kawa_o_poranku
24.05.16, 14:46
A co sądzicie o takiej formie "podjęcia" gości: dostajecie zaproszenie do restauracji z okazji urodzin-jubilat informuje, że funduje wino, w domyśle- posiłek goście kupują sami. Miejsce w typie nie bardzo nadającym się na posiedzenie przy tym winie wyłącznie. Dodatkowo ceny, które dla części gości były dość wygórowane. Dwukrotnie zostałam zaproszona na takie urodziny, za każdym razem odczuwałam zgrzyt. Spotkałyście się z tym?