gretagretagreta
05.09.16, 11:14
Właśnie zetknęłam się z sytuacją, koleżanka z pracy, niby życzliwie, a wbija szpilę.
Mam taką metodę, że niby nie zauważam, obracam w sytuacyjny żart i osoba nie wie w końcu czy zrozumiałam kontekst, czy nie. A ja dobrze zrozumiałam.
Jak Wy reagujecie na takie "życzliwe" uwagi?
Boli Was to później?
Mnie chyba jednak boli, bo zakładam wątek.