to zalew yorków, które giną od kłapnięcia zębami nad uchem, spowodował taką nadwrażliwość? A może to ja jestem lekkomyślna?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:35
      Pan był po prostu ostrożny.
      Lepszy taki właściciel niż niefrasobliwy.
    • anika772 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:38
      Dawno temu miałam jamnika i owczarka, zgadnij, który był terrorystą i nie tolerował żadnego sprzeciwuwink

      Może facet miał podstawy do obaw, jednak? Jakieś wcześniejsze doświadczenia? Ja bym nie dyskutowała, tylko zabierała się z "gnojkiem".
    • arwena_11 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:40
      jamniki mają chyba bardzo delikatne kręgosłupy. Ja też zawsze się bałam, jak mniejszy pies bawił się z moim wielkim i ciężkim wilczurem. Zwłaszcza, że w ferworze zabawy wszystko może się zdarzyć, a pies nei umie wyczuć swojej siły.
    • b-b1 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:41
      Nadwrażliwość powoduje zalew "małych agresorów"-które ni z gruchy ni z pietruchy po spokojnym przywitaniu stwierdzają że dużego należy zaznaczyć zębem. Panu wybacz-jest po prostu ostrożny.
      U mnie jest na odwrót-jak idę z dużym wszyscy maluchy biorą na ręce-chociaż mój duży wychowuje się z maluchami.
    • jagienka75 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:41
      facet jakiś walnięty.
      miałam mieszańca jamnika. co prawda za psami nie przepadała, ale kilka lubiła, w tym labradory. bawiła się z nimi i szalała, ale jak te psy były zbyt nachalne albo za bardzo napierały na nią swoim cielskiem, pokazywała zęby.
    • afro.ninja Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 09:49
      Moim zdaniem dobrze socjalizowany pies daje ostrzezenie dla drugiego psa. Do obcych psow, zwlaszcza labradorow, amstaffopodobnych (samcow) psa nie puszczalam, duzo agresywnych osobnikow.
      To jest minus posiadania psa, nie kazdy wlasciciel dba oto by jego pies mial rowno pod sufitem. sad

      York to tez nie jest delikatna rasa, to terrier, mial takie samo zadanie jak jak jamnik- polowac, tylko na szczury.

    • vi_san Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 10:18
      1. Lepszy właściciel "olbrzyma" przesadnie ostrożny niż luzak.
      2. Jamniki mają delikatne kręgosłupy - dlatego nie powinny np. wchodzić dużo po schodach, wskakiwać na meble.
      3. Owszem, może się zdarzyć, że w ferworze zabawy olbrzym skrzywdzi malucha - jednak [jeśli oba zwierzaki nie wykazują agresji!] ograniczyłabym to do psów bardzo młodych, które jeszcze nie do końca panują nad swoją masą. Psy starsze [w każdym razie wszystkie jakie znałam] pięknie potrafią się bawić z małymi i nigdy żaden nie zrobił krzywdy. A przez całe życie towarzyszą mi owczarki niemieckie.
    • asia_i_p Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 10:25
      Ale że jamnik delikatny? To się uśmiałam. Moja jamniczka, 8 kilo żywej wagi, miała delikatność czołgu, takiego z tych większych.
    • triismegistos Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 10:36
      Też się uśmialam z tych delikatnych jamnikow big_grin
    • rasowa_sowa Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 10:39
      kocianna napisała:

      > Zostałam zrugana przez właściciela dużego psa (na smyczy), że zgodziłam się, że
      > by mój mały pies (również na smyczy) podszedł się obwąchać.

      Ty się zgodziłaś, ale wygląda na to, że on się nie zgodził. Chyba mu wolno?
    • kota_marcowa Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 11:17
      Pisanie o facecie, że walnięty, to delikatnie mówiąc duże nadużycie. Facet jest odpowiedzialny i zwyczajnie nie chce kłopotów. Może już ktoś na niego z ryjem wyjechał, jak pozwolił psu podejść do innego psa.
      Szanuję takich właścicieli, a nie debili puszczających agresywne psy luzem.
      • konsta-is-me Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 12:55
        A juz widze jakie bylyby wrzaski, gdyby ten duzy pies choc tracil nosem tego malego.
        Nie dziwie sie ze facet jest ostrozny.
        Pewnie spotkal niejednego wlaciciciela yorka, ktory na sam widok wrzeszczal "nie podchodz", chocby pies byl na smyczy i 200 metrow dalej.
    • peonka Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 17:49
      Mój jamnik został poważnie poturbowany przez naszą ONkę, kiedy tylko do nas przyszła. Mąż go wyrwał z jej paszczy, a jamnik rzucił się mścić smile
      Zartuję, ale było poważnie. Jamnik trząsł się całą noc, ja z nim. Rano było super dobrze.

      Mimo wszystko jednak podoba mi się zachowanie właściciela dużego psa. Jamnik nie jest jakiś wyjątkowo delikatny, ale to zwyczajnie mały pies: 12 kilo (max) kontra 40...
      • kamea_chateau co to jest onka 04.02.15, 20:23

        nt

        • kocianna Re: co to jest onka 04.02.15, 20:37
          onka to samica Owczarka Niemieckiego, czyli damska wersja Szarika big_grin
          • kamea_chateau aha myśłam ze POnka 04.02.15, 20:38
            wink
    • woman_in_love a to zdjęcie twojego jamnika i sama widzisz że 04.02.15, 18:03
      strach podchodzić

      https://i.huffpost.com/gen/2555508/thumbs/o-DOXIE-570.jpg?6
    • naomi19 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 19:09
      yorki to nie psy.. tak na marginesie,,,
    • stillgrey Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 20:05
      Mam yorka i owczarka niemieckiego, tak wyglada ich lagodniejsza forma zabawy: www.youtube.com/watch?v=hzonIio7LyA sorki za jakosc, ale krecone kalkulatorem wink
      • mamameg Re: emama wie... delikatny jamnik? 06.02.15, 01:09
        Uff, dzięki za filmik, upewniłam się, że mój owczarek collie nie skociał do reszty(bawi się tak samo jak twój ON tylko z kotem)
    • ofelia1982 Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 22:16
      Nie potrafię zdecydować które psy mnie bardziej śmieszą - yorki czy jamniki
      • peonka Re: emama wie... delikatny jamnik? 04.02.15, 23:05
        Moj jamnik za te zniewage zalizalby cie na smierc smile
      • naomi19 Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 16:11
        yorki to nie psy!
        • stillgrey Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 17:57
          naomi19 to nie homo sapiens!
    • ulla_cebulla Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 00:45
      Moj (olbrzym) na smyczy nienawidzi, kiedy podbiega do niego inny pies. Wlacza mu sie instynkt obronny i potrafi wytarmosic. Luzem nie ma problemu. Dlatego zawsze z gory ostrzegam i prosze, zeby nie podchodzic szczegolnie z malogabarytowymi, ale zawsze znajdzie sie ktos, kto wie lepiej, "bo moj maksiu sie lubi bawic z duzymi" i potem sa placze i krzyki. Na szczescie nie zrobil zadnej powazniejszej krzywdy, ale to strasznie wyglada i pare razy o malo nie zostalam zlinczowana przez pancie w parku. Dlatego baardzo prosze, lepiej zachowac ostroznisc niz narazic siebie i swojego zwierzaka na nieprzyjemnosci.
      • mynia_pynia Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 21:55
        Jedt cos takiego jak kaganiec, uwazaj zeby nie potarmosil jakiegos 2 latka.
        • berdebul Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 23:58
          Serio myślisz że należy prowadzić psa na smyczy i w kagańcu, bo jakiś cymbał z małym psem luzem(!) może mieć uszkodzonego psa?
        • ulla_cebulla Re: emama wie... delikatny jamnik? 06.02.15, 02:45
          Psy w odroznieniu od wielu ludzi potrafia odroznic jednych od drugich. Moj to wiekowy staruszek, dzieci bardzo lubi (chiciaz nie forsowalam bo wielki pies moze zrobic maluchowi krzywde przez przypadek). Natomiast psy prowadzone na smyczy sa wlasnie przez ta smycz ograniczone w naturalnych zachowaniach wobec wlasnego gatunku. Wystarczy poobserwowac. Wolno biegajace osobniki na widok drugiego psa przystana, przysiada, beda wolno skracac dystans albo obejda sie szerokim lukiem. Maja swoje kody i rytualy. Smycz krepuje ruchy a przez to, ze sa "podlaczone" do wlascicieli nie zawsze moga reagowac w zgodzie z wlasnym instyktem. Dlatgo socjalizowanane na sile czesto wlasnie reaguja wbrew oczekiwaniom wlascicieli, ktorzy by chcieli, zeby pieski sie "ladnie pobawily". To tak nie dziala i odpowiedzialini wlasciciele powinni sobie z tego zdawac sprawe.
          • konsta-is-me Re: emama wie... delikatny jamnik? 06.02.15, 11:47
            Swoja droga wlascicielom malych pieskow nie dogodzisz
            -pozwalasz zeby duzy go obwachal-krzyk i przerazenie (bo chapnie ich malenstwo)
            -nie pozwalasz-jestes walniety big_grin
    • inguszetia_2006 Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 09:29
      Witam
      Nie delikatny, ale niski, można go z góry złapać zębami za kark i chrup. Śmierć na miejscu. Tak zginął znajomy mi jamnik. Podbiegł z zamiarami niezbyt pokojowymi, to duży pies się nie zastanawiał, zwłaszcza, że obok stały "jego" dzieci. Jedno warknięcie jamnika i chrup.
      Pzdr.
      Ing
    • klamkas Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 20:51
      To raczej wina właścicieli tych yorków i innych maltańczyków, którzy są przekonanie, że to takie malutkie i słodkie i może latać gdzie chce i jak chce. I potem taki york czy maltańczyk podbiega z krzykiem do większego psa, często na smyczy i w kagańcu i zaczepia, a dużego szlag trafia. Albo gorzej - małe jest agresywne i duży zasmyczony i w kagańcu pies nie ma nawet jak kłapnąć zębami. Albo paniusie z tymi malusieństwami na smyczy, które i by chciały socjalizacji i się boją - czyli na początku luzują smycz, pozwalają pieskowi podejść, a potem nagle tą smycz ściągają strasząc maleństwo, które reaguje jazgotem.

      Lepiej, że pan był ostrożny niż głupio odważny.
      • klamkas Re: emama wie... delikatny jamnik? 05.02.15, 20:52
        A inna rzecz, że jamniki są charakterne, często głośne i za nadto odważne wink (piszę to jako wieloletnia posiadczka jamników). Może pan ma kiepskie doświadczenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka