jan.kran
10.04.16, 11:54
Jakie były Wasze koncerty życia ? Dla mnie numer jeden to Davis a zaraz potem Zappa.
Wczoraj byłam na koncercie Stańko w Oslo , znakomity.
Niestety większość moich idoli nie żyje albo nie gra w takim składzie jakbym sobie życzyła.Ale Stinga , Cohena i Dylana chętnie bym zobaczyła live.