Dodaj do ulubionych

Kwiatek a akcja PAH

22.06.16, 09:06
Szkoła przystąpiła do akcji "zamiast kwiatka niosę pomoc". Miały być bukiety kwiatów od klasy(3 klasa) na pożegnanie nauczycieli uczących dzieci czy w tym układzie jedna róża od całej klasy plus pieniądze wrzucone do puszki będą dobre? czy jednak z uwagi na akcję zrezygnować z tego kwiatka w ogóle? co myślicie?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacjach 22.06.16, 09:15
      bo oczywiście akcja PAH jest potrzebna, szlachetna, a z całą pewnością bardziej użyteczna niż kwiatek, ale:
      1) organizatorzy zakładają, że ten "kwiatek" im się należy i na pewno zostałby przyniesiony (nawet jeśli to prawda, to jakoś tak niezręcznie, że obdarowany ją werbalizuje)
      2) dobroczynność cudzymi rękoma mnie ogólnie zniesmacza - zwłaszcza to wywieranie presji; "kwiatka" ktoś mógł mieć z własnego ogródka ułożonego w bukiety przez sąsiadkę florystkę, która nie wzięła za to pieniędzy (bo się z nią w barterze rozliczył i jej kota karmił podczas urlopu np.), do puszki będzie musiał wrzucić żywą gotówkę.

      No ale jeśli już o konkretnej sytuacji zaistniałej mowa: skoro chcą ZAMIAST, to dostaliby zamiast - wrzuciłabym do puszki tyle, ile zamierzałam wydać na kwiatki (ew. więcej w przypadku, gdyby cel był mi osobiście bliski) i skoro wyrażono takie ŻYCZENIE, to już bez kwiatka.
      • slonko1335 Re: Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacja 22.06.16, 09:23
        Mam tutaj problem bo kwiaty miały być kupione z funduszu klasowego i na to wszyscy wyrazili zgodę. Nie wsyzscy natomiast chcą wspierać tą akurat akcję i się dlatego zastanawiam czy symboliczny kwiatek i kto chce wrzuca do puszki będzie ok a pieniądze które zostaną jak zwykle przechodzą na kolejny rok funduszu klasowego...No i jeszcze to ,ze chcieliśmy jednak pożegnać nauczycieli z którymi te dzieicaki bardzo sie zżyły przez te 3 lata....no moze iśc niby delegacja bez niczego komplentie ale jakoś tak dziwnie...
        • iwoniaw Re: Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacja 22.06.16, 09:26
          W takim wypadku kupiłabym od klasy to, na co wszyscy wyrazili zgodę wpłacając pieniądze, a do puszki niech wrzuca kto chce i ile chce i w ogóle zamknęłabym temat.
          • slonko1335 Re: Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacja 22.06.16, 09:30
            Kupno bukietow klasowych było uzgodnione zanim była informacja o akcji PAH i stąd mój problem bo to ja kasą dysponuję a nie mam jak się skonsultować do piątku z rodzicami żeby zmienić czy zmodyfikować ustalenia...możemy ustalić oczywiście tylko trójką klasową co robimy....
            • mw144 Re: Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacja 22.06.16, 11:16
              Dałabym kwiaty od całej klasy, a jak ktoś chce może sobie wrzucić do puszki co łaska. Z doświadczenia z poprzednich lat wiem, że z takich akcji i tak wychodzi doopa, bo część rodziców niechętna tego typu akcjom i tak te kwiaty przyniesie.
            • dziennik-niecodziennik Re: Zawsze mam mieszane uczucia w takich sytuacja 22.06.16, 11:32
              to ustalcie trojką klasową. i tak wszystkim nie dogodzicie i ktos się przyburzy.
              na moje oko - kupcie po pojedynczym kwiatku, a reszte zaplanowanej kwoty do puszki.
    • amsterdama Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:04
      Akcja mi sie nie podoba. Bardzo chetnie wspieram wszystkie akcje dobroczynne. Z okazji zakonczenia roku szkolnego tez z przyjemnością dołożę na szlachetny cel. Ale dlaczego klasa mojego dziecka nie moze z tego powodu podziekować kwiatami wychowawczyni? Mam taka potrzebę serca- podziękować pięknym bukietem kwiatów. Nie można.Każdy z nas ma możliwość- tak prywatnie-zrezygnować z np. prezentu urodzinowegi i poprosić rodzinę, żeby pieniądze przekazała na leczenie dzieci. Ok. Każdy może. Tylko po co robić jakieś akcje? Widzę to trochę w ten sposób: " o Wy zachłanni nauczyciele, nie damy Wam kwiatka, figa z makiem, zobaczcie, że te pieniądze można wydać lepiej". Kultury w tym nie ma żadnej.
      • demodee Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:14
        Ależ to jest przecież tak pomyślane!

        Kwiatka na zakończenie roku nauczycielowi nie dać - głupio.
        Wrzucić datek do puszki - trzeba, bo przecież uważasz się za osobę szlachetną i dzielącą się.
        W ten sposób dobrzy ludzie płacą dwa razy.

        Ale może wysoka samoocena jest warta tych 10 zł, czy ile tam wrzucasz do puszki?...
        • mid.week Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:17
          Nie rozumiem dlaczego głupio jest nie dać kwiatka na koniec roku szczególnie na prośbę samej szkoły?
          A jak jest ślub i młodzi proszą o karmę dla psów w schronisku zamiast kwiatka to też "głupio" i trzeba targać kwiaty ORAZ karmę?
          • demodee Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:14
            Uważam, że szkoła popełniła nietakt występując z taką prośbą tuż przed końcem roku. Może szkoła powinna wystąpić z takim pomysłem we wrześniu, żeby rodzice mogli spokojnie zastanowić się, na co pójdą wpłacane przez nich pieniądze, bo tak to dla mnie jest to manipulowanie ludźmi. Niekoniecznie przez fundację.

            Wręczanie kwiatów/prezentów jest częścią budowania relacji i chociaż "kwiatek dla pani" jest obśmiewany (także przez samych nauczycieli), to przecież jest jakimś elementem ogólnoludzkiej potrzeby odwdzięczania się.

            A w szkole zachodzi proces wychowywania, więc trzeba uważać na to, co się robi, bo młodzież patrzy i uczy się...
      • mdro Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:31
        A nie bierzesz pod uwagę, że ta akcja to pomysł samych nauczycieli, którzy widzą, ile pieniędzy rok w rok się marnuje na coś, co po kilku dniach idzie do śmieci?
        • amsterdama Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:35
          W szkole starszego dziecka propozycja nie wyszła od nauczycieli.
        • lady-z-gaga Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 10:45
          Nawet nie po kilku dniach. W tym upale kwiaty nie wytrzymają drogi do domu. Niektórzy nauczyciele mieszkają daleko od szkoły i jeżdżą komunikacją miejską
          . Nic dziwnego, że chcą zamiast tego zrobić coś pozytecznego i kulturalnie byłoby postąpić zgodnie z ich wolą. No ale mamuśki wiedzą swoje - bo niektórym wcale nie chodzi o dziękowanie, ale o zrobienie frajdy niuniusiowi, żeby kwiatek wręczył. Prawdziwe podziękowanie za trud wychowawczy powinno mieć taką formę, jaką jest miła nauczycielowi, a nie rodzicom. Dokładnie tak, jak z prezentami - mają sprawić przyjemność obdarowanemu, a nie ofiarodawcy.
          • iwoniaw Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:09
            nie chodzi o dziękowanie, ale o zrobienie frajdy niuniusiowi, żeby kwiatek wr
            > ęczył.


            Tak, wręczanie kwiatka to dla każdego niuniusia niezrównana atrakcja, nieporównywalna z wrzuceniem pieniędzy do puszki!

            Prawdziwe podziękowanie za trud wychowawczy powinno mieć taką formę, j
            > aką jest miła nauczycielowi


            Zgadza się, tyle że to nie wychowawca w klasie dziecka autorki wątku wpadł na ten pomysł z kwestą - przynajmniej nigdzie nic takiego nie napisano.
            • lokitty Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:18
              Hm u nas matka trzymająca kasę specjalnie kupuje po 1 róży od dziecka, żeby każdy niuniuś miał frajdę wręczyć wink.
              • arwena_11 Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:34
                W gimnazjum córki cała klasa uzgodniła, że kupują po 1 róży od każdego, żeby każdy mógł dać kwiatka wychowawczyni.

                Nie ma trójki klasowej - inicjatywa dzieci
              • lady-z-gaga Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:55
                Byłam kiedyś w trójce klasowej. Kwiaty i prezent składowy wręczany w imieniu klasy nie zadowolił wszystkich - niektore składkę dawały, a oprócz tego dzieciaki przynosiły indywidualnie kwiaty. No więc kupiłam tyle róż ile dzieci w klasie, żeby proceder uciąć. Efekt- te same dzieci nadal przynosiły "swoje" kwiaty, które wręczały razem z kwiatkiem klasowym. Po prostu niektórzy tak mają i juz.
                • amsterdama Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 12:14
                  Tez jestem w "trojce" u mlodszego dziecka: nikt sie nie wychyla, kazdy dostaje jeden kwiatek do łapki i wręcza odbierając świadectwo.
      • asia_i_p Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:27
        Ale to najczęściej nauczyciele inicjują tę akcję. smile

        Natomiast rzeczywiście, jak niżej pisałam, niektóre dzieciaki poczuły się przez to wychowywane i trochę się obraziły. Myślę, że to kwestia popularności tego typu akcji, w momencie, kiedy coś jest nowością, to się to bardziej analizuje i widzi różne aspekty, jak się człowiek przyzwyczai, to analiza przechodzi w syntezę i widzi się ogólny cel.
    • asia_i_p Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:24
      Niech dzieciaki same zdecydują.
      U nas dzieci podchodziły bardzo różnie. Klasa humanistyczna przejęła się ideą, do nauczycieli napisała listy (strasznie motywujące, bo tak naprawdę dowiadujesz się, jaką te dzieci chciałyby cię widzieć). A moja klasa (zadziorny mat-fiz-inf) ku mojemu totalnemu zaskoczeniu, z lekka się obraziła - że za nich decydujemy, że potrafią wesprzeć potrzebujących i bez tego, że jak na razie stać ich i na kwiatka i na wrzucenie do puszki. Chyba poczuli się wychowywani.
    • liisa.valo Re: Kwiatek a akcja PAH 22.06.16, 11:31
      U mnie, w zaprzyjaźnionej szkole kwiatkow nie było w ogóle. Zbiórka do puszki była za to na rehabilitację ucznia tej szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka