grouse1
13.03.15, 22:27
Taka z prawdziwego zdarzenia. Cisza, spokój, z dala od cywilizacji. Dom stary, z klimatem. Wyżywienie z produktów "wyhodowanych" własnoręcznie przez właścicieli. Do tego zwierzątek masa, co by dzieci zobaczyły, że mleko daje krowa a nie supermarket. I żeby dzieci mogły dotknąć, a nie tylko popatrzeć. A jakby jeszcze było do 200 km od Wrocławia to byłoby suuuper.
Znacie takie miejsce?