Dodaj do ulubionych

Przemoc psychiczna

28.03.15, 21:00
Jakim gnojem trzeba być, żeby powiedzieć żonie, która miesiąc temu urodziła dziecko, ze jest brzydka, gruba, zaniedbana i ze obrzydzenie bierze jak się na nią patrzy? Jakim gnojem trzeba być żeby nie robić tego co normalni faceci przy dzieciach, czyli wszystkiego, tylko stwierdzać ze sorry, ale nie ma sie czasu dla siebie i po prostu wychodzić z domu? Jakim gnojem trzeba być żeby ostentacyjnie nie zjadać tego co dziewczyna ugotuje i przynosić obiad z knajpy na wynos?
Co byście zrobiły na moim miejscu? Żal mi dziewczyny, bo to ktoś bliski, ale nie chcę się wtrącać.
Obserwuj wątek
    • incubus_0 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:06
      Ja bym się wtrąciła i na boczku pana op.... z góry na dół, żeby mu w kapcie poszło. Kiedyś tak zrobiłam (w nieco innej sytuacji) i zadziałało.
      • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:11
        Pan z gatunku niereformowalnych niestety, nic nie dociera, opr był juz dużo wcześniej (dotyczył stosunku pana do żony). Myśle raczej jak jej pomóc i dochodzę do wniosku, ze jeżeli sama nie bedzie chciała czegoś zrobić, to nikt nic nie pomoże sad
        • a.va Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:17
          Ale możesz ją wspomóc, żeby zechciała.
        • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:30
          Może już być tak zahukana przez gościa, że nie widzi światełka w tunelu.
        • araceli Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 08:58
          I pani chciała się rozmnożyć z bucem? Jeżeli tak to sama musi dojść do wniosku, że jest nie halo.
    • a.va Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:10
      Oj, wtrąciłabym się, jakem normalnie spokojna i łagodna osoba, tak bym się delikatnie mówiąc - wtrąciła.
    • awesome810 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:13
      clio_1 napisała:

      > Jakim gnojem trzeba być, żeby (...)

      wkrótce rozwiedzionym?
    • m_incubo Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:15
      > Co byście zrobiły na moim miejscu? Żal mi dziewczyny, bo to ktoś bliski, ale ni
      > e chcę się wtrącać.

      To się nie wtrącaj.
      • ada16 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:26
        A może własnie trzeba si,e wtrąćić?
        Dziewczyna zmęczona , zastraszona przez gnoja, myśli ze sobie nei da rady bez niego . Może trzeba nią wstrząsnąć , zeby nie tkwiła w takim bagnir przez nastrępne 20 lat.
        A jego ( nie pana- gnoja, mówmy jasno) - niech na początek zignoruje- obiadki mu gotuje?
        /nie zjadł - następnego dnia - nie podałabym nawet szklanki wody - jak taki samowystarczalny.
        Swoją drogą - skąd takiego wzięła? Trzeba było wiać przy pierwszych objawach chamstwa, a nie dzieci z nim młodzić sad
        • kira02 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:25
          Właśnie - skąd go wzięła? Nie było widać wcześniej chamstwa?
          • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:30
            Nawet jeśli było widać, to teraz dokopywanie pani jest wtórną wiktymizacją ofiary.
        • lafiorka2 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 22:03
          ada16 napisała:

          > A może własnie trzeba si,e wtrąćić?
          > Dziewczyna zmęczona , zastraszona przez gnoja, myśli ze sobie nei da rady bez n
          > iego . Może trzeba nią wstrząsnąć , zeby nie tkwiła w takim bagnir przez nastrę
          > pne 20 lat.
          > A jego ( nie pana- gnoja, mówmy jasno) - niech na początek zignoruje- obiadki
          > mu gotuje?
          > /nie zjadł - następnego dnia - nie podałabym nawet szklanki wody - jak taki sam
          > owystarczalny.
          > Swoją drogą - skąd takiego wzięła? Trzeba było wiać przy pierwszych objawach ch
          > amstwa, a nie dzieci z nim młodzić sad



          no nie wiem czy zastraszona... niekór myślą, że to norma...Mam taka koleżankę(napisałam poniżej) ,że ona mysli,że to normalne...

          I wcale z nią nie rozmawiam bo widzę, że nie ma sensu.
    • kota_marcowa Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:24
      Jak widać pani nie chce pomocy, skoro dopiero co zrobiła sobie z tym typem dziecko, a jak piszesz akcje były już wcześniej. Przecież nie stał się taki z dnia na dzień.
      Jedynie tego dziecka bardzo szkoda, bo z takimi rodzicami będzie mieć przewalone.
      • jesienna.nuta Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:44
        10/10
    • peggy_su Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:26
      A jak była w ciąży i wcześniej też był takim gnojem?
      • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:36
        Przed ciążą był patafianem, ale nie aż takim gnojem. Teraz się pogorszyło, kanał straszny. To drugie dziecko sad wiem, że można pomysleć że ona to kretynka do kwadratu, ale mimo wszystko żal mi jej.
        Małżonek osobisty mówi że nic dobrego z tego nie bedzie i żeby trzymać się od tego z daleka
        • kota_marcowa Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:44
          I małżonek ma rację.
        • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:10
          twój maz ma racje
          • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:34
            Jasne suspicious Świetnie radzicie. Zostawić dziewczynę samą z przemocowcem, a potem będzie nekrolog, bo zabije siebie i dzieci. Co za głupie baby uncertain
            • ponis1990 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 10:01
              Niestety dobrze radzą. Ona sie wtrąci, ona będzie potem ta najgorsza.
    • kkalipso Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:39
      Znajoma mi opowiada o podobnym przypadku. Żona w szoku, dwójka dzieci, a on sobie z laską sms pisze i twierdzi, że ma dość!
      • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 21:51
        Ja nie wiem, skąd sie tacy biorą?
        • klamkas Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:15
          A ja nie wiem skąd się biorą żony, które chcą rodzić takim kolejne dzieci (rozumiem, że pierwsze z naiwności i niewiedzy, ale drugie?). A jak już dziecko planowane (często niestety tak, bo to uzdrowi rodzinę, to zwiąże, to go naprostuje i pokaże właściwe priotytety), to już nie mam współczucia. Dla dzieci owszem, dla pań nie bardzo.
          • turzyca Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:38
            > A ja nie wiem skąd się biorą żony, które chcą rodzić takim kolejne dzieci (rozu
            > miem, że pierwsze z naiwności i niewiedzy, ale drugie?).

            No ja znalam taka, ktora urodzila czworo dzieci. I jak patrze na jej historie, to jest to chyba jedyny przypadek, w ktorym zaluje, ze ktos walczyl o swoj zwiazek - a konkretnie jej ojczym o swoj pierwszy. Bo jakos tak mam wrazenie, ze gdyby jej ojczym wczesniej zajal wiecej miejsca w jej zyciu, to nie wplatalaby sie w takie bagno, on jeden daje jej to, czego szukala w malzenstwie czyli milosc, akceptacje i pewien rodzaj stabilnosci. Jej ojciec porzucil jej matke, gdy ona byla w przedszkolu, jakies cztery lata pozniej jej starszy brat zginal pod kolami pociagu, wracajac ze szkoly, matka sie zalamala do tego stopnia, ze nie byla w stanie wykonywac najprostszych codziennych czynnosci, dziadkow nie bylo, wiec dopoki matka nie doszla do siebie, dwa lata rodziny zastepczej, w tym samym miescie i z nieograniczonym kontaktem z matka. Normalny dom zaczela miec, jak jej matka zwiazala sie z jej ojczymem czyli jak ona miala cos kolo 13 lat. Wtedy zrobilo sie stabilnie, spokojnie, z planem dnia, z posilkami, z pomoca przy lekcjach, z cierpliwym uchem do wysluchania.
            Ale serio mozna sie w tej sytuacji dziwic, ze ona chciala, zeby ja ktos kochal? I nie umiala postawic sensownych granic?

            Ja ja poznalam, jak miala dwojke dzieci i probowala wziac zycie w swoje rece. I nie dala rady, wyrzuty sumienia, ze pozbawia dzieci ojca, problemy zycia codziennego, koniecznosc przeciwstawienia sie rzeczywistosci (chocby biurokracji) ja przerosly.
    • hermenegilda_zenia Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:04
      Jeżeli nie masz jaj, żeby wygarnąc bucowi prawdę w oczy, a jej ci jest szkoda to pomóż jej przy dziecku, żeby miała chwilę odpoczynku, albo czasu dla siebie lub na sen. Jak dojdzie do siebie po połogu może sama da radę tę mendę trochę ustawic, a jak chce tkwic w toksycznym związku to tylko dziecka szkoda.
      • kota_marcowa Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:09
        A pan, to w ogóle chciał mieć drugie dziecko? Bo coś mi się nie wydaje.
        • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:16
          No właśnie pan chciał mieć drugie dziecko. Zapewne teraz chciałby mieć mega atrakcyjną żonę, którą mozna się pochwalić... Dopiero teraz zaczynam łączyć pewne rzeczy (i nie tylko ja) - uwierzcie, że gnojek doskonale sie wcześniej maskował.
          Pomoc osobista w grę nie wchodzi, bo mieszkają w innym mieście, a ja nie mogę zostawić swojej rodziny i obowiązków żeby tam jechać.
          • kota_marcowa Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:25
            A co pani na to?
            Bo widzisz, najczęściej się kończy tak, że ten co się wtrąci , właśnie przez ową krzywdzoną panią zostaje uznany za najgorszego wroga, który chce rozbić jej małżeństwo.
            • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 22:31
              dokladnie
          • klamkas Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 23:05
            Pan mógł chcieć, bo logistyka okołodzieciowa to nie jego zadanie. Znam takich - oni chcieliby mieć i 6-ro, bo ich zadanie to dać kasę (zarabianie to dla nich przyjemność) i ucałować dziatki na dobranoc co któryś dzień i raz kiedyś zabrać towarzystwo na wypasioną wycieczkę.

            Pytanie czemu pani chciała wiedząc, że mąż słabo rokuje (pan już wcześniej był patafianem)?
            • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:07
              Pytanie czemu pani chciała wiedząc, że mąż słabo rokuje (pan już wcześniej był
              > patafianem)?

              Przeciez to jest klasyka gatunku.Ona ma wyprany mózg i wierzy ,ze on sie zmieni na lepsze.Po tej agresywnej akcji zapewne jest uosobieniem kochajacego męzusia.Do czasu kolejnej akcji.
        • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:36
          kota_marcowa napisała:

          > A pan, to w ogóle chciał mieć drugie dziecko? Bo coś mi się nie wydaje.

          Za materac robiłaś? suspicious
    • makurokurosek Re: Przemoc psychiczna 28.03.15, 23:21
      Do momentu kiedy kobieta sama nie zdecyduje, że takie życie jej niesatysfakcjonujące nie możesz zrobić nic. Jeżeli nie jest to bardzo bliska osoba, która jest wobec ciebie szczera co do tematu to każda twoja wzmianka o zachowaniu pana może być odbierana jako atak nie na pana ale na panią i może zakończyć się obrazą. Kobiety wiedzą kiedy są poniżane i wiedzą że swoim zachowaniem dają na to ciche przyzwolenie ale nie lubią gdy ktoś z zewnątrz im to wytyka.
      Jedyne co możesz zrobić to wysłuchać, wspierać i oferować pomoc jeżeli usłyszysz tylko choćby sugestię prośby o nią.
      Problem jest o tyle trudny, że kobiety często są bez wyjścia, mają zbyt mały zasób gotówki i zbyt niską wiarę w siebie by zacząć życie samotne.
    • demodee Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:15
      Jako nieżona i niematka pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze ( w końcu to forum otwarte, nie?):

      1. Może zona tak się zatopiła w macierzyństwie, że przestała postrzegać siebie jako kobietę i żonę? W tej sytuacji należy nabyć nowe ciuchy, iść do kosmetyczki, odstresować się wieczorem z koleżankami na mieście. Może zarezerwować stolik w restauracji i zabrać męża na romantyczną randkę zakończoną nocą w hotelu?

      2. Być może mąż nie ma czasu na opiekowanie się dziećmi, bo musi zarabiać pieniądze na rodzinę? Wtedy trzeba na jego miejsce zatrudnić nianię/opiekunkę i płacić jej godziwie.

      3. Jeśli żona nie potrafi gotować według gustu męża, to powinna się zapisać na kurs gotowania i uczęszczać na niego pilnie (3 razy w tygodniu). Póki żona nie osiągnie biegłości w kuchni, rodzina powinna wykupować usługi gastronomiczne na zewnątrz (czyli żona zamawia jedzenie w knajpie, żeby pan mąż nie musiał się osobiście fatygować, dzieci na słoiczkach).

      • damodia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:22
        ROTFL big_grin długo nad tym myślałaś?
        • mag1982 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:16
          Ale to ma pewien sens bo jeśli pan z tych oszczędnych to może się po wizji takich wydatków trochę pozbiera.
          Na poważnie, pani szkoda ale jeśli nie będzie sobie chciała sama pomóc to nikt jej nie pomoże.
          • damodia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:23
            Ale pani musiałaby umieć zaznaczyć swoją pozycję w rodzinie. Jeśli od lat pozwala się byle jak traktować i zamiast naprawić związek i ustawić faceta wcześniej to to rodzi drugie dziecko- to nie mam złudzeń, że pani już jest bardzo emocjonalnie zamotana. I bez jakiejś terapii dla siebie i wsparcia z zewnątrz -sama nie ogarnie tego, tym bardziej z 2 dzieci , w tym miesięczniakiem u cycka.
            • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:00
              Ale w sumie nie wiadomo jaka jest jej reakcja na jego wyskoki.
              Mamy opis jego zachowania, a ona co na to?
      • melancho_lia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:28
        I to wszystko w połogu?
        Genialne rady...
      • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:24
        Zaczekaj aż zostaniesz matką i żoną, jest szansa że wtedy Twoje rady nabiorą sensu.
        • demodee Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:30
          > Zaczekaj aż zostaniesz matką i żoną, jest szansa że wtedy Twoje rady nabiorą sensu.

          Dlaczego moje rady są bez sensu?

          Mąż wyraźnie komunikuje, co mu się nie podoba: że żona się w połogu zapuściła, że gotuje niesmacznie i wymaga od niego pomocy przy dzieciach, której on nie może lub nie chce dać. To wszystko są kwestie, które można rozwiązać, niestety trochę kasy na to pójdzie, ale ne ma nic za darmo.

          I nie wiem, dlaczego mam czekać na własny ślub i poród? Czy ja muszę mieć taką samą sytuację rodzinną, jak ta pani?

          Co zaś do odpowiedzi w tym wątku - wszystkie ematki jakoś dziwnie biorą stronę żony i żadna nie widzi, ze mąż też może mieć rację...
          • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:40
            1. Dziewczyna wyglada dobrze. Nie była zaniedbana przed ciąża, w ciąży przytyła, średnio, a nie 30 kg
            2. Jeżeli gotuje tak jak zwykle - to gotuje dobrze.
            3. Jest niania, starsze dziecko chodzi do przedszkola
            4. Panu nie chce się zajmować dziećmi, nie ma czasu na swoje pasje.
            • demodee Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:01
              1. Dziewczyna wygląda dobrze dla Ciebie. Dla męża nie. Może powinna w kwestii swej aparycji kierować się zdaniem męża? (Czy żona powinna podobać się mężowi czy siostrze, czy kim tam jesteś dla bohaterki wątku?)

              2. J.w. Mężowi jej kuchnia nie smakuje, cokolwiek Ty sądzisz o jej gotowaniu. Może żona powinna ustalić z mężem, co mu nie smakuje (za mało przypraw, za dużo przypraw, za dużo zieleniny, mięso wysmażone na podeszwę?). To naprawdę nie jest problem - żona pyta, mąż odpowiada. Chyba mówią jakimś wspólnym językiem? Jeśli żona nie jest w stanie gotować, jak mąż lubi, to powinna zwiększyć swoje umiejętności przez szkolenie. Albo może mąż będzie gotował, a żona pójdzie zarabiać? Albo będą korzystać z kateringu? Albo sąsiadka dochodząca będzie gotować?

              3. To dlaczego żona jest zaniedbana, nie przykłada się do kuchni? Ja w skargach męża słyszę wołanie faceta zaniedbywanego przez żonę. Dlaczego kobieta nie stara się uwieść męża, skoro sama dziećmi opiekuje się w ograniczonym zakresie?

              4. Kto na to wszystko zarabia? Oboje, czy tylko mąż? Czy żona ma jakieś pasję? Jeśli nie, to dlaczego, skoro dzieci obsługiwane są przez przedszkole i nianię?
              • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:02
                to idz i o niego zadbaj jak tak ci go szkoda
              • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:07
                1. Uwierz mi, wyglada dobrze.
                2. Wcześniej jakoś nie narzekal na kuchnię.
                3. Postaraj sie uwieść męża m-c po porodzie, bardzo proszę. Oh wait, nie masz męża ani dzieci... Zaniedbywany pan, dobre sobie
                4. Zarabiają oboje, dobrze zarabiają (tzn. Ona w tej chwili zasilek macierzyński)
                • iskierka3 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:20
                  Miesiac czy nie miesiac. Pan zachowuje sie jak ostatni gnojek a ona w zamian ma go UWODZIC??? Zapraszac na romantyczna randke? Kogos pogielo???
                  • damodia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:23
                    ...i w międzyczasie karmienia dzidzi iść na kurs gotowania bo panu nie smakuje jej kuchnia smile
              • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:42
                Demodee, co ty (przepraszam za kolokwializm suspicious) pie...sz?? shock
                Kobieta posiadająca dwójkę małych dzieci, w połogu ma teraz rzucić wszystko i dostosować się do chorych żądań męża - lekkoducha i chama?? A co on dla niej robi, żeby jej życie ułatwić? Żeby mogła o nim powiedzieć, że to dobry mąż i ojciec? On goovno robi, ale to ona ma się dostosować pod jego widzimisię? Pogrzało cię, dziewczyno, do spodu?
                (Ależ się zirytowałam! http://emots.yetihehe.com/2/zly.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/zly.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/zly.gif)
              • minor.revisions Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 21:56
                Jeś
                > li żona nie jest w stanie gotować, jak mąż lubi, to powinna zwiększyć swoje umi
                > ejętności przez szkolenie.

                Co? Pan też może gotować.

                Albo może mąż będzie gotował, a żona pójdzie zarabia
                > ć?

                Pani zarabia.
      • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 12:45
        Tyle, ze nic absolutnie nie tłumaczy takiego zachowania pana męza.Chocby sie zaniedbala niemozebnie.To nie ma znaczenia-nie powinien tak do niej sie odzywac.Po prostu. Skoro to robi, to znak,ze jest typem przemocowca.
      • iskierka3 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:02
        To sarkazm, prawda?smile
      • martishia7 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 13:14
        > Jako nieżona i niematka pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze ( w końcu to fo
        > rum otwarte, nie?):

        Jako nie-żona i nie-matka, aczkolwiek posiadająca dzieciate mężatki w bliższym otoczeniu wtrącę swoje trzy grosze - ( w końcu to forum otwarte, nie?): pop#liło Cię ostatnio, czy tylko odstawiłaś leki?
    • damodia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:27
      Niech dziewczyna zadzwoni od ośrodka interwencji kryzysowej (namiary w googlach) i pogada z tamtejszymi psychologami o sytuacji. Po to, żeby uporządkowała w głowie swoje oczekiwania, prawa i możliwości i kolejne decyzje podejmowała świadomie, zidentyfikowała sobie dlaczego brnie w dziwny układ z kimś kto jej nie szanuje, co tym sobie zaspakaja.
      • damodia Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:28
        A co do gotowania, to niech się ucieszy że nie musi chłopu gotować, jak on zamawia z knajpy to niech go zbeszta że jej i dzieciom też ma zamówić tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:25
          Chyba dziecku, bo wątpię czy noworodek zje obiad z knajpy. Karmiącej piersią też knajpiane jedzenie raczej nie pomoże.
          • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:35
            Jedzenie z dobrej knajpy (nie chińskiej) nie truje. Zwykłe świeże domowe jedzenie, typu ziemniaczek, surówka, mięso. Dobre i świeże.
    • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 09:29
      Jeśli się nie wtrącisz, to będziesz się tylko bezsilnie przyglądać. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że zrobisz sobie z dziewczyny wroga, a na pewno wroga z jej męża, choć domyślam, że akurat to ci wisi bardzo niskim kalafiorem.
      Może porozmawiaj z dziewczyną, żeby sama zaczęła reagować na zachowanie męża? albo nagrywała jego cudne "komplementy" i inne tego typu zachowania? Dla mnie to bydlak jest po prostu, który nie powinien mieć więcej dzieci i być w jakimkolwiek związku. Ile oni mają lat?
      Może u niego w domu podobnie traktowano kobiety?
      • turzyca Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:42
        > albo nagrywała jego cudne "komplementy" i inne tego typu zachowania?

        Do nagrywania czy innego zbierania hakow to trzeba sie pozbierac psychicznie i w ogole miec w sobie wole walki. Ale rozmawianie z nia na pismie, tak zeby rozmowy sie rejestrowaly, podpuszczanie na zwierzenia, zeby nie miala watpliwosci, ze sie moze wygadac nie wymaga z jej strony walki, a w dluzszej perspektywie bedzie miala czarno na bialym, ze w jej malzenstwie zle sie dzialo. Pamiec jest zawodna i lubi podsuwac to, co nam akurat pasuje. Pismo jest bezwzgledne.
    • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 10:35
      Trzeba po prostu posiadac osobowosc przemocowca.Słaby charakter, który tylko w taki sposób potrafi reagowac, by dobrze sie czuc.
      Jej potrzbena jest pomoc, by z tego wyjsc.Jesli jej nie znajdzie, bedzie w tym tkwila.I nie dlatego, ze z nią jest cos nie tak czy ze jej sie podoba, tylko dlatego ze jest tak zmanipulowana,ze pewnie ma przekonanie iz to wszystko jej wina.Tak dzialaja przemocowcy i robia to bardzo skutecznie.
      Jej potrzeba pomocy w zorganizowaniu zycia bez niego.Czyli ona musi miec gdzie mieszkac i za co zyc.Wtedy jest szansa, ze sie z nim pozegna.Inaczej co ma niby zrobic? Jak sie sama utrzymac?
      Co do tej ciązy- przeciez to wcale nie musiala byc jej swiadoma decyzja , to raz.Gwałty małzenskie w takich ukladach to normalka.
      Dwa- moze jak kazda gnębiona w ten sposób kobieta ciagle liczy, ze on sie zmieni(przemocowcy maja cały repertuar zachowan, ktore maja utwierdzic ofiare w przekonaniu, ze tak wlasnie bedzie) i do tego bardzo chciala miec dziecko?
      Winy jej w tym nie ma ZADNEJ.Winy jest wyłącznie przemocowiec.
    • aagnes Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 12:13
      To zadne dziwowisko i rzadkosc - osobiscie znam trzy dziewczyny ktore tego dowiadczyly: dwie sa po rozwodzie, jedna sie jeszcze męczy. W przypadku jednej z nich - po drugiej ciazy w ktora zaszla szybko po pierwszej - naprawde mocno przytyla, wygladala słabo, facet postanowil ja porzucic, bo z pasztetem mieszkał nie bedzie (jego słowa), dziewczyna wziela sie za siebie i nie wiem ile miesiecy minelo mo ze 6 moze 8 a wygladala tak, ze jakas tam doda czy inna gaga przy niej wygladaja jak panie z mięsnego.
      nie wiem dlaczego faceci tak sie zachowuja , kiedys rozkminialam - a moze to zla kobieta jest, moze mial ciezkie dziecinstwo itp pierdoły. teraz juz wiem -to sa zlamasy ktorych miejsce jest na smietniku spoleczenstwa - krzywdza zone i dzieci i im szybciej znikna im z pola widzenia tym lepiej.
      • wioskowy_glupek Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 12:52
        Dziewczyna jest dorosła ? Jeśli tak to daj temu spokój widocznie tak jej pasuje...
        Sorry ale obserwuję to z bliska i widzę, że niektóre po prostu tak mają. Ja bym się raczej zastanawiała skąd biorą się takie, które chcą mieć z takim bucem dziecko o 2 nie mówię.
        • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:04
          I wlasnie takie myslenie jak twoje przyczynia sie do trwania takich koszmarów.
          Jedną z blokad hamujących szukanie pomocy na zewnatrz jest wlasnie obawa przed oceną spoleczenstwa- sama jest sobie winna,zgadza sie na to, wiec ja tak traktuje.
          Poczytaj troche o samym mechanizmie ufnalcareercounseling.com/media/biuletyn-stowarzyszenia-niebieska-linia%E2%80%9D
          • wioskowy_glupek Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:34
            Bzdura właśnie chodzi o to że idę w ogóle pomocy nie szukają. Jakby szukały nikt by nie twierdził że widocznie tak im pasuje
            • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 23:45
              No włąsnie nie szukaja, bo sie wstydza przyznac.A sie wstydza, bo wiedza, ze społeczenstwo je obwinia za sytuacje.
              • kosmos_pierzasty Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:22
                Albo nikt im nie wierzy, bo pan taki kulturalny i na stanowisku, sąsiadom zawsze się kłania, szarmancki wobec innych pań... Takie kwiatki też się zdarzają. To są ciężkie tematy.
    • zwariowana_wariatka Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:01
      no chyba widzialy gały, co brały? nie mam ani krzty współczucia dla takich glupich bab, jeszcze kolejne dziecko w ten kanał wpuściła ;/
      • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:05
        A moze on ja zgwałcił? Nie przyszło ci to do głowy?Moze celowo wmanewrował ja w male dziecko, by byla zalezna?
        • zwariowana_wariatka Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 17:01
          no szczerze mówiąc nie przyszlo mi to do głowy.
          • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 17:05
            A to w przemocowych układach zdarza się dość często. Kolejne dziecko jest ostatecznym uwiązaniem organizacyjnym kobiety + sprzyja jej zależności ekonomicznej.
            • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 17:09
              W tym przypadku zależności ekonomicznej nie ma, ona ma swoje pieniądze, ma tez mieszkanie. Byłaby w stanie sie sama utrzymać. Alimenty przy zarobkach gnoja tez byłyby niezłe.
              • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 17:14
                No to rozmawiać spokojnie i wskazywać, że ma wyjścia, nie musi tkwić w układzie w którym jest tak traktowana.
            • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:28
              Przecież można usunąć.
              • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:41
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Przecież można usunąć.
                >


                sciana
                • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:45
                  A nie można? Kwota nie jest zbyt drastycznie wysoka, zwłaszcza jak na jednorazowy wydatek.
      • aagnes Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:09
        aleś głupia - psychopaci czesto tak sie maskują, ze nie masz zielonego pojecia ze mily pan z ktorym ucinasz sobie pogawedke po pracy regularnie tlucze zone i dzieci. takich typow jest mnostwo. kobieta nigdy nie jest winna.
        • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:34
          nie każdy kutas to psychopata
          • lola211 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:48
            Nie musibyc psychopata, ale zaburzenie osobowosci ma na bank.Gdyby nie mial, nie zachowywalby sie tak.
      • sumire Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:49
        Masz wyjątkowo trafny nick.
        • wioskowy_glupek Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:45
          Aleś ty elokwentna xD
      • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:48
        zwariowana_wariatka napisała:

        > no chyba widzialy gały, co brały? nie mam ani krzty współczucia dla takich glup
        > ich bab, jeszcze kolejne dziecko w ten kanał wpuściła ;/

        Napisała głupia baba.. confused
    • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 13:26
      Ona go tłumaczy, ale chyba zaczyna zdawać sobie sprawę ze coś jest nie tak. Finansowo sobie w razie czego poradzi, ma gdzie sie wyprowadzić.
      Gnojek przed dziećmi doskonale sie maskował, nie było takich jazd, ale tak naprawdę dobrze go nie znaliśmy.
      ona pewnie tez nie mówi wszystkiego...
      • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:44
        na czym to doskonale maskowanie się polegalo ?
        • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:47
          Na tym, że przed dziećmi nie miał okazji źle traktować kobiety w połogu?
          Qźwa ile razy trzeba napisać, że byt określa świadomość i bardzo często w sprzyjającej sytuacji ludzie zaczynają stosować przemoc. Cudza slabość działa jak katalizator, tu: ciąże, połóg, niewielka mobilność kobiety z powodu małych dzieci.
          • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:52
            > Na tym, że przed dziećmi nie miał okazji źle traktować kobiety w połogu?

            rak już miał skoro to drugie dziecko
            dlatego pytam na czym to rzekome maskowanie się polegalo
            • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 14:56
              *raz
          • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:33
            Jakoś we współczesnych czasach nie widzę braku mobilności (nawet odnośnie egzotycznych dalekich podróży) z powodu małych dzieci.
        • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:25
          Nikt nie zauważył żadnych nieprawidłowych zachowań, dziewczyna tez sie nie skarżyła. Inna rzecz ze nie znaliśmy (tzn. nasze towarzystwo) go prawie wcale.
          To drugie małżeństwo gnojka
          • rhaenyra Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:28
            > To drugie małżeństwo gnojka

            a rozwod dlatego ze to zla kobieta była ?
            • triss_merigold6 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:29
              Z rozwodem jak z d..ą - każdy ma swoją (historię).
            • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:00
              Nie wiem dlaczego sie rozwiedli, podobno się nie układało, nie mieli dzieci.
              • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:49
                Clio, a ile oni mają lat? I jak długo są ze sobą.
                • clio_1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 16:55
                  On 40, ona 36, razem 7 lat, z czego 5 i trochę po ślubie.
                  • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:44
                    Oj, to pan niereformowalny. Nie lubię z fusów wróżyć, ale biorąc pod uwagę statystykę, to pan będzie z wiekiem coraz gorszy, więc lepiej dla pani, jeśli zacznie działać w kierunku poprawy sytuacji. No ale musiałaby się mu mocno postawić, tylko czy ma na to siłę i chęć?
    • estelka1 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 15:10
      To nie jest taka prosta sprawa. Jeśli dziewczyna prosi Cię o pomoc, skarży się na męża, to możesz ją poinformować, co może zrobić i gdzie szukać wsparcia i zapewnić ją, że jeśli będzie potrzebowała Twojej pomocy, to ją otrzyma. Oczywiście zakładając, że jesteś gotowa jej pomóc i nie wycofasz się z tego. Bo musisz się liczyć z faktem, że dziewczyna będzie oczekiwała dużej pomocy np. dachu nad głową. Dlatego deklarując jej pomoc powinnaś jasno określić granice tej pomocy. Musisz też być gotowa na to, że koleżanka z mężem dogadają się i Ty wyjdziesz na tę złą, która miesza w ich małżeństwie. A jeśli ta przemoc to jest wyłącznie Twoja obserwacja - to sprawa jest dużo trudniejsza. Jeśli podejmiesz rozmowę z koleżanką, może ona uznać, że się wtrącasz i odsunąć się od Ciebie, albo odsunąć się od Ciebie z obawy, że zaczniesz działać i mąż zacznie się na niej za to wyładowywać. Tak czy inaczej, lepiej żeby tą sprawą zajęli się specjaliści. Ty dyskretnie obserwuj sytuację i jeśli możesz, wspieraj koleżankę. Ale decyzję zostaw jej. No chyba że sytuacja będzie na tyle groźna, że będziesz musiała podjąć kroki interwencyjne
    • lafiorka2 Re: Przemoc psychiczna 29.03.15, 22:01
      znam jedngo takiego debila...już tu pisałam kiedyś,że jego żona jest całkiem ładna,drobna,szczupła...
      To kazał jej sie odchudzać ( w sumie nie wiem z czego?) bo powiedział,że ratuje ją (tutaj cytat dokładny)" ryj i doopa"
    • bombalska Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 00:06
      Mysle, ze czas po porodzie to czas, ktory nalezy sie tylko i wylacznie dziecku. Nie matce, nie ojcu, tylko dziecku. Niech ona skupi sie na karmieniu piersia i na tym, zeby zaspokoic swoje i dziecka potrzeby fizjologiczne, bo tylko na tyle starczy jej czasu. Gotowanie odpuscic. Niech poszuka obiadow domowych na wynos i chodzi po nie codziennie w ramach spaceru (pobliska zkola podstawowa?). Wyglad - jesli sie nie ma na cos wplywu, to po co sie szarpac?? Nadmiarowe kilogramy zejda wraz z karmieniem, obcisle ciuchy i tak beda musialy poczekac. Czasu na kosmetyczke i dbanie o siebie poki co i tak nie bedzie. Budzenie w nocy i niewyspanie potrwa tak dlugo, jak dlugo bedzie karmic piersia. Zakupy zamawiac przez internet. Na krytyke meza odpowiadac "spieprzaj dziadu" i unikac goscia. Jesli nie mozna na niego liczyc, to zalozyc, ze go nie ma i nie bedzie. Najlepiej, jesli ograniczy sie do opieki nad starszym i bedzie go zaprowadzal i odbieral z przedszkola.
      Generalnie to facet i niemowle sie wzajemnie wykluczaja. Facet nie zna obslugi niemowlaka, to domena kobiet. Facet wkracza w wychowanie dziecka dopiero wtedy, gdy moga cos razem porobic.
      • demodee Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 08:52
        Ależ mąż robi to, co postulujesz:

        1. Gotowanie odpuscic. Niech poszuka obiadow domowych na wynos i chodzi po nie codziennie w ramach spaceru (pobliska zkola podstawowa?)

        > Jakim gnojem trzeba być żeby ostentacyjnie nie zjadać tego co dziewczyna ugotuje i przynosić obiad z knajpy na wynos?

        2. Generalnie to facet i niemowle sie wzajemnie wykluczaja. Facet nie zna obslugi niemowlaka, to domena kobiet. Facet wkracza w wychowanie dziecka dopiero wtedy, gdy moga cos razem porobic.

        > Jakim gnojem trzeba być żeby nie robić tego co normalni faceci przy dzieciach, CZYLI WSZYSTKIEGO, tylko stwierdzać ze sorry, ale nie ma sie czasu dla siebie i po prostu wychodzić z domu?

        3. Na krytyke meza odpowiadac "spieprzaj dziadu" i unikac goscia. Jesli nie mozna na niego liczyc, to zalozyc, ze go nie ma i nie bedzie.

        Wygląda na to, że jesteś prawniczka od rozwodów i właśnie urabiasz sobie klientkę.
        • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:32
          Może właśnie dlatego kupił jedzenie w knajpie by zasugerować, żeby żona nie musiała gotować, on sobie kupi we własnym zakresie.
          Co do mężczyzny i niemowlęcia w 100% zgoda,, wbrew nowoczesnym radom mężczyzna (prawdziwy mężczyzna) to nie opiekunka do niemowlaka. Dzieckiem można się zajmować gdy coś pod jego kopułą zaczyna trybić czyli najwcześniej około 3 roku życia.
      • lola211 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:47
        Facet nie zna obslugi
        > niemowlaka, to domena kobiet. Facet wkracza w wychowanie dziecka dopiero wtedy,
        > gdy moga cos razem porobic.

        To ja chyba tkwie od 25 lat w związku lesbijskim, o czym nie mialam pojeciabig_grin.
        Bo mój facet zajmował sie naszym synem od kiedy wrócilismy ze szpitala po porodzie.
        • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:49
          Tak, z Twoich innych wielu opowieści wynika, że jest pantoflarzem, oczywiście jak Wam to obojgu pasuje nikomu nic do tego, zresztą z Tobą tylko ktoś w rodzaju pantoflarza by wytrzymał na dłuższą metę.
    • gazeta_mi_placi Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:30
      Pan ją bije? Pije? Jest hazardzistą? Nie daje na życie?
      • rosapulchra-0 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 09:48
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Pan ją bije? Pije? Jest hazardzistą? Nie daje na życie?
        >

        Dobry mąż.. Gazeciarz, masz coś z głową znowu? suspicious
        • lena.113 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 12:43
          Jeżeli nie jest zależna ekonomicznie,ma mieszkanie,a on dobrze zarabia
          To musi zrozumieć ze takie traktowanie to przemoc,zabieranie jej godności,ja na jej miejscu narazie bym sie nim nie przejmowali,miesiąc po porodzie kobieta ma byc super łaska,przecież karmi...
          A on taki atrakcyjny,wysportowany,....
          Wzięłabym dzieci,w dogodnym dla niej momencie,wyniosłabym sie do swojego mieszkania,jego obciążyła alimentami,najwyraźniej nie zależy mu na żonie ani na rodzinie...złożyła pozew o rozwód i albo coś zrozumie albo jak najdalej od niego
          Mój były maź kiedy byłam szczupła 54 kg twierdził ze jestem za chuda,gdy przytyłam 3-5 kg już byłam tłusta...a chodziło o to żeby mi dopiec ,zaś sam ważył 110 kg...ja mu oczywiście przykrych złośliwości i odcinek nie robiłam,dlatego jest były...
    • vert76 Re: Przemoc psychiczna 30.03.15, 13:41
      Skoro to nie pierwszy raz pana-męża, to dziwi, iż ofiara się z nim rozmnożyła. No ale cóż, mleko się wylało!!!
      A wtrącic się należy, bo traktowanie poniżej krytyki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka