marychna31 Republika wyznaniowa 19.05.15, 21:53 Nie czytałam wszystkich poprzednich wypowiedzi- przepraszam, jeśli się powtarzam ale uważam, ze to istotna informacja. Republika wyznaniowa to pomysł współpracownika Dudy, posła PiS Krzysztofa Szczerskiego: "Należy przekształcić izbę wyższą parlamentu w reprezentację osób zaufania publicznego, w tym przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich z dominującą reprezentacją Episkopatu Kościoła katolickiego" Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,17941530,Wybory_prezydenckie__Polska_jako_republika_wyznaniowa_.html#ixzz3acFvMFCA Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: co by się stało gdyby wygrał PiS? konkretnie 20.05.15, 07:03 Z mojego punktu widzenia najgorszy jest katoland właśnie. Nie, żeby go nie było, ale pisiory wprost zapowiadają doprowadzenie go do absolutu Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: co by się stało gdyby wygrał PiS? konkretnie 20.05.15, 08:24 A mowia, ze islam gorszy. Dla nas islam lepszy bo go tu nie ma. A spokojnie, ze gdyby nas podbily Emiraty Arabskie to ci sami ludzie, ktorzy teraz zapraszaja episkopat do wladzy, pierwsi lecieliby kupic dywanik i byliby najgorliwsi w sprawdzaniu regularnosci modlow oraz szczelnosci kobiecych szat Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: co by się stało gdyby wygrał PiS? konkretnie 20.05.15, 09:56 Janicki i Władyka ładnie odpowiedzieli na Twoje pytanie w dzisiejszej Polityce. Polecam artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: co by się stało gdyby wygrał PiS? konkretnie 20.05.15, 10:44 Ja też nigdy na PIS nie głosowałam bo również mi z nimi nie po drodze ale głównie z powodu moich silnie liberalnych przekonań ekonomicznych, kwestie światopoglądowe to generalnie mam gdzieś. Zupełnie nie podnieca mnie religia w szkole a nawet jestem za z czystej wygody ( nie będę musiała dodatkowo dziecka wozić ), tęcza ( a jeśli już to z uwagi na wywalaną publiczna kasę na jej odbudowę i pilnowanie ), gender ( nie czuję się i nigdy nie czułam dyskryminowana i zarabiam dwa razy więcej od męża, to tak żeby ktoś nie pomyślał, że jestem zahukana kura domowa ) itp. p...oły. Ogólnie z moimi poglądami to raczej nie mam obecnie na kogo w PL głosować. Jeżeli już coś mnie z PIS łączy to rzeczywiście chyba podzielam poglądy dotyczące polityki historycznej a także po części diagnozy dotyczące opłakanego stanu edukacji w PL ( przyjaciółka polonista z jednego gimnazjum całkiem poważnie opowiadała, że jednemu z uczniów pomylił się Piłsudski z Poniatowskim. I nie był to najgłupszy uczeń w klasie. Ani wyjątkowe przejęzyczenie. To jest tragiczne ! ) Tym nie mniej potencjalne rządy tej partii snu mi z powiek nie spędzają. Po pierwsze dlatego, że jak sięgam pamięcią do ich rządów to akurat ich polityka ekonomiczna jakiś szczególnych protestów nie wzbudzała, a jeśli chodzi o wzrost zadłużenia przez ostatnie 8 lat to raczej ciężko będzie pobić ten rekord. Podobnie jak akcję z OFE-e. Po drugie: nie kradnę, nie oszukuję, łapówek nie daję i nie biorę, wydaje mi się odporna jestem na uroki różnych agentów więc mogę spać spokojnie Nie obawiam się także że będę zmuszona uczestniczyć w publicznych mszach, codziennie wysłuchiwać przynajmniej godzinę Radia Maryja. Nie mam też obaw, że mi ginekologa zamkną albo wycofają tabletki anty z aptek. Ogólnie spokojnie podchodzę do ewentualnej zmiany bo i żałować obecnie rządzących też specjalnie nie mam powodów. Odpowiedz Link Zgłoś