Dodaj do ulubionych

Uhm, znow komunia

28.05.16, 07:36
Nie lubie tych koscielnych obrzedow, ale lata temu dalam sie wmanewrowac kuzynce i oto niedlugo chrzesniak ma komunie w uk. O tym fakcie dowiedzialam sie od mojej matki, nie od matki komunisty. Ona prawdopodobnie nie zna mojego adresu, bo lata temu wyprowadzilam sie z rodzinnego miasta, ona tez (mam z reszta wrazenie, ze podobnie zrobilo 80% ludzi w moim wieku, zostali sami starcy i patologia, no le nie o tym jest watek).

Otoz zastanawiam sie, co zrobic - kupic jakas biblie i podeslac (musialabym uderzac do mojej matki, zeby od matki kuzynki zdobyla adres), ewentualnie do biblii dorzucic ze 100 funciakow (ale co bedzie jak kasa po drodze wyparuje?), olac w obecnej chwili i dac cos (pewnie kase) jak sie spotkamy (jest szansa ze w sierpniu bedziemy w jednym miescie)...
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 09:04
      Beznadziejna jestes,dalas sie wmanewrowac,haha mala piecoletnia dziewczynka nie wiedziala na co sie decyduje i z czym to sie je,zmusili ja przystawiajac pistolet do glowki. Nie zna adresu czyli zero kontaktu a teraz zastanawia sie czy olac bo mamusi szkoda przemeczac. Zastanow sie co robisz jak tam ta matka chrzestna nie zostalas to nia jestes wiec... A kase mozna matce przelac na konto i ona da w twoim imieniu.
    • iwoniaw Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 19:53
      Uważam, że rodzice dziecka, jeśli obecność/wiedza chrzestnych na temat wydarzenia ma dla nich jakiekolwiek znaczenie w tym momencie, powinni sami poszukać kontaktu. Kuzynka zapewne da radę poznać Twój adres, jeśli będzie chciała. Innymi słowy: nie robiłabym nic, gdybym nie miała od niej żadnych sygnałów na temat komunii. Chrześniakowi przy okazji prezent możesz wręczyć, jeśli będziesz mieć chęć, ale w takiej sytuacji nie jest to konieczne.
      • joaaa83 Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:07
        Zwróć uwagę, że dziecko mieszka w innym państwie. Przecież to absurd zapraszać na komunię w innym państwie daleką kuzynkę, dlatego że jest chrzestną. Uważam, że autorka sama powinna zadzwonić, wysłać biblię, a w sierpniu spotkać się z chrześniakiem na lodach. Rodzice pewnie nie dzwonią z informacją o komunii, bo nie chcą jej zapraszać i jednocześnie fatygować oraz naciągać na niemałe koszty podróży. Z resztą głupio tak zaprosić i nie pokryć kosztów podróży chociażby w połowie, gdyby zechciała się zjawić.
        • jola-kotka Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:18
          Co oni jej maja koszty zwracac bo ona laskawie zechce sie zjawic na komuni chrzesniaka nie no cyrk jakis.
          • joaaa83 Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:28
            Jakby ktoś chciał przyjechać z innego kraju na komunię mojego dziecka, to zdawałabym sobie sprawę z tego że to spore przedsięwzięcie logistyczne. Ja nie mam lotniska pod domem i chociażby finansowo chciałabym podkreślić, że bardzo doceniam przyjazd. No chyba, że byłabym w stanie udostępnić pokój na noclegi plus wyżywienie na 3 dni, bo przecież nie zjawi się tam na 3 godziny i zaraz pojedzie.
            • joaaa83 Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:29
              *Jak rzapewnia zakwaterowanie, to rzeczywiście finansowanie kosztów podróży jest zbędne.
        • iwoniaw Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:23
          Autorka nie pisze nigdzie wprawdzie, gdzie ona sama mieszka i jakim ew.problemem (finansowym czy logistycznym) byłoby dla niej zjawienie się na komunii w UK, ale nawet zakładając, że rzeczywiście jest tak, jak piszesz, nadal uważam, że podtrzymanie/wznowienie kontaktu i informacja o adresie czy terminie imprezy jest po stronie rodziców chrześniaka. Jeśli w dobie komórek, internetu, portali społecznościowych, maili etc. autorka nie ma z kuzynką kontaktu nawet na poziomie "mieszkamy tu-a-tu" czy "Maciuś w tym roku idzie do I komunii pod koniec czerwca" i wysyłania życzeń świątecznych/drobiazgów na urodziny dziecka, to jak dla mnie jest to kontakt po prostu niechciany (przez jedną lub obie strony) i nie ma się co napinać bez sensu czy nieproszonym wpychać w cudze życie.
          • jola-kotka Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:30
            A gdzie w tym wszystkim dziecko? Bo to nie o kontakty rodzicow z kuzynka chodzi prawda?
          • joaaa83 Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:33
            No właśnie. Ja myślę, że jeśli chce utrzymywać kontakt z chrześniakiem, to inicjatywa leży po jej stronie. Pamiętajmy, że to ona jest dorosła, a dziecko tylko dzieckiem. Jeśli jej pasuje taki układ jaki jest, to oczywiście nic nie powinna robić. Ja bym sama zadzwoniła do swojej chrześnicy i utrzymywała z nią kontakt, nawet jakby rodzice dziecka nie wykazywali inicjatywy. Ale moja chrześnica jest mi bliska i chcę aby tak było nadal.
    • stara-a-naiwna Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 20:15
      ja mam podobnie - z tym, ze mama dziecka pożyczyła ode mnie kasę i nie oddała = w związku z czym się nie odzywa i mam święty spokój (głupio wyszło ale nie mam poczucia że z mojej winy)

      nie leciała bym nie zaproszona, i sama w podobnej sytuacji nei zapraszała bym (bo odległość, koszta itp)
      na twoim miejscu zadzwoniła bym, pogadała, pozdrowiła i przy okazji spotkania dała prezent ale nie jakiś bóg wie jak drogi.
    • aga_sama Re: Uhm, znow komunia 28.05.16, 22:18
      Gdyby rodzice dziecka chcieliby Cię zaprosić na komunię, to by to zrobili. Nie rób teraz nic. Przyjadą do pl, dasz dziecku 50 funtów jak chcesz zrobić prezent

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka