lampka_witoszowska
14.08.15, 15:56
gratuluję przytomności umysłu kierowcy, który dziś wjechał w czarną bejkę na parkingu i zwiał.
Ubezpieczyciel nie zmniejszy owemu cwaniaczkowi ciężko wypracowanej zniżki oc i sierota zaoszczędzi kilkaset złociszy. Co prawda zachował się jak szmata, ale nie on pierwszy i nie ostatni, więc można przymknąć oko na własne słabostki i głupotki itd.
Własciciela zniszczonego auta będzie to kosztowało ładne tysiące - ale może i dobrze, jakim prawem jeździ dobrym autem. Przecież im lepsze auto, tym gorszy człowiek za kierownicą. Pewnie kradnie. A już na pewno rzyga pieniędzmi. No, i kolokwialnie: na biednego nie trafiło. Bogatego można przecież okradać. Choćby jak wyżej.