Ematki, doradźcie: robimy z koleżanką imieniny, impreza u niej w domu. Ma być impreza raczej luźna, babska, ok. 14 dziewczyn. Nie chcemy siedzenia przy stole, tylko cos w rodzaju bufetu z przekąskami. Jedzenie bedziemy robić same, podzielimy się pracą. Na razie wymyśliłam:
1. Chlebki pita z pastami - z czerwonej soczewicy, hummus, z fasoli, z łososia (pasty przykładowe, myślałam o 3-4)
2. Pieczone/grillowane warzywa z sosem balsamicznym
3. Mini kanapeczki z ciemnego pieczywa ze śledziem korzennym, imbirem marynowanym i porem (brzmi hardkorowo, ale połączenie tych smaków jest rewelacyjne)
4. Sałatka z brokuła z fetą i migdałami
5. Standardowo jakieś sery
6. Śliwki w boczku??????
7. Babeczki (takie kruche korpusy) z jakimiś nadzieniami (ale nie mam innego pomysłu niż pasty, a to to samo co w pkt 1)
Koleżanka na pewno zrobi zupę (tajską), myślimy tez o sushi.
Podrzućcie pomysły na jakieś fajne przekąski, takie na raz do zjedzenia, i jakieś sałatki (ale żeby nie puszczały wody i takie rozmoczone nie były).
Dzięki