Dodaj do ulubionych

Cytat "mam znajomych muzułmanów "

08.09.15, 10:30
Tak czasami czytam na forum m in w wątkach o uchodźcach/imigrantach.
Niejednokrotnie widze wypowiedzi ze znam muzułmanów/mieszkam w pobliżu/stykam sie z nimi na codzień.
Tak wiec mam pytanie - czy wasze kontakty sprowadzają sie tylko do luźnych rozmów przy kawie w przerwie w pracy, mówieniu dzien dobry i do widzenia, wymianie zdań nt postępów dzieci w szkole? Czy tez rozmawiacie o polityce kraju w którym mieszkacie , o tym co ich zdaniem powinno sie zrobic zeby nie było ataków terrorystycznych, o ich poglądach nt religii (współistnieniu religii) obyczajowosci w danym kraju.
Bo po tm mozna poznać człowieka a nie po zdawkowej wymianie uprzejmości.

Dlaczego mnie to nurtuje - pare tygodni temu , kiedy byłam w Warszawie wstąpiłam na kebab - pan od razu zastrzegł ze wieprzowiny tam nie dostanę ( ok nie zależało mi na tym , ma prawo sprzedawać co chce) I tak czekając na ten kebab (a byłam jedyna klientka bo pora wczesna) stałam i rozmawiałam z nim. Pan pochodził z Syrii i już był jakiś czas w Polsce - rozmowa zeszła na grzeszność kobiet i t ego ze kusza chodząc tak rozebrane ( był upał) a przecież mogłyby sie zakrywać bo zakryte kobiety to tajemnica a odkryte to ....Powiedziałam ze tu jest inna kultura. Pan mi na to ze przecież w Koranie napisano ze (cos o kuszeniu za pomocą kobiet przez szatana ) i ze Biblia tez uznaje kobiety za ....grzeszne istoty ( w sensie kusicielki) Kobiety powinny byc czyste a on żadnej czystej kobiety (Polki) nie spotkał - tu chodziło o bycie dziewica ( aż do ślubu)
I teraz tak - wracam do tej rozmowy jak czytam o asymilacji, przyjmowaniu muzułmanów czy w ogóle osob z innej kultury. Pan jest w Polsce kilka lat a poglądy ma jakie ma.
Pytanie czy gdyby było wiecej osob jemu podobnych czy próbowaliby narzucić to o czym on mówił (odnośnie obyczajowosci) , czy to ze mieszka od kilku lat w Polsce zmieniło jego poglądy na role kobiet ?

Znajoma ma kuzyna - on mieszka w Niemczech - przyjął islam - nie ominie żadnej okazji zeby nie próbować nawrócić mojej znajomej. Do tego stopnia ze ta (jak mówi) przestala odbierać od niego telefony bo po co ma słuchać ze Koran wyraźnie mówi ze kobieta ma byc posłuszna mężowi i ze ona żyje w grzechu.
Wracam tez pamięcią do artykułu o dalszych losach Czeczenki (tej co straciła dzieci w Bieszczadach)- nie zaaklimatyzowali sie w Polsce wiadomosci.onet.pl/prasa/ten-lepszy-swiat/wkezd
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:33
      W życiu mnie facet w kebabie nie zagadywał na temat grzeszności kobiet. Do jakiś specjalnych kebabów chodzisz, czy też to kolejna zmyślona historyjka?
      • dido_dido Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:38
        No tak, Ciebie nie spotkało to nie istnieje. Zaiste ciekawe podejście do rzeczywistości wink
        • triismegistos Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 13:11
          A w twoich kebabach krzyczą od progu "nie mamy świń grzesznico"? Które to, napisz? Ja tam lubię folklor, chętnie sie wybiorę i posłucham o tych grzesznicach big_grin
          • fadilla Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 15:07
            Ja dzis bylam świadkiem rozmowy o zupełnie innej treści. Facet w autobusie rozmawiał ze znajomym na temat imigrantów, ale mówił celowo donośnym głosem, tak zeby wszyscy inni również słyszeli. I mówił dokładnie to co wczoraj zalinkowała morgen, lecz ubierając to w elokwentne słowa i tworzac dłuzsze wywody oraz podając przyklady ze swoich europejskich wojazy, tego co widział, jak sie oni tam zachowują i co on by z nimi zrobił. Frustracja nabiera na sile. Nikt inny nie regował, współpasażer siedzący obok mnie ironicznie potakiwał głową. Zaczynam sie bać obu stron. Ale chyba polskiego tałatajstwa bardziej, bo posród nich mieszkam i póki co tylko ich spotykam i słyszę co gadają. Do tej pory myślałam, że taka retoryka to domena internetu, a tu miałam to na żywo.
            • mag1982 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 15:13
              A ja jechałam kiedyś autobusem ze starszą panią, która zaczepiała wszystkich i pytała czy widzieliśmy jak do nie strzelali i ze ją śledzą. Pasażerowie też kiwali głowami, czy to znaczy, że mam się bać staruszek?
              • fadilla Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 15:31
                A staruszka swym krzykiem wpasowala sie w ogólnie panujący trend, czy od razu uznalas ją po prostu za wariatkę?
                • mag1982 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 15:37
                  Ja pana, który wykrzykuje jakieś głupoty też uznałabym za wariata. Też bym pana nie nawracała bo uznaję, że z wariantami się nie dyskutuje.
            • asia-loi Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 16:23
              fadilla napisała:

              ... mówił dokładnie to co wczoraj zalinkowała morgen,


              A co zalinkowała morgen?
              • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 16:27
                te tam takie wypowiedzi zaniepokojonych sytuacją ludzi, którym się marzy ponowne uruchomienie pieców w Auschwitz.
      • melmire Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:39
        Hihi, a na wielodzietnych mozna nalezc chrzescijanasko-slowianska frakcje ktora tez kaze sie kobietom zakrywac, potepia tance i wypowiada sie przeciw koedukacyjnym plazom bo dzieci sie moza zgorszyc jak zobacza rodzica przeciwnej plci bez odziezy. Skoro ONI sie nie zasymilowali to czego oczekiwac od innych.
        BTW mam dwie fajne sasiadki muzulmanki, wielkie przyjaciolki, zawsze razem. Jedna zawsze w hidzabie i okryta po nadgarstki, druga w szortach i bluzeczce z dekoltem. I omg jedna drugiej nic zlego nie robi smile
        • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:48
          Ok - dlaczego miałaby cos robic jedna drugiej?
          A ty jestes ich przyjaciółka? Znasz ich poglądy na "poważne" tematy? Rozmawialyscie o takowych?

          Zastanawia mnie to bo skoro w tak krótkim czasie dowiedziałam sie od obcego faceta jakiś tam poglądów to czy wy znacie poglądy sąsiadów /znajomych muzułmanów - bo często powołujecie sie ze znajomi muzułmanie nic (złego) nie robią. Ja to odbieram tak ze jesteście w stanie ręczyć za nich ze skoro żyją w zachodniej kulturze to ja w pełni akceptują. Stad moje pytanie
          • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:09
            no jak nic złego im nie robią, to co mają powiedzieć. Iść i zapytać: hej, jakie masz poglądy na to na to i na to. Rozumiem, że chodzisz po swoich miłych sąsiadach, którzy przytrzymają drzwi od klatki, pomogą wnieść coś ciężkiego i z uśmiechem mówią ci dzień dobry i pytasz jakie mają poglądy? Wiesz, uświadomiłam sobie, że też nie znam poglądów na wszelakie drażniące sprawy moich wszystkich znajomych. Spotykamy się na kawie, na imprezie, czy na innej relaksującej czynności i też nie wiem, czy aby na pewno, pomimo pozornego nieskonfliktowania ideologicznego, nie wyszłoby przy jakiejś dyskusji, że jeden/jedna z drugim/drugą mają na pewne sprawy poglądy takie, że się ich boję. Przeżyłam już parę takich szoków, które kończyły znajomości. I tyle.
            Jakby mi pan zaczął wykład sam z siebie robić, to bym się pożegnała i niech sobie tego kebaba wsadzi.
            • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:52
              A ja od jakiegoś czasu staram sie delikatnie (w rozmowie ) poznać poglądy swoich znajomych i przeżywam niespodzianki (czasami niezbyt miłe) i kiedy widze wypowiedzi forumek ze one znają muzułmanów i jest swietnie a reszta co wyraża watpliwości (niestety czasami w dosadnej formie) to "matoły" delikatnie rzecz ujmując to mam pewien dysonans. Stad moje pytanie czy forumki swoje wypowiedzi w wielu wątkach opierają na znajomosci przy przytrzymaniu windy czy tez na przyjaźniach i rozmowach " przy kawie"
              • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 13:01
                wiesz, myślę że część może znać muzułmanów na zasadzie "cześć dzień dobry" i tego, że są mili w obyciu. I też reagować obronnie jak czytają że muzułmanie/ araby (bo przecież to jedno i to samo) to tylko agresja i wysadzanie się, bo żyją obok takich osób i nikomu się krzywda nie dzieje. Trochę się nie dziwię, bo jak czytasz w milionowym wątku, że te ciapate to tylko biją i gwałcą, to trochę cię szlag trafia na takie uogólnienie. W usuniętym już wątku pojawiło się uogólnienie pt. Polacy to rasiści, ksenofobowie z nazistowskimi zapędami. Część się oburzyła i zgłaszała wątek. Bo tak - to uogólnienie nie było fajne, ani mile, ani jak każde uogólnienie - prawdziwe. O ile nam łatwo przychodzi niuansowanie własnej grupy na dobrych, trochę mniej dobrych, średnich i złych, tak grupa obca jest już zbitą jednorodną masą.
                I cóż "Dałbym sobie za nią rękę uciąć. I bym teraz k***a nie miał ręki." - jak powiem, że mam miłych sąsiadów, to nie znaczy że za nich ręczę.

                PS. ja bym za nikogo nie ręczyła. Jak to
                • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 13:01
                  to PS. już mogłam sobie darować big_grin, bo się powtarzam
                • araceli Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 16:58
                  migona napisała:
                  > obok takich osób i nikomu się krzywda nie dzieje. Trochę się nie dziwię, bo jak
                  > czytasz w milionowym wątku, że te ciapate to tylko biją i gwałcą, to trochę ci
                  > ę szlag trafia na takie uogólnienie.

                  No nie - co Ty! Przecież trzeba patrzeć na każdego indywidualnie a jak o historii konkretnego, indywidualnego uchodźca zaczyna się rozmawiać to zaraz zaczynają Cię wyzywać od troli każą pukać w łeb big_grin
                  • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 17:08
                    przykro mi araceli, ale ty w tamtym wątku nie rozmawiasz, tylko trollujesz.
                    • araceli Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 17:15
                      Przykro mi migona - zadawanie konkretnych pytań jest zaprzeczeniem bycia trollem. Za to pięknie obnaża pikające serduszka smile
                      • migona Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 17:22
                        tak, wiem wiem.
      • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:41
        Triss moze cos na temat - jesli masz znajomych muzułmanów to rozmawiasz z nimi o poważnych rzeczach czy tylko wymieniasz grzecznościowe zwroty?

        • iskierka3 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:46
          Ja rozmawiam ale moi znajomi sa wyksztalceni, majetni i z dobra praca. Nie czuja sie wyluczeni, to na pewno wplywa na ich ocene sytuacji.
        • triismegistos Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:07
          Na temat to ja zapytam jak dokładnie wyglądała ta rozmowa. Wchodzisz do kebaba, w którym od zawsze sprzedają kurczaka i baraninę a tu facet od progu krzyczy "świni nie mamy grzesznico jedna"?
          Czy jak? No, postaraj się jakoś uwiarygodnić tą zmyśloną historyjkę.
          • atena12345 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:08
            triismegistos napisała:

            > Na temat to ja zapytam jak dokładnie wyglądała ta rozmowa. Wchodzisz do kebaba,
            > w którym od zawsze sprzedają kurczaka i baraninę a tu facet od progu krzyczy "
            > świni nie mamy grzesznico jedna"?

            big_grin
          • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:13
            Tris nie zrozumiemy sie - ty wietrzysz podstęp i sensacje a ja zadałam pytanie i podzieliłam sie swoimi myslami po rozmowie z panem z Syrii - ta moja historia - to nie o tym jest ten wątek .

            • triismegistos Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:18
              No to rozwiej moje wątpliwości i wymyśl jakiś wiarygodny scenariusz tego wydarzenia.
    • mozambique Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:45
      o , nie wiedzialam o KAmisie, mialam nadziej ze jednak spokojnie zyją gdzies w POlsce

      jak widac - smierc tych dziewczynek zupelnei "na marne" ,niepotzrebnie , głupio, w ogóle strasznie
    • echtom Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:46
      Miałam kontakt dawno temu (1988) i z dość specyficzną grupą - irańskich uchodźców z wojny z Irakiem, 18 mężczyzn (głównie dezerterów) i 2 kobiet, którym nie było po drodze z państwem islamskim. Mało religijni, raczej wyluzowani, nie gardzili wdziękami Europejek (rzecz działa się w Szwecji w okolicach Goteborga). Obyczajowo nawet rokowali na asymilację, gorzej było z robotnością. Tylko dwie osoby (1 chłopak i 1 dziewczyna) miały konkretny plan na swoją edukację i pracę, reszta objadała szwedzkiego podatnika i nie poczuwała się do niczego z nauką języka włącznie. Niektórzy po 2 latach (!) pobytu znali zaledwie parę słów (ja bym się uczyła choćby dla zabicia czasu). Wspomniana dwójka była niecały rok, a mówili po szwedzku bardzo sprawnie. Reszta czekała, aż skąpi Szwedzi zafundują im bilety do Ameryki albo nie wiadomo na co.
    • atena12345 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 10:55
      pogadaj z ultrakatolikiem zyjącym w Polsce od urodzenia, dopiero się zdziwisz.
      Albo poczytaj frondzię wink
      • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:05
        Wiesz mi gadałam -smile - nie po drodze nam było to oczywiste ale jednak wychował sie w Polsce w tej kulturze i chociaż widziałam potepienie to wpojona kultura nie pozwoliła mu na rożne gwałtowne ruchy.
        • atena12345 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:06
          myfaith napisała:

          > chociaż widziałam potepienie to wpojona kultura n
          > ie pozwoliła mu na rożne gwałtowne ruchy.

          a ten sprzedawca kebabów coś Ci fizycznie zrobił?
          • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:08
            Moj post odnosił sie do twojego postu o ultrakatoliku
            • atena12345 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:10
              myfaith napisała:

              > Moj post odnosił sie do twojego postu o ultrakatoliku

              a mój do Twojego
              Więc?
              • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:39
                dla mnie gwałtowne ruchy oznaczają rowniez umiejetność zachowania sie adekwatnie do osoby i sytuacji tzn. Jesli spotykam poraz pierwszy osobę która ma (moze mieć bo nie wiem przecież jak spotykam poraz pierwszy) inne poglądy niz ja raczej nie wypowiadam radykalnych osadów i nie mowie czegoś co moze personalnie urazić mojego rozmówce ( a co moze nie wiem przecież jak spotykam poraz pierwszy)
          • triismegistos Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:08
            Tak, nie istniał, więc musiała wykonać straszliwy wysiłek wymyślenia tej historyjki.
    • dlania Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:01
      O człowieku świadczą nie jego "poglądy na poważne tematy" tylko czyny. Poglądy se mozna do dupy wsadzić, zwłaszcza gdy rzeczywistośc próbuje je weryfikowac, tak jak aktualnie katolickie miłosierdzie Polaków.
      A o obrazie kobiety w Biblii - cała prawda, no co ty, nie czytałaś?
      • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:07
        Bardzo słuszna uwaga - tylko moje pytanie ( sobie je stawiam) jesli sie ma jakies poglądy to czy czyny nie sa jaka tam wypadkowa owych poglądów?
    • asmarabis Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:07
      ....Powiedziałam ze tu jest inna
      > kultura. Pan mi na to ze przecież w Koranie napisano ze (cos o kuszeniu za pom
      > ocą kobiet przez szatana ) i ze Biblia tez uznaje kobiety za ....grzeszne istot
      > y ( w sensie kusicielki) Kobiety powinny byc czyste a on żadnej czystej kobiety
      > (Polki) nie spotkał - tu chodziło o bycie dziewica ( aż do ślubu)

      A jak ty bylas ubrana? Moze on mowil o tobie pod plaszczykiem koranu, ze jestes ubrana niestosownie?
      Z tego co widze po zakladanych watkach np z prosba o ocene stroju na wesele itp ematki lubuja sie w przeswitujacych bluzkach z duzymi wstawkami z koronki i spodnicach za lono. Tez mam ochote grzmiec ....

      A zeby nie bylo w muzulmanach tak w ogole nie widze nic pozytywnego...
      • myfaith Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:30
        - miałam bluzkę o kroju biurowym i krótkie spodenki ( takie do kolan) - była duża szyba przez która pan miał podglad na ulice wiec akurat przechodziła dziewczyna w bluzce na ramiączka i sie wywiązała miedzy nami rozmowa -wink o kobietach, ubraniach, dekoltach itd
        Ale tak jak piszesz wcale teraz nie jestem pewna czy to nie było tez o mnie -wink
    • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:13
      Ja zatrudniam w tej chwili pięciu panow tej religii i nie zauważyłam narzucania czegokolwiek musza miec o odpowiednich porach przerwę oraz zapewnione miejsce na modlitwę. Lubie jaja robic wiec jak chce ich wkurzyć mowię np. O allah robi kawe albo jak któregoś wołam allahu zejdz z dachu chodź do mnie. Dwóch z nich ma luz na takie akcje z mojej strony reszta sie wkurza ale bez agresji itp. Wiadomo ze maja swoje poglądy na milion spraw i rozmawiamy o tym ale bez nacisku ze ktoś cos powinien. Raczej na zasadzie wypowiedzenia swojego zdania i tyle. Wszyscy maja zony Polki No czterech bo jednemu żona zmarła i dwie z nich chodzą z okryta głowa reszta ma luz w kwestii ubioru. Presji od nich na zmienianie naszej kultury nie czuje absolutnie.
      • black.sally Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:15
        jola-kotka napisał(a):

        > Ja zatrudniam w tej chwili pięciu panow tej religii i nie zauważyłam narzucania
        > czegokolwiek musza miec o odpowiednich porach przerwę oraz zapewnione miejsce
        > na modlitwę. Lubie jaja robic wiec jak chce ich wkurzyć mowię np. O allah robi
        > kawe albo jak któregoś wołam allahu zejdz z dachu chodź do mnie. Dwóch z nich
        > ma luz na takie akcje z mojej strony reszta sie wkurza ale bez agresji i
        tp. Wia
        > domo ze maja swoje poglądy na milion spraw i rozmawiamy o tym ale bez nacisku z
        > e ktoś cos powinien. Raczej na zasadzie wypowiedzenia swojego zdania i tyle. Ws
        > zyscy maja zony Polki No czterech bo jednemu żona zmarła i dwie z nich chodzą z
        > okryta głowa reszta ma luz w kwestii ubioru. Presji od nich na zmienianie nasz
        > ej kultury nie czuje absolutnie.

        jestes jednak je...ta
        • mag1982 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:37
          Takie akcje byłyby żenujące gdyby były prawdziwe.
          • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:46
            A myślisz ze nie sa prawdziwe sa. narazie rzadkie i ja wiem o tym ale bedzie ich coraz więcej . dlaczego mam nie szanować tego co komuś jest potrzebne, nie zapewnię takiej możliwości zaczną mnie oszukiwać i wychodzić pod byle pretekstem.
            • mag1982 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:51
              Nie zrozumiałaś mnie. Żenujące jest wyśmiewanie czyjejś religii czy narodowości. A nie wierzę, że masz jakąkolwiek firmę.
              • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 19:41
                Nie mam żyje z tego co mi do puszki wrzucisz😀
                • mag1982 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:17
                  Wybacz ale po tych swoich wyskokach na forum jesteś jak dla mnie mało wiarygodna.
                  • azja-od-kuchni Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:26
                    Mam znajomych muzułmańskich głownie z Singapuru i szanuje ich kulturę, to ze wiele rzeczy jest inaczej. Nie przeszkadza mi to ze ktoś wali czołem w ziemie, nosi abaje czy nikab... Ale od mojego życia wara. I gdyby ktoś mnie zaczął nawracać wymiksowalabym sie ze znajomosci i tyle... Uchodźcom nie jestem przeciwna , ale taki zalew ludzmi niewiadomo skąd bez dokumentów i możliwości udowodnienia ich dobrych intencji nie wróŻy Europie dobrze sad
                  • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 22:20
                    A muszę byc? Ani tobie ani mnie na tym nie zależy. W czym problem?
        • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:40
          Pożartować zawsze można. A zreszta kto mi zabroni byc jebnieta ?
        • scher Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 09.09.15, 07:58
          black.sally napisała:

          > > mowię np. O allah robi kawe albo jak któregoś wołam allahu zejdz z dachu chodź do mnie
          > jestes jednak je...ta

          Nie ma w języku polskim słowa, które celniej oddawałoby istotę rzeczy w tej sytuacji.
      • mozambique Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:15
        czyli w czasie 12h zmiany mają min. 5 przerw ?

        dla wyznawców innej wiary tez jestes taka tolerancyjna ?
        • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 11:43
          To nie piekarnia nie ma zmian. Ale to prywatna firma nie jakas korporacja wszystko jest kwestia dobrej woli obu stron. Np. Puszczam tatusiów na jakies akcje w przedszkolach itd. To nie obóz pracy.
      • marina2 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 09.09.15, 09:38
        Ja zatrudniam w tej chwili pięciu panow tej religii i nie zauważyłam narzucania czegokolwiek musza miec o odpowiednich porach przerwę oraz zapewnione miejsce na modlitwę. Lubie jaja robic wiec jak chce ich wkurzyć mowię np. O allah robi kawe albo jak któregoś wołam allahu zejdz z dachu chodź do mnie. Dwóch z nich ma luz na takie akcje z mojej strony reszta sie wkurza ale bez agresji itp. Wiadomo ze maja swoje poglądy na milion spraw i rozmawiamy o tym ale bez nacisku ze ktoś cos powinien. Raczej na zasadzie wypowiedzenia swojego zdania i tyle. Wszyscy maja zony Polki No czterech bo jednemu żona zmarła i dwie z nich chodzą z okryta głowa reszta ma luz w kwestii ubioru. Presji od nich na zmienianie naszej kultury nie czuje absolutnie.

        jola kotka idź na całość wymyśl wierszyk o Mahomecie podziel sie nim z nami powiedz to swoim pracownikom
        a i nie zapomnij nas uprzedzić ,że znikasz z forum ,bo wiesz obraza Allaha do czasu może sobie trwać ,ale z Mahometem nie ma zmiłuj.tylko nas uprzedź , proszę i Męża uprzedź
    • marina2 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 13:05
      "Tak wiec mam pytanie - czy wasze kontakty sprowadzają sie tylko do luźnych rozmów przy kawie w przerwie w pracy, mówieniu dzien dobry i do widzenia, wymianie zdań nt postępów dzieci w szkole? Czy tez rozmawiacie o polityce kraju w którym mieszkacie , o tym co ich zdaniem powinno sie zrobic zeby nie było ataków terrorystycznych, o ich poglądach nt religii (współistnieniu religii) obyczajowosci w danym kraju.
      Bo po tm mozna poznać człowieka a nie po zdawkowej wymianie uprzejmości. "
      znam wielu muzulamnów i to od lat.mąż pracuje na statku .miewa załoge różnych wyznan i narodowości.temat znam od kuchni i na żywo jako,że na statkach niekiedy bywam.
      muzułamanie załoganci np.Irakijczyk z chorwackim paszportem,panowie z Azji /Filipiny ,Indie/,Erytrejczyk-znakomity marynarz zawodowo bez zarzutu,Indozezyjczyk- o ten był bardzo religijny,Pakistańczycy.Pamiętam najbardziej charakterystycznych.
      Ponadto agenci czyli przedstawiciele armatora lub czarterującego np w Iraku ,Egipcie,Turcji,Syrii,Libanie,Maroko ,Tunezja w sumie w prawie kazdym afrykańskim kraju wzdłuż wybrzeza bywał. .Rozmowy z nimi bywały gorące i nie pozostawiące cienia wątpliwości ,ze gdyby nie chwilowa zależność słuzbowa to pokazali by nam kto jest panem.Na pewno w relacjach z nimi istotne było / jest j/w zależność słuzbowa oraz fakt ,że Mąż jest człowiekiem religijnym i to każdy kto z nim pływa dostrzega z punktu .
      Zatem znam rozmawiałam/rozmawiam bywam .Muzułamński sąsiad sztuk jeden ,ale urodzony w Pl na Wschodzie zonaty z katoliczką.Przemiły człowiek.Jakiś czas temu wynajmowali obok nas dom Czeczeni.Izolowali sie nie odzywali do nikogo nawet na placu zabaw ich dzieci miały chyba zakaz zabawy z polskimi.w każdym razie nie nawiązywali konwersacji ani po rosyjsku ani po ang.
      • jola-kotka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:04
        Nie rozmawiamy mnie nie interesują rozmowy kiedy ktoś mi mówi to co ja chce słyszeć bo tak to wyglada w takiej rozmowie i dawno je urwalam. To sa fajni ludzie ale wystarczy przetłumaczyć sobie ich profile na fb w momencie kiedy maja kontakt z ludźmi ze swojego kraju śpiewają jak oni. I to widać, po samych komentarzach jakie zamieszczają. Ale to nie znaczy ze sa niebezpieczni z chorymi głowami poprostu pewnych rzeczy nie da sie pozbyć nawet jak sie bardzo chce korzenie, czesto milosc do matki, brata, siostry, tęsknota bo ci ludzie tęsknią powoduje takie zachowania. Będąc tutaj naprawdę sie starają byc do nas podobni i szanujmy to.
    • obrus_w_paski Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 13:54
      Z racji mieszkania w Hiszpanii jakies tam doświadczenie z muzułmanami mam i wyglada to tak:

      - ze znajoma z pracy czesto wracam z biura, bo ma jakiś kurs blisko mojego domu. Dziewczyna lat ok 30, jest lekka punk'owa od kiedy ja znam. Swietnie tańczy salsę- prowadzi nawet zajęcia, uwielbia miniowy w kratę i jamón serrano. Ostatnio zerwała z chłopakiem. Rodzina z Maroko czesto ja odwiedza, ona sama ma siostrę w Kanadzie i czasem do niej jeździ. Tata ma w Maroko sklep.
      dawno temu (Marokanka i punk jakoś mi sie gryzły) pytałam co rodzina na jej styl zycia, ponoc w pełni akceptują, babcia tylko wzdycha zeby dziewczyna za maz wyszła wreszcie, jak ich odwiedza w Maroku to nie zmienia ubrań i niektórzy sie na nią gapia na ulicy, zawsze mi przywozi olejek arganowy, kiedys zapamiętała ze lubie. Jest tłumaczem, pracuje w 4 roznych językach.
      -nasza pani od sprzątania jest w Hiszpanii sama, tznmieszka z jakas kuzynka kuzynki, jej dzieci i wnuki sa w Maroku, pani wysyła im kase, nie wiem co robią. Sprząta swietnie, swietnie mowi po hiszpansku, dobrze sie czuje w Hiszpanii, zakrywa głowę chustka.
      - kilku facetow z pracy jedt tez z Maroka; nie mam za duZo kontaktu z nimi, jeden jest żonaty z jakas Polka i czesto do polski jeżdżą, maja dwójkę dzieci, pan bardzo skromny i ułożony, uwielbia polski miód i własna zonę, dzieci ochrzczone. Całkiem dobrze mowi po polsku.
      dwóch innych kolesi znam tylko z widzenia i pojedynczych maili, wiem ze jeden ma rodzine z Litwinka a z wykształcenia jest prawnikiem i celebruje ramadan
      - pracowałam tez kiedys ze świetna tłumaczka z Algierii. Pisałam kiedys o niej; jej rodzice faktycznie byłi uchodźcami, z wówczas kilkuletnia moja znajoma przeszli przez Europę az do Niemiec, tam sie osiedlili. Dziewczyna do teraz ma jakiś stres pourazowy wg mnie, bo panicznie boi sie bomb (czytaj: jakiekolwiek dziwnego hałasu i lotnisk). przepiękna, z pięknymi włosami, czesto jeździła do Algierii z jakimiś autorskimi programami np nauka tańca w domach dziecka itp. Muzułmanka niezbyt praktykująca, samotna, kilkumiesięczny związek co jakiś czas. Co ciekawe, mówiła mi ze w Algierii jest naprawde społeczna masakra rownież dla młodych mężczyzn, którzy po prostu nie maja szans poznać żadnej dziewcyzny, bo wszystkie albo w burkach, albo rodzice ich nie wypuszczają. I ze to naprawde dramat, ze ci chłopcy tez chcieliby żyć po europejsku, "chodzic" z dziewczynami, spotykać sie na zabawach, maja te same marzenia co kazdy inny nastolatek i nie moga nic zrobić. I opowiadała mi, ze faktycznie sporo kobiet w samolocie z Hiszpanii do Algierii zakłada chusty. A chłopacy/ młodzi mężczyźni zanim wsiada do samolotu czesto zagadują pasażerki czekające na ten sam lot, bo najcześciej to jedyny moment kiedy moga neutralnie porozmawiac z kobieta. Podobno sa zawsze grzeczni. Strasznie dziwne mi sie to wszystko wydawało.
      - znam dziewczynę z Iranu, tez piękna z cudowna burza loków do pasa; przyjechała na studia do Hiszpanii i zostala, robi świetne zdjecia i niedawno urodziła dziecko w nieformalnym zwiazku z Argentyńczykiem. Muzułmanka, niepraktykującą, z muzułmańskiej rodziny, dla ktorej prowadzenie "europejskiego stylu zycia" jest super cool.
      - "znam" tez pana z Syrii, ktory prowadzi mały sklepik z arabskimi słodkościami. Jest poeta, wyemigrował w czasie wcześniejszej wojny, czy tez konfliktu zbrojnego w Syrii, w latach chyba 80. Wczesniej był tzw intelektualista, napisał kilka książek, stoją na polkach w jego lokalu, ale nazwiska nie pomnę. Bardzo smutny i melancholijny starszy człowiek, lekko trzepniety- stawiam na alkoholizm.
      - jest jeszcze jakiś gó...arz którzy mi kilka lat temu wyrwał torebkę, nie wiem czy był praktykującym muzułmaninem, ale wyglądał na Araba.

      Kebabów nie jadam, wiec nie wiem co tam panowie maja do powiedzenia, ale pamietam ze jak przyjechałam do Hiszpanii to przez pierwsze dwa lata rozmowa ze mną wygladała mniej wiecej tak:" bo w Polsce robimy to lepiej/ nie palimy tyle papierosów/ gotujemy lepiej/ prowadzimy samochody lepiej/ itp"

      Ogolnie to dziwny watek, bo podług kilku "znajomych" (jakiś przypadkowy pan z kebaba?!) trudno ocenić cała nacje. weź zagadaj polskiego dziadka z rynku, zobacyzmy co ci powie
    • setia Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 14:17
      Znam muzułmanina z Tunezji, jest w Polsce od 5 lat, też robi kebab, obecnie ma własną działalność. Przesympatyczny i bardzo dobry chłopak, po prostu serce na dłoni. Normalny, otwarty, jeździ z grupą przyjaciół w Bieszczady. Nigdy nie rozmawiałam z nim na temat jego wiary, ale z pewnością nie jest fanatykiem, poglądami nie odbiega od europejczyków.
    • woman_in_love gdy w Iranie padł szach, dobrzy, tolerancyjni i 08.09.15, 14:59
      nowocześni Irańczycy, zrzucili szybko garnitury lub sukienki, zapuścili brody lub założyli nikaby, a potem patrzyli jak niepokornym obcinają łby i sami rzucali kamieniami.

      99% muzułmanów gdy nadejdzie czas, przyjdzie do was i powie: "sorry nie bierzcie tego do siebie, wiecie że my jesteśmy dobrzy i was lubimy, ale musimy teraz dbać o nasze życie i naszą przyszłości oraz nasze dzieci, więc musimy wam obciąć głowy. Chyba, że przyjmiecie islam co wam serdecznie doradzamy, bo chusta nie jest zła i tak ogólnie to nic się przecież nie zmieni i dalej będziemy sobie robić grilla, tyle że nie wieprzowego".
    • antypomidorowa Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 15:26
      Mam znajomą muzułmankę. Turczynkę ze Stambułu. Znamy się ze szkoleń zawodowych, które mamy czasem we Francji, czasem w Niemczech. Chodzi w tej chuście na głowie, tunikach i dżinsach. Najczęściej rozmawiamy podczas posiłków - o tematyce szkoleń, polityce (wiem, że sympatyzuje z Kurdami), o tym, że trudno kupić ostatnio fajne dżinsy, które nie są zwężane (ona nie lubi zwężanych, bo jest niska). Często przy tych rozmowach ja wcinam wieprzowinę i popijam winem (zwłaszcza we Francji) a ona wcina same ziemniaki, bo akurat nie jest przekonana do wersji wegetariańskiej zaproponowanej przez organizatorów (ale nie narzeka). Nigdy nie próbowała mnie "nawracać" zwracając mi uwagę, że nie powinnam czegoś pić, jeść czy inaczej się ubierać. W przeciwieństwie do np. pana Terlikowskiego.
    • rosapulchra-0 Pięknie :> 08.09.15, 15:43
      Rozpisałam się i tylko kropka mi została sciana

      Napiszę tylko, że muzułmanie, których znam chcą żyć w spokoju, pokoju i normalnie. I bardzo się im nie podoba, to co się dzieje na Bliskim Wschodzie.
    • leann32 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 16:11
      Osobiście wolę muzułmanina, który uważa mnie za grzesznicę ze względu na kusą kieckę niż księdza, który mi zarzuci, że dopuszczając się aborcji jestem morderczynią a mojemu dziecku poczętemu bez ślubu nie należy się np. chrzest. Jedni i drudzy pierdzi...lą to samo tylko na inne tematy. Do popaprańców w czarnych sutannach zdążyliśmy po prostu przywyknąć, do tych w białych jeszcze nie. Co więcej - islam nie ma szans na zmianę polityki w Polsce - a banda katolików z wtykami w Pisie jest w stanie realnie zmieniać polskie prawo, przez co czy mi się to podoba czy nie - musze stosować się do zasad katolickich a nie świeckich.
    • d.o.s.i.a Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 17:29
      Ludzie sa rozni. Po prostu. Rozni sa tez muzulmanie I niemuzulmanie. Uprzejmy sasiad moze bic zone bez wzgledu na to jakiego jest wyznania. Bardzo zintegrowany sasiad, milo gawedzacy z nami przez plot moze wlasnie szykowac sie do obrzezania swojej corki, albo konstruowac bombe w garazu, albo szyc sobie kapturek KuKluxKlanu. Nigdy tak naprawde nie wiadomo kim jest Twoj sasiad, muzulmanin, chrzescijanin czy ateista. Dlatego smiesza mnie zawsze "gwarancje" forumek, ze one to znaja tylu I tylu I wszyscy sa taaaaacy mili. A jacy k...a maja byc? Z siekiera latac po podworku?

      Znam muzulmanina, ktory wprost mi powiedzial, ze nienawidzi Wielkiej Brytanii I przyznam, ze bardzo mnie to przestraszylo. A byl to spokojny, serdeczny ojciec rodziny, doskonale gotujacy. I co? I nie wiem. Ale rozmowa byla na tyle nieprzyjemna, ze nie mam ochoty na dalsza znajomosc. Nie wyciagam z tego zadnych wnioskow na wszystkich muzulmanow ale tez nie ludze sie, ze wszyscy mili ludzie sa zawsze dobrzy bo maja ogrodek, ladna zone, dzieci I mowia mi dzien dobry.

      I rozumiem o co Ci chodzi w zwiazku z polityka forumowa, wg ktorej po Polakach, Europejczykach, chrzescijanach mozna jezdzic bez opamietania, ale Muzulmanie to WYLACZNIE dobrzy, mili I dobrze zintegrowani. I nie mam watpliwosci, ze wsrod obecnych imigrantow sa ludzie zarowno krysztalowo dobrzy jak I zwyczajnie zli. Pracowici I leniwi.
      • 1matka-polka Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:11
        Zawsze ta sama gadka, "dobry chłopak był, i mało pił...i wygrał w pingponga zawody" wink
    • nangaparbat3 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:27
      Pogadaj z posłem zawiszą o tym, jak powinnysmy sie nosic, i europoslem korwinem o roli kobiet.
    • sanciasancia Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:46
      @"Znajoma ma kuzyna - on mieszka w Niemczech - przyjął islam - nie ominie żadnej okazji zeby nie próbować nawrócić mojej znajomej. Do tego stopnia ze ta (jak mówi) przestala odbierać od niego telefony bo po co ma słuchać ze Koran wyraźnie mówi ze kobieta ma byc posłuszna mężowi i ze ona żyje w grzechu."
      Znajomi katolicy też mnie często próbują nawrócić. Nieznajomi nazywają mnie przedstawicielką cywilizacji śmierci i własnie próbują kompletnie zakazać aborcji, nawet w przypadku zagrożenia życia i zdrowia kobiety.
      Jakby ci to powiedzieć, wypłacz mi tako rzekę, z moich doświadczeń wynika, że wszystkie religie monoteistyczne jednakowo nienawidzą kobiet.
      ps. Mój kolega Khalid z Arabii Saudyjskiej w rozmowach deklaruje wiarę w równouprawnienie kobiet.
      • lauren6 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:51
        Póki chrzescijanscy ekstremisci nie założyli Państwa Chrześcijańskiego i nie ucinaja głów nie-chrzescijanom takie porównaniu dla mnie są śmieszne.
        • sanciasancia Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 21:25
          Państwo Chrześcijańskie, krucjaty, wymordowanie ludności tubylczej, oraz podpalenia stodół różnorakich i pogromy w Kielcach w wykonaniu dobrych chrześcijan też były.
          A gdybyś jeszcze miała jakiekolwiek wątpliwości, to w Europie ciągle jeszcze większość ataków terrorystycznych została przeprowadzona przez a)chrześcijań, b)radykalnych marksistów.
          W kwestii ataków samobójczych np. w latach 1980-2001 prym wiedli marksiści.
          • marina2 Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 21:56
            sanciasancia coś dla Ciebie
            www.youtube.com/watch?v=sajQZyiGP7Y
          • araceli Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 09.09.15, 07:25
            sanciasancia napisała:
            > A gdybyś jeszcze miała jakiekolwiek wątpliwości, to w Europie ciągle jeszcze wi
            > ększość ataków terrorystycznych została przeprowadzona przez a)chrześcijań, b)r
            > adykalnych marksistów.
            > W kwestii ataków samobójczych np. w latach 1980-2001 prym wiedli marksiści.

            Podasz źródło tej bzdury?
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 20:48
      Ci najwięksi ekstremiści nie gadają z obcymi kobietami, tym bardziej niewiernymi, bo jest to ostro zabronione.
    • anorektycznazdzira Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 08.09.15, 21:00
      "Pytanie czy gdyby było wiecej osob jemu podobnych czy próbowaliby narzucić to o czym on mówił (odnośnie obyczajowosci) "

      Pytanie jest retoryczne przecież. Oczywiście, że by próbował i nie tylko próbowal, bo wiele by zrobił, żeby narzucić, gdyby czuł, że reprezentuje większą grupę. Psychika ludzka- poczułby się pewniej i że przecież musi mieć rację, bo jeszcze wielu ludzi myśli tak jak on, i oni wszyscy myślą, że gdyby inni tak myśleli, tro byłoby najlepiej dla wszystkich w ogóle a szkodzi ten, co mysli inaczej. Niech przestanie, niech się przestawi.
      Zresztą- najlepszym przykładem polscy katolicy, czy w kwestii "mam rację co do obyczajowości" prezentują inne stanowisko? No nie za bardzosmile
      • nelamela Re: Cytat "mam znajomych muzułmanów " 09.09.15, 08:16
        Mam znajomego muzułmanina.Kontakt bardzo częsty z racji pracy i zainteresowań.W zeszłym roku gościłam u jego rodziny w wakacje.Było super.Rodzina religijna ale otwarta na innych.Nie było problemu.Rozmawialiśmy na różne tematy.Fakt często mieliśmy inne zdanie wink ale temat się kończył stwierdzeniem-bo macie inną kulturę.W rozmowach z mężczyznami zauważyłam że oni w jakiś sposób zazdroszczą europejskich kobiet.Bo my pracujemy,decydujemy o sobie i tworzymy związki partnerskie.U nich żona często liczy tylko na męża i jest jej tak wygodnie.Żona jednego ze znajomych wręcz współczuła mi że MUSZĘ sama się utrzymywać..Bo przecież to mąż powinien to robić.Oczywiście rozmawiamy o ludziach wykształconych.Paru ludzi których poznałam studiowało w Europie.I ja też nie mam nic przeciwko muzułmanom ale takim którzy szanują prawa człowieka,nieważne jakiego są wyznania.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka