azile.oli
15.03.16, 15:22
Co byście zrobiły na miejscu matki i jak zareagowałybyście jako córka w takiej sytuacji -
Matka mieszkała w domu po swoich teściach (ojciec już nie żył), spadkobierców było kilku, w tym córka i ta matka, oraz 2 braci męża/ojca.
Dom wymagał nakładów finansowych, z braćmi nie dało się dogadać, córka nie zamierzała sponsorować remontu. Matka narzekała, że nie daje rady finansowo i fizycznie, bo dom duży.
Córka z mężem wzięli kredyt i kupili mieszkanie, w którym matka zamieszkała. Teraz, po kilkunastu latach, matka wraz ze swoją siostrą odziedziczyły dom z działką. Aby nie płacić podatku, musiałyby jeszcze poczekać 2 lata ze sprzedażą. Ale znalazł się kupiec. Żeby nie płacić podatku, trzeba by kasę wydać na cele mieszkaniowe. Matka dostanie ze sprzedaży kwotę równą połowie ceny mieszkania, które jej użyczyła córka.
I teraz matka zastanawia się, co zrobić z pieniędzmi ze spadku. Jedną z opcji jest kupno mniejszego mieszkania, bo ta matka cały czas powtarza, że nie mieszka u siebie.
Córce jest przykro - układy z matką mają raczej letnie (różne zaszłości z dzieciństwa i młodości), ale oboje z mężem są ludźmi, na których można polegać i traktują to mieszkanie jako tej matki/teściowej.