Dodaj do ulubionych

Parkowanie tyłem

    • 1matka-polka Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 12:15
      Parkowanie tyłem pod hipermarketem, jest absurdalne, bo potem nie można podjechać wózkiem do bagażnika i trzeba się przeciskać między samochodami z tobołami.
      • milka_milka Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 12:28
        A ja tak wolę. I co?
        • 1matka-polka Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 12:32
          Wolisz ustawić wózek sklepowy z przodu samochodu i nosić zakupy do bagażnika z tyłu. LOL
          • milka_milka Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 13:51
            Nie. Na ogół stawiam tak, że wózek jest z boku z tyłu. Nie mam problemu.
    • liisa.valo Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 12:34
      Tyłem faktycznie zajmuje mniej miejsca. Moja prywatna mama jest zdania, że jest łatwiej wyjechać.
    • solaris31 Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 13:25
      parkowanie tyłem jest łatwiejsze, auto bardziej zwrotne, więc i miejsca potrzeba mniej.
    • jowita771 Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 15:40
      potrafisz prowadzić samochód? Bo mam wrażenie, że nie, bez obrazy. Wjechać tyłem jest łatwiej, jeśli miejsce jest wąskie, bo manewrujesz kołami przednimi, które są skrętne. Poza tym - trzeba poczekać, aż ktoś zaparkuje tyłem, ale potem nie trzeba czekać, jak wyjeżdża, co za różnica, czy ten czas zajmie mu parkowanie, czy wyjeżdżanie?
    • figrut Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 15:48
      Mnie się łatwiej parkuje tyłem, więc tak też parkuję. Po za tym przy wyjeżdżaniu przodem lepiej widać na zastawionym parkingu.
    • tol8 Re: Parkowanie tyłem 28.07.16, 15:50
      Przecież tyłem szybkiej się parkuje i łatwiej wyjeżdża smile
    • bagietka01 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 14:45
      Tyłem jest 100 razy łatwiej zaparkować niż przodem. Tylko nie wszyscy umieją. A gdy się zaparkuje przodem, to inni będę czekać, aż się tyłem wyjedzie. Więc i tak inni gdzieś czekają.
      • dwa_kubki_herbaty Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 16:26
        No nie, bo wyjeżdżajac z miejsca parkingowego nie masz pierwszeństwa, tylko czekasz aż będzie wolne, jak parkujesz to ty blokujesz.
    • swinka-morska Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 14:51
      Z moim obserwacji wynika, że największą jatkę o konieczność czekania przez koszmarne pół minuty aż kierowca wymanewruje i wjedzie w upatrzone miejsce parkingowe mają kwoki-pasażerki bez prawa jazdy. Takie typu nie zna się, w życiu nie prowadziła samochodu, w dudzie była, ale wie najlepiej co inni kierowcy robić powinni.

      Podobno jechałaś rowerem? I co, na tym parkingu przy CH nie było możliwości ominięcia parkującego samochodu jeśli tak koszmarnie spieszyłaś się w sprawie życia i śmierci?
      • homohominilupus Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 15:36
        swinka-morska napisała:

        > Z moim obserwacji wynika, że największą jatkę o konieczność czekania przez kosz
        > marne pół minuty aż kierowca wymanewruje i wjedzie w upatrzone miejsce parkingo
        > we mają kwoki-pasażerki bez prawa jazdy. Takie typu nie zna się, w życiu nie pr
        > owadziła samochodu, w dudzie była, ale wie najlepiej co inni kierowcy robić pow
        > inni.

        Jessooo tak, kuriozalny wątek 🙄


        >
        > Podobno jechałaś rowerem? I co, na tym parkingu przy CH nie było możliwości omi
        > nięcia parkującego samochodu jeśli tak koszmarnie spieszyłaś się w sprawie życi
        > a i śmierci?
        • memphis90 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 17:41
          Eee, znów pretendent do Nagrody Złotej Łopaty...
    • zbytomia100 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 15:11
      Nie mam szans bym swoim autem na raz wjechala przodem na miejsce parkingowe. Auto jest po prostu za duze. Parkuje wiec zawsze tylem. Mam kamery, czujniki, wiec to ulatwia. Jedynie pod sklepem kiedy miejsca sa skosne, to parkuje przodem. Bo to tez oznacza, ze droga parkingowa jest jednokierunkowa i przy wyjezdzie, teoretycznie, moge sie spodziewac innego auta tylko z jednej strony, a nie z dwoch.
      A jakiekolwiek komentarze, miny, gesty, wobec kierowcy parkujacego uwazam za chamstwo czystej wody. Kierowca stara sie wykonac poprawnie manewr i ostatnie co mu w tym pomoze, to jakis wzdychajacy przechodzien. Przeciez nikt nie rzezbi na parkingu by wkurzyc innych, to logiczne, prawda? Wole 100 razy kierowce, co poprawia auto nawet i kilka razy, niz jakiegos "dynamicznego" kierowce, co wjezdza byle jak, parkuje byle jak, zostawia auto skosem, blokujac innych, a po czasie odjezdza z piskiem opon.

      Wystarczy, ze na urlopie jezdze autem z wypozyczalni, to pierwsze dwa dni tez sie certole z parkowaniem itp, zanim sie przyzwyczaje do innego rozmiaru auta.
      • dwa_kubki_herbaty Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 16:21
        Tylem na raz wjeżdżasz, bo ci powiem, że to niemożliwe, bo musisz cofnąć (przejeżdżasz miejsce, i cofasz) , czyli wychodzi to co u mnie przy poprawce gdy parkuje przodem a nie blokuję pasa. ;P
    • dwa_kubki_herbaty Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 16:19
      Tak, pkt. do zajebistości, nic więcej.
      Np. moja połówka zawsze parkuje tyłem, 5 aut za nim jedzie, nie on musi bo łatwiej wyjechać, się zmiescić czy wuj wie co.
      I np kto się wpier.... przy wyjeździe w mój zaparkowany przodem samochód, no ba oczywiscie, że mąż, bo on juz ruszał, a przecież łatwiej wyjechać, więc przy okazji zapinał pasy, odkladał telefon i jakos takoś przerysował pół mojego auta na podjeździe.
      Jeszcze rozumiem jak miejsca jest symbolcznie mało, no ale umówmy się, kto prócz mnie (wjeżdżającej przodem) wychodzi przez bagażnik, po zaparkowaniu?
    • memphis90 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 16:32
      1) tyłem jest łatwiej (promień skrętu) -> zajmuje mniej czasu
      2) pozwala zaoszczędzić miejsce (można stanąć ciaśniej pasażer do pasazera, zostawiając miejsce do wysiadania dla kierowców obydwu sąsiadujących pojazdów)
      3) jeśli ktoś nie wjechał w 3 miejca tyłem, to przodem tym bardziej by nie wjechał, a już na pewno nie "płynnie"
    • princy-mincy Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 16:41
      Ogólnie nie wiem o czym piszesz. Rzadko widzę, by ktoś miał problem się zmieścić na raz przy parkowaniu tyłem. Zazwyczaj jednak widzę, jak ktoś próbuje wjechać przodem kilka razy. Nie wiem,czy kobieta czy mężczyzna prowadzi.

      Pod marketem nigdy nie parkuję tyłem, bo mam potem utrudniony dostęp do bagażnika, jeśli ktoś zaparkuje tablica w tablice.
    • kitty4 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 18:23
      Ja parkuję tyłem zawsze i wszędzie. Jak się nie da zaparkować tyłem, to znaczy że w ogóle się nie da tam zaparkować. Przodem parkuje plebs -smile i Ci co nie umieją tyłem, czyli plebs -smile.
      • anajustina Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 18:51
        Tyłem najwidoczniej też plebs.
    • marianna1960 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 19:02
      Mają asystentów parkowania, to wjeżdżają tyłem, przodem lepiej się wyjeżdża i przodem lepiej wjeżdżać, a nie tyłem
      • anajustina Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 19:09
        A to bez asystenta nie idzie wjechać?!
        • marianna1960 Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 19:28
          Tyłem bez asystenta nie jest łatwo przodem jest najłatwiej
      • pyza-wedrowniczka Re: Parkowanie tyłem 09.09.25, 09:27
        Nie mam asystenta, jeszcze pół roku temu nie miałam wspomagania kierownicy i czujników parkowania - i wtedy tym bardziej wolałam wjechać tyłem. Wjeżdżałam tyłem na raz, góra z jedną poprawką, a wykręcanie przy wyjeżdżaniu tyłem to było 3-4 "wykręcania" zanim się obróciłam.
    • cottonrose Re: Parkowanie tyłem 08.09.25, 19:49
      Moze dlayego, ze
      a. prosciej sie parkuje tylem, mozna na raz a nie na 20 razy..
      b. jest bezpieczniej, bo ak wyjezdzasz przodem to wiecej widzisz i mniejsze szanse, ze komus wyjedziesz zadkiem pod kola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka