Dodaj do ulubionych

Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....

10.02.15, 10:59
żeby uznano je jednoznacznie za niebezpieczne, nierokujące i zdecydowano o uśpieniu? Zagryźć człowieka na śmierć? Zjeść do kości? Bo już nie rozumiem. Kilka minut temu znowu była mowa o tych psach które prawie zgryzły kobietę w Nowej Wsi. Babka leży w szpitalu, czekają ją miesiące leczenia, rehabilitacja, koszty. Już nie mówiąc o psychice a pan weterynarz nie widzi wskazań do uśpienia psów. I jeszcze użył sformułowania o "psach które PODOBNO zaatakowały kobietę".
Zwierzęta należy chronić, nie wolno się nad nimi znęcać, bić, katować itp itd. Należy chronić gatunki zagrożone ale NA BOGA jeżeli zwierzę atakuje człowieka i to w taki sposób to mam sie litować nad zwierzątkiem czy jednak bronić ludzi? Dodajmy do tego wręcz nadmiar bezpańskich psów w schroniskach, koszty jakie na to idą....
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:02
      Psy nic nie musza robic, spoleczenstwo musi zmienic podejscie do psow. To wymaga wymiany kilku pokolen.
      • konsta-is-me Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:07
        To ludzie wyhodowali rasy psow.
        Jesli ludzie sa bezmyslni, dlaczego psy maja byc winne.
        • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:12
          konsta-is-me napisała:

          > To ludzie wyhodowali rasy psow.
          > Jesli ludzie sa bezmyslni, dlaczego psy maja byc winne.

          czyli co, jak kogoś zagryzą psy to uśpić właściciela, czy może szukać wynalazcy danej razy i jego uśpić? a jak on już nie żyje?
          • dziennik-niecodziennik Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:18
            > czyli co, jak kogoś zagryzą psy to uśpić właściciela, czy może szukać wynalazcy
            > danej razy i jego uśpić? a jak on już nie żyje?

            zasadniczo - to byłoby najsprawiedliwiej.
            pies ma genetycznie, ewolucyjnie wpojoną poddańczosc względem człowieka. pies ktory atakuje człowieka to pies źle wychowany od maleńkości.
            rasy niebezpeczne? - miała w swoim życiu trzy psy ktore były przedstawicielami tych ras. od szczeniaka kochane, przytulane, głaskane, hołubione. nie było opcji żeby ugryzły kogokolwiek. obcej osobie oddałyby swoje ukochane kosci bez warknięcia, co najwyzej z błagalnym piszczeniem. u weterynarza nie byly potrzebne kagańce, komenda "spokoj" i zastrzy czy macanie jajek przechodziły bezproblemowo.
            WSZYSTKO w przypadku psów jest odbiciem ich własciciela. to ich nalezy karac za psie wyskoki. bo tak to psa uspią, a własciciel weźmie i zepsuje kolejnego zwierzaka.
            • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:32
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > > czyli co, jak kogoś zagryzą psy to uśpić właściciela, czy może szu
              > kać wynalazcy
              > > danej razy i jego uśpić? a jak on już nie żyje?
              >
              > zasadniczo - to byłoby najsprawiedliwiej.
              > pies ma genetycznie, ewolucyjnie wpojoną poddańczosc względem człowieka. pies k
              > tory atakuje człowieka to pies źle wychowany od maleńkości.

              Na pewno świadomość, że one nie chciały tylko były źle wychowane pomoże tej kobiecie.

              > rasy niebezpeczne? - miała w swoim życiu trzy psy ktore były przedstawicielami
              > tych ras. od szczeniaka kochane, przytulane, głaskane, hołubione. nie było opcj
              > i żeby ugryzły kogokolwiek. obcej osobie oddałyby swoje ukochane kosci bez wark
              > nięcia, co najwyzej z błagalnym piszczeniem. u weterynarza nie byly potrzebne k
              > agańce, komenda "spokoj" i zastrzy czy macanie jajek przechodziły bezproblemowo
              > .


              Nie pisałam o rasach niebezpiecznych, tylko o agresywnych egzemplarzach - takich które udowodniły swoją agresję zjadając spory kawał tej kobiety. Twoje prywatne doświadczenia z pupilami nie mają się nijak do tej sprawy.


              > WSZYSTKO w przypadku psów jest odbiciem ich własciciela. to ich nalezy karac za
              > psie wyskoki. bo tak to psa uspią, a własciciel weźmie i zepsuje kolejnego zwi
              > erzaka.
              >

              Właściciel i tak powinien zostać ukarany, niezależnie od pozbycia się agresywnych zwierząt. Nie wiem czy zakaz posiadania zwierząt jest możliwy, ale powinien być tutaj też zastosowany.
          • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:23
            No ale to koniecznie trzeba kogoś uśpić ??
            Są kary przewidziane w prawie za dopuszczenie do takich sytuacji. Dla właściciela.
            Także w prawie jest zapisane, że zwierzę może zostać uśmiercone, gdy : bezpośrednio zagraża ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia.
            Oczywiście jest sposób na ominięcie tego prawa, wykorzystują go myśliwi, którzy na bieżąco, w jednej sekundzie potrafią ocenić zarówno charakter psa, jak i stopień zagrożenia, jakie stwarza - i odstrzeliwują od ręki smile
            • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:27
              default napisała:

              > No ale to koniecznie trzeba kogoś uśpić ??
              > Są kary przewidziane w prawie za dopuszczenie do takich sytuacji. Dla właścicie
              > la.

              No przecież uśpienie agresywnego psa nie wyklucza ukarania właściciela, to dwie niezależne sprawy.

              > Także w prawie jest zapisane, że zwierzę może zostać uśmiercone, gdy : bezpośre
              > dnio zagraża ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny spos
              > ób usunięcia zagrożenia.

              > Oczywiście jest sposób na ominięcie tego prawa, wykorzystują go myśliwi, którzy
              > na bieżąco, w jednej sekundzie potrafią ocenić zarówno charakter psa, jak i st
              > opień zagrożenia, jakie stwarza - i odstrzeliwują od ręki smile

              Myśliwi to jest zupełnie inny temat - tu mamy kobietę, która odciągnęła sforę psów od swojego 9 miesięcznego dziecka i niemal przypłaciła to życiem. Tak, te psy są agresywne bez względu na powód (źle ułożone, niewychowane, zaniedbane...).
          • konsta-is-me Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:09
            To NIE HODOWAC nastepnych pokolen agresywnych ras, i po problemie.
            Ludzie nie rozumieja ze RASA psa ma konkretne cechy psychiczne.
            Wiele ras psow wymarlo i wiele nowych wciaz sie tworzy, albo zmienia ich wzorce.
            • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:11
              A kto ma ich nie hodować? Bezmózgie karki, które do tej pory hodowały niektóre psy specjalnie tak, a nie inaczej, żeby były agresywniejsze?
            • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:12
              konsta-is-me napisała:

              > To NIE HODOWAC nastepnych pokolen agresywnych ras, i po problemie.
              > Ludzie nie rozumieja ze RASA psa ma konkretne cechy psychiczne.
              > Wiele ras psow wymarlo i wiele nowych wciaz sie tworzy, albo zmienia ich wzorce
              > .

              Po jakim problemie? Wataha kundli pogryzła kobietę, a Twoja rada: zamiast uśpić te egzemplarze powinniśmy zaprzestać hodowli agresywnych ras? Przecież to zupełnie nie na temat.
        • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:15
          wiesz co, wątpię czy tej kobiecie prawie zagryzionej na śmierć pomoże takie pier..lenie że "ludzie winni" jeżeli to ona tam leżała i modliła się o jakąś pomoc. jeszcze raz napiszę - ROZUMIEM miłość do zwierząt i nie uznaję bezmyślnego znęcania się nad nimi. Ale na litosć boską NIE MOŻNA litować się nad pieskami "bo ludzie winni". A co będzie jak behawiorysta niewiele zdziała i psy znowu kogoś zaatakują? może mniej dotkliwie ale jednak? Też powiemy "ludzie winni, pieski cacy?
          • lily-evans01 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:20
            Ha.
            Pytanie, kto sfinansuje pracę tego behawiorysty z tymi zwierzakami?
            Bo chyba nie właściciel, tylko gmina (czyli podatnicy)?
        • lily-evans01 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:18
          Niestety właściciela psów uśpić nie można.
          W dodatku te psy, które niemal zeżarły nogę tej kobiety, już zawsze będą zagrożeniem dla ludzi i są po prostu niebezpieczne. Będą też zagrożeniem dla opiekunów w schronisku, a nie daj boże, jak nawiedzona pańcia jedna z drugą będzie na siłę próbowała takiego zwierzaka opchnąć potencjalnym zainteresowanym. Bo tak się czasami robi, żeby odciążyć schronisko, TOZ, opiekuna tymczasowego itp. Wpycha się zwierzaka komuś, kto zupełnie nie ma warunków na opiekę nad daną rasą albo zwierzęciem o określonym temperamencie.
          Znam niestety trzy takie nawiedzone panie, dla których psy po przejściach, o postawie agresywno-obronnej są nie wiem jakim rarytasem, który można bez skrupułów wmówić np. rodzinie z małymi dziećmi. A potem ubolewać, że opiekunowie się nie sprawdzili.

          Jestem za usypianiem niebezpiecznych zwierząt, które wyrządziły krzywdę ludziom lub innym zwierzętom. Tak samo jak i za karą śmierci dla morderców i gwałcicieli itp. Niezależnie od tego, jaki człowiek przyłożył rękę do tego, że pies stał się bestią-ludojadem, bestia powinna zostać wyeliminowana, zanim znowu zrobi krzywdę ludziom albo i innym psom w schronisku.
          • lily-evans01 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:22
            A właściciel - powinien mieć dożywotni zakaz posiadania psów pomijając wszystkie inne konsekwencje prawno-finansowe uszkodzenia czyjegoś ciała przez takie psy.
          • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:10
            W takiej sytuacji pies powinien być uśpiony, jest tyle spokojnych, łagodnych psów w schroniskach i DT, które miesiącami czekają na adopcję, że nie ma sensu trzymać agresywnych, jak będzie kiedyś niedobór psów w schroniskach to może wtedy ewentualnie, ale po odpowiednim przeszkoleniu. Na chwilę obecną (przepełnione schroniska i DT) oprócz akcji strerylizacyjnej niestety nie rokujące psy powinny być humanitarnie usypiane.
        • majenkir Re: 10.02.15, 13:18
          konsta-is-me napisała:
          > Jesli ludzie sa bezmyslni, dlaczego psy maja byc winne.


          Psy nie sa winne. Uspienie nie jest "za kare", to po prostu rozwiazanie problemu. Przykre, bo przykre, ale skuteczne. Dodatkowo wlasciciel powinien swoje odsiedziec.
    • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:13
      Może powiedział PODOBNO, bo nikt nie widział zdarzenia i nie wiadomo które psy pogryzły tę kobietę. Weterynarze przeważnie nie mają problemu z usypianiem agresywnych psów.
      • 3-mamuska Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:16
        A moim zdaniem dobrze robi weterynarz.

        Te psy zachowały sie tak gdyż były zaniedbane.
        Zagłodzone i niewychowane.

        Mozliwe ze da sie je ułożyć.
        Mysle ze jest bedzie nakaz z sadu czy tez wyrok w sprawie faceta nie bedzie niestety problemu z uśpieniem.

        I tak facet powinien zaplacic za to, ze nie dopilnował swoich psie, zwierze nie jest tu niczemu winne.



        Ta
        • edelstein Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:19
          To Wez je do siebie i testuj na swojej rodzinie czy da sie wychowac.
        • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:24
          3-mamuska napisała:

          > A moim zdaniem dobrze robi weterynarz.
          >
          > Te psy zachowały sie tak gdyż były zaniedbane.
          > Zagłodzone i niewychowane.
          >
          > Mozliwe ze da sie je ułożyć.
          > Mysle ze jest bedzie nakaz z sadu czy tez wyrok w sprawie faceta nie bedzie nie
          > stety problemu z uśpieniem.
          >
          > I tak facet powinien zaplacic za to, ze nie dopilnował swoich psie, zwierze nie
          > jest tu niczemu winne.
          >

          Jeśli nie ma wątpliwości że to one zaatakowały kobietę z dzieckiem, to bez dwóch zdań ich miejsce jest w piachu.
          Kara dla właściciela to osobna sprawa - ale jego niestety nie można uśpić.
        • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:53
          Zwierzę nie jest niczemu winne, ale nie jest narzędziem, które najwyżej zamkniesz w szopie, zakopiesz w ogródku, czy dasz do sejfu. Ma i nadal będzie miał kontakty z innymi osobami i innymi zwierzętami. I nie wydaje mi się, żeby dożywotnia izolacja były o wiele lepsze niż natychmiastowa eutanazja - w obronie praw osób i zwierząt, które z tymi konkretnymi mogą się jeszcze spotkać.
          • konsta-is-me Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:05
            Nie bredz o EUTANAZJI, w tym przypadku.
            • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:10
              A o czym? O zabójstwie? No proszę Cię. Sama mam psa i psy lubię. Ale gdyby mój zwierzak zachował się w taki sposób, to poza oczywistymi konsekwencjami wobec mnie, konsekwencje poniósłby również pies.
              • aneta-skarpeta Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:00
                ale to nie eutanazja

                eutanazja to samobójstwo rekoma osoby trzeciej gdy sam nie mozesz

                psa po prostu trzeba uspic i tyle
      • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:18
        kiedys byl przepis ze pies ktory sam z siebie zaatakował człowieka był usypiany .
        nie dlatego ze wsciekly ale dlatego ze skoro zaatakował tzn ze moze to zrobic jeszce raz i nalezy go wyeliminowac jako zagrożenie dla otoczenia

        tego przrpisu jzu chyab nie ma a szkoda
        • lily-evans01 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:24
          Bardzo słuszne.
          Pies, któremu odbija i atakuje z niewiadomych przyczyn, jest zagrożeniem, choćby potencjalnym.
          A właściciel nie powinien mieć już prawa do trzymania psów, bo najwidoczniej nie umie sobie z nimi poradzić.
        • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:24
          no i taki przepis uważam za najsłuszniejszy.
        • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:06
          mozambique napisała:

          > kiedys byl przepis ze pies ktory sam z siebie zaatakował człowieka był usypiany

          Jaki to był przepis ? Ciekawa jestem jak był konkretnie sformułowany, bo okreslenie "zaatakował sam z siebie" jest, jak rozumiem Twojego autorstwa. Jakie były przesłanki do stwierdzenia, że atak był "sam z siebie" i kto o tym orzekał ? Znasz może jakieś źródło, gdzie można by to sprawdzić ?

          • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:25
            doskonale pamietam z dziecinstwa a urodzialm sie w PRL - wiele info w gazetach czy w tv - cytowane wyroki sądowe ze pies który zagryzł lub dotkliwie pogryzł czlwoieka był usypianym omawialasimy je nawet na lekcjach WOSP

            nie wiem czy gdzies mozna znależć tresci niesitniejacych juz zapisów poszcególnych kodeksów , jak chcesz to poszperaj , mi si enie chce ale pamiec mam dobrą i wiem , ze tak wtedy postepowano z niebezpecznymi zwierzetami

            a atak sam z siebei - chodizlo o to zeby odróznic np atak psa milicyjnego czy psa strazy granicznej - on atakuje na rozkaz wiec nie moze ( nie mógł) byc traktowany jak jakis psi niedorozwój
            • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:47
              Może i poszukam, bo coś mi się zdaje, że Twoje ogólne przekonanie, że psa, który pogryzł zabijało się "od ręki" w czasach PRL, wynika bardziej z ówczesnej praktyki niż z konkretnego ustawodawstwa. Aczkolwiek mogę się mylić, bo w PRL-u przedziwne bywały przepisy (jak wszystko zresztą smile).
    • marychna31 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:22
      Ty myślisz, ze weterynarz ma jakiś interes w tym, żeby kłamać, ze agresywne psy nie są agresywne? Nie przyszło ci do głowy, że atakowały inne zwierzęta a znaleziono jakieś kozły ofiarne?
      Weterynarz jako urzędnik państwowy, po obserwacji ma wydać obiektywna opinię: czy psy chorują na konkretne choroby i czy są agresywne. Jego opinia jest waśnie taka. Ma skłamać, żebyś poczuła się usatysfakcjonowana?
      • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:27
        JAKIE zwierzęta marychna? Wilki, rysie, niedźwiedzie? Ludzie zgłaszali tak wiele razy że te psy latają luzem, ze są agresywne a teraz "podobno" i niewiadomokto? I zdaje się że po śladach na ciele można jasno określić czy pogryzł piec, ryś czy wilk smile Uważam że w imię źle pojętej milości do psów chroni się agresywne zwierzęta, które już raz zaatakowały i prawie śmiertelnie pogryzły kobietę.
        • marychna31 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:15
          > JAKIE zwierzęta marychna?
          INNE PSY- np należące do kogoś bardzo ważnego i ustosunkowanego w wiosce.
        • marychna31 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:21
          > ś czy wilk smile Uważam że w imię źle pojętej milości do psów chroni się agresywne
          to jest tylko twoja nadinterpretacja. Urzędnik państwowy, jakim jest powiatowy inspektor weterynaryjny, musi wydać merytoryczną opinię dla sądu i nie może w niej kłamać. Inaczej po co w ogóle jaies fikcyjne badania i obserwacje, skoro przed nimi wszyscy wszystko wiedzą?
      • edelstein Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:32
        I te inne psy zniknely,rozmowy sie w powietrzu,a zaatakowała jest niewidomym.Normalnie i nie odrozniajaca psa 1 od psa 2
        • marychna31 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:18

          > I te inne psy zniknely
          rozumiem, ze w promieniu 100 km nie ma żadnych innych psów?

          > rmalnie i nie odrozniajaca psa 1 od psa 2
          będąc w szoku bardzo łatwo pomylić np dwa wilczury.
          • edelstein Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:22
            Ile spotykasz stad wyglodzonych ,puszczonych luzem psow dziennie?
    • mx3_sp Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:23
      ma iść w odstawkę, pies, który tak brutalnie pogryzł człowieka powinien mieć szansę na układanie. Kuriozum. Można mędrkować jeśli pogryziono nie Was.
      • llampucera Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:27
        pies powinien zostac uspiony w takich drastycznych wypadkach jak opisany. To nie jakis dramat dla psa...dostaje anestetyk a potem srodek na zatrzymanie pracy serca. Nie dodawajmy ideologii.
      • afro.ninja Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:39
        Moim zdaniem psy nie powinny wrocic do wlasciciela, a on powinien byc surowo ukarany. A co z psami? Coz eutanazja dla tych psow, to byc moze byc najleoszy wybor, bo uwierz, ale jest bardzo malo ludzi, ktorzy by chcieli z tymi psami pracowac, jesli w ogole jest to mozliwe. Jednak zdrowego psa uspic nie wolno, wiec psy moga siedziec w schronisku.
        • mx3_sp Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:42
          kto by finansował tą "pracę" z tymi psami? Kto by finansował te psy? Schronisko?
          • lily-evans01 Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:57
            Czyli podatnicy wink.
            To ja już wolę resocjalizację młodocianych bandytów, bo ich niestety uśpić nie można i trzeba z nimi żyć.
            • gazeta_mi_placi Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 13:29
              Swoją drogą w książkach psychologicznych jest przypadek fryzjerki z USA, której pies dużej rasy zagryzł niemowlę. Pies według prawa miał zostać uśpiony, oponowała matka dziecka (właścicielka), która twierdziła, że "Reksio" jest jedyny w swoim rodzaju, zaś dziecko zawsze może sobie jeszcze urodzić big_grin
              Fakt realny, w podręcznikach do psychologii.
        • triss_merigold6 Re: Facet, który szarpnie kobietą 10.02.15, 11:55
          Psy, które są do tego stopnia agresywne trudno uznać za zdrowe.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:48
      Nie wiem, ja bym takiego psa uśpiła, skoro nie jest trzymany na podwórku właściciela.
      Forumki powyżej zmieniłyby optykę, gdyby taki pies zażarł ich dziecko.
      • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 11:57
        nawet nie musiałby zeżreć, wystarczyłoby zwyczajne pogryzienie...
        • mx3_sp Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:00
          lub zwyczajny spacer bez smyczy.
    • polkiujm Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:01

      programy z cyklu "Policja dla zwierząt w ..."
      Można się wiele nauczyć i równie wiele zacząć wymagać od stróży prawa w Polsce. Bo pod tym względem (opieki nad zwierzętami i konsekwencjami dla opiekunów) to ciągle jesteśmy dzikim krajem.
      • mozambique Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:03
        akuart jestem spokojna ze w kazdym z krajow gdzie dziala POlicja dla Zwierzat takie stado psów ktore niemal zjadly kobiete zaliczyloby po złotym strzale w ciągu 3 dni
        bez zbytniego pitolenia i pytanai wlasciciela o zgode
        • polkiujm Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:36
          I dodatkowo właściciel tych psów bezwarunkowo dostałby odsiadkę i karę finansową. Odechciałoby mu się puszczać psy luzem lub ich nie karmić.
          Gdy jeżdżę do rodziny w Polsce do małej miejscowości -jesteśmy jednymi z niewielu mieszkańców którzy z psami chodzą "na spacery" pilnując je. Cała reszta ma albo psy wiecznie uwiązane u budy, albo wychowywane w ten sposób że je wypuszczają za bramę by sobie łaziły gdzie chcą. Strach chodzić jedną z dróg bo po jednej stronie domu bez ogrodzenia i stróżujące dwa jazgotliwe kundelki szczekające metr od twojej nogi a po drugiej stronie drogi owczarek i niby przyjazny ale z masywnymi szczękami american pitt bull- na ogrodzonej posesji ale bramka często otwarta więc jak psy człowieka zobaczą to idą za nim stadem i obwąchują. Do właścicieli nie dociera, że to się może kiedys źle skończyć.
      • mx3_sp Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:05
        tak samo jak Supernianię, telewizja to telewizja, a każdy odcinek ma swój koniec.
        • konsta-is-me Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:13
          Kurde, co to jest ze psa
          .ktory w koncu jest zwierzeciem, i nie ma swiadomosci ze "zle" lub "dobrze" zrobil nalezy usypiac, a ludzu ktorzy skrzywdzili SWIADOMIE, jakios "eutanazji" sie nie poddaje?
          • rasowa_sowa Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:15
            konsta-is-me napisała:

            > Kurde, co to jest ze psa
            > .ktory w koncu jest zwierzeciem, i nie ma swiadomosci ze "zle" lub "dobrze" zro
            > bil nalezy usypiac, a ludzu ktorzy skrzywdzili SWIADOMIE, jakios "eutanazji" si
            > e nie poddaje?


            Myślę, że jakbyś się uparła to może by Ci pozwolili zaopiekować się tymi pieskami z artykułu - spróbuj koniecznie, może Ci dziecka popilnują?
            • konsta-is-me Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:26
              Mylisz mnie z kims , nie mam dzieci.
              • triss_merigold6 Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 13:01
                A, to pewnie dlatego tak bredzisz.
          • wioskowy_glupek Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:17
            Te psy były wielokrotnie badane i stwierdzono, że nie są agresywne. Dlaczego chcesz je usypiać? Uśpić to należy właściciela który je zagłodził i doprowadził do stanu w którym niemal zjadły człowieka
          • triss_merigold6 Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:19
            Ponieważ kodeks nie przewiduje kary śmierci?
          • nenia1 Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 12:25
            konsta-is-me napisała:

            > Kurde, co to jest ze psa
            > .ktory w koncu jest zwierzeciem, i nie ma swiadomosci ze "zle" lub "dobrze" zro
            > bil nalezy usypiac, a ludzu ktorzy skrzywdzili SWIADOMIE, jakios "eutanazji" si
            > e nie poddaje?

            To nic nie jest, to zwyczajny egoizm gatunkowy, dbamy o to bardziej co dotyczy nas samych.
            • konsta-is-me Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 14:12
              Przeciez wlasnie -NIE DBAMY
              Gdybysmy dbali.o.wlasny gatunek, eliminowalibysmy jednostki (ludzkie), ktore przeciez moga skrzywdzic ludzi duzo bardziej niz psy.
              • nenia1 Re: Polecam na Animal Planet 10.02.15, 14:35
                Masz rację, ale tylko pozornie. Decydując się na "eutanazję" ludzką ryzykujemy, że mogłaby ona dosięgnąć również nas lub członków naszej rodziny.
    • amoreska Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:15
      Pies agresywny, niesprowokowany, sprawiający wrażenie nierokującego powinien po takiej sytuacji zostać uśpiony.
      Naprawdę myślicie, że tej kobiecie w dojściu do równowagi psychicznej pomoże fakt, że psy nie zostaną uśpione, tylko ktoś będzie się musiał nimi zająć??

      • wioskowy_glupek Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:18
        Ale one nie były agresywne tylko zagłodzone
        • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:20
          no łagodne jak baranki były po prostu, a te zgłoszenia wczesniejsze to lipa i pic na wodę
        • akniwlam Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:36
          No dobrze, ale jaką masz gwarancję, że jeśli znów będą głodne, nie zaatakują?
          Obawiam się, że pies atakujący obcego, nieagresywnego przechodnia może już być nieodwracalnie "skrzywiony" i już żaden trening z behawiorystą takiemu psu nie pomoże. Może byłaby szansa, gdyby policja zareagowała na zgłoszenia o nieodpowiednim zajmowaniu się psami wcześniej, gdy te zwierzaki były młodsze i nie tak skrajnie zaniedbane?
      • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:18
        nie mam cienia wątpliwoście że NIE ale jak widać niektóre miłośniczki zwierząt uważają, że trzeba dać pieskowi drugą szansę. proponuję u nich w domu i na ich koszt. Jak chcą mogą się złożyć. Ja bym optowała za uśpeniem psów ale ja jestem wredna malpa - usypiałabym nawet te nieagresywne, które biedują w schroniskach miesiącami czy dłużej i marne są szanse na ich adopcję.
        • triss_merigold6 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:20
          Też jestem za likwidacją zagęszczenia w schroniskach.
          • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:23
            kochana bo nas tu zaraz zlinczują smile
            • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:39
              Większość rozsądnych ludzi lubiących zwierzęta też jest za humanitarnym uśpieniem zwierząt nierokujących - przede wszystkim agresywnych oraz z ciężkimi przewlekłymi chorobami. Są też nawiedzeni i ci ostatni robią "łatkę" wszystkim psiarzom uncertain
        • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:27
          No popatrz, a wystarczyło by być bardziej za obowiązkową sterylizacją, ale co tam, w końcu nie ciebie uśpią, więc łatwo decydować o cudzym życiu.
          • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:33
            Ale co ma jedno do drugiego? Można być i za obowiązkową sterylizacją WSZYSTKICH zwierząt, które nie są przeznaczone do hodowli, a jednocześnie za takim, a nie innym rozwiązaniem kwestii pt: w schroniskach jest za dużo zwierząt, po co kolejne, agresywne.
            • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:41
              Można być, ale jakoś pierwsza o tym piszesz i do dopiero po moim poście. Poza tym jeśli w końcu dojdzie do powszechnej sterylizacji problem usypiania zostanie problemem marginalnym. Ale z tego co pamiętam większość e-mam jest za tym, by pieski i kotki były masowo dostępne za darmo, ponieważ piesek czy kotek za 2.000,- zł. jest zbyt drogi.
          • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:37
            jedno drugiemu nie przeszkadza. Obowiązkowa i wręcz przymusowa sterylizacja w perspektywie czasu zmniejszy ilość niechcianych psów, a usypianie TERAZ pozwoli na rozwiązanie bieżących problemów.
            • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:42
              A jaki masz pomysł na przeludnienie?
              • gryzelda71 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:48
                Pies = człowiek?
                • amoreska Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:51
                  Dla niektórych nawet pies > człowiek...
                  • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:57
                    jak ma na to kasę, zajmie się tym pieskiem - proszę bardzo, droga wolna. Zgłosic sie do stosownego schroniska i zabrać rzeczone pieski na swój wikt i opierunek.
                • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:01
                  Kot=pies, jaskółka=dzik, pająk=aligator. Nie, prawda? Więc po co zadajesz takie pytania, wszystkie gatunki się od siebie różnią. Pytam - dlaczego jest skłonność do uśmiercania jednych, przy jednoczesnym preferowniu innych, teraz chyba zrozumiesz problem?
                  • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:09
                    rozpatrujemy tutaj pewien problem w oparciu o konkretny przypadek. Nie ma najmniejszych wątpliwości że są psy, które zachwują sie agresywnie i stwarzaja zagrożenie dla ludzi. W tym konkretnym przypadku psy niemal zagryzły kobietę, wyżarły jej spory kawałek miesa z nogi a m y sie bedziemy zastanawiali: agrsywne czy tylko głodne, dać im szansę, ukarać właściciela pieski do behawiorysty i tym podobne pierdy. Tak jest urządzony świat, w tym swiat przyrodniczy że jedni zabijają dsrugich. W tym przypadku psy prawie zabiły kobietę ale nie, my się bedziemy nad pieskam i rozczulać bo pies to prawie czlowiek a poza tym nie wolno zabijac zwierzątek. Zmartwię cię - zabijam pajaki, muchy, myszy, karaluchy czy komary. Psów nie zabijam, ale gdy "odziedziczyłam" po zmarłym dziadku dwa stare kundel to tak - załatwilam uśpienie. Bo wydawało mi się to bardziej humanitrane niz oddanie ich do schroniska. nastepnym razem poszukam takich jak ty na forum i im oddam.
                    Agresywne, bezpańskie psy powinnym być eliminowane.
                    • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:14
                      A to nie ty pisałaś o usypianiu psów w schroniskach, z takim uśmieszkiem, że zaraz cię tu zlinczują?
                      • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:04
                        owszem, ja smile pisałam do triss, kiedy stwierdziła że też jest za taka opcją. Bo wiem jakie sa trendy smile piesek to czlowiek i nalezy mu sie taie samo traktowanie. To nic ze kwitnie w schronisku miesiącami, jest po wrednych przejściach i nie ma chętnych do pracy z nim. Wydajemy kasę, utrzymujemy bo sie będziemy rozczulać. Chcecie ratować pieski - proszę bardzo, ale wszystkich uratować się nie da. Niektóre, jak pokazuje omawiana historia, nalezy zwyczajnie uśpić bo stwarzają zagrożenie.
                        • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:27
                          Nie piesek to nie człowiek, nie dlatego, że gorszy, ale dlatego że inny. Traktowanie psa jak człowieka to taka sama głupota jak traktowanie psa jak rzeczy. Co nie znaczy, że można psa usypiać albo wiązać do drzewa w lesie bądź głodzić bo nie jest człowiekiem.
                          • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:42
                            powtórzę raz jeszcze, bo najwyraźniej umknęło - jestem kategorycznie przeciwna znęcaniu się nad zwierzętami, głodzeniu ich, trzymaniu na łańcuchu całe życie, przywiązywaniu psa do drzewa w lesie itp itd. jednocześnie jestem za sterylizacją zwierząt w szczególnych przypadkach za uśpieniem zwierzęcia. I uważam, że jezeli psy rzucają się na czlowieka i prawie go zagryzają to jest taki szczególny przypadek. No chyba że właściciel zwierzątek ponisie wszystkie koszty związane z obserwacją behawiorysty, jakimś treningiem czy uj wie co jeszcze. oraz koszty leczenia poszkodowanych, ale raczej chetnych nie ma.
                            Jestem także za usypianiem zwierząt latami koczujących w schroniskach, branych do daopcji i oddawanych itp.
                  • gryzelda71 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:26
                    Nie nie rozumiem.
              • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:56
                wiesz co to jest demagogia w najczystszej postaci. Psy, krowy, konie, króliki czy świnki morskie TO NIE SĄ ludzie do ciężkiej ospy. Nie będę się rozczulała nad każdym biednym, samotnym kundelkiem tylko dlatego żeby zarobić sobie na miano porządnego człowieka. A co do przeludnienia to kotku drogi antykoncepcja się kłania. I powinna byc dostępna jak najszerzej oraz za darmo jeżeli to możliwe.
                • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:58
                  Ale gdzie to przeludnienie? Z tego co słyszę, to Europa wymiera. A chiny swój sposob ograniczeń urodzeń znalazły.
                  • aszlan Re: co wy z tym zagłodzeniem 10.02.15, 13:15
                    ...tych konkretnych psów, nic takiego się nie potwierdziło. Mężczyzna prowadził nielegalne przytulisko; dbał o zwierzaki, widziałyście jak wyglądały warunki w jakich trzymał psy? Niestety jego dobre serce wzięło górę nad wyobraźnią i odpowiedzialnością, gdyby nie ta bohaterska matka dziecko pewnie by nie żyło.

                    ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomo_ci/15349_sa_zarzuty_dla_wlasciciela_psow_z_nowej_wsi_mezczyznie_grozi_do_10_lat.htm
                    • aszlan Re: i jeszcze jedno 10.02.15, 13:19
                      Nie ma gwarancji w spotkaniu z agresywnym psami, że nawet jak zastosujemy wszystkie rady behawiorystów nt. jak nie prowokować psa ten nie zaatakuje.
                    • gazeta_mi_placi Re: co wy z tym zagłodzeniem 10.02.15, 13:22
                      Swoją drogą niektóre Panie z fundacji "Mruczek i Azorek" lubią mijać się z prawdą, kiedyś była organizowana pomoc dla jakiejś Pani prowadzącej prywatne przytulisko, chyba nawet z tego co pamiętam dość regularnie. Pani została przedstawiona jako osoba dobrego serca która w dobrych warunkach trzyma zwierzęta, zaś sąsiedzi "się czepiają", potem któraś ze stacji telewizyjnych ukrytą kamerą nagrała to wszystko, błocko, dużo zwierząt, psy idąc do miski gryzą słabsze osobniki, część zwierząt wyglądała na naprawdę agresywne. Niestety warto takie sprawy śledzić, bo potem się znowu okazuje, że "znana miłośniczka zwierząt" (propagowana przez miłe fundacyjne pierdzące w ciepły stołek w biurze Panie) zwyczajnie zwierzęta maltretowała lub przynajmniej nie radziła sobie z nimi, za pieniądze i karmę pompowane w taką osobę można by zorganizować kilka rozsądnych domów tymczasowych.
                      • aszlan Re: co wy z tym zagłodzeniem 10.02.15, 13:27
                        Oj różne są sytuacje, np. ta pani
                        wiadomosci.onet.pl/wroclaw/bronila-praw-zwierzat-a-sama-niemal-zaglodzila-psa-na-smierc/nd4g5
                        • gazeta_mi_placi Re: co wy z tym zagłodzeniem 10.02.15, 14:12
                          Takich spraw jest widać więcej, tamta Pani była osobą w wieku emerytalnym, był o niej nawet miły artykuł w czasopiśmie "Pies", sąsiedzi oczywiście podli ludzie, którzy "się czepiają", sprawa telewizyjnych nagrań (chyba jeden pies nawet zagryzł czy mocno pogryzł innego, słabszego) chyba aż tak bardzo niestety nie była medialna.
                • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:07
                  Ależ nie musisz się rozczulać, możesz postulować swoje pomysły typu masowe usypianie. Podpowiem ci więcej odkrywczy pomysłów - można wyrywać psom wszystkie zęby, wtedy też psy nikogo nie pogryzą. Powinnaś się jednak pogodzić, że są ludzie którzy szukają bardziej sensownych i cywilizowanych rozwiązań. Tak wiem, taka strasza utrata energii, dla jakiś psów, tfu.
                  • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:09
                    Bardziej sensowne i cywilizowane rozwiązanie to poświęcanie tej ograniczonej ilości energii na rzecz tych zwierząt, które rokują. Np. nie rzucają się na niemowlęta, bo te mają czelność kwilić.
                  • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:10
                    ja ci radzę - ty sie po te pieski zgloś, wszystkie smile
                    • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:25
                      No widzisz, masz same sensowne rady, jak widać. Problem nie jest taki zero jedynkowy, ale jesteś w tej grupie da której musi być albo tak, albo nie. Nie można moim zdaniem pochopnie nawoływać do usypiania innych istot żywych, bo jakkolwiek wydaje ci się to śmieszne i jakkolwiek będziesz chciała uchodzić za prawdziwą twardzielkę - to jest istota żywa, co do której nie wiadomo dlaczego, rościsz sobie prawo do decydowania o jej życiu bądź śmierci. Na ten temat należy dyskutować, ponieważ brak jest rozwiązań systemowych, powinno się mówić o nich, wywierać presję na żądzących, a nie robić nagonki na forum i jazgot pt. "nawiedzone obrończynie psów" kontra "prawdziwe twardzielki", którym nikt w kaszę dmuchać nie będzie. Tu nie chodzi o twoje samopoczucie, ani o to, że pojazgoczesz na forum i fajnie jest, czas jakoś leci, to są poważne sprawy, to jest złożona materia, o której trzeba dyskutować sensownie a nie na zasadzie "uśpijmy większość psów w schroniskach" i huzia na juzia.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:27
                        Ale co złego jest w uśpieniu zwierząt których nikt nie chce?
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:28
                          Zawsze można mięso odsprzedać ludziom, którzy by je zjedli. W Polsce mało popularne ale na świecie...
                      • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:32
                        nenia ale jak mam dyskutować o systemowym rozwiązaniu skoro na hasło - usypiamy nierokujące, chore, agresywne osobniki odzywasz sie ty i twierszisz - to jest żywe stworzenie, jakim prawem roscisz sobie itd... I takich "ty" jest więcej. Jakie widzisz racjonalne rozwiazanie problemu? Możemy sie rozczulac nad kazdym pieskiem/kotkiem, ale to nie zmieni problemu, nie zmniejszy. Schroniska sa rzeludnione, po wsiach pałętają sie wolno psy, także te pańskie" które sa niekiedy agresywne. od czasu do czasu opinia publiczną wstrząsa taka historia jak ta i co? I gucio bo zawsze znajdą się miłośnicy zwierząt, którzy postawią psa na równi z człowiekiem.
                        • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:01
                          Bo sedno problemu bierze się z ludzi. To ludzie doprowadzili do takiego stani rzeczy, a ty chcesz karać psy. Pojedź sobie, albo zapytaj ludzi na forum, czy w Szwajcarii, w Niemczech czy we Francji są na taką skalę problemy z psami. Dało się problem rozwiązać? A w Polsce co? Opinia się wstrząsa jak się coś strasznego stanie - czyli czytaj "jak coś się człowiekowi stanie" wtedy od razu wyskakują "reformatorzy" "uśpić psy, uśpić psy". A czemu wcześniej nikt nie woła? Jak Zosia z Heńkiem wywożą psy do lasu, jak Wladek z Kryśką trzymają je na mrozie w beczkach na łańcuchu i "zapomną" dać jeść. Skąd te przekonanie, że każdy ma prawo do psa i powinny być tanie i ogólniedostępne. Skąd te wątki "gdzie kupić tanio jamniczka"? Ktoś mi tu zarzucił stratę energii, a takie nawoływania jak twoje to co? No uśpią tego psa i co się zmieni? Kobiecie odrośnie nowa, zdrowa noga? Oczywiście, że jeśli wiadomo jaki to pies, fachowcy się wypowiedzą, że rahabilitacja nic nie da to nie pozostaje w sumie nic innego. Nie rozwiąże to jednak wcale dalszych zagrożeń, ponieważ nie w usypianiu zwierząt problem, le problem w ich właścicielach, którzy najczęściej pozostają bezkarni lub otrzymują symboliczne kary. Kary zresztą nie powinni być dopiero wtedy gdy coś się stanie. Rozwiązań i to skuteczniejszych niż usypianie "po"istnieje" całkiem sporo. Problem w tym, że jest silny opór na ich wprowadzanie, bo pieska czy kotka, chce mieć prawie każdy, a już szczególnie "dla dziecka", najlepiej "za darmo" bo "przyjaciela się nie kupuje", a jak piesek się nie sprawdzi, bo gryzie dywan to za drzwi albo do lasu.
                          • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:29
                            Tak, jest silny opór społeczny by tradycyjne traktowanie zwierząt (czyli często znęcanie nad nimi, brak sterylizowania, rozmnażanie i topienie szczeniakow, itd) się zmieniło.
                            Małe kocięta ludzie wywożą gdzieś na wieś i porzucają np gdzieś w krzakach przy przystanku autobusowym, licząc że może ktoś je weźmie. I kotki umierają wiele dni z głodu, zimna, rozdziobywane żywcem przez wrony.
                            Bo suk..synom właścicielom jakiejś tam kotki szkoda 100zł żeby ją wysterylizować albo się uważają za tak wrażliwych i dobrych ludzi, że odebranie kotu płodności to zbyt okrutne.

                        • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:05
                          Zwłaszcza, że normalne łagodne psy czekają miesiącami na adopcję przy regularnych ogłoszeniach (wiem bo kiedyś przy nich pomagałam), ładne ułożone psy, takie do dwóch lat, bo na starsze to już w ogóle nie było chętnych.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:10
                    Moim zdaniem nie powinno być tak, że komuś się pupilek nie podoba to go bach do schroniska. Wtedy taki delikwent osobiście powinine wstrzykać psu środek na uśpienie.
                    • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:34
                      a to już inna sprawa, też nie powinno być to takie łatwe.
                  • gryzelda71 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:28
                    Ty też bierzesz udział w tym znajdowaniu innych rozwiązań? To wielki szaqvcun,ze zajmujesz się takimi psami.
                    • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:02
                      Nie psami się nie zajmuję, zajmuję się kotami, ale akurat problemy jednych i drugich biorą się głównie z mentalności naszego społeczeństwa.
                      • gryzelda71 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:05
                        No koty jednka nie sa az takim zagrożeniem dla ludzi.
                      • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:06
                        W Stanach usypia się psy nie rokujące, chyba podobnie jest w Australii, jednocześnie wiele się poświęca uwagi nowemu właścicielowi, czy na pewno będzie odpowiedni itp.
              • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:33
                Ja zawsze powtarzam, że odnośnie nieszczęsnej Afryki długofalowym skutkiem nie jest dożywianie i szczepionki, ale propagowanie środków antykoncepcyjnych, rozdawania ich darmowo, sterylizacja (za wiedzą i zgodą oczywiście) tamtejszych kobiet by nie rodziły jak kotki w maju dzieci dla których nie ma nawet jedzenia. Nawet się pytałam czy jest taka fundacja, ale nikt nie odpowiedział, pewnie nie ma. Regularnie wycinano mnie na "Pomocnych matkach" (gdzie często gęsto są przypadki "Samotna matka w ciąży z piątym dzieckiem, po roku z szóstym regularnie prosi o pomoc") gdy zapytałam czy można zorganizować akcję zakładanie (zainteresowanym) kobietom wkładek, opłacałoby się im koszt wkładki i wizyty u lekarza, deklarowałam 50 zł (serio), niestety linki znikały szybciej niż wyzwiska czy spamerzy.
        • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:30
          ie mam cienia wątpliwoście że NIE ale jak widać niektóre miłośniczki zwierząt
          > uważają, że trzeba dać pieskowi drugą szansę. proponuję u nich w domu i na ich
          > koszt.

          no dobra - zafunduje karme dla takeigo psiego schizola pod warunkeim ze te sweitojebliwa forumowiczka wezmie tego psiego schizola (a najlepiej od razu dwa - będą odważniejsze ) do walsnego domu i pozwoli im na nieograniczony kontakt z własnymi dziecmi bez zadnej kontroli

          ktora chętna ? tylko sie nie pchać proszę
          • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:18
            i co ? nie ma chętnych ? niemozliwe .moze sie forum przytkało wink))
    • jagienka75 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:25
      te psy powinny zostać natychmiast uśpione i ta sprawa nie podlega jakiejkolwiek dyskusji.
      nawet jeśli wezmą je do schronu, pozostaną tam do końca swojego życia, bo nikt nie weźmie do domu zwierzęcia, która ma łatkę agresywnego.
      co do właściciela tych psów, powinien płacić za leczenie i rehabilitację tej kobiety, choćby to miało trwać do końca jego życia.
      • gazeta_mi_placi Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:37
        Albo co gorsza weźmie jakiś świr i tragedia się może powtórzyć. Osobiście znam przypadek gdy niedoświadczonej osobie (nie mającej wcześniej psa) wciśnięto w schronisku agresywnego dużego psa, gdy zaczęły się problemy (wtedy jeszcze w książeczce ze schroniska były dane poprzednich właścicieli) zadzwoniła do nich i okazało się wiele rzeczy sad, pies dwukrotnie oddany z adopcji.
        • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....program 10.02.15, 12:51
          Jeśli pies bywa agresywny (np rzuca się na osoby które mu chcą zabrać miskę z jedzeniem - co może być skutkiem, że właściciele go źle traktowali, głodzili), i mimo "resocjalizacji" w schronisku lub w przyjaźniejszym środowisku nadal agresywne cechy przejawia to niestety- eutanazja jest jedynym wyjściem. Bo na pewno nie będzie szczęśliwszy zamknięty na resztę życia w kojcu 2/2 m odpędzany kijem gdy pora karmienia się zbliża.

          W tym przypadku(historia), możliwe, że psy zwabiło kwilenie małego dziecka, zbiegły się i chciały się dostac tam skąd dzwięk dochodził, czyli zaczęły skakać na kobietę trzymajacą niemowlę w ramionach. A gdy broniła to zaczęły ją szarpać jak zwierzynę na polowaniu.
          Psy mają instynkt łowiecki, tym mocniejszy gdy są w stadzie. Potrafią instynktownie się rzucić polować gdy w trawach usłyszą kuropatwy lub zdybią królika. Jeśli te psy zawsze hasały po łąkach to wiedziały, że takie piszczące dzwięki jak wydaje niemowlę i zapewne jego delikatny zapach - to znak okazji do upolowania czegoś do jedzenia. Przykre. Tego właściciela powinno się bardzo surowo ukarać.

          • wuika Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:01
            A zwierzątka? Za takie zachowanie? Będą się od tej pory zawsze rzucały na kwilące niemowlęta? Tym bardziej do odstrzału. Oczywiście humanitarnego, czyli przez zastrzyk, a nie łopata w łeb.
            • jagienka75 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:12
              wuika napisała:

              > A zwierzątka? Za takie zachowanie? Będą się od tej pory zawsze rzucały na kwilą
              > ce niemowlęta?


              nie, piez zrównoważony psychicznie nie rzuci się na kwilące dziecko.
              na dzień dziejszy jestem posiadaczką mieszańca amstaffa i ten jak usłyszy kwilące/płaczące dziecko, przystaje i cieszy się, jak durny, bo on by zaraz tego dzieciaka zalizał.
              nawet jak moje dzieciaki się bawią i piszczą miedzy sobą z radochy, to on momentalnie wstaje i pędzi do nich na złamanie karku, żeby się z nimi bawić.
              gdy byłam mała, moja mama miała pieska, ślicznego i kudłatego kundelka, który od szczeniaka był agresywny. moja mama przywiozła go ze wsi od ciotki, która była siostrą babci.
              ten pies gryzł w domu wszystkich. gryzł babcię, mamę i jej o 10 lat młodszą siostrę ( ugryzł ją w twarz). nie gryzł tylko dziadka, którego wybrał sobie na swojego pana.
              weterynarz radził go mamie uśpić. ostrzegał ją, że kiedyś może dojść do nieszczęścia, ale moja mama powiedziała, że go szkoda. do dziś mama pamięta, co jej wtedy powiedział A TO JAK GO PANI SZKODA, TO NIECH DALEJ WAS GRYZIE.
              mieli go w domu 12 lat. zagryzł nawet kotkę, z którą od szczeniaka się wychowywał.
              miarka się przebrała, gdy zaczął rzucać się na mnie i warczał , kiedy płakałam.
              wtedy moja mama go uśpiła.
              na jej miejscu ja bym tak długo tego psychola w domu nie trzymała.
              • jagienka75 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:14
                pies, nie piezsmile
              • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:27
                Zrównoważony pies nauczony, że na łąki idzie bawić się z panem - nie ma potrzeby rzucać się na niemowlaki, jego potrzeby sa zaspokojone przez zrównoważonego opiekuna. Psy wypuszczane bez nadzoru, stadem, głodne- zapewne od lat na łąkach sobie zdobywały cos do jedzenia polując na drobne zwierzaki, mialy od właściciela przyzwolenie na to polowanie. Kwilenie niemowlaka bardzo przypomina zwierzęce odgłosy. Kiedyś nowi sąsiedzi przyjechali z owczarkiem niemieckim, ten pierwszy raz zobaczył kurczęta z kwoką, przyciągnęły go piski kurcząt bo dużymi kurami się nie interesował. I ułożony miejski pies zapolował na te kurczęta, to była chwila gdy już trzymał jedno w zębach. Może potraktował je jako swoją piszczącą zabawkę. Dla mnie to był obcy pies ale podbiegłam chwyciłam go za kark i zabrałam mu kurczę z zębów. Oddał. Sama nie wiem jakim cudem się nie bałam. Bo jeśli nie byłby zrównoważony to by mnie ugryzł. A jeśli bym się spóźniła o kilka minut to by zjadł to kurczę a może i pozostałe.
          • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:01
            tylko wlasciela ?
            sama podejrzewasz ze psiaki mialy iochote zeżreć dziecko a i dalej uwazasz ze powinny miec sznase na resocjalizację ??/
            • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:14
              Owszem, najbardziej winny jest właściciel. Winny jest też temu, że psy muszą umrzeć. Rozumiesz?
              Biorąc pod opiekę psa- to jak zdecydowanie się na dziecko ktore nigdy nie dorośnie i zawsze go trzeba wychowywać i brać odpowiedzialność za jego czyny. Jeśli dziecko dla zabawy spali dom sąsiada bo tatuś mu się pozwolił bawić bieganiem po okolicy z pochodniami, to rodzic będzie płacił za szkody. Uśpienie psów a łagodne potraktowanie właściciela to chamstwo i dawanie ludziom prawa do bezkarnej nieodpowiedzialności i znęcania się nad zwierzętami. To od właściciela wyszedł problem.
              • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 13:52
                owszem, tylko widzisz, jeżeli postawimy sprawę tak jak w przypadku "szkoda wyrządzona przez dziecko - płaci rodzic" to stawiamy psa czy inne zwierzę na równi z człowiekiem. A to niestety nie jest prawdą. Możemy dążyć do jak najlepszego traktowania zwierząt, do karania tych którzy się nad zwierzętami znęcają. Jak najbardziej jestem ZA ale do licha, powtarzam po raz kolejny, pies to NIE JEST CZLOWIEK i jeżeli jest agresywny, rzuca sie na ludzi, nie ma właściciela, nie rokuje to należy go uśpic aby nie stwarzał zagrożenia. Zwłaszcza w takiej sytuacji kiedy juz raz zaatakował.
                • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy.....progra 10.02.15, 14:15
                  Chodzi mi o porownanie w drugą stronę, że biorąc na wychowanie kogoś "nie władającego pełnymi prawami decyzyjnymi i rozbudowana świadomością" bierzemy na siebie odpowiedzialnośc za niego, podejmujemy zobowiązanie. Więc hasła "niby dlaczego karac właściciela jeśli to psy pogryzły a on je tylko nie przypilnował" do mnie nie trafiają. Uśpić psy i problem się skończy? Nie. Z tego co pamiętam z programu zasada byla taka, że jeśli ktoś przygarnia porzucone zwierzę i opiekuje się nim powyżej 1 lub 2 tygodni - to staje się z automatu właścicielem tego zwierzaka, nieważne, że nigdzie tego nie zarejestrował. Więc albo zajmuje się nim odpowiedzialnie albo powinien od razu oddać psy do schroniska, gdzie kto inny nimi się zajmie, znajdzie nowy dom. Więc istotna jest edukacja. No i niestety obawiam się, że schroniska u nas są na zbyt niskim poziomie i w okropnym stanie (ograniczają się do dania zwierzętom żarcia) by oddanie tam kojarzyło się z czymś pozytywniejszym dla zwierzaka niż dokarmianie samemu i pozwolenie im by hasały na wolności samopas.
        • jagienka75 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 12:55
          mnie się podoba w programie o STRAŻY DLA ZWIERZĄT w Stanach to, że nim oddadzą psa do adopcji, to najpierw sprawdzają go na wszelkie możliwe sposoby.
          czy toleruje inne zwierzęta, dzieci, czy pozwoli grzebać sobie w misce itd...
          jeśli przechodzi wszelakie testy pomyślnie, oddają go do adopcji a jeśli nie, zostaje uśpiony.
          ja sama miałam dosyć przykry incydent z psem adoptowanym, który użarł mi starsze dziecko i natychmiast z tej adopcji wrócił.
          • konsta-is-me Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:05
            Nie wiem co jest w amerykanskim programie, ale sa rasy ktore z zasady -nie toleruja innych psow, nie kazdemu dadza grzebac w misce itd.
            Oczekiwanie ze kazdy pies bedzie sie zachowywal jak golden, jest bzdurne po.prostu.
            Jesli ktos bierze psa ktorego nie umie wychowac , wystarczy owczarek niemiecki, to nie pies jesr "nienormalny", tylko czlowiek.
            Poza tym.pies jest drapieznikiem, teoretycznie kazdy moze zaatakowac.
            I co , uspimy wszystkie psy?
            Ciekawe, ze zadna jakos nie krzyczy o kotach-koty duzo czesciej atakuja , drapia wlascicieli niz zdarza sie to psom.
            Owszem.kot jest za maly zeby zagryzc, (zreszta wiekszosc psow tez) no fakt.
            Ale to koty zjadaja wlascicieli po smierci, psom jakos sie nie zdarza big_grin


            • mx3_sp Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:10
              a wiesz, że takie jamniki nie tolerują dzieci? Im mniejsze tym większa nietolerancja? A kawał psa, faktycznie.
    • jesienna.nuta Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:29
      Masz wyjątkowo trafny login.
    • aagnes Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:32
      Obawiam sie, ze na tym forum odpowiedzi beda w tym stylu: psu ma wlos z glowy nie spasc, wlasciciela uśpić. ( i nie, nie bronie ludzi, ktorzy posiadaja niebezpieczne psy, ogolnie jestem wielka, gigantyczna przeciwniczka kupowania psow, trzymania ich w blokach, hodowania psow z malymi dziecmi - mowiac przy tym, ze nie - ten pies nie gryzie).
      • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:44
        znam blisko kilka osób zawdowo zajmujacych sie szkoleniem psów - towrzyskich, ABC, towarzyszących , a takze policyjnych psów tzw "bojowych"
        i wiekszosc z nich mowi , ze choc walsne psy maja ułożone "na drgnienie małego palca" nie ręczą za nich

        a jeden ręczył - pare dni temu mocno sie zdziwil , gdy zobaczył ze jego doskonale ułożone, łagodne jak misie i przyzywczajone do różnych warunków dwie borderki w parze rzuciły sie na wielkeiego smutnego ON-ka i spusciły mu taki łomot , ze gdyby nie szybka reakcja szkoelniowca to roznie z wilczurem mogloby być , reakcja oczywisicie czysto siłowa i fizyczna , tu nie bylo czasu na zadne komendy

        od tego czasu on tez juz nie ręczy smile))


        ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
        ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
        ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
        • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:49
          najwiecej "nauczyłam " od treserów psów policyjnych , polskich i niemieckich - maja gigantyczne doswiadczenie z psami ras niebezpiecznych, szkolą je perfekcyjnie i zaden z nich wlasnego psa z dzieckiem bez dozoru nie zostawi - mowią ze z tak "szczegołwo" wyszkolonymi psami jest ten problem ze wystarczy zmiana jednego szczególu ( np zmiana timbre' głosu z powodu choroby) i juz pies reaguje inaczej niz powinien,
          • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:10
            Odpowiadasz na:
            mozambique napisała:

            >wystarczy zmiana jedne
            > go szczególu ( np zmiana timbre' głosu z powodu choroby) i juz pies reaguje ina
            > czej niz powinien,

            Tzn. jak powiesz z chrypą "do nogi" to on zamiast przyjść do nogi to Ci odgryzie nogę ?
            Sorry, dla mnie to takie bajki z mchu i paproci, obliczone na efekt pod publikę.
            Chyba że chodzi po prostu o to, że pies reaguje tylko na bardzo precyzyjnie określoną komendę, a w przypadku drobnej zmiany - po prostu nie reaguje w ogóle.
            • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:22
              chodzi o psy szkolone np . do filmu - i one tak - rozne reaguja w zaleznosci od wysokosci glosu
        • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:51
          mozambique napisała:

          > choc walsne psy maja ułożone "na drgnienie małego
          > palca" nie ręczą za nich

          No wiesz, to samo można powiedzieć o ludziach - za nikogo nie można ręczyć, że np. nigdy i nikogo i w żadnych okolicznościach nie zabije. Pies to nie jest pralka z programatorem, tylko żywe, myślące (po psiemu, ale myślące) i czujące stworzenie.
          Tak więc, owszem, nie należy ręczyć za psa, ale to akurat niczego nie dowodzi w kontekście tej dyskusji.
          • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 13:58
            Niejedna grupka podpitej młodzieży z nabuzowanym testosteronem prowodyrem zachowuje się durnie/agresywnie/nieodpowiedzialnie/destrukcyjnie/zaczepnie itd. I zawsze też taka grupa statystycznie jest bardziej niebezpieczna niż jeden przechodzący obok ulicą osobnik. W grupie - każdy chojrak. To tak a propos stada psów bez nadzoru. Wystarczy zapłon od jednego by stado ruszyło.
            • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:23
              i co - to ma byc wytlumaczenie tych biednych piesków co chcialy zeżrec kobiete a teraz dowaidujemy sie takze i jej dziecko w wózku
              • polkiujm Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:43
                nie, to ty na siłę w tym wątku usilujesz wszystkie wypowiedzi podpinać pod jakieś swoje "wytlumaczenia". A to, że dopiero teraz się dowiedziałaś iż w tej historii wystepowało niemowlę to już naprawdę nie cudza wina big_grinbig_grin, musisz dokładniej sluchac wiadomości to problemy ci się rozwiążą tongue_out
                ps. nie wiem czemu mówisz o sobie per "my". czujesz że w jednym ciele jest cię więcej niż jedna osoba? surprised
    • kamunyak Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:00
      > żeby uznano je jednoznacznie za niebezpieczne, nierokujące i zdecydowano o uśpi
      > eniu?

      trzeba było dokladnie wysłuchac wiadomosci. Weterynarz, który obserwował psy stwierdził, że on nie widzi podstaw bo psy sa zdrowe i nie wykazuja agresji. Potrzebana jest dłuższa obserwacja behawioralna, na która psy zostaną odesłane..
      Rozumiem, że najlatwiej psa uspic a jak sasiad z naprzeciwka za głośno słucha muzyki, to go zarąbać. Czyli, najlatwiej jest załatwic problem po najmniejszej linii oporu, bez zbytecznego zagłębiania sie, bo po co?
      Właściclel psów stwierdził, że to nie jego psy zaatakowaly więc co miał powiedzieć weterynarz? że to prawodopodobnie te psy, inaczej chyba nie mógł.
      Inna sprawa to nie wiadomo, jak zachowywala sie kobieta, o której w tejże informacji podano, że generalnie psów sie boi. Jesli bałaby sie duzych owlosionych facetów to miałoby znaczyc, że każdego należy zlikwidowac?
      Mieszkajac w okolicy, po której wałęsaja się sfory bezpańskich psów, mogła zaopatrzec sie chocby w jakis odstraszacz, cokolwiek.
      Kobieta mogła zachowywac sie nieracjonalnie w tamtej sytuacji. Psy, ktore były na obserwacji, były dobrze odżywione i zadbane a ona sugerowała, że ją jadły. Jadły? że niby taka smaczna była, czy jak?
      Wszystko to razem jakieś dziwne jest i wcale pewnosci nie ma, ze to były faktycznie tamte psy. Przeciez one chyba nie czekaly az zabierze je policja, straz, tylko zwialy najpewniej.
      W każdym razie, psy będą dalej obserwowane a nie puszczone samopas. Nad reszta bedzie zastanawiał sie od sąd a nie forum, na szczęście.
      • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:03
        Ona nic nie sugerowała, ona leży z wyjedzoną nogą w szpitalu, być może do amputacji. No ale rzeczywiście może to jej wina, po co tam lazła?
      • mx3_sp no i mamy wyrok 10.02.15, 14:05
        durna baba wałęsająca się bez zabezpieczenia po okolicy, w której wałęsają się psy. Mogła psów się nie bać, mogła dziecka nie bronić.
      • triss_merigold6 Uf, to wszystko jasne 10.02.15, 14:05
        Uf, to wszystko jasne.
        Baba sama się pogryzła.
        • mx3_sp Re: Uf, to wszystko jasne 10.02.15, 14:08
          to może ona była wygłodzona, albo hormony po porodzie na dekiel się rzuciły i teraz oskarża niewinne zwierzątka.
          • gazeta_mi_placi Re: Uf, to wszystko jasne 10.02.15, 14:13
            Prowokowała i tyle. Żeby ze świeżym młodym smacznym mięsem iść między głodne psy???
        • lily-evans01 Re: Uf, to wszystko jasne 10.02.15, 18:31
          Prawda? Bo to ona głodna była wink.
          Żałuję, że tu weszłam późnym popołudniem, podniosłam sobie niepotrzebnie ciśnienie.
      • akniwlam Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:21
        Ale czy Ty masz informacje, że zaatakowana kobieta prowokowała te psy do ataku na siebie, nie wiem, biła je, rzucała w nie kamieniami, zabierała jedzenie? Jeśli ich nie prowokowała, to powinna móc bezpiecznie obok nich przejść, niezależnie od tego, czy się ich bała czy nie i jak bardzo nieracjonalnie się zachowywała. Dzikie zwierzę poza wyjątkowymi sytuacjami nie rzuci się na człowieka, bo się go boi (chociaż jest prawie przez całe życie mniej lub bardziej głodne). Oswojony pies, nawet głodny, nigdy nie powinien zrobić krzywdy człowiekowi, również - poza wyjątkowymi sytuacjami (np. w samoobronie, lub jeśli ktoś zagraża jego szczeniętom czy jego panu). Tu chyba żadna z takich wyjątkowych sytuacji nie miała miejsca.
        A ustalenie, czy to były te psy, czy jakieś inne, chyba też nie powinno stanowić jakiejś ogromnej trudności. Poszkodowana zdaje się opisała ich wygląd zewnętrzny, można dopasować rodzaj jej obrażeń do konkretnego psa, np. sprawdzając rozstaw szczęk, rozmiar i kształt kłów i inne takie, przecież wszystkie psy w okolicy nie mają identycznego uzębienia. Właściciel może sobie mówić, co chce, raczej nie powinniśmy go uważać za obiektywnego, bo jeśli udowodnią mu, że to on psów nie dopilnował, to grożą mu konsekwencje finansowe, odszkodowanie dla pogryzionej kobiety itd.
        • mx3_sp Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:24
          "Oswojony pies, nawet głodny, nigdy nie powinien zrobić krzywdy człowiekowi," nieprawda.
        • mama303 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 17:59
          akniwlam napisał(a):

          >Oswojony pies, nawet głodny, nigdy nie powinien zrobić krzywdy człowiekowi, również
          > - poza wyjątkowymi sytuacjami (np. w samoobronie, lub jeśli ktoś zagraża jego
          > szczeniętom czy jego panu).

          to nieprawda, poza tym skąd wiadomo, że pies nie poczuł zagrożenia, ktos sie zbliżał do jego terytorium. Psa poprostu trzeba pilnować bo niewiadomo co mu do głowy przyjdzie. On sie rozumem i sercem nie kieruje. To jest zwierze! Widziałam ten psy, absolutnie nie wygladały na jakies dzikie bestie, żądne krwi ludzkiej. Były niedopilnowane i może głodne, może cos jeszcze...... Przez ludzka głupotę zwierzeta będziemy usypiać? najpierw udomowiliśmy dzikie zwierze, drapiezniki w końcu a teraz nie umiemy sie nimi nalezycie zająć! I oczekujemy nie wiadomo czego, że będa łagodne jak baranki.....
          • mama303 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 18:02
            mama303 napisała:

            >I oczekujemy nie wiadomo
            > czego, że będa łagodne jak baranki.....

            zresztą baranki tez moga nieźle poturbować.
      • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:27
        Rozumiem, że najlatwiej psa uspic a jak sasiad z naprzeciwka za głośno słucha muzyki, to go zarąbać. Czyli, najlatwiej jest załatwic problem po najmniejszej linii oporu, bez zbytecznego zagłębiania sie, bo po co? "

        nie znam przypadku gdy glosna muzyka sąsaida niemal zabila przechodzącą kobiete z dzieckiem , ty znasz ?
        ten problem tutaj to grupa kilku/kilkunastu psów rzucających sie na idących ludzi i zagryzających go , to jest problem nieodowłanej liwkidacji

        jak widac wszechobecne mizianianie sie ze zwierzątkami szkodzi na mózg
        • nenia1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:49
          Mozambigue wytłumacz w jaki cudowny sposób pojedyńcze przypadki usypianie psów agresywnych, po tym jak pogryzły (zagryzły) człowieka miałoby rozwiązać problem psów włóczących się po Polsce? Musielibyśmy prowadzić zakrojoną na szeroką skalę akcję masowego usypiania psów, i tak ciągle i ciągle, ponieważ w Polsce psy się rozmnażają bez kontroli. Chętnych na darmowego lub taniego pieska w typie jest całe mnóstwo. Sterylizacja kosztuje, a poza tym...ludzi mróz przechodzi po karku, no bo jak tu panie żyć, bez jajek? W moim odczucie oburzanie się na to, że nie uśpi się jednego czy dwa psy już po fakcie, to nic innego jak oburzanie się, że złodziejowi nie odcięto ręki. Owszem, może w jednostkowym przypadku to jest metoda, ale tak faktycznie to żadne rozwiązanie problemu. Więc pytanie - zależy wam na rozwiazaniu problemu, czy by zaspokoić jedynie swoje pierwotne emocje?
        • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 14:51
          mozambique napisała:

          >> jak widac wszechobecne mizianianie sie ze zwierzątkami szkodzi na mózg

          Równie dobrze mogę napisać, że wszechobecna nienawiść do psów szkodzi na mózg. Bo przecież chodziło (w cytowanym przez Ciebie poście) tylko o to, że istnieje prawo i procedury na dany przypadek/przestępstwo/wykroczenie - i właśnie te procedury są stosowane (obserwacja i opinia weterynarza). Odpowiednio, w przypadku głośnego sąsiada, nie zarąbuje się go, tylko zgłasza rzecz policji czy Straży Miejskiej. Która też nie zarąbuje go, tylko najpierw bada sprawę, dopiero potem odpowiednio karze (lub nie).
          Inaczej mamy do czynienia z linczem i bezprawiem.
          I naprawdę nie chcę przez to powiedzieć, że te psy powinnny być koniecznie zachowane przy życiu. Może i nie powinny.
          • paskudek1 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:00
            ale ja pytając co muszą zrobic psy odniosłam sie wlaśnie do wypowiedzi pana weterynarza, który wykluczyl kwestie uśpienia tych właśnie psów. No to pytam CO musi sie stać, jak muszą zachować sie psy żeby uznać że to jest ten przypadek, że juz nie ma co sie rozczulać tylko TRZEBA uśpić?
            I jednocześnie jak najbardziej jestem za jakimis sensownymi regulacjami prawnymi, które takie sytuacje zmarginalizują albo zlikwidują do zera. Ale póki co problem istnieje.
            No to rz jeszcze pytam - co kwalifikuje psa do uśpienia jezeli nie taki atak???
            • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:06
              chyba nic - jak sie juz urodzil tak jzu musi zyc

              no czasami sparwe moze rozwiązać zaprzyjaźniony myśliwy
            • mx3_sp wyrok sądu 10.02.15, 15:08
              był pies zabrany do schroniska bo pogryzł, potem w schronisku rzucał się na opiekunów, potem jak pogryzł weta to wyrokiem sądu zszedł.
              • mozambique Re: wyrok sądu 10.02.15, 15:15
                wiesz - czytalm wywyaid z pewną znaaną we Wr4ocku kobietą , kóra opowiadala o wlasnej tragedii zyciowej sprzed lat , miala dom , dwa lagodne psy ( ON i dobermanke) i dwoej malych dzieci, wszyscy bawili sie na podwórku

                gdy ona weszla na chwile do domu ze jedną córką do WC to w kilka minut psy zagryzły drugą córeczkę , psy łagodne, kochane, miziane i pieszczone

                i ona nie miala zadnych watpliwosci , psy kazala uspic momentalnie choc wczesniej bardzo je kochala

                szczescie mialay inne dzieci ze psy nie poszly pod zadną obserwacje i nie czekaly na wyrok sądu
                • mx3_sp Re: wyrok sądu 10.02.15, 15:19
                  bo dymu nie zrobił żaden przedkładający dobro zwierza ponad psa, tzw. racjonalny człowiek. Oczywiście wspomniana sytuacja jest zgodna z przepisami prawa. Czasami prawo to prawo.
                • konsta-is-me Re: wyrok sądu 10.02.15, 16:01
                  Co to jest ON?
                  Dobermany, jako pinczery, to nie sa lagodne pieseczki.
                  PO CO ludzie je biora nie majac takiej swiadomosci?
                  No po co??
                  Wezmy wilka, albo niedzwiedzia, a potem uspijmy , bo "jest agresywny".
                  • gazeta_mi_placi Re: wyrok sądu 10.02.15, 17:36
                    Owczarek niemiecki.
            • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:10
              paskudek1 napisała:

              > ale ja pytając co muszą zrobic psy odniosłam sie wlaśnie do wypowiedzi pana wet
              > erynarza, który wykluczyl kwestie uśpienia tych właśnie psów. No to pytam CO mu
              > si sie stać, jak muszą zachować sie psy żeby uznać że to jest ten przypadek, że
              > juz nie ma co sie rozczulać tylko TRZEBA uśpić?
              > I jednocześnie jak najbardziej jestem za jakimis sensownymi regulacjami prawnym
              > i, które takie sytuacje zmarginalizują albo zlikwidują do zera. Ale póki co pro
              > blem istnieje.
              > No to rz jeszcze pytam - co kwalifikuje psa do uśpienia jezeli nie taki atak???


              Weterynarz sprawdzał na razie czy mają wściekliznę. Nie miały.
              A powiedział PODOBNO, bo nie weterynarz ustala czy ten pies pogryzł, tylko policja i sąd. Myślę, że po wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości atakujące psy zostaną uśpione.
              • mozambique Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:17
                no zaraz , czy bezposrednio po zdarzeniu nie mozna bylo psom zrobic plukanai żołądka ( czy jak to tam zwał) i zbadac tresci pokarmowej ???
                przeciez to w 100% roziwązaloby zagadke - te psy czy jakies inne z kosmosu
                • mx3_sp Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:20
                  za dużo CSI. Poczekaj, będą jeszcze psychologa mieć, znaczy behawiorystę.
                • rasowa_sowa Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 16:06
                  mozambique napisała:

                  > no zaraz , czy bezposrednio po zdarzeniu nie mozna bylo psom zrobic plukanai żo
                  > łądka ( czy jak to tam zwał) i zbadac tresci pokarmowej ???
                  > przeciez to w 100% roziwązaloby zagadke - te psy czy jakies inne z kosmosu

                  Taak, a pobrany materiał wysłać helikopterem na badania DNA smile

                  Tak czy owak piszesz o działaniach które inicjuje policja - weterynarz z tego co czytam miał orzec czy te podejrzane psy mają wściekliznę. Weterynarz nie jest od ustalenia który pies ugryzł.
            • default Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 15:19
              Na pewno wścieklizna lub inna nieuleczalna choroba. Stwierdzone zaburzenia psychiczne czy choroba psychiczna.
              Ale problem jest z tym, że sama ustawa jest trochę niejasna, w tym względzie, bo budzi przede wszystkim wątpliwości kto powinien wydać decyzję o uśpieniu zwierzęcia na podstawie art. dot. zagrożenia dla ludzi i zwierząt. Ustawa nie daje w tym zakresie żadnych przepisów regulujących sposób postępowania, nie wiadomo nawet czy nie ma obowiązku uzyskania zgody właściciela zwierzęcia (w poprzedniej wersji ustawy był taki wymóg - usunięto go, ale nic nie wpisano w zamian).
              Ja się w sumie nie dziwię, że ten weterynarz się waha, skoro obiektywnie nie stwierdził żadnej konkretnej choroby czy zaburzeń zachowania u tych psów. Moim zdaniem to jak teraz brzmi ten art. ustawy tak naprawdę "rozgrzesza" całkowicie tylko w przypadku nagłej uzasadnionej interwencji (czyli : pies skacze do gardła, ktoś go w tym momencie zabija). Potem nie bardzo wiadomo kto i co ma robić.
    • mama303 Re: Powiedzcie mi, co muszą zrobić psy..... 10.02.15, 17:38
      paskudek1 napisała:

      > Należy chronić gatunki zagrożone ale NA BOGA jeżeli zwierzę atakuje człowieka i
      > to w taki sposób to mam sie litować nad zwierzątkiem czy jednak bronić ludzi?

      Ale w jaki sposób? Pies atakuje zębami! Potencjalnie każdy pies może się rzucic na człowieka szczególnie w grupie , gdy np. pilnuje swojego terytorium lub jest bardzo głodny, lub zagrozony....


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka