kawka74
05.05.16, 16:39
Kiedyś kupiłam maszynkę do makaronu celem rozpłaszczania modeliny, ale modelina mi się znudziła, więc wracam do przeznaczenia podstawowego. Problem w tym, że w czasie mycia po modelinie wypadły dwie blaszki, które są od spodu, noże, zbieraki do ciasta, nie wiem, jak to nazwać, ale bez nich maszyna nie oddaje rozwałkowanego ciasta, tylko je nawija na wałek.
No i, ^&%^%$^ mać, nie mogę zamontować tych blaszek. Znalazłam jakieś zdjęcie, na którym widać, jak powinny być ułożone, ale ni uja nie mogę ich tak właśnie, jak jest na zdjęciu, zamontować (zakładam, że zdjęcie nie łże). Nie wiem, czy mam:
-bić się dalej, aż do skutku, bo to jednak się da, tylko trzeba cierpliwości,
-rozkręcić maszynkę (może będzie wtedy łatwiej włożyć te blaszki, ba, może bez rozkręcenia się nie da?),
-kupić nową, a makaron zrobić dzisiaj klasycznie, wałkiem i nożem,
-poczekać, aż Ten-Który-Rozkręcił-Maszynkę-Do-Mycia wróci z pracy, i zażądać przywrócenia jej do stanu używalności.
Pomóżcie, pliz.