Dodaj do ulubionych

Wymiana garderoby

12.06.15, 10:58
Czy to zawsze tak wygląda, że na każdy sezon wymienia się prawie całą garderobę? Nosz kuśfa starsza córka z ubiegłego roku ma JEDNE krótkie spodenki, które nie są za wąskie, kilka t-shirtów. Reszta jest za wąska. Młodsza może i coś by tam po starszej miała ale nie chce ubrań po siostrze, ze swoich ubiegłorocznych też już wyrosła.....Pewnie znów trzeba będzie wyskubać 1000 zł i w sobotę zabrać dziewczyny na zakupy, znów ciuchy dla rodziców będą do kupienia na ostatnim miejscu bo rodzice z ubiegłorocznych nie wyrośli.....nie, nie ja nie narzekam, ja się chciałam tylko wyżalić ....Młodszej po starszej mimo protestu pewnie też coś zostawię ale nie dziwię się jej, że się wścieka, ze starsza dostanie nowe a ona ma donaszać po siostrze więc jak to bywa wyskoczę z kasy i kupię obydwóm. sad
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:00
      Ano, dopoki rosna nie ma bata😈
    • thea19 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:02
      no coz, moje dziecko ma wymieniana garderobe 2 razy w sezonie bo spodnie z jesieni, wiosna sa juz za krotkie. takie zycie. spodenki w wiekszosci daja rade dwa sezony.
      • ophelia78 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:14
        >spodenki w wiekszosci daja rade dwa sezony.

        U nas też smile
        Mamy nawet taki egzamplarz, który Młody użytkuje czwarty rok (!!!) - na początku były do pół łydki, potem za kolano, potem do kolan, teraz są szorty smile Ale w tyłku pasują - Młode mi rośnie wzwyż, a nie wszerz smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:02
      no u dzieci tak, tak jest.
      jak przestaną zmieniac parametry to bedzie łatwiej smile
    • nihiru Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:07
      No widzisz - a ja się martwię z odwrotnego powodu - mój starszak chyba trzeci sezon w tych samych kąpielówkach się kąpie. Bardzo wiele ciuchów z poprzedniego sezonu jeszcze może nosić. Powód? Mało je i mało rośnie. Z 25-go centyla spadł na 3sad.
      Konsultowałam to już nawet z lekarzem, ale po zbadaniu stwierdził, że ten typ tak ma.
      A mój ciągle najdrobniejszy w grupieuncertain
      Nawet mnie oszczędności na ubraniach nie cieszą.
    • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:10
      u mnie odpada przynajmniej jeden problem, bo mlodszy sie cieszy, ze dorosl do ciuchow po bracie. przynajmniej na razie. teraz ma 5 lat, ale podejrzewam, ze za kilka lat mu sie odmieni.

      letnich ciuchow na szczescie az tak czesto wymieniac nie musze i spodenki starczaja na 2, a niektore nawet na 3 sezony. starszak rosnie tylko w gore. na szerokosc praktycznie wcale i moglabym mu zakladac majtki dla 2-latka. dlatego spodenki robia sie ewentualnie krotsze, ale ubrac sie da i poki nie wyglada to glupio, poty nosi. ze spodniami juz wiekszy problem, wiec chcac nie chcac na kazdych zimowych wyprzedarzach dokupuje dlugie spodnie, ktore starczaja zwykle na wiosne i potem na jesien, a na nastepnych zimowych wyprzedazach musze kupic znow, zeby wiosna mial w czym chodzic. nic lepszego niestety nie udalo mi sie wymyslic wink
      • ophelia78 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:17
        >dlatego spodenki robia sie ewentualnie krotsze, ale ubrac sie da i poki nie wyglada to glupio, poty nosi.

        Ja przykrótkie spodnie pzrerabiam na letnie. Cienkie jasne dżiny obcięłam i są za kolano, super wyglądają. Dresy obcinam na róznej wysokości - zalezy gdzie jest przetarcie na kolanach smile - i to są spodenki po domu, na rower i na inne "brudne" zajęcia. Potem wywalam. Albo zabieram na wakacje (jesli jedziemy do głuszy, a nie do kurortu wink) i potem już do domu nie wracają.
        • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:20
          ja zostawiam dla mlodszego, wiec tez sa wykorzystane maksymalnie i glownie to mnie pociesza, ze nawet, jak starszy wyrosnie, to mlodszy skorzysta. ale dzieki za patent. pewnie przyda sie za kilka lat, jak mlodszy przestanie chetnie zakladac ciuchy po bracie, to bedzie jak znalazl smile
        • minimikro Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 21:03
          A jakie marki spodni kupujecie, że chłopaki ich na kolanach nie dziurawią? U nas góra 2 mce nosi, więc wywalam zanim wyrośnie na długość. sad
    • ophelia78 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:12
      Nie.
      Ale to dlatego, ze kupuję na bieżąco z wypzredzeniem. Kupowanie ciuchów na lato na początku lata, to wywalnie kasy, bo wteyd wszystko jest b.drogie - kupuje się na wyprzedażach ubrania o rozmiar/dwa większe, na następny sezon.

      W marcu w Smyku kupiłam kombonezon 2częsciowy dla syna - przecena z 400 zł na 170 zł. Leży w szafie i jeść nie woła.
      Ostatnio była przecena na dżinsy w H&M - druga para -50% - więc kupiłam 2 pary, w dwóch kolejnych rozmiarach.

      Nie ma takiej opcji, żebym jednorazowo wydała tysiaka na ciuchy. I to nie chodzi o to, ze nie mam, tylko, że robię tak, zebym nie musiała. I nie muszę.

      Zdarza się, ze trzeba coś kupić na cito, bo nagle noga urosła i sandały nie starczą do konca sezonu albo podeszwa się rozkleiła; albo dziecko wyrasta z rezczy, które rzadko bywają przeceniane (np. bielizna) - wtedy trudno, kupuję i już.

      Teraz kup córkom to co niezbędne, a w lipcu, jak będą wypzredaże, kup na przyszły rok.
      • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:24
        o wlasnie, o tym zapomnialam. na wyprzedarzach tez kupuje "na zapas". np. w tym roku wyciagnelam z szafy kombinezon narciarski, ktory kupilam synowi 2 lata temu. kupujac wiedzialam, ze pewnie bedzie za duzy, ale byl fajny i duzo przeceniony, wiec zaryzykowalam, no i sie oplacilo, bo w tym roku na ciuchy zimowe nie musialam wydac nic. tylko buty potrzebowali, bo butow nie umiem kupic z duzym wyprzedzeniem.
      • agni71 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:13
        >Nie.
        >Ale to dlatego, ze kupuję na bieżąco z wypzredzeniem. Kupowanie ciuchów na lato na początku lata, to wywalnie kasy, bo wteyd wszystko jest b.drogie

        niby tak, ale ostatnimi czasy wyprzedaże i akcje promocyjne są przez okrągły rok właściwie, ja na wyprzedażach, z dużym wyprzedzeniem kupuję w zasadzie tylko drogie ciuchy typu kurtki narciarskie, buty zimowe

        W H&M są często promocje i stała właściwie wyprzedaż, w Mango j - kupuje się na wyprzedażach ubrania o rozmiar/dwa większe, na następny sezon. W Mango ostatnio było -40% z kodem, teraz jest wyprz do -50% (online, nie wiem, jak stacjonarnie). Ich dziecięce ubrania są przyzwoitej jakości.

        >Teraz kup córkom to co niezbędne, a w lipcu, jak będą wyprzedaże, kup na przyszły rok.

        Im dzieci starsze, tym bardziej ryzykowne jest takie kupowanie na za rok, równiez ze względu na gust nastolatkowy, dlatego ja wole korzystać z bonów, kodów, promocji, na bieżąco, przez cały rok. A poza tym, pod koniec czerwca czy na pocz. lipca to spokojnie mozna jeszcze na tegoroczne lato dzieci obkupić.
    • slonko1335 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:14
      Mam drobniaki więc lato to u nas luzik przeważnie bo krótkie spodenki czy koszulki z krótkimi rekawkami sa dobre zeszłoroczne spokojnie. Gorzej z długimi spodniami./legginsami i koszulkami z długim rekawkiem ale spodnie czy legginsy i tak sezony nie wytrzymują więc kupuja na bieżąco jak się rozpadają. Mnie załamują zawsze buty...
      • ophelia78 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:20
        To prawda, bo jak noga urośnie to tzreba kupić od razu i np. półbuty, i buty na zmianę do szkoły/pkola, i coś sportowego.... I tu trudniej się kupuje z wyprzedzeniem, bo można nie trafić z rozmiarem w porę roku.
        • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:26
          o tak, buty tez zawsze kupuje z bolem serca. teraz z jeszcze wiekszym, bo 8-latek ma juz na tyle duza stope, ze dzieciece rozmiary sa na niego za male. sandaly potrzebowal w rozmiarze 36, a to juz mlodziezowe badz dorosle i kosztowaly 2x tyle, co sandaly dla mlodszego uncertain
        • slonko1335 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:48
          przy dziewczynach jeszsze masakra bo i balerinki srinki i sandałki eleganstsze do sukieneczki i sportowe do biegania na plac i włażeni na drzewa....eh..
          • niktmadry Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:54
            W Auchan były swego czasu balerinki po 6 zł chciałąm im nakupować do woli, żeby miały we wszelkich możliwych kolorach (z myślą, że i tak mało w nich pochodzą) ale mąż mnie zastopował bo co to za buty po 6 zł. Zupełnie niedawno widziałam w tym sklepie dokładnie te same balerinki ale po 35 zł. Spytałam małża czy te są lepsze.....nie odpowiedział.
            • slonko1335 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:46
              Moja musi mieć wszystkie buty z mięciutkiej skórki tak jak ja bo inaczej ma bąble na podeszwach, do kompletu szeroka stopa i wysokie podbicie-jak mam jje kupowac buty to chora jestem bo to jest porażka..koleżanki córka z kolei z wąziutka stópka i czasami jak ejstesmy razem w sklepie to mierzy jej córka i but lata bo za szeroki, bierze moja i nie może założyć w ogóle bo ją ciśnie...cóż na szczęscie syn nie wybrzydza, założy wszystko co dostanie, stopa bardziej standardowa chyba bo większość pasuje, no i skóra mniej wrażliwa.
    • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:32
      2miesiace temu kupilam mlodemu koszulki na 122,teraz sa za krotkie.128pasuje jak ulal.
      Nie kupuje z wyprzedzeniem,bo nie wiem ile urosnie i kiedy.W sklepach sa zawsze promocje róznego typu.
      1000zl na 2 dzieci to nie jest duzo.
      • mary_lu Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:46
        Oczywiście, że jest to dużo, przestań znów robić za ciocię z Ameryki.
        • niktmadry Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:51
          Buty (pewnie po 2 pary na sztukę dziecka), spodenki/getry, koszulki z krótkim rękawem, może po jakiejś sukience....To jest minimum, żeby nie chodziły nagie.... mam nadzieję, że zmieszczę się w 1000. Często wpuszczam dzieciaki same do HM, one sobie szukają co im się podoba, mierząi jak już się zdecydują co chcą to dzwonią do mnie - idę do nich, mierza przy mnie to co wybrały - jesli akceptuję ich wybory to płacę. Nie mam cierpliwości rozbić z nimi zakupów ciuchowych.
        • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:07
          Nie,nie jest.Pomijajac drogie sklepy,taki H&M 500zeta =120€
          -buty z deichmanna 20€
          -koszulki z krotki od 4€
          -dzinsy 20€
          -krotki spodenki 14€
          • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:14
            edel, problem w tym, ze w polsce nikt nie zarabia w euro. jak ktos ma na miesiac 2-3 tys. na rodzine na bierzace wydatki, to 1000 zl tylko na ciuchy dla dzieci jest sporym wydatkiem, niestety. a i tak watpie, ze ten tysiac w ogole wystarczy.

            dla mnie 1000 zl, to jest niecale 300 frankow. nie raz i nie dwa wydawalam tyle jednorazowo na ciuchy dla chlopakow. tylko, ze ja mam na rodzine miesiecznie jakies 10 tys. frankow (po odliczeniu oplat stalych), wiec dla mnie to niewielki wydatek. te same rzeczy w polsce sa relatywnie drozsze, bo patrzac np. na ceny w takim h&m, to w przeliczeniu na zlotowki ciuchy kosztuja tyle samo. o ile dla mnie 5 -10 chf za koszulke, to sa drobne, o tyle dla mojej mamy, ktora ma do dyspozycji miesiecznie niecale 2 tys. zl 20-30 zl za 1 bluzeczke dla dziecka, to juz nie jest nic nieznaczacy wydatek.
            • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:19
              Ceny w H&M czy orsay sa praktycznie takie same w Pl jak i w Niemczech.Spojrz na metke w takim orsayu.Przelicznik podobny jak w kantorach.W De 9.99€ w Pl 39.99zl.I nie piszemy tu o wypasach,np butami skechersa swiecacych.Tylko o najtanszych z najtanszych.
              • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:36
                edel, no przeciez ja dokladnie o tym pisze. w przeliczeniu na zlotowki te ciuchy kosztuja tyle samo. tylko, ze ludzie w polsce nie zarabiaja dokladnie tyle samo. oczywiscie sa i tacy, co zarabiaja wiecej, jednak tacy raczej nie do h&m na zakupy chodza. dla mnie 300 chf, to nie jest duzo, ale dla kogos, komu po oplaceniu oplat stalych zostaje 2-3 tys. zl, ten 1000 zl, to jest 1/3 budzetu, a to juz jest sporo. nie mowiac juz o tym, ze za tysiac zl, to dwojki dzieci sie w zadne cuda nie obkupi.
                • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:49
                  Z tego co wiem to ematki maja na reke wiecej niz ja,wiec coz za problem.Nie jest niespodzianka,ze dzieci kosztuja,ze dzieci rosna tez nie.
                  • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 13:32
                    no niespodzianka, to to nie jest, ale czasem ma sie chec ponarzekac wink. ja nie rozliczam ematek z tego, ile ktora ma na reke. dla mnie ciuchy dla dzieci nie stanowia problemu. uwazam jednak, ze w polsce sa to bardziej szarpiace budzet zakupy niz u nas. ostatnio kupilam chlopakom takie sandaly: www.deichmann.com/PL/pl/shop/dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly//00006001226551/sanda%C5%82y*dzieci%C4%99ce.prod?r=5&c=3&orderby=topseller&st=PRODUCT&filter_cat=dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly&s=5
                    www.deichmann.com/PL/pl/shop/dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly//00006001272824/sanda%C5%82y*dzieci%C4%99ce.prod?r=5&c=3&orderby=topseller&st=PRODUCT&filter_cat=dzieciece/buty-dzieciece/buty-dzieciece-sandaly&s=3
                    mnie kosztowaly dokladnie 43 franki za obydwie pary. w polsce musialabym zaplacic prawie 200 zl. sama przyznasz, ze jak sie ma 1000 zl na zakupy i same buty kosztuja 200, to za wiele sie nie poszaleje.
                    • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:27
                      Te pierwsze mial mój syn w tamtym roku,dwa razy zalozylbig_grin bo on nie lubi sandalow.
                      • eliszka25 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 15:30
                        jak nie lubi sandalow, to po co mu kupujesz sandaly? moje dzieciaki takie buty same sobie wybraly, wiec w nich chodza. buty kupuje zawsze z dziecmi i wybieraja sami, wiec nie mam problemow, ze kupie, a dziecko nie chce chodzic.
                • shell.erka Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:39
                  Ja to rozumiem tak, ze 1000 to spora suma w domowym budzecie, ale niestety mala suma na wymiane garderoby dwojki dzieci. Krotkie spodenki dla corki to 58 zl - przyklad z ostatniego zakupu, a potrzebuje jeszcze ze dwie pary.

                  Ja kupuje wszystko systematycznie. Ot, jak widze jakis fajny ciuch w dobrej cenie to go biore, nie czekajac na to, az dziecko wyrosnie ze wszystkiego, co ma. Plus przeciez wiele ubran jest uniwersalnych. Tshirty dzieci nosza caly rok. Leginsy tak samo i dlugie spodnie. Nie ma tak, ze nagle robi sie cieplo i zmieniamy wszystko w szafie.
                  • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 19:43
                    O to mi chodzilo.
                  • yuka12 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 12:48
                    Ja mam podobnie. Mniej wiecej znam garderobe dzieci i wiem, czego potrzebuja, wiec przy okazji wizyt w sklepach zajrze a to na jakas promocje, a to na jakas chwilowa wyprzedaz, czasem cos mi wpadnie w oko na wieszaku w normalnej cenie. Zazwyczaj kupuje ubrania na wiek dzieci lub nieco wieksze. Moje pociechy sa dosc drobne i jedne z najmniejszych w swoich klasach, wiec na ogol ubrania nosza przez dwa sezony, czasem nawet trzy. Z wyjatkiem spodni (syn), bo szybko niszczy i rajstop (cora), bo szybko z nich wyrasta.
      • undoo Re: Wymiana garderoby 14.06.15, 00:02
        To jest b duzo na dwoje dzieci smile
    • mary_lu Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:44
      W zeszłym roku syn miał jakiś przestój z rośnięciem, więc w tym roku z radością wymieniam mu garderobę, jakie to szczęście, że wszystko zrobiło się za krótkie smile

      Syn jest szczupły, raczej mam problem z zakupem spodni, które są dobre na długość i nie spadają z tyłka, więc krótkie spodenki nosi po kilka sezonów, czasem są takie fajne modele z dużą regulacją, miękkie.

      Większość ubrań kupujemy w h&m, często są promocje, dużo tanich i ładnych tiszertów kupuję w C&A, krótkie spodenki co roku są fajne w lidlu.
    • marcelina4 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 11:45
      nie ma litości, dzieciaki rosną i mało co z ubiegłego sezonu jest dobre
      dla córki kupuję na wyprzedażach większe rozmiary na następny sezon, poluje na promocje
      moja strasznie niszczy spodnie, a leginy to są na miesiąc, więc jak trafię jakąś promocję, to od razu robię zapas, tak samo z bielizną, kupuję większe rozmiary
      ciuch to jeszcze pół biedy, najgorsze są buty, co sezon nowe dwie trzy pary letnich, jakieś sportowe do tego, koszty butów mojego dziecka powalają mnie za każdym razem, chociaż i tutaj korzystam ze wszystkich klubowych kart, newsletterów
      córka rośnie dosyć szybko, ma długie ręce, więc bluzka może być ok, ale rękawy za krótkie, to samo kurtki, cóż takie życie smile
    • blaszany_dzwoneczek Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 12:48
      Ja mojej końcem zeszłego lata na wyprzedażach pokupowałam sporo nowych letnich bluzeczek, jakieś spodenki i inne takie, z myślą, że będą na za rok (czyli na teraz), bo na pewno już wyrośnie z bluzek które nosi od 2-3 sezonów. No i nie wyrosła ku mojej rozpaczy. Ma teraz tyle letnich bluzek, że w szafie się nie mieszczą. I tak źle i tak niedobrze.
      Z letnich bluzek moje dziecko po prostu nie wyrasta, owszem robią się trochę krótsze z każdym sezonem, ale ona jest taki chudzielec, że cały czas dobre. Ma wzrostu ze 126 cm, a nosi cały przekrój rozmiarów: , 110, 116, 122, 128, 134, nawet jakieś na wyrost kupione 140 za tuniczki robią i zamiast leżeć i czekać głęboko w szafie, powiększają niewiarygodny stos bluzkowy wink
      • yuka12 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 12:54
        Moja prawie 10-latka zaczela szybciej rosnac dopiero kilka miesiecy temu. Wiec zrobilam porzadek w jej szafie (sama za nic w swiecie by tego nie zrobila, bo kocha stare ubrania) i znalazlam ciuchy na wiek 6-7, ktore jeszcze rok temu byla w stanie na siebie wlozyc smile.
    • heca7 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 13:12
      Łączę się w "bulu" big_grin
      Moja 13 latka ma podobnie. Od stycznia ruszyła w górę. W tej chwili 167cm. Z zeszłego roku prawie nic jej nie zostało. Ani buty ani bluzki, sukienki i spodenki- wszystko do oddania (nie mam nikogo młodszego w rodzinie). Z długich spodni- jedna sztuka się nadaje. Kostiumy kąpielowe oddałam wszystkie bo , owszem by weszła ale co z tego jak za małe w biuście?
      Dotąd żyłam sobie spokojnym życiem matki, która w razie potrzeby wchodzi na stronę internetową dziecięcego sklepu i wybiera co chce. Nagle znalazłam się w czarnej dziurze! Sklepy typu Endo, 5 10 15, Reserved, Zara nie mają dużych rozmiarów. Co kupić nastolatce żeby nie wyglądała jak stara-malutka? I gdzie? A jednocześnie trafić w gust chimerycznej 13 latki? W dorosłych kolekcjach nie pasuje jej rozmiar biustu- bluzki są często za szerokie a spodnie z duże na tyłku.
      Ostatnio obkupiłam ją w C&A, Bon Prixie i Croppie.
      • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:28
        New Yorker und Primark
      • shell.erka Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:41
        13 latka to juz chyba sama wie, gdzie i w co sie ubrac...?
        Stradivarius, bershka? Zara tez ma linie mlodziezowa oprocz dzieciecej i doroslej.
        • heca7 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 17:55
          Moja 13 latka po pierwsze musialaby dojechac komunikacją miejską do najbliższego centrum-45 minut. A potem wróciła z niczym. Bo ona niewiele potrzebuje. Buty na lato? Po co, będzie chodzić boso. Albo w klapkach z Primarka za 5 zl. Z trudem namowilam ją na złote sandały geoxa.
          Na wieszaku nic jej się nie podoba. Ja muszę ją namawiać żeby przymierzyla.
          • shell.erka Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 18:38
            Pozazdroscic. Moja szesciolatka h&m obczaja z daleka i ciagnie mnie "tylko pooglądać"wink
            Za to syn taki jak Twoja córka. Spooodnieee? Przymieeeerzaaaać? Poooo cooo? Ja nie potrzebuję... wink
            • edelstein Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 20:22
              Moj syn ma tak samo jak twoja 6latka.
          • chocolate_cake Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 20:57
            Czy w Polsce jest gdzieś Primark?
            • asia_i_p Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:06
              Chciałoby się, ale nici z tego, niestety. Za to w niektórych miastach jest KIK, pewnie mnie zakrzyczą, że szmaty, ale uważam, że da się coś wybrać.
            • heca7 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 22:04
              Nie nie ma Primarka. Ale czasem pojawiają się u nas na bazarze handlarze z nowymi rzeczami z UK. Dużo z tego to szmaty albo rzeczy dla malutkich dzieci. Zwykle jednak można coś wyszperać.
              • chocolate_cake Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 20:53
                Jestem akurat chwilowo w Niemczech i kupiłam sobie i córce fajne tanie klapki w Primarku. 😊
            • claudel6 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 22:23
              niestety nie. a byłby rozwiązaniem dla tysięcy tu rodzin, bo to najtańszy sklep z ciuchami w Europie. ja staram się przynajmniej raz do roku być w kraju, gdzie jest Primark, żeby zrobić zakupy ciuchowe dla dziecka. za 50 funtów mam pełną siatę ciuchów. t-shirty dla dzieci są po 1,5 funta. ostatnio zlapałam primark w Barcelonie.
      • solejrolia Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 17:34
        heca7,
        13latce kupuję w C&A, H&M i cropp, (ewentualnie pozostałe sieciówki reserwed, new yorker, czy bereshka, promod)
        i nie patrzę czy linia młodzieżowa, czy dziecięca,
        bo panna od jakiegoś czasu nosi damską S, a ostatnio niektóre rzeczy M,
        (i jest ciutkę wyższa ode mnie. )
        • chocolate_cake Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:00
          Oprócz tego np. w Pull and Bear
        • agni71 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:22
          Ostatnio obkupuję 13-latkę w Sinsay - T-shirty już M, bo ta marka ma wąskie, a córka lubi luźne, Clockhouse, rzadziej New Yorker, Orsay (T-shirty w rozm. xs), Reserved, i na szczęście, jeszcze 164 z niektórych marek dziecięcych jej pasuje, np. szorty, długie spodnie w Kappahl, T-shirty, dresy w Mango, H&M ma rozmiarówkę do 170, ale ostatnio nic się nam tam nie podoba....
    • mikams75 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:21
      jak na razie to moje dziecko rosnie tylko wzwyz a nie w szerz, wiec nie ma problemu, ze cos jest za waskie. Letnich ciuchow ma strasznie duzo, bo nosi jednoczesnie 4 rozmiary, mam wrazenie, ze z letnich ubran nie wyrasta wcale. Z dlugich leginsow robia sie 3/4,pozniej do kolana, pozniej krotsze, koszulki po 3 sezonach robia sie przykrotkie. Z zimowymi gorzej, bo widac zaraz po rekawkach i nogawkach ze za male, ale letnie ubrania? Sukienki tez nosi po pare sezonow i jak sie robia jeszcze krotsze to sa tunikami do leginsow.

      Ciuchy kupuje z wyprzedzeniem na wyprzedarzach, buty rowniez i naprawde rzadko sie zdarza, ze cos jest pilnie potrzebne na dany sezon i musze kupic natychmiast. Nigdy nie wydalam tyle kasy na jakies wielkie jednorazowe zakupy ciuchowe dla dziecka. Poza tym letnie ubrania sa tanie.
    • koza_w_rajtuzach Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 16:53
      Hmm...
      W przypadku moich dzieci tak nie jest. Zawsze coś zostaje z poprzedniego roku, jakieś sukienki (w przypadku córki) i spodenki (w przypadku syna) zawsze są dobre. Fakt, że akurat córka wyjątkowo podrosła i w sumie pierwszy raz praktycznie wszystko z zeszłego roku jest za małe, ale ja odzież letnią kompletuję powoli już od zimy, kupiłam kilka fajnych sukienek w promocjach, trochę w lumpeksach (bo córka lubi tylko eleganckie sukienki, a te do tanich nie należą).
      Gdybym miała nagle wyposażyć dzieci w nową odzież po normalnych stałych cenach, to też zadowolona bym nie była.
      A jaki rozmiar nosi Twoja młodsza?
    • solejrolia Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 17:23
      w poprzednich latach wymiana garderoby była w jakiś 30-40%,i tak zwykle kupowałam większe ubrania, żeby na dłużej starczały, i starczały.
      no ale w tym roku wyjątkowo córka wymienioną ma niemal całą garderobę. urosła, przytyłam nabrała innych kształtów, na szczęście część ubrań otrzymała w spadku po mnie. a tylko kilka ciuchów kupiłam nowych, i jescze kilka dokupię.
      poczekam też na wyprzedaże (własciwie juz zaczęły się w niektórych sklepach)
    • iwoniaw No do pewnego wieku dziecka tak to wygląda 12.06.15, 17:33
      albo bardzo podobnie. Ja też ze dwa tygodnie temu wyciągnęłam sandały dla dziecka z zeszłego roku i okazało się (nie żeby mnie to zaskoczyło zresztą), że właśnie jedziemy do obuwniczego po większe, a przy okazji trzeba jeszcze co najmniej drugie buty kupić natychmiast, bo w tych dotychczasowych to dziecię siłą rozpędu chodzi, ale w zasadzie to one są za małe i nie wiedzieć czemu użytkownik nic nie zgłasza matce wink I tak to od razu na obuwie poszło parę stówek, a to tylko sandały i lekkie "zakryte" buty na lato i max wczesną jesień. No tak to jest.
      • 3-mamuska Re: No do pewnego wieku dziecka tak to wygląda 12.06.15, 17:43

        U nas też smile
        Mamy nawet taki egzamplarz, który Młody użytkuje czwarty rok (!!!) - na początku były do pół łydki, potem za kolano, potem do kolan, teraz są szorty smile Ale w tyłku pasują - Młode mi rośnie wzwyż, a nie wszerz smile


        Tez tak miałam dopóki młodej proporcje ciała sie nie zmieniły przez ostatni rok.
        I na lato pasuje 1 sukienka wiec wszystko do wymiany.

        Młodemu jeśli kupuje spodenki na 7-8 lat to na 2 sezony starcza.
        I tak ze spora częścią ubrań mam.
        Jedynie kilka par dresów przez zimę zrobiło sie za krótkich, ale ja w kwietniu juz spodni długich nie kupuje.
        A jeśli juz to większy rozmiar.
    • nestea1 Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 18:37
      nie wydaję tyle zdecydowanie, mam jedno dziecko poki co i kupuję co sezon: zestaw bluzek na długi bądź krótki rękaw w lidlu, sukienkę, sweterek, zestaw getrów/ zestaw krótkich spodenek również w lidlu, buty kupuję skórzane i dobre, ale staram się znaleźć okazję - np kupiłam teraz sandałki ecco za 130 zł. Wszystko kupuję prawie w lidlu i do tego jakąśfajną kurtkę w HM. Babcie wolą kupować ubrania niz zabawki, których ma tony, wiec nie chodzi w tych 3 bluzkach ciągle. Do tego lubię się przejsć po lumpeksach i kupuję na wyrost, nawet z dwuletnim wyprzedzeniem, kupuję to co mi sie podoba, w lidlu są przeceny na koniec sezonu i wtedy kupuje piżamy itp - ostatnio kupiłam komplet za 5 zł. taki lidlowy zestaw na jeden sezon plus coś (dla mnie) "eksta" z HM/Endo kosztuje mnie max 200 zł. Moja córka ma 5 lat, wiec domyslam się, że z nastolatką to nie przejdzie.
    • agaja5b Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 19:01
      1000 zł jednorazowo nie wydałam nigdy na dziecięce ciuchy, w ciagu roku oczywiście się zbierze taka suma, nawet troche ponad. Zwykle planuję zakupy z wyprzedzeniem. Nigdy nie kupuję na styk, zawsze trochę wieksze, myslę też na przyszłośc co będzie przydatne i do czego, więc w sumie nigdy nie miałam sytuacji by któras z moich córek nie miała ubrań na jakis sezon, czy na jakąś okazję. Zwykle maja nawet za dużo, nie wszystko zostaje wychodzone, bo albo nie pasowało, albo okazji było zbyt mało i było jak nowe, więc sporo sprzedałam. Kupuję na wyprzedażach a w ciągu roku szukam rzeczy w korzystnych cenach i pasujących do reszty, robię liste potrzeb (rzecz i np kolor), by nie wydawać kasy na 50 koszulkę gdy przydałyby się spodnie. Buty owszem zdarzało się że trzeba było znów iśc kupować, bo te co były okazywały się za małe.
    • klubgogo Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 19:07
      Nigdy nie wymieniam garderoby w ten sposób, ani mojej ani córki. Zwykle jest tak, że co sezon trzeba kupić buty, kurtkę, ale czasami kurtka wystarczy na 2 sezony, sporo ubrań zostaje z ubiegłego roku (córka ma 6,5). Kupuję stale, nie obciążając domowego budżetu hurtem, tym bardzie, że odzież wiosenna pojawia się już w lutym i następne 3-4 miesiące można kupować różne rzeczy. A czasami bywa tak, że za 100 zł mogę kupić w dobrym second handzie 10-20 sztuk różnych rzeczy.
    • asia_i_p Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:08
      A bardzo masz dziewczyny "przebierne"? wink
      Bo ja wiem, że tu wprost nie wypada pisać, ale rzeczy w sensownych cenach i wcale nie jednorazowe są w Auchan i w KIK-u.
      Poza tym - nie możecie poczekać tygodnia-dwóch? Wyprzedaże już za chwilkę startują, aż żal kupować w cenach regularnych.
    • asia_i_p Re: Wymiana garderoby 12.06.15, 21:11
      Aha, a jeśli musi być w ten weekend, to znowu jest weekend zniżek z Avanti. Trochę marny wybór sklepów tym razem, ale coś można wykroić:
      Tekst linka
    • feuerwasser Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 07:27
      To ja się całkiem tu pogrążę ale moją 8-latkę ubieram niemal w całości w lumpeksach ( poza bielizną i butami). Nie mam problemu, że na raz muszę wydać 1000 zł ( którego i tak nie mam) poza tym ciuchy kupuję jej cały rok więc nie ma opcji, że nagle lato a ona nie ma się w co ubrać.
    • mum2004 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 08:01
      Ciuszki, szczególnie letnie, udaje nam się czasem dwa a nawet trzy sezony pochodzić. Chudziaki mam straszne. No ale buty to co sezon, choć czasem boli, bo naprawdę nie zdążą znosić i piękne buciki do wymiany.
      • jadis76 Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 13:38
        Ciuchy letnie noszą ok 2 sezony. Kupuje tez dodatkowo zwłaszcza dla starszej corki ale one tez duzo dostają od rodziny w prezencie. Natomiast buty spokojnie kosztują nas około 800 zł ponieważ wymieniamy co sezon. Starszej sandaly to ok. 250 zł (ecco ale weekend z kuponami), 200 zł dla drugiej corki (clarks tez weekend z rabatami) + 2 pary trampek, japonki dla starszej,
        , crocsy dla mlodszej, balerinki dla obu, tenisowki dla starszej i lekkie buty sportowe dla mlodszej. Balerinki z auchan bo to głownie na zakończenie roku wiec te za 30 zł sa wystarczające. A w sierpniu buty do szkoły juz.., mam tylko nadzieje ze wiosenne adidasy wystarcza nam na początek jesieni.
    • black_halo Re: Wymiana garderoby 13.06.15, 14:03
      Ciesz sie, ze masz corki. Sasiadka moich rodzicow ma na stanie syna, w penwym wieku jak zaczal rosnac to wzrosly wydatki nie tylko na ciuchy ale i na jedzenie. I spodnie mial nie na sezon a na dwa miesiace gora, bo nawet kupowane w wiekszym rozmiarze zaraz zrobily sie przykrotkie, to samo z butami, nowe co kilka miesiecy. Cale szczescie zatrzymal sie na dwoch metrach i pieciu centymetrach o raz z butem w rozmiarze 48 tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka