Dodaj do ulubionych

Co zamiast rajstop?

04.05.16, 12:59
Czy wymyślono coś równie wygodnego i prostego w zakładaniu, co rajstopy, ale... oddychającego w kroku?

Pończochy mi się wiecznie zsuwają, a jeśli jest ciepło - silikon odparza. Z pasa się odpinają, a przypinki odznaczają się pod niektórymi spódnicami.
Gatta miała chyba taki model pończoch na pasie jako jedna całość, ale wiecznie się w tym plączę przy zakładaniu.

Tylko w spodniach mam chodzić?
Obserwuj wątek
    • julita165 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 13:07
      Rajstopy wygodne ??? dla mnie to narzędzie tortur smile polecam gołe nogi smile
      • ummamir Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 13:12
        o tak koszmar, przy temperaturze powyżej 20 stopni uczucie jakby sie miało nogi folią owinięte
      • stephanie.plum Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 16:09
        ostatnio nawet śnił mi się koszmar... że musiałam ubrać się w rajstopy.

        brrr... nie cierpię.
    • agni71 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 13:11
      Jeśli pończochy się zsuwają, to widocznie są źle dobrane rozmiarowo, może za duże? Albo kiepskiej jakości sylikon. Jak jest ciepło, to jeszcze nie tak, aby odparzało, a skoro odparza, to może jest już wystarczająco ciepło, by chodzić z gołymi nogami?

      Nie pomogę, bo ja rajstop nie cierpię, więc nosze pończochy samonośne lub spodnie.

    • kitek_maly Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 13:14
      diores.pl/amour-gladkie-rajstopy-wycieciami-p-6159.html?osCsid=8c3e11cd5a72f7b9a850b888e80317c0

      Wpisz sobie w googlu rajstopy z pasem. Nie wiem jak się w tym można plątać.
    • kolpik124 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 13:21
      kup rajstopy z dziurą w kroku, pełno tego w sklepach erotycznych, no i wygodne na szybki numerek z kolegą z pracy big_grin
    • triismegistos Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:00
      POńczochy. Tylko na porządnym pasie, sześciożabkowym, z metalowymi żabkami. Te sypialniane paseczki, które są w sklepach to o kant doopy rozbić, nadają się tylko do łóżka, a samonośki to w ogóle zuo. Dzielą się na spadające i odparzające.
      • julita165 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:09
        Ja rzadko noszę bo nie lubię ani rajstop ani pończoch z przyczyn...estatycznych ( moim zdaniem to paskudne obrzydlistwo ) ale jeżeli już to tylko samonośne i nigdy żadne ani mi nie spadły ani nie odparzyły
        • triismegistos Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:11
          Natomiast mi w całej swojej życiowej karierze nie udało się kupić ani jednej pary, która nie pasowałaby do jednego z tych dwóch podzbiorów. A kupowałam je długo i uporczywie, bo nienawidzę rajstop.
          • agni71 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:29
            Mnie się raz zdarzyły spadające, ale to było ze 20 lat temu albo i więcej, Były chyba po prostu za szerokie w udach, a może i jakośc nienajlepsza w latach 90". Od tamtej pory nigdy mi nie spadły, ani nie odparzyły, więc albo masz jakieś specyficzne nogi, albo źle dobierasz pończochy.
            • triismegistos Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:48
              Nie wierzę, udowodnij, wklejaj fotę!
      • kura17 Triis 04.05.16, 21:42
        wiem, ze masz doswiadczenie, spojrzyj czy o takie cos chodzi.
        zaczynam sie powaznie zastanawiac nad pasem i ponczochami.
        masz jakas ulubiona marke?
        a ponczoch??? ktrore sa fajne? ja z rajstop lubie calzedonie, musze sprawdzic, czy maja ponczochy smile

        www.ebay.de/itm/Strumpfgurtel-Strumpfhalter-6-Strapse-schwarz-Neu-/381618038153?hash=item58da352589:g:FgIAAOSwnLdWtFv5
        • kura17 Re: Triis 04.05.16, 22:02
          no odpowiedz cos smile
          i o ponczochach - to maja byc nylony, tak?
          podaj jakas firme na poczatek, blagam. bo sie napalilam i musze miec cos szybko. mam tyle swietnych sukienek, a rajtki zaczynaja mnie odparzac na tylku, choc jeszcze cieplo nie jest sad

          takie cos jest ok, czy dziadostwo?

          www.ebay.de/itm/Fiore-Obsession-Straps-Strumpfe-Justine-Gr-S-L-36-46-Nylon-schwarz-/140872187617?var=&hash=item20cca2fee1:m:myGxHcLAwLUPZvMbsR3QUrA
          • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 08:51
            No więc- taki pas jak zalinkowałaś daje radę. Moja ulubiona marka to Rago. Są piękne, trwałe, wygodne, mają nieodpinające się żaby i w ogóle są łał. Bardzo lubię też polską firmę nylonessę, ale jak się kupuje trzeba od razu prosić o zapasowe języczki do żabek, bo lubią się skubańce zgubić. Niezłe też szyje polska Greta, chociaż używa słabszych tkanin.
            Jeśli chodzi o pończochy, to na początek mogą być jakiekolwiek elastyki (tanie źródełko przyzwoitych to Romartex). Jeśli chcesz nylony to musisz precyzyjnie wymierzyć rozmiar- to sztywne pończochy uformowane w kształt nogi, dobrze dobrane nosza się i wyglądają świetnie, źle dobrane będą upiornie niewygodne i brzydko wyglądać.
            Moje ulubione marki nylonów to Cervin i Nylonessa- to pierwsze to raczej wysoka półka, to drugie to opcja ekonomiczna, ale jakość super. Można też polowac na nylony vintage na allegro, albo w lumpeksach. Serio, da się kupić nierozpakowane nylony z lat 40'50' i 60' smile Jak się kupi nie swój rozmiar to się sprzedaje na allegro, albo w fejbukowych grupach pończoszanych. Jak jesteś zainteresowana nylonami to ci mogę ci jeszcze popisać smile
            • kura17 Re: Triis 05.05.16, 10:40
              wiesz co, jeszcze nie wiem, co chce wink
              musze sprobowac najpierw. myslalam, ze te nylony to "klasyka" i od takich sie zaczyna, a widze, ze to wyzsza szkola jazdy, hehe. to zaczne od elastycznych, zobacze, czy mi sie spodoba. bede pytac, jesli bedzie potrzeba, ok? zaloze sobie wateczek do Ciebie smile

              no i musze szukac w niemczech, moze zamowie cos przez net z polski tez.
              dzieki za rady, mam ochote sprobowac, bo naprawde rajtki mnie zaczynaja denerwowac.

              aha - rozmiary pasow kupowac takie, jak ubran? lepiej mniejszy, czy wiekszy (jesli jest zagdwozdka)?
              to tez dziala troche jak "splaszczacz brzucha", nie? wink
              • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 11:06
                Najlepiej zacznij od elastyków smile Ja wolę nylony, z pierdyliona powodów, ale na początek może być za skomplikowane, a jak jeszcze na początku źle trafisz z rozmiarem to się zniechęcisz.
                Rozmiary pasów zasadniczo należy kupować takie jak ubrań, aczkolwiek radziłabym przestudiowanie tabelki producenta. "Garterinę Satin" z przyzwyczajenia wzięłam S (oscyluję między rozmiarem 32 a 34) i nie byłam w stanie jej nawet założyć.
                Jeśli liczysz na właściwości modelujące to bardzo gorąco polecam ci Rago Lacette, jest superwygodny, mięciutki, ale jednocześnie fajnie podkreśla talię, spłaszcza brzuch. Powiedzmy, że to najlepszy kompromis między wygodą a modelowaniem. Jeśli zależy co na konkretnym modelowaniu kosztem wygody to rozważ coś [url=http://rago-shapewear.com/catalog/product/rago_style_1359_-_open_bottom_girdle_firm_shaping/takiego[/url].
                Te zalinkowane sprzęty spokojnie kupisz na ebayu.
                • kura17 Re: Triis 05.05.16, 11:51
                  ok, pewnie sprouje ten lacette, czytalam juz jego recenzje w necie smile
                  to mi jeszcze doradz: jestem osoba bez talii i bez bioder, mam mala roznice miedzy tymi dwoma (ok 15 cm tylko). czy dobrac lacette do talii, czy do bioder? czy dobrze doczytalam na blogu, ze takie pasy lepiej dobrac do pasa, niz do bioder? czy moze pomiedzy?
                  • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 12:00
                    A masz ściśliwą talię?
                    • kura17 Re: Triis 05.05.16, 12:08
                      > A masz ściśliwą talię?

                      czy to jest grzecznie zadane pytanie, czy mam tam tluszczyk? smile no mam.
                      ale nie wiem, czy sie dobrze sciska - jak to sprawdzic?
                      na biodrach mam duzo mniej tluszczyku, na tylku tez.
                      • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 12:21
                        Hehe, trochę tak. Konkretnie, to czy jesteś w stanie ścisnąć się mocno bezboleśnie, np obwiązując w talii bandażem. Bo jeśli taka redukcja jest widoczna i nie powoduje dyskomfortu, to śmiało bierz mniejszy rozmiar, pod biodra. Pas cię wtedy ładnie wymodeluje i będzie dobrze się nosić. Jeśli ściskanie nie daje efektu, a powoduje niewygodę to bierz do talii. W pasie musi być wygodnie i swobodnie.
                        • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 12:22
                          Matkoo, pojechałam z tym bandażem tongue_out Ale mam nadzieję, że wyraziłam się zrozumiale.
                        • kura17 Re: Triis 05.05.16, 12:39
                          tak, bandaz jest OK.
                          musze to przemyslec i wyprobowac.
                          a moze po prostu zamowie oba i sprawdze, ktory lepszy?

                          akurat tego modelu nie znalazlam nigdzie, oprocz Twojego linku, pewnie tam kupie i mama mi przywiezie za 2 tygodnie smile
                          • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:02
                            Bierz póki jest, niestety chyba sie ten model kończy sad
                            • kura17 Re: Triis 05.05.16, 13:05
                              no chyba wezme smile
                              i znalazlam sobie z takie z leopardem, hehe. bardzo mi sie podobaja!

                              czy biale sie sprawdzaja? nosze na ogol ciemne rzeczy, jednak tego chyba nie widac?

                              i jeszcze doradz mi prosze w sprawie rozmiaru samych ponczoch.
                              rajtki biore w rozmiarze L (albo 4), ze wzgledu na dlugosc. mam 172 cm wzrostu.
                              na biodra/brzuch spokojnie zmiescilabym rajtki M/3, nogi tez mam w miare szczuple, jednak M/3 jest na ogol za krotki.
                              taki sam rozmiar brac w ponczochach, czy ten mniejszy (M) bedzie dobry?
                              • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:26
                                No, ja mam jeden biały pas i często go naszam.
                                Jeśli chodzi o rozmiar elastyków to nie doradzę, bo sama prawie nie noszę. Ale to nie ma takiego dużego znaczenia. Długość podwiązek regulujesz, więc jak będą przykrótkie, czy przydługie to jakoś to ogarniesz, a jak nazwa wskazuje to jednak elastyki. To nie rajstopy, które będą się zsuwać.
                                Jak kupujesz na nylonach to możesz do nich pisać. Właściciel jest bardzo kompetentny i ostatecznie doradzi ci rozmiarowo.
                                • kura17 Re: Triis 05.05.16, 13:31
                                  ale na nylonach chyba nie maja elastykow? tak mi sie wydaje.
                                  u nas znalazlam gatte, nie wiesz, czy sa rozsadne?

                                  i w ogole - dzieki!
                                  • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:38
                                    Na nylonach nie maja elastyków. Bierz gattę, albo calzedonię, albo po prostu kup sobie stacjonarnie w jakimś bardziej ogarniętym sklepie "rajstopowym", w Polsce już od pewnego czasu można bez problemu kupić fajne, elastyczne pończochy do paska, a wątpię, by w Niemczech było jakoś trudniej pod tym względem.
                                    • kura17 Re: Triis 05.05.16, 13:43
                                      calzedonie mam stacjonarnie, bardzo lubie ich rajstopy.
                                      gate wypatrzylam sobie w necie w dobrej cenie.

                                      czy nylony tak "szmyrza"? uwielbiam ten dzwiek!
                                      • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:45
                                        Tak smile Szeleszczą przy chodzeniu. Kocham ten dźwięk kolana trącego o kolano. I ten specyficzny dotyk nylonów smile
                • claudel6 Re: Triis 05.05.16, 11:57
                  o mój boże i ta zbroja ma być wygdniejsza od rajstop? serio?
                  • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 12:00
                    W ogóle nie ma porównania.
                  • kura17 Re: Triis 05.05.16, 12:12
                    > o mój boże i ta zbroja ma być wygdniejsza od rajstop? serio?

                    mnie zbroja w pasie niezbyt przeszkadza.
                    za to w rajtkach, ktore nie sa bawelniane, bardzo szybko zaczynam sie pocic na tylku, naprawde mocno i odparzam sobie okolice krocza i uda. bawelniane rajtki nadaja sie tylko w sezonie.
                    no wiec teraz wszystko wydaje mi sie wygodniejsze od cienkich rajstop smile
                    • agni71 Re: Triis 05.05.16, 12:28
                      A zwykłe pończochy samonośne próbowałaś. Ja bym zwariowała z takim pasem, a jakbym jeszcze miała znosić ściśnięcie, to wywaliłabym w cholerę wink Zwykłe samonośne daja ten efekt co rajstopy, ale tyłek masz właśnie swobodny i przewiewny wink (pas od pończoch to jednak tez dodatkowa warstwa).
                      • kura17 Re: Triis 05.05.16, 12:37
                        Agni, ponczochy samonosne chyba by mnie za bardzo draznily - ze sie zsuwaja...
                        poza tym - naprawde ptrzebuje delikatnego (chocby) modelowania okolic brzucha, nosze i tak taka obciskajaca haleczke, wiec pas mi nie straszny smile
                        poza tym - szczerze - takie pasy wydaja mi sie niezwykle seksowne, a poniewaz jestem stara baba, wiec lubie sie poczuc seksownie, chocby niewidocznie dla innych.
                        zawsze chcialam sprobowac, a teraz dostalam mentalnego kopa, haha.
                        na przyklad na taki mam ochote - jesli ten pierwszy mi sie spodoba w noszeniu smile

                        https://www.polyvore.com/cgi/img-thing?.out=jpg&size=l&tid=124914841
                        • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 12:38
                          Śliczny!
                        • agni71 Re: Triis 05.05.16, 13:10
                          Tylko jesli jest ci za gorąco w majtkach i rajstopach, to w tym chłodniej będzie ci tylko w samym kroku. Dla seksowności rozumiem, ale to bym założyła po prostu specjalnie przed seksem, ale żeby cały dzień się tak ściskać, to (dla mnie, powtarzam) brrr. Pończochy samonośne nie spadają, chyba, że kupisz za duże, albo jesteś tak chuda, że nie znajdziesz wystarczająco szczupłych.
                          • kura17 Re: Triis 05.05.16, 13:27
                            majtki mi nie przeszkadzaja (nosze stingi), tylko wlasnie ten nylon w kroku i miedzy udami (wysoko) sad
                            no i potrzebuje "ogarnac" brzuszek, hehe

                            moze sprobuje tez samonosnych.

                            a jesli chodzi o seksownosc - nie potrzebuje jej "do lozka", tylko wlasnie "na codzien" smile
                            wiem, ze nikt tego nie widzi, ale takie dodatki" dodaja mi (wedlug mnie) +100 do zayebostosci, hehe.
                            wiem, wiem, kryzys wieku sredniego
                          • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:30
                            Wybacz, ale piszesz co ci się wydaje, a ja jestem codzienną użytkowniczką takiej bielizny. Nosiłam takie zabudowane pasy pracując w czasie dzikich upałów w firmie z żelaznym dress codem (obowiązkowo ubrane nogi) i jest o wiele chłodniej i przewiewniej niż w rajstopach, nie tylko w kroku.
                            I zalinkowane przeze mnie pasy nie są zadną "zbroją". Są miękkie, wygodne, nie uwierają. I pisze to osoba, którą szlag jasny trafia jak musi założyć choćby sztywne dżinsy.
                            • agni71 Re: Triis 05.05.16, 13:39
                              Ja nie piszę, że w pasie jest mniej przewiewnie niż w rajstopach. Piszę, że w pasie jest mniej przewiewnie niż bez pasa, w pończochach samonośnych. Z tym się nie zgodzisz?
                              • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 13:44
                                Jako osoba, która wielokrotnie odparzyła sobie uda silikonowymi paskami nijak zgodzić się nie mogę.
                                • agni71 Re: Triis 05.05.16, 14:05
                                  To jeszcze raz, łopatologicznie. W pupę jest bardziej przewiewnie, kiedy nie ma na niej dwóch warstw (majtki + szeroki, elastyczny pas do pończoch), tylko jedna (majtki).
                                  Nigdy nie odparzyłam sobie ud pończochami, ale nie noszę ich podczas upałów, wtedy mam gołe nogi.
                                  • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 14:58
                                    Łopatologicznie chcesz mi wytłumaczyć, że niewygodne dla mnie samonośki tak naprawdę są dla mnie wygodniejsze? W dodatku nie znając opcji, którą ja wybieram dla własnej wygody, tylko na podstawie tego co sobie wyobrażasz?
                                    Wklej lepiej zdjęcie tych dobrych samonosiek tongue_out
                                    • agni71 Re: Triis 05.05.16, 17:10
                                      Łopatologicznie chcę ci uświadomić, dlaczego bardziej gorąco jest w dwóch warstwach na tyłku niż w jednej. Ty wolisz, jak ci cieplej w talii i tyłku, bo odparzasz sobie uda pończochami samonośnymi, ja sobie nic nie odparzam, i na pupie wole mieć jedna warstwę w postaci majtek, bo w dwóch będzie mi zawsze cieplej niż w jednej. Czego JESZCZE nie rozumiesz?
                                      • triismegistos Re: Triis 05.05.16, 17:58
                                        agni71 napisała:
                                        Czego JESZCZE nie rozumiesz?
                                        Trzech rzeczy.
                                        1. Po kiego usiłujesz wtrynić samonośki ludziom, które ich nie chcą.
                                        2. Skąd u ciebie takie przekonanie co do wygody bielizny, której nie nosisz?
                                        3. Czemu jeszcze nie wkleiłaś zdjęcia tych trzymających się samonosiek. Czyżby to było taaakie trudne?
                                        • agni71 Re: Triis 05.05.16, 23:47
                                          triismegistos napisała:

                                          > agni71 napisała:
                                          > Czego JESZCZE nie rozumiesz?
                                          > Trzech rzeczy.

                                          > 1. Po kiego usiłujesz wtrynić samonośki ludziom, które ich nie chcą.

                                          Niczego nikomu nie "wtryniam". Podsuwam propozycję kurze, tak samo jak ty.

                                          > 2. Skąd u ciebie takie przekonanie co do wygody bielizny, której nie nosisz?

                                          Bo nie trudno mi sobie wyobrazić, że skoro nie lubie elastycznych rajstop na majtkach, to również nie będę lubiła elastycznego pasa od pończoch na majtkach.

                                          > 3. Czemu jeszcze nie wkleiłaś zdjęcia tych trzymających się samonosiek. Czyżby
                                          > to było taaakie trudne?

                                          Mnie się każde trzymają, ostatnio kupiłam takie:

                                          www.gatta.pl/pl/michelle-ponczochy-samonosne-lycra-mat-w-00-6.html
                                          i takie
                                          www.gatta.pl/pl/fortissima-ponczochy-damskie.html
                                          W przeciwieństwie do Calzedonii nie świecą się jak psu jajka na wiosnę, i mają spory wybór odcieni.
                                  • sayyida Re: Triis 05.05.16, 15:02
                                    Hłe, jak założę stringi, to liczba warstw się zmniejsza.
                                    Dużo dużo razy odparzyłam się od samonosiek. Poza tym one występują w dwóch rozmiarach, z których większy ze mnie spada, a koronka mniejszego wystaje spod spódnicy (grzecznej!) kiedy siedzę.
                                    I muszę mieć coś na nogach nawet w upał - szczęśliwie mam klimę w pracy, ale nie zawsze pracuję w swoim budynku.
    • crea.tura Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:18
      rajstopy w spreju spełnią Twoje wygórowane wymagania smile
    • eve-lynn Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 17:23
      a np. znacie jakaś markę która ma pożądne? dobrej jakosci leginsy? ale naprawdę pożądne, żeby nie wyglądały jak sprana szmata
      • bazia8 Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 18:38
        Wolford, nie ma za cosmile
        • eve-lynn Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 20:02
          dziękuję wink
          • eve-lynn Re: Co zamiast rajstop? 04.05.16, 20:07
            o ja pierdziu - ale drogie. mam nadzieje ze warte ceny. ale rajstop nie kupię bo zaraz i tak wyrwe dziurę. legginsy - jeśli faktycznie się nie szmacą to pewnie warto
      • lusitania2 Re: Co zamiast rajstop? 05.05.16, 10:09
        Falke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka