Dodaj do ulubionych

pytanie o kominek

02.11.15, 14:43
Marzy mi się kominek w domku, ale otwarty a nie ten zamykany za szybą, po prostu zawsze taki chciałam mieć, ale moja tesciowa wyskoczyła na mnie że to zły pomysł i ona w życiu by takiego nie chciała ( ma własnie za szybą). Jednak ja widziałam u innych znajomych ze takie posiadają i tragedii nie ma. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: pytanie o kominek 02.11.15, 14:56
      moi sąsiedzi taki maja.
      uznają to za bład swojego zycia (a raczej wystroju tegoż domu) i w ogole w nim nie palą.

      my mamy z szybą, widząc ile taki kominek generuje brudu w domu, to nie chcę nawet wiedziec, jak wygladałby taki z otwartym.
    • solejrolia Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:06
      a co chcesz osiągnąć ? czego oczekujesz i jakie są twoje wyobrażenia o kominku? - czy masz zamiar ogrzewać mieszkanie, i to ma być elegancki element wystroju, czy po prostu od czasu do czas ma nadać klimat w mieszkaniu- żywy ogień, ciepło, i te sprawy? co jest priorytetem?

      bo kominek oznacza, ze w domu bardziej się brudzi (to taka wada) a otwarty, że brudzi się jeszcze bardziej.

      ja mam kozę żeliwną, i moja koza została zakupiona po to żeby dogrzać mieszkanie. i faktycznie- daje o wieleeeeeeeewięcej ciepła niż jakikolwiek zamknięty (obudowany) kominek, dodatkowo świetnie wygląda, zajmuje znacznie mniej miejsca niż kominek obudowany.
    • isa_bella1 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:12
      ma nadać klimat- jak dla mnie, , ale maż chce nim dogrzewać i tu mamy problem, bo za szybą juz nie ma takiego klimatu sad
      • mildenhurst Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:17
        masz bardzo sprecyzowane oczekiwania. Dodam więc jeszcze jedną opcję: biokominek.
      • jatojagodnik Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:19
        Ja mam otwarty. Kurzy się z niego potwornie. Nie tylko w salonie - roznosi się po całym domu.Salon dogrzewa fajnie, ale tylko salon. Czekam niecierpliwie na remont, żeby wstawić zamykany z płaszczem wodnym i podłączyć go do centralnego, żeby grzał cały dom. Może wtedy będzie cieplej i czyściej smile
      • kama265 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:22
        jak nie ma klimatu? jak Ci zacznie się dookoła brudzić, to stwierdzisz, że za szybą jest klimat jak najbardziej wink
    • heca7 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 15:17
      Miałam wielki, otwarty kominek i wierz mi w dniu kiedy go zmieniłam na zamknięty padłam na kolana z radości. Bóg nas chyba opuścił jak żeśmy go budowali. Można w nim było pół świniaka upiec. Ale brudził nam niemiłosiernie dom. Do tego był problem z ciągiem. Zdarzyło się parę razy, że pies zrywał się z posłania i szczekając chciał wyprowadzić dzieci z domu bo się zaczynało dymić. Kolejna sprawa to nie pasował nam do domu. Był wielki a pokój ma 20m2. Mieszkamy w bliźniaku a nie w XIXw dworku. Białe ściany zmieniały się w gołębioszare w ciągu jednego sezonu a jak sądzę nasze płuca wyglądały podobnie uncertain Wcale też nie dawał dużo ciepła a pożerał mnóstwo drewna.
      Po zmianie mamy zamknięty kominek - z ciągiem nie ma problemów, grzeje doskonale. Na tyle dobrze, że ogrzewanie włączamy jak temperatura w dzień spadnie poniżej -5 w zimie. Dotąd tylko drewno. W domu nie ma dymu , jest ciepło. Można napalić i wyjść z domu- otwartego kominka bym się nie odważyła zostawić. Raz na 4 dni wygarniam popiół , co drugi raz przecieram szybę- zajmuje mi to wszystko ok. 20 minut.
      • solejrolia Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:12
        o własnie- ja również otwartego kominka nie zostawiłabym samego, nie wyszłabym z domu, gdyby było napalone w otwartym kominku!

        skoro chodzi ci głównie o klimat, to za szybą, tez go osiągniesz. na pewno. przecież przez szybkę też widać płomyki ognia.

        a jeśli twojemu męzowi chodzi glównie o ogrzewanie, to dobrze się rozejrzyjcie w ofercie. bo tak jak piszę, kominek kominkowi nie równy. moja mama na parterze ma obudowany, i prawie wcale nie daje to ciepła, bo wszystko idzie do komina. a moja koza -wystarczy wrzucić dwa klocki drewna, i na cały wieczór mam nagrzane w salonie, bo koza cała się rozgrzewa, łącznie z rurą, która wchodzi pod sufitem do komina. i to daje ciepło. i na mojej kozie mogę sobie w garnuszku zagrzać wodę (jak nie było prądu) w kominku to się nie uda.
        (a nawiasem mówiąc kiedyś to ja marzyłam o kominku/ piecyku kaflowym, choćby takim jakie stoją w leroy merlin, no bo piękne są, ale cena bardzo mnie zniechęciła.
      • isa_bella1 Re: pytanie o kominek 03.11.15, 09:39
        smile...kurcze to chyba będę musiała zgodzic się ze zdaniem teściowej? smile)))
    • thea19 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:30
      otwarty w zyciu. spala tlen z pomieszczenia wiec trzeba otwierac okna, brudzi okrutnie, nie wiem czy chalupe da sie ubezpieczyc od pozaru z czyms takim.
      • bei Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:47
        Otwarty to calkiem inne fospodarowanie cieplem, jesli jzu to postaw takie parawany szklane, by jakas iskra ńie wyskoczyla na podloge.
        Jak tak koniecznie chcesz posycic oczy plomieniem bez szyby to mozesz otworzyc szklane drzwi kominka...
        • bei Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:48
          Aj, przepraszam za literowki
      • babunia_wygodka Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:52
        thea19 napisała:

        > otwarty w zyciu. spala tlen z pomieszczenia wiec trzeba otwierac okna, brudzi o

        Każdy zużywa tlen z pomieszczenia, chyba że ma się osobne doprowadzenie. I dobrze, że zużywa, dzięki temu pomieszczenie się wietrzy (oczywiście o ile to nie jest hermetyczne akwarium z plastikowymi oknami).
        • thea19 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 16:56
          a kto buduje kominek bez doprowadzenia powietrza? toc juz od dawna tylko takie sie robi. teraz znajdz mi nowy dom (albo i nawet 10letni) bez szczelnych okien. nieszczelne okna to byly w lepiankach budowanych kilkadziesiat lat temu. a o wentylacji, widze, masz szerokie pojecie.
          • babunia_wygodka Re: pytanie o kominek 02.11.15, 17:08
            thea19 napisała:

            > a kto buduje kominek bez doprowadzenia powietrza? toc juz od dawna tylko takie
            > sie robi. teraz znajdz mi nowy dom (albo i nawet 10letni) bez szczelnych okien.

            W sumie fakt, teraz założenie klasycznych skrzynkowych okien to rzeczywiście wymaga sporo zachodu.

            > nieszczelne okna to byly w lepiankach budowanych kilkadziesiat lat temu. a o w
            > entylacji, widze, masz szerokie pojecie.

            Wolę swoje pojęcie, niż takie, które pozwala nazywać kilkudziesięcioletnie domy "lepiankami" suspicious
            • marina2 Re: pytanie o kominek 02.11.15, 17:33
              otóż mam takie porównanie:
              posiadamy kominek jotula z tzw. gilotyną czyli podnosisz szybę wedle życzenia i masz klimat /zywy ogień albo spuszczasz szybę i grzejesz sobie dom
              jotul ma wnętrze nie z szamotu tylko żeliwne-grzeje bardzo mocno.masz tu wersję kominka dwa w jednym.ten kominek jest w stanie nagrzać cały dom.ma dużą moc grzewczą.
              poza tym w gabinecie u Męża mamy kominek otwarty .w środku wyłożóny szamotem ma doprowadzenie powietrza z zewnątrz.jest w stanie ogrzac wyłacznie to jedno pomieszczenie,ale też gabinet jest połozony na uboczu .Mężowi sie taki spodobał to i ma.Drewna idzie w nim więcej niż w zamkniętym.Nie brudzi się więcej/inaczej niż w otwartym.Pomieszczenie jest dobrze wentylowane .
              Osobiście bardziej mi sie podoba wersja kominka zamkniętego z gilotyną.wiele firm ma coś takiego w ofercie .
              mogę Ci opisac również działanie tzw.kozy -też mamy w bawialni u dzieci i pieca chlebowego typu włoskiegowink)działa w piwnicy
              • chocolate_cake Re: pytanie o kominek 02.11.15, 18:06
                Też mam z podnoszoną szybą. Właśnie się dogrzewam smile
                Jest klimat smile jak najbardziej
                • isa_bella1 Re: pytanie o kominek 03.11.15, 09:41
                  o o o, ja taki chcę smile...super
    • figrut Re: pytanie o kominek 02.11.15, 18:12
      Mam dwa, ale zamknięte. Jeden to wolno stojący tzw. koza, drugi zabudowany. Ten pierwszy grzeje lepiej i mniej spala, ale szybę ma mniejszą niż ten zabudowany, więc efekt wizualny gorszy. Widząc jak brudzi jeden i drugi, w życiu nie zdecydowałabym się na otwarty. Kominkiem nabrudzisz nie tylko przy czyszczeniu (lekki popiół wiruje w powietrzu), ale przede wszystkim podczas palenia. Jak jest niskie ciśnienie i duża wilgotność powietrza, to jest problem z dobrym ciągiem i wtedy staram się jak najmniej otwierać drzwiczki kominka, bo paskudnie się dymi i ten dym osiada na wszystkim. Po takiej niskociśnieniowej pogodzie wszystko mi śmierdzi (lub pachnie,jak kto woli) wędzonką. Nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak by się dymiło przy otwartym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka