Dodaj do ulubionych

Jeszcze o urlopach

23.07.15, 19:09
Jak w waszych firmach rozwiązujecie problem braku pracowników. My z mężem zatrudniamy na okres wakacji studentów do najprostszych prac a innych pracowników przenosimy na zastępstwo na stanowisko osoby, która akurat jest na urlopie.
Przeżyłam szok jak mi znajoma powiedziała, że oni w wakacje pracują po 10 -12 h bo trzeba pracować i za tych, którzy są na urlopach?
Bez sensu - dlaczego niby pracownik ma "odrabiać' swój urlop no i jaki to zysk dla pracodawcy jeśli pracownikowi za te nadgodziny i tak zapłaci? (a nawet i strata bo studenci godzą się pracować nawet za 9 zł/h starzy pracownicy posiadający kwalifikacje zawodowe mają wyższą stawkę). Też odpracowujecie (Wasi pracownicy odpracowują) urlopy?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:18
      No, ja za swój urlop będę musiała wysiedzieć nadgodziny. Oczywiście, premii za czas urlopu nie dostanę, kasy za nadgodziny też nie zobaczę.
    • jola-kotka Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:22
      Wszystko zależy od branży w jednej można sobie zatrudnić studenta w innej nie. Nie u mnie nic sie nie odpracowuje,ale tutaj tez zależy od firmy bo w jedna robi cos gdzie nie ma spiny i jakiś ścisłych terminów czy klientów druga jak sie nie wyrobi to dużo straci. Niech kazdy robi tak jak mu sie sprawdza to co dobre u ciebie nie musi byc ok u sąsiada i nie ma co wpadać w szok.
    • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:24
      Dujemy i po 15 godz. Do odbioru albo kasa albo wolne ( od połowy września) albo voucher na wyjazd w terminie jak odbiór wolnego zn. Nadgodzin
      • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:29
        Ale tak szczerze - wolicie pracować po 15 godz i zarobić więcej czy wolicie pracować normalnie... w sumie to się zastanawiam jak to wygląda. Nie proponowałam ludziom pracy po godzinach ale może i by woleli?
        • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:35
          Ja i tak realnie nie mam normowanego czasu. Nie zarabiam też jak studentka. Szefa mamy bardzo ogarniętego. Jest jak jest. Wolę więcej pracować i tyle też zarabiać.
        • fomica Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:15
          To zależy ile miałby trwać stan nadgodzin. Jeśli codziennie, przez całe 3 letnie miesiące, to nie, dziękuję. Jeśli to kwestia 3-4 dni w miesiącu, to dlaczego nie.
    • b.bujak Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:47
      firma, w której pracuję rozwiązuje ten problem w taki sposób, że wysyła na urlopy wszystkich na raz smile tak samo, w tym samym czasie większość powiązanych z nami klientów/ dostawców też zatrzymuje prace;
      plusy są takie, że będąc na urlopie nie zastanawiam się co się dzieje w firmie i nie mam telefonów od klientów;
      termin jest nienaruszalny i zawsze taki sam (pierwsza połowa sierpnia) - mały minus za to, że w tym terminie są najwyższe ceny...
    • slonko1335 Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:47
      no i jaki to zysk
      > dla pracodawcy jeśli pracownikowi za te nadgodziny i tak zapłaci?
      jasne...w wielu firmach zwyczajnie nie zapłaci...

      U nas akurat nie ma problemu wielkiego bo placówka zamknieta przez miesiąc wakacji i pracownicy muszą wtedy wziąć dłuższy urlop.
      • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:53
        Z ciekawości cóź to za branża? Poza edukacją w lecie każdy ma na robić.kurtki zimowe sprzedajecie. Sprzęt zimowy? Typu piece?
        • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:54
          Może firma odśnieżająca chodniki...
          • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:59
            Samego odśnieżania nie ma. Za wąska specj. Zamiatanie w pakiecie, które jest całoroczne.
        • mid.week Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 19:57
          Niekoniecznie. Firma reklamowa, która obsługuje moją firme zamyka się na cały sierpień. Tak działają od lat, klientów przez to nie tracą.
          • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:00
            Też jest to jakieś rozwiązanie. U nas akurat nie ma potrzeby zamykać działalności na miesiąc ale gdyby nie było innego wyjścia....
            • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:07
              Z tego co pamiętam branża pokrewna. U nas się kręci. Chłopali budują spory blok. Zamknąć na miasiąc to samobój.
          • mildenhurst Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:02
            Nie tracą , ale i nowych nie mają. Widać mocno jednokierunkowa ta gencja jest. Akurat reklama jest jak zakład ostatniej drogi- non stop. Największy zapierdziel mają. Nasze biuro sąsiaduje.
            • mid.week Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 09:54
              11 miesięcy roku naprawdę wystarcza do dobywania nowych klientów wink
          • heca7 Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:06
            U nas na ały sierpień od prawie 30 lat zamyka się najlepsza kwiaciarnia. Zatrudnia niby 3 osoby ale ja akurat w sierpniu mam komu te kwiaty kupić wink
        • slonko1335 Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:05
          Bo to placówka oświatowa, nie skzoła akurat ale oświata. Ale, ale własnie jesteśmy na wyjeździe z przyjaciólmi i jego firma projektowa(żelbetony) także zamknięta przez 2 tygodnie wakacji na 4 spusty, z tym, że to firma holenderska i na rynek niderlandzki robias usługi a tam to normalka chyba bo mąz jak pracował w Holabdii i Angli w firmach budowalnych to tez mieli taką obowiąkzowa przerwe w wakacje i okresie świąteczno-noworocznym.
      • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:44
        no i jaki to zysk
        > dla pracodawcy jeśli pracownikowi za te nadgodziny i tak zapłaci?
        jasne...w wielu firmach zwyczajnie nie zapłaci...

        Nie da się mieć dobrego pracownika i mu nie płacić. Chyba, że komuś kasy nie żal i ma czas i pieniądze na wysyłanie na te same szkolenia wciąż nowych pracowników. Wbrew temu co piszesz to jest działanie na krótką metę. Nie da się wygrywać przetargów z pracownikami na śmieciówkach bo nie ma się pewności czy się będzie miało z kim pracować. Dbanie o pracownika jest korzyścią obustronną - pracownika bo ma pracę w której jest normalnie traktowany i pracodawcy bo mu się kadra co pół roku nie zmienia i wie na jakie roboty może się porywać.
        • slonko1335 Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 07:26
          Ja to wszystko wiem ale też wiem jak wyglada rynek pracy w niektórych rejonach kraju i jakie ejst tam bezrobocie i jak korzystają z tego pracodawcy....
        • beverly1985 Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 08:33
          Oczywiscie, ze sie da. Jesli pensja podstawowa jest wysokato pracownicy jak najbardziej robia "darmowe " nadgodziny. W mojej korpo kolezanka codziennije zostaje do 19- nikt jej nie placi za dodatkowe 1.5h, ona uwaza, ze to normalne. Moze w malych firmach jest inaczej.
    • klamkas Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 20:46
      Mamy miesiąc urlopowy, kiedy w firmie jest tylko ekipa dyżurująca. W jednym roku w lipcu, w kolejnym w sierpniu i tak na zmianę. Bardzo to lubię, bo urlopu biorę 2 tygodnie, a wolne mam cały miesiąc (tzn. mam dwa tygodnie dyżuru, który pełnię z domu, a aktualnie nawet nie z domu big_grin). Przez ostatnie 4 lata tylko raz zdarzyło się, że trzeba było skorzystać z dyżurujących serwisantów, bo dla nas wakacje to absolutnie martwy sezon (naukowcy są na urlopach, więc niczego nie psują wink).
    • fomica Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:08
      W mojej firmie obowiązki urlopującego się pracownika rozkłada sie mniej więcej pomiędzy 2-3 najbliższych współpracowników. Najważniejsze i najpilniejsze sa obrabiane na bieżąco, mniej pilne czekają na powrót i dlatego po powrocie zastaje się na biurku stosik.
      Jeśli powoduje to konieczność nadgodzin, to przez maks 3-4 dni po urlopie i tez nie po 15 h, raczej dodatkowa godzina, góra dwie dziennie. Studenci tu raczej nie pomogą, bo dłużej trwałoby ich wdrażanie niż nieobecność pracownika.
    • klubgogo Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:10
      Pracuję w budżetówce. Od 2009 r. mamy zamrożone pensje, co oznacza, że nasze pensje 6 lat temu i do tej pory są takie same. Ostatnio zabrali nam parę etatów, pracy jest coraz więcej, młodzi pracownicy często odchodzą, bo spodziewają się lenistwa. Proces wdrożenia nowych osób osłabia zespół. Pracujemy czasami za dwojga. Latem spraw mamy więcej, wyrabiamy to wszystko ponad kosztem jakości, sprężamy się przed swoim urlopem, pracujemy za kogoś, kto jest na urlopie. Jest masakra. Pracuję po 10 godzin, chociaż po 8 godzinach nie mam prawa przebywać w miejscu pracy...
      • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:13
        Dobrze to zapytam inaczej - wolałabyś kogoś na zastępstwo czy wolisz pracować dłużej mając zapłacone za to swoją stawkę godzinową? W sumie chyba za rok zapytam o to własnych pracowników. Niby odmóżdżające forum dla rozrywki a jednak człowiek na jakiś nowy pomysł wpadnie.
    • feuerwasser Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:11
      Budżetówka. Pracujemy tak jak cały rok z tym, że nie wyrabiamy się z robotą i część z niej ląduje w tzw. szafie na jutro w związku z czym zaległości narastają. Na praktykantów ponoć nie ma pieniędzy i dlatego okres urlopowy to najgorszy czas dla nas.
      Po godzinach u nas nie wolno zostawać.
      • feuerwasser Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 21:12
        No i widzę, że koleżanka klubgogo pracuje w tej samej branży?
    • fafar.afa Re: Jeszcze o urlopach 23.07.15, 22:04
      y z mężem zatru
      > dniamy na okres wakacji studentów do najprostszych prac a innych

      a co to za firma? warzywniok?
      • sonniva Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 07:59
        Nie interesują mnie urlopy moich pracowników, mają sobie tak ułożyć grafiki, żeby firma działała poprawnie bez żadnych przeszkód. Więc zastępują się nawzajem, co wiąże się oczywiście z dłuższą pracą. Nikogo nie będę zatrudniać na zastępstwo, bo to niemożliwe, a moi pracownicy nie zajmują się parzeniem kawy, żeby można było ich tak prosto zastąpić.
        • dyzurny_troll_forum Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 09:50
          sonniva napisała:

          > Nie interesują mnie urlopy moich pracowników, mają sobie tak ułożyć grafiki, że
          > by firma działała poprawnie bez żadnych przeszkód.

          Działanie firmy bez przeszkód to chyba nie jest problem Twoich pracowników. Zawsze mnie szczerze bawi taki stwierdzenie....
          • niktmadry Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 09:58
            Ja tez nie puszczam wszystkich pracowników jednocześnie. Studenci by sobie nie poradzili. Pracownicy muszą sobie tak ułożyć grafiki (lub ja im układam), żeby jakiś specjalista zawsze był w firmie. Ale zlecając proste prace studentom oni mają więcej czasu na to co jest bardziej skomplikowane. Dzieki temu nie pracują po godzinach.
          • sonniva Re: Jeszcze o urlopach 24.07.15, 13:34
            Działanie firmy to jak najbardziej problem moich pracowników; nie płacę za siedzenie w firmie tylko za wyniki. Wobec powyższego pracownikom jak najbardziej zależy na działaniu firmy.
            "Działanie firmy bez przeszkód to chyba nie jest problem Twoich pracowników."
            big_grin zawsze bawią mnie takie stwierdzenia big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka