Dodaj do ulubionych

Jeździcie rowerami?

03.01.16, 20:46
To jesteście drugi sort. Jak do tego jesteście wege to jesteście ostatni sort.

"Poprzedni rząd realizował tam [w mediach - red.] określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku - nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami" - wyjaśnił szef polskiej dyplomacji.
"
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 20:55
      Jeździcie.
      Nawet dziś, przy -11 i wietrze jeździłam. Zrobiłam kilkanaście km, dupsko mi zmarzło, ale jak fajniesmile mam w nosie co o tym sądzi pan minister.
    • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 20:59
      Dziś niestety tylko na stacjonarnym, bo leje bez przerwy.

      Jestem jeszcze daleko za ostatnim sortem, bom do tego emigrant.
      Ale za to jakie mam fajne nogi big_grin
      • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:04
        A po co ci fajne nogi? Po ciemku i pod kołdrą i tak ich nie będzie widać ;p

        A tak zupełnie z innej beczki - lepszy u was lipiec, sierpień czy wrzesień (w sensie najmniej gorący i bezdeszczowy)? big_grin
        • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:15
          A tam zaraz po ciemku i pod kołdrą big_grin

          Zdecydowanie lipiec. W lipcu może popadać, ale nawet wtedy będzie względnie ciepło. Może być upalnie, ale wieczorami jest chłodno a i wilgoci nie ma, da się więc upały przeżyć. No i w najgorszym wypadku pogoda zmienia się co jakieś 3 dni. Zawsze na lepszą, of course, to znaczy na inną niż ta, która już zdążyła się nam znudzić big_grin
          Sierpień bezdeszczowy ale i gorący. Statystycznie w sierpniu najczęściej zdarzają się upały takie, że gorąco jest nawet w nocy i ciężko spać.
          Wrzesień - temperatury przyjemne, ale rośnie prawdopodobieństwo deszczu padającego prawie przez cały urlop.

          Do tego w lipcu jest masa fiest, na czele z San Fermin, które jednak cholernie męczy, ale raz w życiu można toto zobaczyć. Potem jest powtórka w tym samym stylu tylko na skalę mini, we wszystkich wsiach w okolicy. Taki folklor. Białe stroje, czerwone chustki, radosna popijawa. nie przepadam, bo wszystkie na jedno kopyto, ale jako ciekawostka - fajne.
          • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:38
            Dzięki smile.

            Zachwyciliśmy się rok temu i planujemy wrócić, ale w zeszłym roku trafiliśmy w lipcu na takie temperatury, że mimo zachwytu ledwo żyłam (fakt, że tegoroczne lato było rekordowe w całej Europie, ale jak przyjechaliśmy, to San Sebastian było najcieplejszym miastem w Hiszpanii, wolałabym się cieszyć okolicą w temperaturze mniejszej niż +35 stopni ;p). Czyli planujemy urlop na lipiec big_grin.
            • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:46
              Nie ma za co, jakby co to wal jak w dym, tylko raczej na forum, bo na pocztę gazetową nie zaglądam.

              No to lato było "wyjątkowe", że się tak dyplomatycznie wyrażę. Dziwię się, że jakoś spokojnie je przeżyłam, po prostu postanowiłam być kwiatem lotosu i przyjąć to, co jest i na co nie mam wpływu. Dawno nie było tak potwornie gorąco.
    • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:49
      OJP
      to już nawet rowerem nie będzie można jeździć?
      zaorają ścieżki?
      czyli PPP (prawdziwy polski patriota) to kierowca samochodu czy pasażer autobusu?
      • paloma_blauwinder Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:02
        > czyli PPP (prawdziwy polski patriota) to kierowca samochodu czy pasażer autobus
        > u?
        PPP a.k.a najlepszy sort nigdzie nie jeździ, siedzi przed telewizją rządową grzejąc się ruskim węglem i ogląda pomysły naszego rodzimego bieda-Putina.
      • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:05
        Zaorać raczej nie... ale mogą wstrzymać przyszłe inwestycje, a tu akurat miasto ogłosiło budowę ścieżki wzdłuż Grabiszyńskiej (nareszcie!)!

        • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:27
          tak szczerze, to uważam, że te ścieżki wzdłuż ulic, albo wytyczone pasy na nich to jakaś pomyłka
          rowerzyści wdychają tyle spalin, że równie dobrze mogliby się podłączyć do rury wydechowej
          nie wiem kto to wymyśla, ale na pewno nie jeździ rowerem
          • antyk-acap2.0 Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:46
            Jesteś idiotką. To gdzie mają je prowadzić? Ścieżki są w miastach. W miastach są ciągi komunikacyjne. Czyli ulice. To gdzie mają być te ścieżki? Przez bloki mają je prowadzić?
            • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:00
              Sam/sama jesteś idiotą/tką.
              W miastach są tylko bloki i ulice?
              Uruchom wyobraźnię...
              • agni71 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 10:32
                Pade, jednak trochę palnęłaś. Jeśli rower ma być normalnym, równoprawnym środkiem lokomocji w mieście, to którędy mają przebiegać ścieżki? Chyba, że postulujesz zaoranie przez całe miasto pasów ziemi, obsadzenie bujną roślinnością i pośrodku puszczenie ścieżek? wink
          • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:00
            Ale przecież takie ścieżki (wzdłuż ulic) mają za zadanie zapewnić względne bezpieczeństwo komunikacyjne, a nie ekologiczną jazdę. Dla mnie ta ścieżka jest ważna - główne połączenie z centrum miasta, a jezdnia na tyle wygodna i szybka (dla samochodów), że nie jest bezpieczna dla rowerzystów.

            Tak szczerze - jakie widzisz rozwiązanie dla rowerów na trasach płn/płd/wsch/zach - centrum? Nie da się ich wyznaczyć bez spalin. Ale można (i trzeba) zapewnić bezpieczeństwo.
            • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:11
              Można by było wyznaczyć trasę wzdłuż torów kolejowych albo na wałach. W mojej okolicy jest kilka takich tras. Dojazd do miasta miałabym jeszcze szybszy i przyjemniejszy.
              Przykład z Gdańska:
              gdansk.naszemiasto.pl/artykul/pkm-dla-rowerzystow-wzdluz-calej-linii-moze-powstac-trasa,1307595,art,t,id,tm.html
              I ...mam nadzieję, z Wrocławia:
              wroclawnadodra.pl/wzdluz-rzek-beda-powstawac-sciezki-rowerowe-a-po-walach-pojedziemy-na-dwoch-kolkach-legalnie/

              To nie jest bóg wie jak kosztowne, a na pewno bezpieczniejsze dla rowerzystów.

              Klamkas, naprawdę podoba Ci się wydzielanie pasów na Legnickiej, Kazimierza Wielkiego, albo Jana Pawła II? Jeździłaś tamtędy na rowerze?
              • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:13
                korekta, hipotetycznych tras
              • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:26
                Szczerze? Uważam, że ścieżki wzdłuż głównych ulic łączących 4 kierunki świata z centrum to konieczność. Co nie znaczy, że popieram wydzielanie "pasów", bo takie pasy to półśrodki zamykające gęby, a nie prawdziwe ścieżki/drogi rowerowe.

                Regularnie jeżdżę od pl. Jana Pawła II do Hallera. I tak, nowy pas od Świebodzkiego do Legionów dał mi momencik względnego wytchnienia na tej trudnej trasie. Szkoda, że go nie mam na Grabiszyńskiej, gdzie auta śmigają po 80-90 km/h.

                Nie każdy mieszka na trasie potencjalnych ścieżek wzdłuż wałów - przykład: takie ścieżki nijak nie rozwiązują problemów komunikacji na osi północ - południe (taki smutek, rzeki we Wrocławiu nie płyną w tym kierunku).
                • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:35
                  No smutek, kolej pewnie też tam nie dojeżdżatongue_out
                  • burina Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 00:07
                    Na nic się zda zaklinanie rzeczywistości: popatrz, co się dzieje w dużych miastach najlepiej rozwiniętych krajów świata. Transport publiczny i rowery mają pierwszeństwo przed samochodami. Dwupasmówki stają się jednopasmówkami z osobą, oddzieloną wysokim krawężnikiem ścieżką rowerową. Przepisy drogowe zmieniają się tak, by uprzywilejować, czyli chronić rowerzystów. I nie chodzi o ideologię, lansowanie się. Budżetom miast samochody się po prostu nie opłacają.
                    • misiu-1 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 08:18
                      burina napisała:

                      > Na nic się zda zaklinanie rzeczywistości: popatrz, co się dzieje w dużych miast
                      > ach najlepiej rozwiniętych krajów świata

                      To nie dzieje się w "najlepiej rozwiniętych krajach świata", tylko w zwijających się krajach o najbardziej zaawansowanej budowie komunizmu. W miarę upływu czasu będzie to coraz bardziej widoczne.

                      > Przepisy drogowe zmieniają się tak, by uprzywilejować, czyli chronić rowerzystów. I nie
                      > chodzi o ideologię, lansowanie się. Budżetom miast samochody się po prostu nie opłacają.

                      Ależ chodzi właśnie o ideologię i nic innego. Już samo postawienie przez Ciebie "budżetów miast" ponad indywidualnymi potrzebami ludzi znamionuje komunistyczne myślenie. Tym bardziej, że jest to zwykła bzdura. Bo budżetom nie opłacają się właśnie rowery. Bo do budowy i utrzymania infrastruktury rowerowej trzeba dopłacać. A z samochodów jest czysty zysk. Bo to kierowcy samochodów, a nie pedalarze, wpłacają rocznie do budżetu kilkadziesiąt miliardów złotych z akcyzy paliwowej.
                      • burina Re: Jeździcie rowerami? 06.01.16, 06:05
                        Czekałam na argument o akcyzie -jak kulą w płot misiu. Mieszkam w centrum czteromilionowego miasta, które do 2050 ma podwoić liczbę mieszkańców. Około 25% mieszkańców pracuje/uczy się w centrum, pewnie drugie tyle przez to centrum codziennie w drodze do/z przejeżdża, bo tak zaprojektowane są szlaki komunikacyjne (nie ma obwodnic).

                        Żaden kierowca, który do pracy w biurze przyjeżdża jednoosobowo suvem nie płaci tyle akcyzy, której wystarczyloby na pokrycie odszkodowań za wydziedziczanie domów i poszerzanie już istniejących arterii. Niemniej taką strategię do tej pory stosowano. Wynik był taki, że im szersze drogi, tym więcej aut. Li i jedynie.

                        Nie ma takiego pdatku, który kupi prawo by zajeździć centrum, zamienić wszystkie możliwe parki w parkingi.

                        Póki co, choć myślących tak jak ty "kowbojów" jeszcze trochę jest i myślą, że "płacę akcyzę to wymagam", natomiast prawdziwa kasa i wpływy dla miasta są nie w rozwleczonych na dziesiątki kilometrów przedmieściach, które trzeba zawodociągować, linie elektryczne doprowadzić, transport publiczny zapewnić. Kasę robi się w dzielnicach, gdzie jest duża i średnia koncentracja ludności, z których w 10 minut na rowerze do biura się da dojechać - swoją "akcyzę" wpłacają do wspólnej kasy podtrzymując lokalne biznesy, tworząc "most liveable neighbourhoods", które przyciągają inwestycje, rozkręcają turystykę. Oczywiście o aspektach takich jak produkowanie mniejszej ilości śmieci (bo łatwiej i wygodniej im się żywić w restauracjach, bo pomyślą dwa razy, zanim dociążą swój koszyk w rowerze), czy ogólnie zdrowszy tryb życia skutkujący mniejszymi potrzebami opieki przez państwo na starość nawet chyba nie trzeba pisać. A najlepsze zostawiam na koniec: pedalarz nawet w obrębie 9km od centrum i tak jest szybszy niż samochód czy autobus. A już ktoś kto mieszka w centrum i dojeżdża rowerem w porównaniu do mieszkańca przedmieść przyjeżdżającego ma tak około 2 godziny życia więcej na samych tylko dojazdach do pracy. Wszelkie możliwe biurowce stosują różnego typu zachęty do przyjeżdżania rowerami (np. bezpłatne serwisowanie), bo parkingi samochodowe nie są w stanie zagwarantować takiej samej liczby miejsc ilu pracujących i klientów.

                        Podsumowując: według moich obliczeń i obserwacji kierowcy przeżerają swoją zrzutkę do wspólnej kasy i jeszcze trzeba do nich dokładać. A i wielu z nich ma chyba pstro w głowie, skoro nie widzi zależności - im więcej rowerów na drodze, tym więcej luzu dla mnie i mojego suvika. Takim najbardziej zagorzałym wielbicielom aut chyba najbardziej powinno zależeć na tym, żeby kto chce i może mógł jeździć rowerem. Inaczej miasto zakorkuje się na amen i będą akcyzy i podatki od zakupu samochodu jak w Singapurze, a centra miast w ogóle zamknięte dla ruchu kołowego i tyle se pojeżdżą.
                  • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 10:19
                    Dojeżdża. Jakby chcieć pociągnąć trasę wzdłuż torów, to biegłaby od stacji muchobór (do której musiałabym dojechać przez Hallera, czyli ścieżka wzdłuż ulicy potrzebna) do Mikołajowa - nadrabiam w sumie ze 3 km (co na całkowitym dystansie 6 km, który pokonuję stanowi 150% normy), a potem i tak muszę się przebić Legnicką, czyli znowu potrzebna ścieżka.

                    Owszem, to co proponujesz to dobry pomysł, pod warunkiem, że na te trasy wzdłuż wałów i nasypów będzie można bezpiecznie dojechać. I że akurat są ci po drodze (mi nie za bardzo ;p).
              • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 10:42
                > Można by było wyznaczyć trasę wzdłuż torów kolejowych albo na wałach. W mojej o
                > kolicy jest kilka takich tras.


                nie każdy mieszka na wsi.
                W Warszawie komunikacja kolejowa nie jest rozsiana po całym miescie a rzeka jest jedna.
                O ile sie nie myle to rowery w miescie, maja być komunikacyjną alternatywą a nie rekaracyjnym przejazdem wzdłuż rzeki.
                Twój pomysł jest, oględnie mówiac, bez sensu i krótkowzroczny - "bo w mojej oklicy" tak jest to na pewno znaczy, ze gdzie indziej też tak musi być.
                • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:13
                  Przeczytałaś dokładnie mój post, włącznie z linkami?
                  Niech Ci będzie, że Wrocław jest wsią i niech będzie, że napisałam: zlikwidować ścieżki wzdłuż ulic i ZAMIAST nich budować ścieżki na wałach i wzdłuż torów.
                  Oj dziewczyny, dziewczyny...
                  • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:38
                    Ale napisałaś, że ścieżki wzdłuż ulic są pomyłką. Nie są, są potrzebne, chociażby po to, żeby dojechać do tych na wałach wink.
                    • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:52
                      Dla mnie są pomyłką. Chyba, że pojawią się ogólnodostępne i niedrogie maski zabezpieczające przed wdychaniem spalin.
                      Klamkas, nie oszukujmy się, jazda na rowerze wzdłuż ulicy pełnej samochodów zdrowa nie jest.
                      • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:01
                        No nie jest, podobnie jak chodzenie po tych ulicach, wietrzenie mieszkań zimą itp.. Co nie zmienia faktu zapotrzebowania na takie ścieżki ;p
                        • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:11
                          Nie neguję zapotrzebowania na ścieżki. Ale pozostanę przy swoim zdaniusmile
                          Porównywanie jazdy na rowerze wzdłuż ulicy z chodzeniem czy wietrzeniem mieszkania jest nietrafione.
                      • claudel6 Re: Jeździcie rowerami? 06.01.16, 02:42
                        mieszkanie w mieście jest ogólnie niezdrowe. chodzenie po chodnikach obok tych ulic jest tak samo niezdrowe jak jeżdżenie po tych ścieżkach.
                  • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:21
                    tak przeczytałam dokladnie kilka kolejnych. W pierwszym mowisz, że ścieżki na/wzdłuż ulic to pomyłka a w kolejnym, że w miastach sa nie tylko ulice i budynki a w kolejnym, ze dobre są ścieżki wzdłuż torów i wałów.
                    No to jak to rozumieć, przepraszam? to jesli mam uruchomic wyobraźnie to niby gdzie te ścieżki w mieście widzisz, dziewczynko, bo mojej wyobraźni nie starcza.
                    • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:28
                      No właśnie widzę, że Ci nie starczabig_grin
                      Z mojej strony eot, nie gadam z agresywnymi ludźmi.
                      • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:58
                        > No właśnie widzę, że Ci nie starczabig_grin
                        > Z mojej strony eot, nie gadam z agresywnymi ludźmi.


                        tak to jest, jak sie nie ma nic do powiedzenia na temat. Albo sie chlapneło głupotę a teraz ciężko (oj ciężko) wycofać sie.
                        Albo "wiem ale nie powiem" albo "z chamem nie gadam".
                        W ktorym miejscu jestem agresywna? uzywam jakichś słów uważanych powszechnie za..., epitetów? Po prostu pisze prawdę a ta w oczy kole, co powszechnie wiadomo.
                        eot
                        • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:24
                          No dobra, odpowiem Ci.
                          Piszesz do mnie dziewczynko, używasz agresywnego tonu. Agresja to nie tylko epitety.
                          To raz, a dwa.
                          To co pisałam jest spójne, tylko widocznie masz problem z połączeniem tego w całość.
                          1. Nie podobają mi się ścieżki wzdłuż ulic i wydzielone pasy na ulicach. Bo to niebezpieczne (te pasy), niezdrowe i nieprzyjemne.
                          2. Miasta to nie tylko ulice i bloki, miasta to również parki, pasy zieleni z dala od ulic, wały przeciwpowodziowe, trakcje kolejowe i inna przestrzeń, która niewielkim kosztem może być wykorzystana na trasy rowerowe.
                          3. Czyli, podsumowując: miasta mogłyby wytyczyć inne trasy rowerowe niż te wzdłuż ulic. Jedni jeździliby wśród rur wydechowych, bo im to nie przeszkadza, inni mogliby jeździć alternatywnymi trasami, może nawet dłuższymi, z mniejszym uszczerbkiem na zdrowiu.
                          Co w tej propozycji jest głupiego albo nielogicznego?
                          • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:08
                            > No dobra, odpowiem Ci.

                            no to wyjaśniam.
                            To ty napisałaś lekceważąco, "z ubolewaniem" , cyt. "oj dziewczyny, dziewczyny..." (czyt. tępe dziewuchy, nie rozumiecie). Dziewczynka to była dokladnie odpowiedź na twoje dziewczyny . Ciebie ubodło? no to właśnie dokladnie tak my sie poczułyśmy. Tak, ze na przyszłośc miej to na uwadze, akcja - reakcja.
                            Dwa. Nie jest spójne. Pokaż drogi alternatywne do pasa wydzielonego na jezdni/ścieżki wzdłuż jezdni. Szczególnie zaś interesuje mnie ta "inna przestrzeń", która głównie istnieje w mieście (w przeciwieństwie do torów i wałów).
                            Konkrety, konkrety.
                            • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:16
                              dodam jeszcze, że nie ma w mieście, zapewne we Wrocławiu też, wystarczajacej ilosci zieleni, która dawałaby mozliwość przejechania z miejsca A do miejsca B. Miasto to głównie jednak budynki, ulice i chodniki. Parki i zieleńce to sprawy marginalne, do tego rodzaju komunikacji. Komunikacji bo ścieżki do jazdy rekraacyjnej w takich miejscach są. Przynajmniej w Warszawie. W parkach są biegające dzieci, mamy spacerujące z wózkami itd itp, widzisz tam rowery, poruszjące się inaczej niz "spacerkiem"?
                            • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:14
                              Wiesz co, widzę, że Ty faktycznie nie rozumiesz.
                              No trudno, ja już bardziej łopatologicznie nie potrafię.
                              Strasznie jesteś napastliwa
                              • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:38
                                W miastach są różne ścieżki i w różnym celu budowane. Te wzdłuż ulic służą tym, którzy chcą dojechać do konkretnego miejsca nie ryzykując jazdy ulicą czy chodnikiem. Jedno i drugie jest niemile widziane.
                                A są też te, które wiodą przez parki, wzdłuż wałów itd.

                                Ja mam ścieżkę rowerową przed domem, droga wylotowa z miasta. I owszem ruch jest, ale jest też bezpieczna alternatywa do jeżdżenia rowerem. Ale trzy domy dalej jest droga wewnętrzna, którą można dojechać nad jezioro, a potem dalej do lasu. Są drogi i dróżki w lesie i wzdłuż dróg.
                                Wszystkie są potrzebne.

                                A maski do jeżdżenia w mieście można kupić i nie kosztują gigantycznych pieniędzy.
                                • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:55
                                  Zapomniałaś dodać "w moim mieście"smile
                                  Masz rację z tymi maskami, właśnie znalazłam odpowiednią dla siebie.
                                  Kiedyś rzuciły mi się w oczy takie za kilkaset złotych i zniechęciło mnie to zakupu.
                                  • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:58
                                    Nie wiem jak jest w Twoim, ale z tego co obserwuję w okolicy i Poznaniu, to są różne ścieżki.
                                    I takie ułatwiające poruszanie się po mieście na rowerze i typowo rekreacyjne.

                              • kamunyak Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 20:10
                                > No trudno, ja już bardziej łopatologicznie nie potrafię.

                                no, ja też bardziej nie potrafię. Miedzy jednym parkiem a drugim, w mojej najblizszej okolicy (ale i w całym miescie), jest kilka km. Żeby dojechać z jednego parku do drugiego to trzeba przejechać ścieżka wzdłuz jezdni, albo jezdnia. A w tych parkach sa właśnie tabuny mam z dziećmi, osób starszych i nie widze tam, w żaden sposób, rowerzystów. Chyba, że jak gdzieś nad morzem, ograniczono poruszanie sie do kilkunastu km/h.
                                Rekraacyjne sciezki sa w lasach-parkach, na obrzeżach miasta.
                                W duzym miescie nie innej mozliwosci przemieszczania sie rowerów, jak wzdłuż ulic. Nad czym zresztą bardzo ubolewam, jako kierowca i tez chętnie widziałbym rowerzystów z daleka od jezdni. Pytanie, gdzie? myślałam, że cos zaproponujesz, poza obrażaniem sie.
                          • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:19
                            "3. Czyli, podsumowując: miasta mogłyby wytyczyć inne trasy rowerowe niż te wzdłuż ulic. Jedni jeździliby wśród rur wydechowych, bo im to nie przeszkadza, inni mogliby jeździć alternatywnymi trasami, może nawet dłuższymi, z mniejszym uszczerbkiem na zdrowiu.
                            Co w tej propozycji jest głupiego albo nielogicznego?"

                            Nic absolutnie nic. Ale właśnie "dodatkowo" a nie "zamiast".
                            U mnie są ścieżki i takie i takie. Jak ktoś chce do centrum na rowerze, ok. Ale właśnie obok samochodów. Z dwojga złego wolę na piechotę, bo sobie przynajmniej wracając mogę piwko strzelić.
                            Za to pozamiejskie trasy rowerowe to jest coś wspaniałego. Trasy dochodzące do dróg wiodących do górskich wsi, po których to drogach prawie nikt nie jeździ. Idealne dla cyklistów.

                            Jak to na plakacie w moim mieście stało "jeśli będziemy się szanować, wszyscy się zmieścimy".
          • dobrochna00 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:42
            A jak idziesz chodnikiem wzdłuż ulicy to jest ok?? Jak miasto jest zanieczyszczone to wdychasz spaliny na co dzień.
            • pade Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:11
              Zgadza się, ale podczas biegania czy jazdy na rowerze wdychasz więcej niż podczas spaceru.
              • ally Spaliny 04.01.16, 18:36
                "poziom zanieczyszczenia wewnątrz samochodu jest wyższy od poziomu zanieczyszczenia powietrza na zewnątrz"

                ibikekrakow.com/2013/03/20/wdychanie-zanieczyszczen-kierowcy-maja-gorzej-niz-rowerzysci/
      • claudel6 Re: Jeździcie rowerami? 06.01.16, 02:38
        poczytaj sobie Warzechę - oczywiście, że kierowca samochodu.
    • paloma_blauwinder Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:50
      Tak się zastanawiam, czy ta (tak durna, że aż trudno to skomentować) wypowiedź ma jakiś ukryty sens. Czy to jest zapowiedź wycofania programu wsparcia rozproszonych OZE? Miał być od stycznia, na razie jest zawieszony do końca czerwcasad
    • krejzimama Rynek odpowiada na zapotrzebowanie 03.01.16, 21:53
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10653511_849309305181861_3415080454242768794_n.jpg?oh=1054efbc4995722a59e75466c3290520&oe=5716B072
    • tryggia Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:53
      Jeżdżę, dużo. Może dlatego histeria to obcy mi stan.
    • lauren6 Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 21:55
      Też mnie wkurzaja rowerzyści, ale jaki on ma problem z odnawialnymi źródłami energii?
      • paloma_blauwinder Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:07
        Wytłumaczę ci - węgiel jest nasz, polski. Słońce, wiatr i woda to obce naleciałości.
        Tego się trzymajmy to może nikt nie zauważy, na czym robi interesy Rosja i ISIS.
        • klamkas Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:16
          Tylko kto w Polsce pali polskim węglem? ;p
    • livia.kalina od dawna wiadomo 03.01.16, 22:02
      że całe zło tego świata to Żydzi, masoni i cykliści.


      Ciekawe czy gender już odpuścili.
      • lellapolella Re: od dawna wiadomo 03.01.16, 22:20
        Powinni stworzyć którejś ciemnej nocy wzorzec PPP, w Sevres się przyda a i ja się ogarnę, bo coraz częściej czuję się we własnym kraju jak kosmita.
        Straszliwa żenada.
    • buuenos Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:22
      Jezdze, nie swietuje, nie jadam bigosu,pierogow i golonki.Oszczedzam swiatlo i energie.Jestem ten najpodlejszy sort.
      • ra-sowa Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:32
        nie jeżdżę na rowerze. Ale mogę nawet to zacząć robić
    • migona Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:30
      Niewiarygodne - szef dyplomacji zdaje się sugerować, że "tradycyjnymi polskimi WARTOŚCIAMI" są rasizm i ksenofobia oraz innej maści uprzedzenia. Super. Mam nadzieję, że nie będzie się oburzał (a razem z nim reszta lepszego sortu naszego narodu), że jakaś tfu lewacka tfu gazeta albo telewizja albo tfu jeszcze gorzej zachodnia (czyt. masońska i wegetariańska) przedstawi nasz kraj jako ksenofobiczny, rasistowski i innych uprzedzeń (tfu -wartości) pełen. W końcu jak wartości to wartości. Polskie. Tradycyjne.
      PS. ***j mnie strzela, że doszło już do tego, iż "wartości" to słowo, które kojarzy się mi z wszystkim co najgorsze. Bronienie "wartości", uczenie "wartości", a już "polskie wartości" - brrr...Tak samo ze słowem "patriotyzm", "patriotyczny" - jak słyszę, że coś jest patriotyczne to nie myślę, że fajne, tylko że gdzieś tam czają się chłopcy z red is bad
      • pade Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:38
        Odwrócenie pojęć.
      • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 22:57
        Mam tak samo. "Patriotyczny" brzmi mi w uszach jak obelga i cierpnie skóra na słowa "tradycyjne wartości". Mam tego wszystkiego dosyć.
        • antyk-acap2.0 Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:10
          Spokojnie. Gdy już postrzelisz się będziesz mogła wytrzeć broń...
          • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 03.01.16, 23:50
            słucham?
            • antyk-acap2.0 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 00:07
              Nie bliduj.
      • dobrochna00 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:39
        No bo uważać, że red is bad to coś tak strasznie złego. Przecież Stalin to był miły facet i Polskę wyzwolił, to jak można tak brzydko o czerwonych mówić.
    • rosapulchra-0 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 01:14
      Kolejny post o niczym ważnym..

      tongue_out
      • livia.kalina Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:41
        Z całym szacunkiem ale jednak kwestia, czy minister spraw zagranicznych ośmiesza nasze państwo za granicą, wydaje mi się dość istotna.
      • althurin Re: Jeździcie rowerami? 21.01.16, 13:34
        ależ Red is Bad jest ok
    • paszczakowna1 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 09:10
      Kurcze, nigdy nie byłam tak blisko przejścia na wegetarianizm...
    • heca7 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 10:53
      Rowerem jeżdżę jak jest ciepło. Wegetarianinem nie jestem. Nie walczę z przejawami każdej religii tylko nie jestem zwolenniczką religii wyżelowanych muslimków i nie korzystam wyłącznie z odnawialnych źródeł energii. Chyba nie pasuję żadnej partii big_grin
    • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:00
      A jak tłumaczył Waszczykowski, "chodzi o to, że pewne ugrupowania w Polsce, pewne grupy polityczne przez całe lata próbowały zindoktrynować Polaków i namówić do jakiegoś innego sposobu życia, funkcjonowania".

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19423795,waszczykowski-o-wywiadzie-dla-agencji-reutera-tak-te-slowa.html#ixzz3wGglNMRz


      Ukryty wróg atakował polskiego patriotę i probował wmowić, że ruch i zdrowa dieta są lepsze od piwa i golonki przed telewizorem. Ale nie z nami te numery, Bruner! big_grin
      • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:10
        Już lepiej jakby nic nie prostowali.
        • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:12
          ze sprostowaniem, czy bez, jedno jest przesłanie:

          NIE BĘDZIE CYKLISTA PLUŁ NAM W TWARZ
          I DZIECI NAM WEGANIŁ!
          big_grin
          • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:18
            Weganką nie jestem, ale z roweru nie zrezygnuję.
          • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 15:47
            lady-z-gaga popłakałam się ze śmiechu.
            Chyba sobie sygnaturkę zrobię. Mogę?
            • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:01
              a proszę bardzo smile
              • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:02
                Dzięki smile You made my day!
      • paszczakowna1 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:47
        Przedtem "pewne ugrupowania" próbowały namówic Polaków do codziennego mycia zębów i kąpieli częściej niż raz na miesiąc. O zgrozo, z sukcesem.
    • anty_nick Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:17
      no jestem drugi sort. co ja biedna zrobię? big_grin
      rowerem jeżdżę namiętnie wink może nie teraz , ale jeżdzę smile
      • galene_ra Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:05
        No, ja nie jeżdżę na rowerze, ale jestem wegetarianką, czyli też drugi sort. smile
    • anetapzn Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:24
      Krejzi, ja to jestem niesamowicie dumna, ze jestem ten gorszy sort big_grin Nie ma nic gorszego niz podobieństwo do kogoś z pisowców, do tego "lepszego sortu". Brrr...
    • purchawkapuknieta Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 11:33
      Trudno się z Waszczykowskim nie zgodzić:

      https://4.bp.blogspot.com/-Oa-wGczLwGo/UOVuFkTk3pI/AAAAAAAAHHE/oS-SJw3GXWc/s1600/DSC08694-002.JPG
      • dgr Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:55
        I czemu ten obrazek ma dowodzić ? Że jak jest deszcz to można jeździć na rowerze i pod parasolem ? Bo na pewno nie tego, że w naszym klimacie nie można poruszać się rowerem.
      • anilka Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:57
        masz rację purchawko puknieta, takie dziewczyny jeżdżące po ulicach to samo zło. A jeszcze deszcz ją zaskoczył i osmieliła się parasol rozłożyć ! Na rowerze jadąc !
        A może jeszcze kotletów nie lubi ! Wytępić takich. to zupełnie nie patriotyczne, jak dobrze , że ją, wkleiłaś. Jak tak patrzę i patrzę, to mam ochotę zabić rower albo mu co złego zrobić
        • purchawkapuknieta Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:32
          bingo! Jako uczestniczka ruchu pieszego, w dodatku posiadaczka dzieci uważam takie panienki za debilątka. gibią się na chodnikach trzymając kierownicę obiema łapiętami. z parasolką to zwyczajne zagrożenie i powinno być napiętnowane.
          Zaskoczę cię: nie jem mięsa od ponad 20 lat! Ale nie traktuję tego jak religii i pozwalam żyć tym, którzy wpieprzają chabaninę tonami.
          z rowerem zrób co chcesz, jednakowoż konstrukcja zabić rower jest na tyle pretensjonalna, faktycznie pozwala podejrzewać, żeś jakaś taka, hm...
          • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:41
            > Jako uczestniczka ruchu pieszego, w dodatku posiadaczka dzieci uważam takie panienki za debilątka. gibią się na chodnikach trzymając kierownicę obiema łapiętami. z parasolką to zwyczajne zagrożenie i powinno być napiętnowane.

            Wygooglaj sobie parę obrazkow z Amsterdamu na przykład. Albo z innego miasta, gdzie ludzie masowo dojeżdżają do pracy na rowerach. I zastanów się, kto jest debilątkiem. Bo mnie wychodzi, że jednak Ty.
            • purchawkapuknieta Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:07
              W Chinach też jeżdżą smile

              Jak rozumiem stawiasz rowerową infrastrukturę, np. socjalistycznej Warszawy na równi z Amsterdamem? (Jak myślisz, czemu w Amsterdamie lepiej sprawdza sie rower niż samochód?)

              Poważnie tak ciężko zrozumieć, że rower to chwilowa moda? I nie mówię o sporcie i rekreacji, czy pasjonatach, którzy jeźdżą całe zycie, tylko o pannach w japonkach, którym powiedziano, że teraz nie poruszamy sie nóżkami, tylko jeździmy rowerem. I pal cholera, czy ona ma problem z utrzymaniem się na wehikule, czy nie- jeździć będzie bo... taki trend.
              Wegetarianie maja sie dobrze od lat, sama nigdy nie byłam fanem mięsa i nie jem go od ponad dwudziestu. Od pewnego czasu na wegetarianizm (i całe "bezglutenowe" badziewie) jest wielki boom.
              Taaaak, to efekt większej świadomości. Buchachacha.

              Rozumiem, że starasz sie bronić jakiejś swojej religii, ale nie musisz nazywać mnie debilątkiem, stara lampucero.
              • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:23
                "Poważnie tak ciężko zrozumieć, że rower to chwilowa moda?"

                ...big_grin big_grin big_grin
                Rower? Chwilowa moda? Ty tak serio?
              • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:25
                "Rozumiem, że starasz sie bronić jakiejś swojej religii, ale nie musisz nazywać mnie debilątkiem, stara lampucero."
                O nie, dopiero teraz zobaczyłam. Jesteś czystą chamką niewartą dyskusji.
          • paniusiapobuleczki Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:16
            Wyluzuj, takie obrazki widziałam z dziesięć lat temu na drodze ze wsi A do wsi B. Tak więc parasol na rowerze to nie jest wymysł miejskich debilątek tylko potrzeba chwili.
        • iskierka3 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:36
          Moze chodzi o to, ze ma czerwone rekawiczki? A czerwony kolor to my juz wiemy z kim mamy do czynieniawink i to na rowerze, hm hm. Przypadek? nie sadzewink
        • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:38
          Może ona niechcący wkleiła nie ten obrazek? Przyjrzałam się, ale nie widzę nic zaskakującego ani dziwnego, a już na pewno nie uzasadniającego wypowiedź pana W.
          Nie kumam.
          • iskierka3 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:41
            Powinien pojawic sie artykul niczym o Petru na pewnym portaluwink Kim naprawde jest dziewczyna na rowerze? Ciemne strony pozornie sympatycznej dziewczyny z parasolem!
            • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:57
              jeżeli widzisz rower, to wiedz, że coś się dzieje..... suspicious
    • black-cat Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 12:11
      Nie, ale jestem wege i segreguję śmieci. Liczy się?
    • dobrochna00 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:34
      Tak, ale na rowerze jeżdżę bardzo dużo po różnych patriotycznych trasach, więc chyba jednak pierwszy sort smile
      • black-cat Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:49
        Cyklista to cyklista i koniec. A jak wiadomo za całe zło tego świata odpowiadają masoni, żydzi i cykliści. Nie tłumacz się, że trasy patriotyczne, bo za chwilę mogą nie być patriotyczne. Wszak niezbadane są jedyne i słuszne myśli Wielkiego Wodza Wszystkich Prawdziwych Polaków.
        • dobrochna00 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 13:52
          Oj tam, oj tam, żołnierze wyklęci akurat na fali, Cmentarz Orląt też wysoko w patriorankingach, że o wileńskiej Rossie nie wspomnę wink I jeszcze mi się zdarza z flagą powiewającą nad bagażami jechać
    • anika772 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 15:58
      Zimą nie, do pracy nie. Rekreacyjnie jeżdżę po lasach w ciepłej porze roku. Teraz to na stacjonarnym robię ok. 12 km co drugi dzień, mniej więcej. Liczy się do drugiego sortu?
      • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:04
        A oglądasz przy tym pedałowaniu na stacjonarnym antypolskie filmy?
        • anika772 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:12
          Wczoraj oglądałam łże-telewizję tvn24 podczas przejażdżki... Biję się w piersi.
          • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:41
            Bardzo źle. Polecam jednak seriale. Każdy po tyle samo minut, czas jest kontrolowany, jest zachęta do dalszego pedałowania za dwa dni albo nawet nazajutrz.
            Byle nie były antypolskie, of course.
            Byle nie były antypolskie...


            Bo ponoć wtedy mięśnie nie rosną big_grin
            Za to rosną włosy na języku.
            • anika772 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:51
              Kręciłam hula hop podczas oglądania House of cards... W trzecim sezonie był bardzo antypolski motyw, prezydent Stanów Zjednoczonych knuł przeciw Polsce z Putinem, tfu, z Petrovem. Bardzo antypolskie. Nie ma dla mnie ratunku.
        • iskierka3 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:39
          Przy pedałowaniu to wyłacznie antypolskie mozna ogladacwink
          • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:48
            big_grin
            • anika772 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:52
              big_grin
    • drinkit Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:02
      jeżdżę, ale zagryzam mięsem
      • lady-z-gaga Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:42
        bardzo słusznie big_grin zawsze miej kawałek w kieszeni, na wypadek przypadkowej i niespodzianej kontroli poziomu patriotyzmu big_grin
        • cauliflowerpl Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:02
          Kabanosek w rękawiczce, mniam smile
          • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 19:31
            Na moje przy takiej kontroli bardziej pasowałyby swojskie schaby pod pachami.
    • purchawkapuknieta Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 16:50
      Po przeczytaniu wątku poważnie niepokoję się o kondycję intelektualną silnej części miejscowych intelektualystek
      • bazia8 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:08
        Puknieta dzięki za artykuł, oprócz roweryzmu jest jeszcze biagactwo!
        No i co drogie panie, jeszcze kilka z Was się kwalifikuje do odpowiedniego sortuj, hę?
      • migona Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:19
        heh, przeczytałam. Pomyślałam - o kolejny buczek, który nie widzi jak jest śmieszny i mały z tym swoim popiskiwaniem. Potem patrzę -nie kolejny, ale ten sam co zawsze - Warzecha. Człowiek, którego skrytym marzeniem jest zapewne zostanie rurą wydechową.
        • purchawkapuknieta Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:48
          "Człowiek, którego skrytym marzeniem jest zapewne zostanie rurą wydechową." nie ukrywam, że nie jestem dostatecznie bystra na userkę ematki i potrzebuję interpretacji. albo chociaż wskazówki, co autor miał na myśli, to może przez noc rozkminię ten "bą mo".
      • oqoq74 Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 17:55
        Z jeżdżenia rowerem zrobić ideologię. smile
        Jak widać pisywać może każdy, ale czy trzeba to od razu cytować?
      • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:04
        Przecież to jakiś bełkot. Nie da się tego czytać nawet dla beki.
        • anilka Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 19:03
          ja tam nie chcę cię obrazić, ale wg tego pana Warzechy jesteś zbyt prymitywna intelektualnie by pojąć o co chodzi. Ale ważne jest byś nie uprawiała biegactwa, roweryzmu, weganizmu i innych kultów, bo to świadczy że jesteś lewakiem ( albo czymś gorszym, ale nie wiem czym)
          Starałam się pomóc i streściłam smile
          • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 19:21
            Tyle wiem, poległam na drugiej stronie, bo strumień świadomości autora mnie wyczerpał, no i nie było śmiesznie, więc odpuściłam. Co do mojego prymitywizmu intelektualnego - taka karma chyba, bo akurat aktualnie sypiam w tym
            wink
            • anilka Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 19:29
              drugiej strony nie mogę ci streścić, niestety za wielki intelekt do tego potrzebny
        • morekac Re: Jeździcie rowerami? 06.01.16, 07:30
          Myślę, że chodzi o to:

          "jak w imię lewicowej ideologii sekowani są w miastach kierowcy samochodów"

          Pan czuje się sekowany, że nie może jeździć samochodem (samochód jest niezmiernie ważny dla Prawdziwego Mężczyzny jako atrybut władzy i majętności) , zaś namawianie ludzi do korzystania z alternatywnych form transportu, niechby roweru czy hulajnogi, to odarcie go z męskości. Następnym elementem lewactwa będzie nakłanianie do jeżdżenia komunikacją miejską (co w Krakowie ma już miejsce ze względu na poziom zanieczyszczeń) i niekorzystanie z miejsca dla niepełnosprawnych- no jak to tak może być, że jaśnie pan nie dowiezie sobie tyłka pod drzwi i będzie musiał przejść kawałek?
          Reasumując: Prawdziwy Polak , poza wyznawaniem jedynie słusznych poglądów religijno -politycznych, je wyłącznie mięcho z polskich świnek i popija je alkoholem , ogrzewa się wyłącznie polskim węglem, jeździ samochodem (im więcej obaj - tj. właściciel i samochód żłopią - tym lepiej dla budżetu ze względu na akcyzę) , śmieci nie segreguje, tylko wyrzuca do lasu. Inaczej będzie podejrzany o lewactwo.
          -------------------------------------------------------------
          "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
          • latarnia_umarlych Re: Jeździcie rowerami? 06.01.16, 11:41
            w samo sedno!
    • paniusiapobuleczki Re: Jeździcie rowerami? 04.01.16, 18:10
      No ja na przykład nie dość, że jeżdżę to jeszcze ograniczam mięso i robię lub kupuję hummus.
    • kolter codzień 06.01.16, 08:00
      krejzimama napisał:

      > To jesteście drugi sort. Jak do tego jesteście wege to jesteście ostatni sort.

      cieszy mnie ze parobek prezesa ma takie dobre zdanie o mnie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka