1matka-polka Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 12:37 Poza tym wydaję mi się, że jesteś ciepły typ kolorystyczny, jakaś jesień... A większość ubrań i dodatków w Polsce ma kolory pod lato (około 80% Polek to lata), więc musisz się bardziej wysilić przy kupowaniu ubrań i farb do włosów... Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 13:00 Pierwsza jest straszliwa i więcej nie ma co pisać, a druga trochę tandetna, zwyczajna, kusa i przez to bidna. Niewiele jej pomoże, bo z powodu "koronki" na górze odpada większość sensownej biżuterii. Pozwolę sobie zauważyć, że jesteś piękną, efektowną i postawną kobietą, na której doskonale mogą wyglądać najróżniejsze, nawet bardzo odważne fasony - ale przykrótka sukienczyna raczej nie doda ci urody. Jak ci zależy, żeby dobrze wyglądać, to przejdź się po sklepach, na pewno trafisz na jakąś fajną, pełnosprawną kieckę, w której rozkwitniesz. Choćby i taką: Odpowiedz Link Zgłoś
aga90210 Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 13:26 Dziękuję za miłe słowa Jeśli chodzi o alternatywne sukienki- idę na wesele jako osoba towarzysząca, nikogo tam nie znam, w towarzystwie pewnie brylowac nie będę. Dodatkowo wesele jest daleko, i suma sumarum inwestycja w dojazd oraz w buty to maximum, jakie chcę poświęcić na to wesele. Niemniej jednak jeśli przede mną będzie impreza, na której będzie mi zależeć bardziej- poszukam wraz z wami lepszej kiecki. Zgadzam się też z uwagą co do koloru włosów, ostatnio farbowałam sama (wczesniej chodziłam do fryzjera), i efekt odbiega od oczekiwań- wyszły jakiieś za jasne nie tak to wyglądało na opakowaniu. Butow na razie nie znalazłam- najwygodniejsze szpilki rozpadły mi się wręcz (rozkleiły) na ostatniej imprezie, widac nadszedl ich czas i pora kupić nowe. Przeszłam się po sklepach i do wyboru albo baleriny albo bardzo wysoki obcas. Niestety jedno i drugie odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 13:52 Hm, no ale pewnie znasz swojego towarzysza i nawet w obcym ekosystemie nie chciałabyś wyglądać u jego boku jak mysz polna? Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 15:12 Czerwona sukienka bardzo ładna i bardzo ładnie w niej wyglądasz. Jeśli idziesz jako osoba towarzysząca i partnerowi się czerwona podoba to tym bardziej idź w czerwonej Fakt, w październiku zimno, ale przecież wesele na sali będzie, zakładam, że ogrzewanej + tańce i już robi się gorąco Dodam tylko, że w zeszłym roku byliśmy na październikowym ślubie i weselu i było strasznie zimno w kościele! Warto więc przemyśleć i zabrać ciepły płaszcz Udanej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 16:01 Po pierwsze pierwsza odpada. Druga jest ok, ale na litość, wybierz buty nie na koturnie. Podstawowa zasada stylu: odsłaniasz/ podkreślasz tylko JEDNĄ część ciała. Jak wybierasz koturny albo bardzo wysokie obcasy, to zakładasz do nich skromną górę - dłuższą sukienkę (odrobinę przed kolano lub dłuższą) lub długie spodnie. Jak zakładasz kusą kieckę, która ledwo zakrywa pośladki, to dorzucasz matowe rajstopy i płaskie buty. Jak dekolt do pasa, to zakrywasz uda. Inaczej wyglądasz jak pospolita lala, żeby tego dobitniej nie nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 17:52 Do drugiej sukienki poszukałabym jasnoszarych dodatków , które zgaszą ten intensywny odcień czerwieni. Na sukienkę możesz założyć krótki , mały żakiecik albo wieczorowy sweterek z rękawem 3/4. Zgrabne czółenka na pięciocentymetrowej szpilce widziałam w ryłko i w zarze. Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 19:29 Trochę się zapędziłam i niepotrzebnie po Tobie się przejechałam, przepraszam. Coś mnie dziś ugryzło. Jeszcze raz więc - druga sukienka jest ładna, kolor Ci bardzo pasuje. Pierwsza absolutnie nie. Wybierz delikatne buty (cieliste, szare może?) i nieczerwone dodatki. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 18:37 IMHO, ta druga sukienka jest o niebo lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna72 Re: wątek light- sukienka 14.09.15, 19:15 druga .A z ciekawosci ile wazysz jesli oxzywiscie masz ochote powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś