Mój "znajomy" na Facebooku wkleja co chwilę linki do stron, na których podobno można zdobyć bony do sklepów. Do H&M, Adidasa, C&A i innych sieciówek. Na kwoty 500, 1000 a nawet 1500 zł. Sam przy tym poleca i zachęca do klikania, zapewniając że bony wygrywa się bez trudu i sam w ten sposób obkupił się już po uszy. Jakoś nie wierzę, żeby co tydzień wygrywał bon. Gdzie jest haczyk? Chce kogoś na coś naciągnąć? Sam ma jakąś kasę z polecania jakichś podejrzanych stron czy jak ? Facet do zbyt uczciwych nie należy więc węszę spisek. Boję się kliknąć w taki link z bonami do wygrania bo nie wiem co mnie czeka

A tu właśnie bon na 1000 zł kusi.