majenkir Re: 19.03.15, 17:57 pomidorpomidorowy napisała: > " Nie powinnas tu zostawiac wózka, tutaj nie wolno, moglem sie w niego uderzyc" Ja na Twoim miejscu raczej bym sie wstydzila niz chwalila. Juz wspolczuje jego przyszlym nauczycielom. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 19.03.15, 17:58 Jak się to raz zdarzyło, to mieści się w normie. Każdy człowiek, od czasu do czasu, potrzebuje od bliźniego korekty zachowania i musi to zakomunikować. Gorzej, jeśli to stałoby się standardem na codziennych zakupach czy pod blokiem, bo to wtedy zwykła przemądrzałość, która z kulturą osobistą za wiele wspólnego nie ma. To do Ciebie należy obowiązek ocenienia tego i interweniowania, jeśli się potomek zanadto rozbuja. Dziecko lat 4,5 powinno umieć używać "Pan/i". Odpowiedz Link Zgłoś
lati7 Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 20.03.15, 00:43 Jeśli zwracanie się do obcych osób na "TY" jest jak najbardziej przez ciebie wskazane ..rozumiem że nie będzie ci przeszkadzało aby twój syn zrezygnował ze zwracania się do ciebie "mamo", "mamusiu" ;p Już teraz przejdźcie na formę "po imieniu" lub per "ty". Oczywiście nie będzie ci to przeszkadzać i nie będzie ci przykro ?? Jako że mam już dorosłe dzieci, miałam do czynienia z próbami, a nawet z całymi seriami ... mówienia do mnie lub do mojego męża per Ty. Zwrócenie uwagi ZAWSZE powodowało zdziwienie i obrazę matki, nie dziecka. Ostatnim przypadkiem tykania, było tykanie chrześnicy mojego męża, co ciekawe jest starsza od naszego najstarszego syna o 2 lata .... Do mnie zwracała się "ciociu", a do męża zaczęła.. ty lub po imieniu! Identyczną sytuację miał z chrześniakiem w tym samym wieku (oboje siostrzeńcami) mają częsty kontakt ze sobą... Mężowi było przykro, jako że odebrał to jak brak szacunku do jego osoby. Z chrześniakiem nie było większych problemów, na naprowadzenie go na "prawidłową formę" Chrześnica "walczyła jak lew" argumentując to iż jej ojciec a rat męża zwraca sie do niego po imieniu (sic!) Na ten argument padłam ! I rzeczywiście siostra i brat M nie widzieli w ty nic zdrożnego, ale nigdy nie zaprotestowali gdy nasze dzieci zwracały się do nich per ciociu , wujku... Hipokryci ! Syn wspomniany znajomej nauczył sie ponieważ jego matka mówiła: "podaj Kasi", "powiedz Kasi", "biegnij do Kasi" ... No i jak on miał się nauczyć prawidłowej formy ? Na zwróconą uwagę matka chłopca obraziła się, bo powiedziałam jej że sobie nie życzę, tego słuchają moje dzieci, a ogółem tu nie jest HAMERYKA ;p I pamiętaj ... "Czym skorupka za młodu....." Oby syn za kilka lat nie był tak krytyczny i bezczelny to ciebie samej, bo takie zachowania nasilają się. Ja już to wiem, bo byłam tego świadkiem. Wszystko przed tobą Odpowiedz Link Zgłoś
dzikka Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 20.03.15, 08:56 aguar napisała: > Uważam, że dziecko nie powinno znać swojego miejsca w szeregu, w ogóle nie powi > nno być szeregu. Jeśli teraz będzie na dalszym miejscu w tym szeregu, to jak do > rośnie będzie miało potrzebę, żeby to sobie "odbić", będzie miało kij w d... na > punkcie "paniowania" i tego co stojący wg niego dalej w szeregu powinni. Jeśli > się nauczy dziecko od początku, że wszyscy są równi, to jako dziecko nie będzi > e miało kompleksów i zahamowań, a jako dorosły potrzeby udowadniania innym swoj > ej wyższości. Jasne, miejsce w szeregu pokaże mu szef)) i o co chodzi z tym kijem w d... na punkcie paniowania, do wszystkich mówicie na Ty? Od kiedy wszyscy są równi? Utopia jakaś. czy to się komuś podoba czy nie ciągle obowiązuje" co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie", nie jest to sprawiedliwe ale prawdziwe. Ile z Was wypłakuje się na złego szefa, niedobra Teściowa, wredna bratowa itd. Wtedy jakoś asertywność znika, i łatwiej wypłakać się komuś w rękaw niż otwarcie powiedzieć przełożonemu czy rodzinie co o nich myślicie, przecież wszyscy są równi to zrozumieją i pogłaskają po główce, a i jeszcze do szefa koniecznie na Ty, bo to takie cool. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 20.03.15, 09:27 Próby wprowadzenia równości w naszym kraju już były i jak się skończyły - też wszyscy wiemy. Nie ma nic złego w hierarchii pod warunkiem zdrowego podejścia. Też nie wiem co złego w mówieniu do dorosłych Pan czy Pani, taka jest u nas kultura i zwyczaj, to nie Stany. Bekacie po wspólnym posiłku bo taki zwyczaj jest w Chinach i kilku innych miejscach? Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 20.03.15, 16:24 A dlaczego Ty nie zwróciłaś tamtej pani uwagi? Uznałaś, że to niewłaściwe, małostkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdama Re: dziecko powinno znac swoje miejsce w szeregu. 20.03.15, 16:47 Uzupełnię: gdybyś Ty zwróciła uprzejmą uwagę- byłoby w porządku, Twój syn natomiast dobrze wychowany nie jest. Takie zachowanie mogłoby być zabawne u 2- latka; u 4,5 latka jest irytujące. Odpowiedz Link Zgłoś