niktmadry
02.06.16, 11:10
Klasa V. Nie kontroluję córki na bieżąco więc jakoś mi to umknęło wcześniej. Program podzielony mają na trzy części. Liczby całkowite, geometria, ułamki. Do każdego działu osobne ćwiczenia. Widziałam, że kończą geometrię - kończy się rok szkolny więc wszystko mi się zgadzało - ale nie. Oni w poniedziałek ZACZNĄ ułamki. To nie będzie powtórka - chodzi o ułamki dziesiętne, które mają dopiero poznać. Cały rok szkolny robili dwa ćwiczenia a trzecie z zupełnie nowym zagadnieniem chcą przerobić w dwa/trzy tygodnie i to już po wystawieniu ocen (czyli widzę jak się dzieci do nauki przykładają).
Co robicie:
a) wierzycie, że nauczyciel wie co robi i da radę
b) pilnujecie by dzieć uczył się sumiennie mimo wystawionych ocen
c) Przerabiacie z dzieciem samodzielnie ten ostatni podręcznik, żeby w 6 klasie dziecko nie miało zaległości.
O niczym tak nie marzę jak o nadrabianiu z córką matematyki w wakacje.