Dodaj do ulubionych

Jan Kulczyk nie żyje.

29.07.15, 09:38
zmarł w wieku 65 lat. więcej info mają podać o godz 10 w radiu ZET.
ale się facet zawinął,,,
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:43
      Hmm, młody w sumie jeszcze był.
    • fantastyczna Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:44
      Ty tez sie możesz zawinąć w każdej sekundzie . Facet miał dobre zycie , o wiele bardziej życzyłabym sobie takiej nagłej śmierci niz w wyniku długotrwałej choroby .
      • jagienka75 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:49
        Ja sie mogę zawinąć z tego padolu w każdej chwili nie jest powiedziane, że będę żyć więcej, niż 65 lat.
    • anika772 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:45
      Przewiduję kolejną, po blogerce modowej, chłopcu z Bieżunia i synu Filipa Chajzera, falę hejtu...
      • naomi19 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:47
        może tak być
      • cauliflowerpl Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:49
        Pomnozona przez jakis milion...
    • myfaith Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:48
      Wcale nie byłabym taka pewna ze zmarł nagle. Miałam okazje widzieć go z bliska 3 mies temu i wyglądał jakby chorował (wychudzony, miał problem z chodzeniem - utykał)
      Smierc pisana jest każdemu bez względu na to ile sie ma na koncie choć mógł jeszcze troche dobrego zrobic.
    • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:49
      Na tvn24 podają, że jakieś powikłania pooperacyjne.



    • cauliflowerpl Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:49
      Pisza, ze zmarl w wyniku komplikacji po malym zabiegu kardiologicznym.
      wyborcza.pl/1,75478,18444823,jan-kulczyk-nie-zyje.html
      Szkoda chlopa.
      • chipsi Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:52
        Trochę nie na temat, ale określenie "mały zabieg kardiologiczny" to jak dla mnie oksymoron.
        • lauren6 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:57
          Szczególnie, że ten drobny zabieg odbywał się w Wiedniu. Może się mylę, ale na drobne zabiegi nie wyjeżdża się za granicę, jeśli je można zrobić w Polsce, w dobrych warunkach, prywatnie.
          • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:04
            Weź pod uwagę, że Kulczyk nie mieszkał tylko w Polsce i dla niego to nie był jakiś specjalny wyjazd.
          • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:10
            lauren6 napisała:

            > Szczególnie, że ten drobny zabieg odbywał się w Wiedniu. Może się mylę, ale na
            > drobne zabiegi nie wyjeżdża się za granicę, jeśli je można zrobić w Polsce, w d
            > obrych warunkach, prywatnie.

            Prywatnie, w dobrych warunkach to ty sobie możesz kurzajkę usunąć lub usg zrobić. Na poważniejsze zabiegi niestety trzeba jechać zagranicę, bo polska medycyna po prostu nie daje rady...
            • morekac Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:35
              >Na poważniejsze zabiegi niestety trzeba jechać zagranicę, bo polska medycyna po prostu nie daje rady...
              Ale wygląda na to, że zmarł po standardowym, nieskomplikowanym zabiegu, z którym zasadniczo nawet polscy lekarze sobie radzą, już nie wymyślaj.
              • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:41
                morekac napisała:

                > >Na poważniejsze zabiegi niestety trzeba jechać zagranicę, bo polska medycy
                > na po prostu nie daje rady...

                > Ale wygląda na to, że zmarł po standardowym, nieskomplikowanym zabiegu,

                Tiaaa, drzazgę mu wyciągali....
                • morekac Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:17
                  TAA, miał być dzisiaj na jakimś tam zebraniu, myślisz, że robili mu transplantację serca? Podejrzewam jakieś stenty, bajpasy czy inne przepychanie rurek, skoro to zabieg kardiologiczny. Coś poszło nie tak, mało to ludzi umiera wskutek powikłań po narkozie albo z powodu zakrzepów czy innych - w gruncie rzeczy - drobiazgów.
                • aneta-skarpeta Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:43
                  a Malkovich przyjechał do polskiej kliniki na operację kolana
                  • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:22
                    A co to ma do rzeczy?
            • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:39
              no bez jaj. polska medycyna daje sobie rade nie gorzej niż zagraniczna.
              • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:40
                dziennik-niecodziennik napisała:

                > no bez jaj. polska medycyna daje sobie rade nie gorzej niż zagraniczna.

                Jeżeli jest tak pięknie to czemu każdy kto ma trochę pieniędzy lub władzy leczy się zagranicą?
                • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:46
                  Akurat w przypadku takich bardzo znanych i bogatych osób powodem może być dyskrecja.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:47
                    oqoq74 napisał(a):

                    > Akurat w przypadku takich bardzo znanych i bogatych osób powodem może być dyskr
                    > ecja.

                    He he he he tu mu się chyba nie udało...
                    • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:01
                      Gdyby nie to, że zmarł, to byś nie wiedział, że jakiś zabieg przechodził.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:07
                        no i w sumie nie wiadomo...
                        • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:08
                          w sensie - nie wiadomo co i jak tak dokladnie. moze powiedza potem, a moze nie.
                    • mamagapka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:07
                      komentowanie okoliczności czyjejś smierci w tym tonie jest podłe. dopasowałaś komentarz do nicka, jak widzę.
                      • mamagapka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:08
                        to było do dyżurnego-trolla-forum
                • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:57
                  Bo ludziom się wydaje, że ZAGRANICO to wszystko lepsze - lekarze lepsi, trawa bardziej zielona. Znajomy zdecydował, że załatwi żonie operację w Niemczech. W Polsce mówili, że szanse na całkowite wyleczenie są niewielkie, prawdopodobnie zostanie drobny paraliż (i można to było zrobić na NFZ za free). W Niemczech mówili to samo plus oczywiście, że zrobią wszystko co w ich mocy i skasowali radośnie kilkaset tysięcy eurasów. Jest dokładnie jak mówili lekarze w Polsce, guz usunięty, lekki paraliż został.

                  Tymczasem znani mi Polonusi przyjeżdżają ze Stanów leczyć się do Polski - i to nie na wypalanie kurzajek, tylko operacje neurochirurgiczne kręgosłupa. Stać ich na leczenie w Stanach, to zamożni ludzie. Ale wolą w Polsce, bo jest równie dobrze, a taniej.
                  • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 12:02
                    Chyba uchwyciłaś meritum.
                • cauliflowerpl Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:04
                  Pisza, ze Kulczyk przebywal w Wiedniu sluzbowo.
                  natemat.pl/149959,jan-kulczyk-nie-zyje-najbogatszy-polak-zmarl-w-wieku-65
                • black.sally Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:30
                  dyzurny_troll_forum napisała:

                  >
                  > Jeżeli jest tak pięknie to czemu każdy kto ma trochę pieniędzy lub władzy leczy
                  > się zagranicą?

                  bo myślą,że jak zagramanicą , to lepi...a tu masz.... no nie zawsze.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:40
                Zwłaszcza jeśli chodzi o kardiologię.
            • dorek3 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 20:49
              Akurat polska kardiochirurgia nie odstaje od światowej. Z doniesień wynika, że mieli mu robić by-passy. Czy zrobili to nie napisane, ale dostał zatoru.
              • morekac Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 21:46
                No coś ty. Tutaj co niektórzy/co niektóre twierdzą, że tylko w polskich szpitalach są zgony, zwłaszcza te nieoczekiwane. Gdzie indziej się to nie zdarza...
              • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 22:06
                Zatoru można dostać przy każdej operacji, nie tylko na sercu.
        • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:05
          No i bardzo niesłusznie, bo wiele zabiegów, np. stentowanie, robi się teraz bez otwierania klatki piersiowej, i nie są to jakieś skomplikowane zabiegi inwazyjne - jeden dzień w szpitalu i to wszystko.
          • morekac Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:33
            No właśnie, jakiś zasadniczo duperel , jeśli chodzi o długość pobytu w szpitalu czy skomplikowanie zabiegu, a się gość przekręcił. Przykre, ale się zdarza, niestety.
          • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 12:04
            Masz rację, przez tętnicę mi to zrobiono, ale potem jeszcze tydzień w szpitalu leżałamsad
      • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:53
        Szkoda człowieka, bo to jednak ciągle: tylko 65 lat. I dla niektórych- aż 65 lat.
        Pokazuje jednak to nieuchronność pewnych rzeczy, czego zaakceptowanie pozwala to oswoić, chyba gorzej jest udawać, że "nas to nie dotyczy".
        • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 09:55
          Aha, widziałam gdzieś najidiotyczniejszy komentarz do tej śmierci: "pieniądze szczęścia nie dają".
          • wuika Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:00
            Przecież mógł mieć zupełnie szczęśliwe te 65 lat.
          • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:02
            w sumie moja mama, jego rówieśniczka, tez powiedziała "i co mu po tych milionach?"...

            szkoda go. nie znałam go oczywiscie ale wygladał na porzadnego, sympatycznego gościa. no i szacun za osiągnięcia.
            • lola211 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:09
              Co mu po milionach? A to, jak z tymi milionami żył.
              Nie ma to jak sie pocieszac milionów nie mając.
              • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:17
                nie, nie w tym sensie. chodziło o to ze czlowiek zamożny niby ma możliwosci leczenia wieksze niz przecietny obywatel, jak wlasnie klinika w Wiedniu - na pewno dobra, zapewnienie opieki itd - a śmierc tak samo przychodzi, dla niej wszyscy równi...
                • aneta-skarpeta Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:46
                  ale do śmierci to mu było lepiej z milionami niz bez. w ten sposób można powiedziec " i co mu z rodziny jak zmarł w wieku 50 lat". Czy to znaczy, że lepiej byc samotnym?

                  to ten sam kaliber- zmarła dziewczynka, szkoda dziecka, a taka ładna była
                • lola211 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 19:36
                  Dla mnie to dowód tylko na jedno-ze medycyna bywa bezradna i zadne pieniadze nie załatwia sprawy jesli organizm się wyczerpie.
                  Najlepsza opieka nie jest w stanie przywrócic niekiedy zdrowia.
                  Ale pieniadze jednak pomagaja bardzo czesto, a ich brak smierc przyspiesza.
            • lady-z-gaga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:28
              >wygladał na porzadnego, sympatycznego gościa. no i szacun za osiągnięcia.

              no bez przesady smile hejt po śmierci nieładny jest, ale naiwne zachwyty też niezbyt na miejscu
              • dziennik-niecodziennik Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:37
                a gdzie widzisz zachwyty?...
                • lady-z-gaga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:43
                  nie zachwyty, "szacun za osiągnięcia"
                  nie będę tematu ciągnąć, ale we mnie szacunek wzbudza nie ilość pieniędzy, ale jakość
                  oczywiście nikomu nie zabraniam szanowac szemranych biznesmenów i ich nie całkiem uczciwie zdobytych majątków
                  dziękuję za uwagę, więcej pisac nie będę
                  • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:26
                    eeeee z jakością osiągnięć Kulczyka to miałam do czynienia raz, kiedy byłam zmuszona się przejechać jego autostradą. Czynny jeden pas, droga wlokla się dłużej, niż bita ścieżka z Wypiździewa Górnego do Wypiździewa Dolnego, ale opłaty były brane równo.
                    • black.sally Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:34
                      minor.revisions napisała:

                      > eeeee z jakością osiągnięć Kulczyka to miałam do czynienia raz, kiedy byłam zmu
                      > szona się przejechać jego autostradą. Czynny jeden pas, droga wlokla się dłużej
                      > , niż bita ścieżka z Wypiździewa Górnego do Wypiździewa Dolnego, ale opłaty był
                      > y brane równo.



                      aaa to tak,tak...faktycznie...Kulczyk osobście zamnknął jeden pas....big_grin
                      • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:38
                        black.sally napisała:

                        > minor.revisions napisała:
                        >
                        > > eeeee z jakością osiągnięć Kulczyka to miałam do czynienia raz, kiedy
                        > byłam zmu
                        > > szona się przejechać jego autostradą. Czynny jeden pas, droga wlokla się
                        > dłużej
                        > > , niż bita ścieżka z Wypiździewa Górnego do Wypiździewa Dolnego, ale opła
                        > ty był
                        > > y brane równo.

                        >
                        >
                        > aaa to tak,tak...faktycznie...Kulczyk osobście zamnknął jeden pas....big_grin

                        Nie, ale zagwarantował sobie, że drogi alternatywne będą utrzymane w tragicznym stanie i nie będą remontowane. Co tak naprawdę jest delikatnie w niezgodzie z postanowieniami UE dotyczącymi dróg płatnych...

                        Ale, ale, kto by się tam przejmował jakimiś ustaleniami jak jest dobry interes do zrobienia...


                        • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:41
                          > Nie, ale zagwarantował sobie, że drogi alternatywne będą utrzymane w tragicznym stanie i nie będą remontowane.

                          No, kurde, to faktycznie trudno nie mieć szacunku dla tak perspektywicznego myślenia... suspicious
                          • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:02
                            minor.revisions napisała:

                            > > Nie, ale zagwarantował sobie, że drogi alternatywne będą utrzymane w trag
                            > icznym stanie i nie będą remontowane.
                            >
                            > No, kurde, to faktycznie trudno nie mieć szacunku dla tak perspektywicznego myś
                            > lenia... suspicious

                            Ohhh, widzę, ze cenzura jedzie bez opamiętania... 4 posty poleciały, więc teraz już grzecznie:

                            Dr. Jan Wielki Wizjoner Co Usta Słodsze Miał Od Malin!
                            • gogologog Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 00:08
                              "Ohhh, widzę, ze cenzura jedzie bez opamiętania... 4 posty poleciały, więc teraz już grzecznie:
                              Dr. Jan Wielki Wizjoner Co Usta Słodsze Miał Od Malin! "

                              Oraz nie zostal nagrany jak korumpowal Radka Kilometrowke i innych oszustow z PO
                              Nie placil rowniez Aleksandrowi K dodatku do emerytury prezydenckiej
                      • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:39
                        > aaa to tak,tak...faktycznie...Kulczyk osobście zamnknął jeden pas....big_grin

                        Ktoś go tu uwielbia za jakość, do tego się odnoszę. No to kurde albo on stał za tą jakością albo nie. Kulczyk osobiście nei zamknął jednego pasa (jeden był otwarty, wszystkie pozostale zamknięte), ale kulczyk wziął pieniądze za ten korek. Masz chyba na tyle wyobraźni, żeby przewidzieć, co się dzieje na autostradzie, na ktorej nie tylko jest jeden pas (i ja nie mówię o odcinku typu dwa kilometry robót drogowych, mówię o całości trasy, którą miałam nieprzyjemność przejechać), ale cały ten pas się musi co jakiś czas zatrzymać, żeby uiścić opłaty na bramce?
            • black.sally Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:32
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > w sumie moja mama, jego rówieśniczka, tez powiedziała "i co mu po tych milionac
              > h?"...
              >
              och... dzisiaj juz kilka razy to słyszałam....Czyli co? lepie leżec na zasiłkach, bo"co ci po piniądzach"???
              >
          • araceli Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:04
            marzeka1 napisała:
            > Aha, widziałam gdzieś najidiotyczniejszy komentarz do tej śmierci: "pieniądze s
            > zczęścia nie dają".

            Ten komentarz nie jest idiotyczny tylko nieudolny. Bo rzeczywiście jest tak, że pieniądze pewnych rzeczy nie kupią - na przykład zdrowia. I to nie kwestia bycia złośliwym wobec bogatych ale po prostu ogólnej refleksji nad życiem.
            • lola211 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:07
              Komentarz jest bez sensu-pieniadze niesmiertelnosci nie zapewnia, ale z pewnoscia maja wpływ na jakość zycia.Co z tym idzie- szczęście.
              • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:11
                Zależy co, Lolu, rozumiesz przez "jakość życia", że utożsamiasz je z szczęściem, bo to tak, jakby tylko pieniądze to szczęście zapewniały.
              • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:20
                Tak, Lolu, wiemy od dawna, że się dorobiłaś i cieszymy się Twoim szczęściem.
                • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:01
                  echtom napisała:

                  > Tak, Lolu, wiemy od dawna, że się dorobiłaś i cieszymy się Twoim szczęściem.
                  >
                  A to źle, że się dorobiła?
                  • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:50
                    To dobrze, tylko przykro, że z taką pogardą traktuje ludzi biedniejszych - nie tylko w tym wątku, ale w ogóle. Ale w sumie nieważne i nie na temat - niepotrzebnie skomentowałam.
                    • jagienka75 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:24
                      echtom napisała:

                      > To dobrze, tylko przykro, że z taką pogardą traktuje ludzi biedniejszych - nie
                      > tylko w tym wątku, ale w ogóle.


                      myślisz, że lola dorobiła się choćby jednego miliona?
                      gdyby była aż tak zamożna, bez szemrania by zapłaciła za mandat, od którego tak bardzo chciała się wywinąć.
                      • nenia1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:37
                        A to sądzisz, ze bogaci bez szemrania płacą za mandaty, z którymi się nie zgadzają?
                        • jagienka75 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:39
                          nenia1 napisała:

                          > A to sądzisz, ze bogaci bez szemrania płacą za mandaty, z którymi się nie zgadz
                          > ają?


                          lola raczej do bogatych się nie zalicza.
                      • black.sally Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:36
                        jagienka75 napisała:


                        >
                        > myślisz, że lola dorobiła się choćby jednego miliona?
                        > gdyby była aż tak zamożna, bez szemrania by zapłaciła za mandat, od którego tak
                        > bardzo chciała się wywinąć.

                        >
                        a to nie wiesz że im więcej kasy sie ma, tym bardziej "goonwo spod doopy by się żdżarło"?
                        >
            • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:09
              Być może to kwestia nieudolności sformułowania, bo dla mnie zabrzmiało jak taka pusta pociecha, że "pieniądze szczęścia nie dają"- bo nie dają, za to ułatwiają życie, ale także mając najwięcej kasy- nie zawsze kupisz sobie zdrowie. Patrz: Steve Jobs (chociaż pozwoliły mu dzięki pieniądzom życie przedłużyć przy paskudnym raku, jakiego miał nieszczęście mieć.
              Pieniądze nie kupią całkiem sporo rzeczy- z tym akurat się zgodzę, ale na pewno życie ułatwiają.
              • paszczakowna1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:02
                > : Steve Jobs (chociaż pozwoliły mu dzięki pieniądzom życie przedłużyć przy pask
                > udnym raku, jakiego miał nieszczęście mieć.

                Trudno powiedzieć. Steve Jobs przez długi czas po wykryciu guza neuroendokrynnego (nie miał typowego nowotworu trzóstki, który rzeczywiście jest w większości przypadków bardzo szybko śmiertelny) bujał się z "alternatywnymi" terapiami, zamiast poddać się operacji (acz zapewne tę operację i późniejsze miał robione przez dobrych specjalistów i szybko). A guz przez ten czas rósł. Można wręcz spekulować, że człowiek uboższy (i przy okazji mniej przekonany o własnej wszechwiedzy i wyjątkowości) miałby większe szanse przeżycia.
                • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:08
                  O, nie wiedziałam, że Jobs poszedł w przypadki raka w "alternatywne leczenie", a szkoda- bo znam młodą kobietę, która zmarła, bo poszła w podobną stronę, a gdy trzeba było leczyć, nie było już czego.
                  • nenia1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:29
                    Tak, też kiedyś o tym czytałam, choć na 100% nie wiem czy to prawda, ale faktycznie mogło tak być, już wcześniej był weganem i podobno wierzył na początku, że pomogą mu zioła, dieta wegańska i akupunktura, niestety doszło do przerzutów. Zresztą Prokopowicz też mówiła, że przez pierwsze półtora roku leczyła się nieinwazyjnie, bo miała złe wspomnienia związane z leczeniem matki.
                    • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:52
                      Wszyscy biografowie o tym piszą, więc raczej tak.

                      Jobs miał akurat taki rodzaj nowotworu trzustki, który rokuje nieźle - ale przez rok się leczył sokiem z buraków, zanim zdecydował się na operację. Tylko że wtedy było już za późno, doszło do przerzutów do wątroby (którą mu przeszczepili, ale pomogło na krótko).

                      Żeby było śmiesznie - najprawdopodobniej popaptana dieta Jobsa (jadał tygodniami same owoce) mu absolutnie nie pomogła, a wręcz przeciwnie.
            • aneta-skarpeta Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:48
              prawda jest taka, że łatwiej jest zyc mając pieniadze

              oczywiscie są kwestie osobnicze, ale nawet chorując na bardzo ciezką chorobę mając pieniadze możemy ta chorobę przeżyc łagodniej ( nie liczymy kasy, kupujemy wszystko co trzeba, lekarstwa, rehabilitacje etc)

              bez pieniedzy duzo trudniej chorowac
        • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:15
          > tylko 65 lat. I dla niektórych- aż 65 lat.

          Dla mnie "tylko" - przy obecnym poziomie medycyny normalna dożywalność to w moim odczuciu 80 lat.
          • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:20
            Dla mnie teraz to "aż" z kolei, bo mając naprawdę świadomość, że od 15 miesięcy mogłam być śp. marzeką- to wiem, że chciałabym chociaż tyle lat przeżyć. I mając takie szczęście, to chciałabym wtedy powiedzieć "tylko 65 lat" smile
            • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:04
              Dla mnie tak samo. Lata 2010 i 2011 to były lata najgorsze w moim życiu pod względem zdrowotnym. A i tak przez depresję nie potrafiłam docenić powrotu do zdrowia fizycznego.
    • semihora Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:16
      Od śmierci się nie da wykupić...
      • gragi_tara Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:21
        semihora napisała:

        > Od śmierci się nie da wykupić...
        >
        tego typu komentarze są mega słabe.
        Zal faceta.
      • cosmetic.wipes Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 11:25
        semihora napisała:

        > Od śmierci się nie da wykupić...

        Zdaje ci się, że Kulczyk był przekonany o własnej nieśmiertelności?
    • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 10:24
      Wystarczyła chwila i na prawicowych stronach roi się od teorii spiskowych.
      Ech...
    • mary_lu Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 12:04
      Jako człowieka, to żal go, oczywiście. Jest z pokolenia moich rodziców, ma dzieci niewiele starsze ode mnie, to zdecydowanie przedwczesna śmierć.

      Ale biznesmenów takich nie potrzebujemy. I jak na interes kraju, to dopadło go zdecydowanie za późno.
      • nowel1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 12:50
        Jak można aż tak bredzić...
        • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:28
          Ale ona ma rację - nie potrzebujemy kolesi rżnących to nieszczęsne państwo na podatkach na każdym kroku.
          • oqoq74 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:35
            A skąd Ty wiesz ile on płacił podatku?

            Czy po śmierci każdej bardziej znanej osoby musi przetoczyć się fala hejtu i opluwania?
            • azja001 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:43
              babcia.stefa napisała:

              > Ale ona ma rację - nie potrzebujemy kolesi rżnących to nieszczęsne państwo na p
              > odatkach na każdym kroku.

              Załosne komentarze podszyte prostacka zawiścią. Facet stworzył imperium, dawał pracę wielu ludzim, wspierał kulturę i działalnośc charytatywną. Dlaczego na tym się nie mozna pochylić?


            • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:43
              Nie wiem, ile. Wiem, gdzie - w Szwajcarii.
              • azja001 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 13:49
                Ach ta obszerna wiedza Polaków czerpana z brukowców i telewizji. Może podzielisz sie jakimis szczegółami?
                • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:10
                  Wiem, żałoba narodowa nieomal, ale Google'a chyba z tej okazji nie wyłączyli?
            • rasowa_sowa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:06
              oqoq74 napisał(a):

              > A skąd Ty wiesz ile on płacił podatku?
              >


              W Luksemburgu, tam gdzie jest zarejestrowany Kulczyk Holding.
              • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:09
                To firma. Doktor płacił podatek osobisty w Szwajcarii.
          • nowel1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:03
            Panie z forum w liczbie dwóch zdecydowały - na okoliczność śmierci biznesmena damy wyraz opinii, że go nie potrzebujemy i że szkoda, że nie umarł wcześniej, bo Polsce byłoby lepiej.
            Mnie to i śmieszy, i zniesmacza.
            Zwłaszcza w kontekście okoliczności, na którą ten wątek powstał.
            Jesteście zdolniejsze i uczciwsze? Zbudujcie własny biznes i wspomagajcie Polskę własnymi podatkami.

            • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:12
              Uczciwsze na pewno - ja płacę większy podatek niż taki np. profesor "Każdego pracownika można zastąpić dowolną liczbą studentów". I w Polsce, nie w Szwajcarii, Luksemburgu ani nie na Cyprze.
              • nowel1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:16
                Cudownie. Jesteś lepsza i na pewno będziesz dłużej żyła.
                Pozwolisz, że odstąpimy już w tym wątku od tematu wysokości i miejsca płaconych podatków?
                EOT.
            • mamagapka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:15
              zgadzam się, ich wypowiedzi są żenujące
            • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:18
              nowel1 napisała:

              > Jesteście zdolniejsze i uczciwsze? Zbudujcie własny biznes i wspomagajcie Polsk
              > ę własnymi podatkami.

              Dostańmy takie wsparcie, takie koneksje, takie układy to zbudujemy dwa takie biznesy z przysłowiowym placem sama wiesz gdzie... *

              * miałem się w tej kwestii nie odzywać, ale nie zdzierżyłem!
              • nowel1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:22
                No, ja też nie zdzierżyłam, i zapytam - urodził się już z gotowymi koneksjami? I wsparciem?
                On, albo jego ojciec?

                Ciekawa rzecz, komuna z ludzi nie wychodzi nawet w kolejnym pokoleniu...
                • azja001 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:31
                  > Dostańmy takie wsparcie, takie koneksje, takie układy to zbudujemy dwa takie bi
                  > znesy z przysłowiowym placem sama wiesz gdzie... *
                  >
                  > * miałem się w tej kwestii nie odzywać, ale nie zdzierżyłem!

                  Wątpie czy nawet najwieksze wsparcie cokolwiek zdecydowanej wiekszości da. Mało kto ma łeb
                  i smykałkę do interesów na taka skalę. Nie oszukuj więc sam siebie.
                • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:33
                  nowel1 napisała:

                  > No, ja też nie zdzierżyłam, i zapytam - urodził się już z gotowymi koneksjami?
                  > I wsparciem?

                  OK, zgadzam się, że potrafił się w życiu ustawić. I wiedział, komu posmarować - nazywamy to , że miał nosa do interesu smile

                  Aleksandra chyba do końca swych dni opłacał z szeroko rozumianej wdzięczności...

                  Nie każdy jest w stanie jednocześnie sprzedawać TPSA w imieniu rządu IIIRP oraz jednocześnie ją kupować od siebie w imieniu rządu francuskiego.
                  • gogologog Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:42
                    "Nie każdy jest w stanie jednocześnie sprzedawać TPSA w imieniu rządu IIIRP oraz jednocześnie ją kupować od siebie w imieniu rządu francuskiego."

                    + 3 mld euro za zmiane nazwy
                    to sie nazywa smykalka do interesow smile
                • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:37
                  Pierwszy biznes założył podczas stanu wojennego..
                  • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:47
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Pierwszy biznes założył podczas stanu wojennego..

                    i?
                    • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:10
                      Zgadnij.
              • ira_08 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:26
                >Dostańmy takie wsparcie, takie koneksje, takie układy to zbudujemy dwa takie biznesy z przysłowiowym placem sama wiesz gdzie... *

                To takie typowe gadanie z własnej kanapy: dajcie mi, DAJCIE, a zobaczycie co potrafię! Mogę być miliarderem, no tylko mi dajcie.

                Najbogatsi mają koneksje i znajomości, wszędzie, w każdym kraju, ludzie posyłają dzieci do takiego Eton nie dlatego, że tam lepiej uczą, ale głównie dla znajomości. To logiczne. Ale jak ktoś nie ma głowy na karku to mu i koneksje i pieniądze od tatusia nie pomogą. Bo zarządzać tym wszystkim trzeba umieć. Ilu jest ludzi, którzy grubą kasę topili, a ilu takich, co się od zera dorabiało?
                • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:42
                  To niestety pozostałość komunistycznego myślenia, ma coś więcej - to z pewnością oszust i złodziej. W komunie nie na próżno tzw. badylarze byli przedstawiani jako typy spod ciemnej planety, osoby które niewiele robią, a na lewo i prawo rozrzucają pieniądze, tymczasem ci ludzie zasuwali jak małe parowoziki i musieli pokonywać tysiąc komunistycznych kłód, które rzucano im pod nogi. Jak ktoś nie pamięta lub nie przeżył proponuję doskonałą książkę Absurdy PRL-u Piotra Lipińskiego i Michała Matysa
                  • rasowa_sowa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:47
                    aniani7 napisała:

                    > To niestety pozostałość komunistycznego myślenia, ma coś więcej - to z pewności
                    > ą oszust i złodziej. W komunie nie na próżno tzw. badylarze byli przedstawiani
                    > jako typy spod ciemnej planety, osoby które niewiele robią, a na lewo i prawo r
                    > ozrzucają pieniądze, tymczasem ci ludzie zasuwali jak małe parowoziki i musieli
                    > pokonywać tysiąc komunistycznych kłód, które rzucano im pod nogi. Jak ktoś nie
                    > pamięta lub nie przeżył proponuję doskonałą książkę Absurdy PRL-u Piotra Lipiń
                    > skiego i Michała Matysa

                    Tak, często pokutuje takie niesłuszne przekonanie.
                    Ale nie zawsze jest ono niesłuszne. Zwłaszcza w odniesieniu do fortun poprywatyzacyjnych.
                    • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:57
                      Myślisz, że np. fortuny amerykańskie jak powstawały, przykład Kennedych. A jakby w czasach prywatyzacji wszystko wykupili obcokrajowcy, lepiej byłoby?
                      • rasowa_sowa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:49
                        aniani7 napisała:

                        > Myślisz, że np. fortuny amerykańskie jak powstawały, przykład Kennedych. A jakb
                        > y w czasach prywatyzacji wszystko wykupili obcokrajowcy, lepiej byłoby?

                        Wątek nie jest o Kennedych, ani o tym że mamy się cieszyć, że przekręty robili Polacy a nie obcokrajowcy.
                        • lady-z-gaga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:08
                          Wątek jest o tym, że mamy bić czołem przed mamoną, bo sam fakt jej zdobycia dla niektórych forumek jest dowodem wielkości człowieka. A jesli przy tym człowiek ze swojego majątku odpalił coś na sierotki, to nie wypada pytać, skąd się wzięły jego pieniądze.
                      • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:42
                        Tak samo. I co, można kraść, bo wszyscy kradną?

                        A co do polskiej prywatyzacji - poczytaj może jakieś solidne opracowania na temat tego, jak to wyglądało, co? Np. to:

                        www.monde-diplomatique.pl/biblio/biblio.php?id1=1&id2=2020

              • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:37
                > Dostańmy takie wsparcie, takie koneksje, takie układy to zbudujemy dwa takie biznesy z przysłowiowym placem sama wiesz gdzie... *

                Nie każdy - trzeba jeszcze mieć określone uzdolnienia i cechy osobowości.
                • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:44
                  Polimeryzowałabym. Taki Bill Gates mógłby sobie wsadzić te wszystkie domniemane uzdolnienia i zdolności w buta, gdyby nie to, w odpowiednim momencie mamusia wykonała jeden telefon.
                  • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:52
                    babcia.stefa napisała:

                    > Polimeryzowałabym.

                    Rozumiem, że to jest napisane ironicznie?
                    • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 20:14
                      Nie, serio myślę, że "polimeryzować" oznacza "kontrargumentować".
                      • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 22:11
                        babcia.stefa napisała:

                        > Nie, serio myślę, że "polimeryzować" oznacza "kontrargumentować".

                        Wydaje mi się, że polimeryzować nie oznacza to samo, co kontrargumentować i być może chodziło ci o całkiem podobne słówko do polimeryzacji, ale wywodzące się z polemiki, czyli polemizowałabym smile
                        Pewnie się mylę, ale tak chciałam sobie statsy nadrobić tongue_out
                        • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 23:35
                          A mnie się wydaje że babcia Stefa wcale nie potrzebywa twoich definicji.
                          • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 06:49
                            A mnie się wydaje, że ty znowu jak w..sz się między wódkę a zakąskę, to się pochorujesz normalnie.
                        • mia_siochi Re: Jan Kulczyk nie żyje. 02.08.15, 23:27
                          https://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_xDxSO9HucMtIj3XoiBMCjiAI0dKFaEpt.jpg
                  • baltycki Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:58
                    Przetlumacze babci.
                    "trzeba miec jeszcze" znaczy, ze sam telefon mamusi nie wystarczylby.
                    Czy babcia sie zgadza?
                    • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 20:16
                      W przypadku Gatesa wszystkie znaki na niebie i ziemi jednak sugerują, że telefon od starej musiał starczyć:

                      wo.blox.pl/2014/05/Bill-Gates-i-jego-stara.html
                  • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:28
                    > gdyby nie to, w odpowiednim momencie mamusia wykonała jeden telefon.

                    Gdybym miała ustosunkowaną mamusię, żaden jej telefon nie zrobiłby ze mnie rekina biznesu, bo nie mam do tego mentalnych predyspozycji.
                    • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:41
                      gdybyś miała ustosunkowanych rodzicow, odpowiednią ilość kasy i znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie, to mogalbyś nawet prezydentem USA zostać. Patrz: George W.
                      • echtom Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 19:49
                        > mogalbyś nawet prezydentem USA zostać. Patrz: George W.

                        To nawet łatwiej niż zostać prezesem Microsoftu tongue_out
            • mary_lu Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:49
              Akurat interesy pana K. Obserwowałam wiele lat z dość bliska i pogardzałam nim szczerze. Śmierci mu nie życzyłam, ale źeby noga mu się powinęła, owszem. Niestety, nie trafiło się.
              • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:51
                mary_lu napisała:

                > ale źeby noga mu się powinęła, owszem. Niestety, nie trafiło się.

                On robił tylko takie interesy, w których się tylko wygrywa.... Jak na przykład słynne zaopatrywanie policji w VW!
    • olga727 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:39
      Śmierć,to jednak sprawiedliwa jest :kosi wszystkich po równo (w sensie,że każdy musi umrzeć i nawet taki dziany facet się od niej nie wykupi).
      • nowel1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:41
        Niesamowicie błyskotliwe spostrzeżenie.
        Ja na przykład myślałam, że bogaci nie umierają.
        • olga727 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:44
          To źle myślałaś. wink
      • fadilla Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:51
        Z tych wpisów wynika, że umiera to się za karę, a żyje w nagrodę. Wspaniałe forum big_grin
        • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:00
          100//100
    • olga727 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:41
      Zmarł,to zmarł. Jeszcze paru oszustów żyje w tej POlsce ! tongue_out
      • wioskowy_glupek Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:56
        To idź i ich powystrzelaj a najlepiej zgłoś do prokuratury jak masz taką wiedzę.
        • olga727 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:36
          wioskowy_glupek napisała:

          > To idź i ich powystrzelaj a najlepiej zgłoś do prokuratury jak masz taką wiedzę
          > .
          >
          Ale po co ? Szkoda rąk sobie brudzić ! tongue_out
      • konwalka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 14:58
        niedawno usłyszałam zdanie, że nie ma nic paskudnejszego niż umierać z pełnym kontem

        strasznie wcześnie sie chłop zwinął
        65 lat to w naszych czasach pełnia życia jeszcze
        • aniani7 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 15:09
          Ale bzdura, nie ma nic paskudniejszego niż umierać długo i w cierpieniach.
    • setia Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 16:15
      Strasznie szkoda człowieka. Miałam dla niego ogromną sympatię i podziw.
    • asia-loi Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:14
      Miałam napisać swoje zdanie w temacie wątku, ale widzę, że posty są usuwane, więc nic nie napiszę. Niech admini robią tak dalej, a to forum skończy tak, jak forum oszczędzamy - kiedyś bardzo fajne forum (z powodu usuwania postów bez powodu).
      Dlaczego nie można mieć innego zdania w temacie niż większość?

      • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:22
        asia-loi napisała:

        > Dlaczego nie można mieć innego zdania w temacie niż większość?

        Na tum polega cenzura, że powiedzą Ci jak masz myśleć....
      • asia-loi Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:26
        asia-loi napisała:

        Niech admini robią tak dalej, a to forum skończy tak, jak forum oszczędzamy - kiedyś bardzo fajne forum (z powodu usuwania postów bez powodu). >


        Wykasowało mi się. Miało być: (z powodu usuwania postów bez powodu, już nie jest to fajne forum - niewiele tam się dzieje).
        • marzeka1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:58
          Wychodzi na to, że pan Kulczyk zmarł na to samo, co mój ojciec po szpitalu: zator żylno-płucny - paskudny skutek uboczny, kiedy nie daje się człowieka uratować sad To paskudztwo zabiło po wypadku mojego ojca, gdy miał 41 lat, zabiło też młodą 26-letnią Kamilę Skolimowską.
          • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:05
            Na dziesięć przypadków takiego zatoru osiem kończy się śmiercią. W 2004 roku, po operacji brzusznej, miałam dokładnie taki zator. I powtórzę się, ale gdy już z niego wyszłam i się wykłócałam, że chcę iść do domu (a jeszcze nie wolno mi było wstać z łóżka), to przyszedł do mnie jeden doktor i powiedział te słowa: Na dziesięć zatorów osiem kończy się śmiercią, ja nie wiem, dlaczego przeżyłaś. Czy dlatego, że jesteś taka ładna, czy dlatego, że jesteś taka mądra? I to są słowa, które będę pamiętać do końca życia, choć ze śmiercią w późniejszym okresie ocierałam się jeszcze ze trzy razy co najmniej.
            • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 20:20
              To się coś słabo znał ten pan doktor, bo śmiertelność w zatorowości to coś koło 30%.
              • conena Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 21:48
                właśnie. a taka babcia.stefa to zna się na wszystkim. na prywatyzacji, na tym kto gdzie i w jakiej wysokości płaci podatki, na śmiertelności rozmaitej, no po prostu na wszystkim!
                • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 21:55
                  Nie, na fizyce jądrowej się nie znam.
                  • conena Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 11:19
                    nie kokietuj.
              • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 22:13
                Może teraz. Wtedy była znacznie wyższa. Operację miałam brzuszną, mocno inwazyjną, cięcie typu mercedes, żadne laparoskopie czy takie tam wynalazki.
                • minor.revisions Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 00:38
                  > Może teraz. Wtedy była znacznie wyższa. Operację miałam brzuszną, mocno inwazyjną,

                  Ale tu jest mowa nie o ogólnych statystykach zgonów pooperacyjnych, tylko o jednym, konkretnym gościu, który miał tę operację teraz i nie była to mocno inwazyjna operacja typu mercedes, więc co to ma do rzeczy? Ale, owszem załapałyśmy: kulczyk nie był ani taki ładny, ani taki mądry jak ty i przypłacił to życiem.
                  • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 06:49
                    Czytaj ze zrozumieniem, zanim się do mnie prz..sz.
                    • baltycki Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 11:40
                      rosapulchra-0 napisała:

                      > A mnie się wydaje, że ty znowu jak w..sz się między wódkę a zakąskę...

                      > Czytaj ze zrozumieniem, zanim się do mnie prz..sz.

                      Rosa, czy Ty uzywasz slow uznanych powszechnie za wulgarne?
                      • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 03.08.15, 06:29
                        A co cię to obchodzi?
      • lady-z-gaga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 21:04
        asia-loi napisała:

        > Miałam napisać swoje zdanie w temacie wątku, ale widzę, że posty są usuwane, wi
        > ęc nic nie napiszę.

        Admini mają swoją robotę i ją wykonuję, ale głupota niektórych forumek poraża.
        Teraz największe zgorszenie na ematce to deklaracja "nie płakałam po Kulczyku". Prawie obraza uczuć religijnych.
      • gogologog Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 00:09
        "Dlaczego nie można mieć innego zdania w temacie niż większość?"

        Bo tu sa wyznawczyni wiary w PO i Bula
        Buuuuuuuuuuuuuuuhahahahahahahhahahaha
    • karla.on Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 17:58
      mial gosc zycie nieprzecietne, nawet smierc dostal wyjatkowa-bez strachu i cierpienia
      • rosapulchra-0 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:05
        karla.on napisała:

        > mial gosc zycie nieprzecietne, nawet smierc dostal wyjatkowa-bez strachu i cier
        > pienia

        Wyjątkową? Nie wiesz, co piszesz.
        • bei Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 18:28
          Straszne, że czlowiek idzie na zabieg by polepszyć komfort życia i umiera sad

          Znajomy moich rodziców poszedl na wycięcie wyrostka robaczkowego.
          Mial wczesniej pobolewania, nie czekal na dokuczliwy atak, użył znajomości i poszedl na zabieg do szpitala wojewódzkiego, by mieć gwarancję ze doświadczy lepszych warunków i bardziej profesjonalnej opieki... czterdziestoletni, dwoje bardzo nieletnich dzieci.
          Nie wrocil, wywiązala sie infekcja po operacji.

          Znajomej zachorował mąż ( ataksja rdzeniowo- móżdżkowa)
          Na jej barki zwalilo sie utrzymanie rodziny i opieka nad mężem i dziećmi.
          Byla pod presją, ze musi byc idealnie zdrowa, bo teraz od niej tak wiele zależy.
          Rozpoczęła gruntowne badania.
          Miala jakieś " drobne" problemy z sercem. Zlecono zabieg koronografii.
          Juz nie wrócila ze szpitala, uśmiercił ją zator.

          Co lepsze- dluga choroba, męka ale i przygotowanie bliskich do odejścia, czy nagle odejście?

          Nie wiem, przecież na żadną smierc nie mozna przygotowac sie, kazda bolisad

          Wspolczuję bliskim bohatera wątku, wspolczuję jak kazdemu, komu ktoś umarł.
    • angiz Re: Jan Kulczyk nie żyje. 29.07.15, 20:26
      Z 10 lat temu nasza firma współpracowała z Kulczyk Tradex. Była to jedyna firma która bez mrugnięcia przelewała kilkaset tysięcy zł za fakturę przed terminem płatności jak się miło poprosiło ich księgową, że potrzebujemy kasę wcześniej. Jeden z niewielu przedsiębiorców który naprawdę miał realną kasę.
    • jola-kotka Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 01:32
      Zmarl po tym zabiegu ale od dluzszego czasu chorowal na raka prostaty. Jestescie okropne watek jest paskudny.
    • burina Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 10:10
      Szkoda człowieka!

      A wszytkim krytykującym go, proponuję ćwiczenie intelektualne: na pewnym poziomie każdy biznesmen jest jakoś tam uwikłany politycznie i towarzysko. Wolimy, żeby nasze elity finansowe były takie jak ci, którzy jawnie pchają się do sejmu i senatu, są ponad jakimkolwiek prawem i ludzką przyzwoitością, ich firmy degenerują środowisko, w którym działają, a których działalność kulturalna ogranicza się jedynie do lansowania żon, córek i kochanek na celebrytki? A może jednak oddamy sprawiedliwość ludziom pokroju Kulczyka, którzy potrafią swojego instynktu biznesowego używać tak, żeby jednak ktoś więcej niż tylko oni i ich najbliżsi mogli z ich pieniędzy skorzystać?
      • babcia.stefa Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 10:15
        Dymanie państwa i współobywateli w pierwszym wariancie niespecjalnie się różni od dymania państwa i współobywateli w drugim wariancie, ten drugi trochę ładniej wygląda, ale głównie przez zapaćkane neolibem okulary.
        • dyzurny_troll_forum Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 10:36
          babcia.stefa napisała:

          > Dymanie państwa i współobywateli w pierwszym wariancie niespecjalnie się różni
          > od dymania państwa i współobywateli w drugim wariancie, ten drugi trochę ładnie
          > j wygląda, ale głównie przez zapaćkane neolibem okulary.

          Jak robić prywatyzację z Dr Janem, krótki poradnik. Aż dziw, że to w wyborczej poszło:

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18449709,i-wtedy-do-gry-wkroczyl-jan-kulczyk-najbogatszy-polski-biznesmen.html?lokale=local#BoxNewsImg
          • ola_fatyga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 11:04
            fakt. Az dziw bierze. Można było wynioskowac, patrzac na te, pojawiające się na pierwszej stronie, peany, ze Wybiórcza zamierza posmiertnie koronowac Kulczyka na króla Polski. A tu taki kwiatek. Pewnie to taki wstep do cudów i machlojek, ktore teraz wyjdą.
            • isa_bella1 Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 12:05
              a teraz Kwachu pracuje u Kulczyka...przypadek?
      • lady-z-gaga Re: Jan Kulczyk nie żyje. 30.07.15, 12:26
        > A wszytkim krytykującym go, proponuję ćwiczenie intelektualne:

        proponuję, abyś sama wykonała kilka, choćby podstawowych
        i nie kompromitowała się publicznie,
        bo jednak jakąś wiedzę o tym, co się dzieje w kraju wypada mieć - nie tylko z brukowców relacjonujących gale dobroczynne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka