zazou1980
28.05.16, 07:36
Nie lubie tych koscielnych obrzedow, ale lata temu dalam sie wmanewrowac kuzynce i oto niedlugo chrzesniak ma komunie w uk. O tym fakcie dowiedzialam sie od mojej matki, nie od matki komunisty. Ona prawdopodobnie nie zna mojego adresu, bo lata temu wyprowadzilam sie z rodzinnego miasta, ona tez (mam z reszta wrazenie, ze podobnie zrobilo 80% ludzi w moim wieku, zostali sami starcy i patologia, no le nie o tym jest watek).
Otoz zastanawiam sie, co zrobic - kupic jakas biblie i podeslac (musialabym uderzac do mojej matki, zeby od matki kuzynki zdobyla adres), ewentualnie do biblii dorzucic ze 100 funciakow (ale co bedzie jak kasa po drodze wyparuje?), olac w obecnej chwili i dac cos (pewnie kase) jak sie spotkamy (jest szansa ze w sierpniu bedziemy w jednym miescie)...