Dodaj do ulubionych

"cudne" pomysły nauczycieli

14.09.16, 20:23
Pani z W-F nie pozwala pić wody na zajęciach. Nie i już.

Plecaki zostawia się w zamykanej szatni, i uczennice mają przebrane przyjść do sali z pustymi rękami. Nie ma mowy o wodzie, soku czy chusteczkach do nosa. Argument: bo byście tylko w kółko latały napić się wody, albo wytrzeć nos. Dzieci ćwiczą w 30 stopniowym upale - tak było ostatnio. Fajnie, co?

Moja córka ma stłuczone kolano, ma zwolnienie na kilka tygodni z W-F, powiedziałam jej, że jak będzie miała wolne na W-F, to żeby sobie wzięła książkę i powtórzyła wiersz z polaka. Nie powtórzyła, bo pani nie pozwala NIC wziąć z szatni, dziecko ma siedzieć i patrzeć jak inni ćwiczą. Cudnie! Wkurzona jestem. Naprawdę.
Obserwuj wątek
    • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:26
      Przez 45 minut można wytrzymać bez picia.
      • ichi51e Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:32
        Widac ze sport jest ci rzecza obca
        • kagrami Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:48
          Ja się zgadzam z kaznodzieją. Bez przesady, my tez mieliśmy ciężkie zajęcia sportowe w szkole i można sie było napić PO lekcji. Wystarczy.
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:08
            Nie,nie wystarczy,kazdy kto ma chociaz troche wspolnego ze sportem wie,ze nalezy pic,szczegolnie jesli sa upaly.
            • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 04:47
              wystarczy, o czym świadczy masa roczników, które ćwiczyły i dawały sobie rady przez 45 minut bez picia. (trenuję od 20 lat, mam coś wspólnego ze sportem)
              • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:13
                I nie było masowych omdleń podczas lekcji wuefu. Więcej - obecne dorosłe już pokolenie jest dużo zdrowsze od współczesnych wychuchańców, którym ciągle coś dolega. A to alergie na połowę rzeczy, a to zaburzenia zachowania, a to non stop jakieś choroby. A kondycję czasem mają gorszą niż ja, a mają 20 lat mniej. Ledwo wyjdą na pierwsze piętro kamienicy.
                • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:21
                  Byly omdlenia,byly.Nie mowiac o masowych zwolnieniach.Nie dziwie sie wcale,ze rodzice zwalniali dzieci,podejscie w Pl do Sportu jest katastrofalne.
                  • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:26
                    Może u Ciebie w pipidówce.
                    • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:32
                      Nie chodzilam do szkoly w pipidowce,a watek o wuefistach byl,przypomnij sobie co tam pisano.
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:24
                Nasze prababki wychowaly po 5dzieci bez pralki,zmywarki,biezacej wody.Dalo sie.Skoro ci tak teskno do tego co bylo to zyj jak wtedy.
        • sueellen Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 21:18
          Mój facet biega maratony. Na bieg godzinny NIGDY nie zabiera wody, podczas biegów długodystansowych pije na "stacjach" i to wcale nie często. Pytałam go o to. Powiedział, że tak właśnie jest prawidłowo, wypije po wysiłku, godzinę wytrzymuje się bez problemu. Tez sobie nie przypominam bym na zajęcia brała wodę, ciągłe picie podczas treningu stało się popularne dopiero w fancy fitness clubach.
          • anagat1 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:27
            Nic dodac, nic ujac.. W LO trenowalam lekka.. treningi 2 godz min. Zadnej wody( nawet sie nie kupowalo wtedy butelkowanej u mnie w domu). Na studiach judo, biegalam i plywalam.. Pilam duzo po treningu. To teraz idziesz na fitness w full makijazu i co 5 min popijasz wode z elektrolitami. Co do mdlenia.. zdarzalo sie , ale nie na wf, tylko na pochodzie w Boze Cialo😅
            • bluestarfish Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 01:08
              Pochody to były pierwszomajowe, w Boże Ciało są procesje (i jedne i drugie imprezy były i są mi równie obce).
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:09
        Wypowiadaj sie o czyms o czym masz pojecie.
      • anorektycznazdzira Re: "cudne" pomysły nauczycieli 17.09.16, 15:51
        Można, ale to bardzo niezdrowe i wraz z odwodnieniem błyskawicznie spada wydolność organizmu, a na WFie o wydolność w końcu chodzi
        • sfornarina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 17.09.16, 16:15
          > Można, ale to bardzo niezdrowe i wraz z odwodnieniem błyskawicznie spada wydolność organizmu, a na WFie o wydolność w końcu chodzi

          Aaaa, co za bzdury!
          Żeby się poważnie odwodnić, to naprawdę trzeba się nieźle nafikać, nawet w upale. Nie ma szans odwodnić się na wuefie, choćby wuefista im morderczy trening zafundował.

          Podczas maratonów w sporych upałach więcej ludzi zmarło od wypicia za dużej ilości wody niż z odwodnienia (nie jestem pewna, czy w ogóle ktokolwiek umarł z odwodnienia. Natomiast od wypicia zbyt dużo wody podczas maratonów zmarło całkiem dużo ludzi).

          Owszem, jesteś w ciąży - popijaj podczas intensywnych ćwiczeń wodę regularnie.

          Podczas wysokiej intensywności ćwiczeń - też przyda się raz po raz popić parę łyczków. Ale w ciągu godziny nic nikomu nie będzie, jeśli się tej wody nie napije smile
    • ichi51e Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:31
      O wode zrobilabym awanture. Jak to nie pija?
      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:37
        Nie mogą wziąć NIC z szatni. Woda ma zostać w plecakach. Jak któraś nie może wytrzymać to się zwalnia do toalety i tam pije z kranu. Pani taka łaskawa, że chociaż do toalety zwalnia. Szlag mnie trafia, dopiero teraz się o tym dowiedziałam, a to już od roku W-F z tą panią.
        • andaba Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:47
          Z jednej strony rozumiem.
          Z drugiej - czy ty piłaś na lekcjach wu-efu?
          Bo ja nie pamiętam, żeby ktoś pił, podobnie na zawodach sportowych.
          Mimozy nam straszne rosną i tyle.
          • kagrami Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:51
            Tak Andaba Nie piliśmy ani wody ani Gatorade. To tylko 45 minut, bez sensu jest robić przerwy co chwile na picie jak dla starszych pań na aerobiku.
            • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:00
              Ja tam nie wiem, bo chodziłam do klasy pływackiej to wody się opiłam aż za dużo ;-D
              Ale to jest bez sensu porównywać, w komunie nie było plastikowych butelek, latało się do przysłowiowego "kibla" żeby się napić. A 100 lat temu chodziło się w onucach a nie w skarpetkach i jakoś nikt od obtarć nie umarł, to znaczy że teraz też mamy onuce zakładać?

              Jak można dzieciom zabronić pić w 30 stopniowym upale? I w imię czego taka męczarnia? To ma być jakiś obóz przetrwania, czy zajęcia sportowe które mają sprawić, że POLUBIMY sport, a nie znienawidzimy do końca życia.
              • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:09
                Wuef jest przymusowy, zatem przymusowe zajęcia zawsze zawierają w sobie element "nie polubienia" sportu.
              • andaba Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:09
                Jak pisałam - zakaz w dzisiejszych czasach jest bez sensu, na zasadzie "nie, bo nie".
                Ale też nie sądzę, żeby umarli bez tej wody. Taki brak wytrzymałości jest trochę przerażający.
                • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:11
                  Ale po co komu wytrzymałość na brak wody?
                  • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:13
                    To może niech też jedzą podczas zajęć? Po co komu wytrzymałość na 45 minut bez jedzenia?
                    • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:14
                      Nie będę tłumaczyć różnicy. Nie zrozumiesz.
                      • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:14
                        Czy obecnie odwodnienia dostaje się bez picia co 45 minut, nawet podczas uprawiania sportu?
                        • iwles Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:40

                          w upale, na słońcu, przy wysiłku fizycznym - tak.
                  • andaba Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:20
                    Bo czasem nie ma. Nie ma gdzie kupić, albo nie ma pieniędzy. Zwłaszcza w kiepskiej sytuacji są dzieci, które mają zakaz picia wody z kranu. A są takie.
                    A czasem i kranu nie ma.
          • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:07
            Za moich czasów nie piło się podczas wuefu. I jakoś nie było masowych omdleń. Więcej, w ogóle nie piło się podczas zajęć, ewentualnie na przerwie. Na lekcji miał prawo pić nauczyciel.
            • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:12
              Przeciez ty do ohapu chodziles
            • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:13
              No i widać długofalowe skutki mikro udarów w dzieciństwie z odwodnienia na WF, to się przekłada w dorosłym życiu na mały potencjał intelektualny oraz skostnienie mentalne i beton umysłowy.
            • ichi51e Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:26
              za moich czasow to wf byl na korytarzu wzglednie grali ci co chcieli w zbijaka albo siate przy czym 70% klasy bylo niedysponowane. co tydzien.
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:11
            Dlatego tez Polska niespecjalnie ma sie czym pochwalic jesli chodzi o osiagniecia sportowe.Wf w Pl to porazka
            • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:15
              Sport zdrowym niepotrzebny, a chorym szkodzi. Najzdrowsze jak na swój wiek i najbardziej długowieczne osoby jakie znam nie uprawiały żadnego sportu. Za to przez sport (wcale nie wyczynowy) wielu miało kontuzje i operacje jeszcze w stosunkowo młodym wieku.
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:18
                Jakos musisz wytlumaczyc swoje 2 lewe nogi
              • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:25
                Ględzisz gazeta jak stara sklerotyczna baba na jarmarku.
          • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:29
            Ja nie piłam. Ale też nie przypominam sobie nauki czy wf-u w 30 stopniowym upale.
            • agni71 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:36
              No właśnie, kiedyś to były prawdziwe pory roku wink Ja pamiętam, że na przerwach piło się kranówę po prostu.
              • kagrami Re: "cudne" pomysły nauczycieli 19.09.16, 12:17
                I dalej można, spróbujcie nic sie nie stanie ! W większości polskich miast kranówa jest lepsza i zdrowsza niż woda ze śmierdzącego plastiku.
    • iwoniaw Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:47
      ma zwolnienie na kilka tygodni z W-F, powiedzia
      > łam jej, że jak będzie miała wolne na W-F, to żeby sobie wzięła książkę i powtó
      > rzyła wiersz z polaka. Nie powtórzyła, bo pani nie pozwala NIC wziąć z szatni,
      > dziecko ma siedzieć i patrzeć jak inni ćwiczą.


      O ile zakaz picia wody jest jak dla mnie absurdalny i nadaje się do zwrócenia pani uwagi, o tyle zwolnienie z ćwiczeń na wf nie oznacza, że uczeń może sobie w tym czasie robić, co mu się podoba, zamiast koncentrować się na tym, co nauczyciel pokazuje i tłumaczy.
      • sanrio Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 20:52
        >zamiast koncentrować się na tym, co nauczyciel pokazuje i tłumaczy.

        looool, chyba żartujesz sobie - w-f w szkołach polega na graniu w gry zespołowe ewentualnie bieganiu, ewentualnie rzutach piłką lekarską. Nauczyciel nic nie pokazuje i nie tłumaczy.
        • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:04
          No mają patrzeć jak inni się męczą bez wody. Dla mnie to strata czasu, kompletnie bez sensu.
        • jaulfa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:24
          A to zależy od nauczyciela. U młodego w szkole nauczyciel ćwiczy razem z dziećmi.
      • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:05
        Żartujesz chyba. Na czym ma się koncentrować na WF nie ćwicząc?
        • iwoniaw No proszę was, co wy za nauczycieli macie 15.09.16, 09:48
          na tym wf - takich jak przed 40 laty? W dzisiejszych czasach jednak większość przynajmniej próbuje realizować postawę programową, zanim "rzuci dzieciom piłkę" jednak pokazuje pewne techniki i tłumaczy zasady. Jak ma je przyswoić dziecko, które nie dość, że nie ćwiczy, to jeszcze zajmuje się lekturą czegoś kompletnie nie związanego z przedmiotem?
        • astramastra Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:01
          W-f w szkołach to jakaś pomyłka, nic nie robią by zachęcić młodych do sportu.Ba niektórzy robią nawet kartkówki z zasad gry np w siatkę,kartkówka z w-f, litości.A jak dziecko nie ćwiczy to po jakiego grzyba ma 45 minut patrzec co inni robią?Dla zasady?Dla mnie to marnowanie czasu.
          • jaulfa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:14
            A co ma robić? Nauczyciel odpowiada za całą grupę, dziecko jest na wf, na normalnej lekcji. Nauczyciel nie może zwolnić ucznia z lekcji
    • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:08
      Na lekkoatletyce butelki i bidony stoją w wyznaczonym miejscu sali i co kwadrans trenerka odsyła dzieci, żeby się napiły. Nikt nie lata w kółko ani w kwadrat, a dzieciaki napojone - nie jest to szczególnie destrukcyjne dla toku zajęć, trzeba tylko ruszyć głową.
      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:17
        Inaczej też działa świadomość gdy wiem, że mam tą wodę i mogę podejść i się napić, łatwiej sobie odmówić albo chwilę poczekać. A wtedy gdy NIE MOGĘ i woda jest w zamkniętej szatni, to naprawdę jest męka.
    • solaris31 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:31
      znowu będę adwokatem diabła, ale nauczycielka ma trochę racji. dzieci mogą latać co chwilę do picia wody, co rozwali totalnie lekcję. przez 45 minut / zwykle jest to mniej/, naprawdę ich licho nie weźmie bez tej wody. nie przesadzajmy.

      ja sama na swojej zumbie nie piję, bo mi się źle ćwiczy, i momentalnie kolki łapię. kończę zajęcia, i wtedy piję.
      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:36
        Nie pijesz, bo sama nie chcesz. A nie dlatego, że instruktorka każe zostawiać wszystko w szatni, nawet chusteczki do nosa. No bez jaj, to jest twoja decyzja i twoje kolki.
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:49
        Jakos treningow syna picie wody nie rozwala
      • slonko1335 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:09
        Nie muszą latac co chwilę, wystarczy robić krótkie przerwy na picie. Mam dziecko prosportowe i tak to funkcjonuje na wszelkich jego treningach i zajęciach sportowych,, nikt co chwile nie lata pić i zajęc nie rozwala..czyli, że można...
      • ichi51e Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 06:37
        No tak skoro ty nie pijesz to po co w sumie maj pic inni. Jescze kolki dostana.
      • jowita771 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:34
        > znowu będę adwokatem diabła, ale nauczycielka ma trochę racji. dzieci mogą lata
        > ć co chwilę do picia wody, co rozwali totalnie lekcję

        I nauczycielka obie z tym nie radzi? To może powinna zmienić pracę. Moją córkę trenuje młody chłopak, który co jakiś czas robi dzieciom krotką przerwę na napicie się wody. Po chwili wracają do ćwiczeń. Naprawdę nauczyciela przerasta wymyślenie takiego rozwiązania? W takim razie powiedzieć, że w szkołach nie pracuje elita intelektualna to nie powiedzieć nic.
        • solaris31 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:57
          kocham takie teksty - powinna zmienić pracę big_grin po prostu uwielbiam. mówiąc tak, to kazdy z nas powinien zmienić prace, bo każdy z nas czasem nawala i nie jest doskonały czy idealny. czy naprawdę musimy popadać w takie skrajności? a może tak więcej zrozumienia dla obu stron? i dla tego niedobrego nauczyciela też? pani widocznie ma swoje powody, może grupa jest niezbyt ogarnięta, może ma jednego czy dwóch dysfunkcyjnych, którzy i tak już lekcję rozwalają / a bywa, że i najlepsi nauczyciele sobie z tym nie radzą, bo nie da się pewnych spraw ogarnąć/, być może jest tych dzieci po prostu za duzo, może mają zajęcia na sali gimnastyczne z inna klasą, co się niestety zdarza?

          przyczyn może być wiele - ale cóż, jak zawsze, niuniusie są ok, a nauczyciel do bani.

          moja córka intensywnie trenuje / nie jest to lekcja 45 wf, tylko treningi po 2, 5 -3 godziny/. i trenerzy też nie pozwalają pić w trakcie treningu. mają przerwę po mniej więcej 1, 5 godziny. a nie po 40 minutach. nie przesadzajmy , naprawdę.
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:11
            Kiepskie treningi.Nie ma co sie chwalic
            • solaris31 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:16
              bardzo dobre treningi. zapytaj sportowca, czy żłopie wodę na treningu co chwilę. ciekawe, co powie big_grin jest czas na trening, jest czas na picie.
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:23
                Widze sportowcow codziennie,moj syn trenuje. Jak najbardziej wszyscy pija.W czasie upalow ca. Co 15-20minut.
      • mamusia1999 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:46
        a moj Mlody byl w tej na prawde najbardziej podstawowej szkolce Real Madryd, dryl i wycisk i kupa frajdy. nie wolno bylo np. usiasc czekajac na swoja kolejke w cwiczeniu. nie wolno bylo odmowic jakiegokolwiek skladniku wyzywienia (alergie byly uwzglednianie oczywiscie). nie wolno sie bylo spoznic na boisko ani troche. w niczym im nie odpuszczali. ale komenda "do wodopoju" padala co 15 min. biegiem do butli, wypic, biegiem na boisko. obliczone na 2min.
        efekt: nawet najmlodsi wytrzymywali 4h intensywnego treningu w upale dziennie. niektorzy, jak moj, jeszcze na rowerze do domu zapychali. a w domu cwiczyli zadane tricki.
        niestety regula ulegla zapomnieniu, teraz zapomina o butelce na lekcje i Mlody juz z pierwszej podwojnej lekcji przylazl na zebach.
        no i w koncu na swiatowym poziomie pilkarze tez potrafia wykorzystac kazda sekunde przerwy na 2 lyki, na lekcji wf tez sie powinno udac.
      • iwles Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:47
        solaris31 napisała:

        > ja sama na swojej zumbie nie piję, bo mi się źle ćwiczy, i momentalnie kolki łapię. kończę
        > zajęcia, i wtedy piję.

        mam podobnie, ale zauważyłam, że jeśli zrobię mały 1 łyk, to kolki nie mam. A czasami wystarczy tylko zwilżyć usta.
    • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:35
      myśle że 30stopniowy upał juz sie wiecej nie powtórzy w najbliższych miesiącach. Dzieci dadza rade grac w siatkę/ćwiczyć przy drabinkach przez 45 min. bez picia, biorąc pod uwagę jak mało intensywnie to robią (to wf, nie trening)
      zwolnienie oznacza ze dziecko nie ćwiczy ale np. ma poznawać zasady gry (to nie jest czas wolny na naukę innych przedmiotów, jakby tak było to twoje dziecko nie chodziłoby w ogóle/spedzalo ten czas na świetlicy/bibliotece). Jak pamiętam z dzieciństwa (byłam chwilowo unieruchomiona) to nauczyciel wymagał żebym odpowiadała z teorii, gdy nie mogłam ćwiczyć. Od twojego dziecka nawet tego nie wymaga.
      Krzywdy dziecka nie widze żadnej.
      To że ty uznałaś, że decydujesz co dziecko ma robic podczas lekcji wf (wez ksiażke i powtarzaj) to nie znaczy że tak będzie.

      No niestety musisz isć i sie wykłócać/ zrobić dzihad/ poruszyć ten temat na wywiadówce/napisac maila do dyrekcji/porozmawiac z innymi rodzicami o tym że twoje dziecko marnuje czas i się odwadnia (siedzac na ławce) oraz wygląda nieestetycznie jak mu cieknie z nosa (a chusteczki niet)

      i koniecznie utwierdzaj dziecko w przekonaniu, ze pani zasady ma głupie/nie ma racji/ szkodzi dziecku.
      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:49
        Nie, no co ty. Jaki Dżihad? Przecież pani od WF jest wszechstronnie wykształconym pedagogiem, specjalistką od dziecięcej psychiki i nawodnienia organizmów. Zajęcia WF w podstawówce to podstawa edukacji, esencja wiedzy na przyszłość. Wiadomo, że dziecko nie ćwiczące bardzo wiele zyska wysłuchując wykładów pani na temat zasad gier zespołowych. Takie wykłady każdy z nas pamięta przez całe życie. Każde 45 minut w wypełnionym po brzegi grafiku ucznia jest ważne, i naturalnie przesiedzenie ich i wsłuchiwanie się w słowa pani nie jest czasem zmarnowanym.
        • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 21:59
          dziecko pani nie bedzie pamietało, ani lekcji, ani zasad gry, ale nauczy sie dzieki tobie (a raczej przez ciebie) jak nieadekwatnie do sytuacji reagować. Wmawiać sobie krzywdy, wyolbrzymiać, szukac sobie problemów.
          Twojemu siedzącemu na ławce dziecku nic się nie stało, a ty je umacniasz w przekonaniu że jednak tak . Tak niesprawiedliwość, marnowanie cennego czasu, obsmarkane oblicze (to akurat uważam za grubą przesadę. Dzieci powinny miec możliwość wysiąkać katar a nie tak jak twoje...brrr) itp.

          nie bedzie pamietało pani, ani tego wierszyka, ale nauczy się jak można reagować (na twoim przykładzie)

          • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:05
            No tak, bo powinno nauczyć się raczej bojaźliwości, karności i akceptowania każdego absurdu z ust przełożonych. Czyli jak być szeregowym szarakiem w szeregu, z którym można zrobić wszystko, a on nawet nie piśnie.
            Nie dziękuję, ucz tego własne dzieci. Moje nie będzie szeregowcem.
            • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:24
              bojaźliwości ty je uczysz.
              (Panikowanie i nieadekwatne reakcje są tego przejawem)

              Dziecko ma reagować jak jemu lub komuś dzieje sie krzywda, nic takiego nie zaszło.
              Podziel się swoimi obawami z mężem, jeśli histeryk, to na pewno cie wesprze i razem pójdziecie do szkoły coś z tym zrobić.
              • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:39
                Bzdury.
                Pasuje ci poddańcza postawa, to ją sobie wdrażaj i ucz tego własne dzieci. Niewolnicze nawyki i wykonywanie poleceń bez szemrania, to zawsze się przydaje, szczególnie na najniższych szczeblach zawodowych.
                • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 06:58
                  Akurat rysiowa ma rację w całej rozciągłości. To co dla Ciebie jest poddańczą postawą, dla mnie jest uczeniem dziecka, że nie zawsze może być tak, jakby tego chciał. Z kolei Twoja postawa wydaje się być nauka egocentryzmu. Tylko ja i moje potrzeby. Po co dziecku utrudniać życie?
                  • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:26
                    Raczej uczeniem,ze to its ktos jest starszy nie znaczy z automatu ze ma Monopol na prawde
                    • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:19
                      Oczywiście, że tak. Ale akurat w tym przypadku nauczycielka ma rację.
                      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:24
                        Nie ma
                        • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:09
                          To Twoja opinia. Jak widać po tym wątku, większość uważa, że nauczycielka ma rację.
                          • wuika Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:11
                            Kto Cię uczył liczenia? suspicious
                            • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:22
                              Nauczyciele. Ciebie ktoś inny?
                              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 11:01
                                Kiepscy byli
                                • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:55
                                  Nie każdy mógł liznąć edukacji na takim poziomie jak Ty.
                          • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:23
                            Zrób zestawienie zwolenników i przeciwników. Bo na moje oko jet odwrotnie i większość uważa, że pani ma fanaberie. Po prostu niektórzy zwolennicy starych komunistycznych metod są wyjątkowo aktywni.
                            • depompadur Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:02
                              Być może masz rację, nie liczyłam tego.
                              PS. Dlaczego uważasz metody pani za komunistyczne? 45minut bez picia to naprawdę taki problem? Bo według mnie to hodowanie tych sławetnych "niuniusiów". Ale ja stara jestem. Komunistyczna wink
                      • natalia.nat Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:49
                        Oczywiście, że nie ma racji.
                  • anagat1 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:37
                    Tez popieram Rysiowa!
                • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:21
                  Twoje na pewno w pierwszej już pracy zostanie co najmniej kierownikiem.
                  Znam ja z moich i moich zaprzyjaźnionych pracodawców (różne branże) takie okazy. Rodzice, częściej mamusia wmówili im, że są tacy wyjątkowi. Pracodawca unika takich jak ognia (jeżeli pokażą swoje oblicze już na rozmowie, jeżeli później umowa nie zostaje z tymi cudami natury przedłużona).
            • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:18
              Nie wiesz kim będzie, chyba że od razu szykujesz mu ciepłą posadkę po ukończeniu edukacji w swojej tajemniczej firmie smile
            • majaa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:01
              barbibarbi napisała:

              > No tak, bo powinno nauczyć się raczej bojaźliwości, karności i akceptowania każ
              > dego absurdu z ust przełożonych. Czyli jak być szeregowym szarakiem w szeregu,
              > z którym można zrobić wszystko, a on nawet nie piśnie.
              > Nie dziękuję, ucz tego własne dzieci. Moje nie będzie szeregowcem.

              Nie, no skąd! Będzie księciem z bajki, na pewno. Tylko nie dziw się potem, jak zacznie narzekać, że jakoś nikt tego nie zauważa, oprócz niego samego i zakochanej w nim mamuśki.
              • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:09
                Na każdej rekrutacji mam takich kilku (obojga płci zresztą), nie wiem jak gdzie indziej im poszło, ale ode mnie te "cuda natury" odeszły z kwitkiem smile
                • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:20
                  taaaa, jeszcze ktoś uwierzy.
                  Kiedy ty "rekrutujesz" jak 24 na dobę siedzisz na forum........od wielu, wielu lat.
                • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:21
                  Próbowałam sobie zwizualizowac kogo ty moglbys rekrutowac i nie dalam radytongue_out
          • jolcix Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:15
            pięknie napisane
      • mama303 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:02
        rysiowa85 napisał(a):


        > i koniecznie utwierdzaj dziecko w przekonaniu, ze pani zasady ma głupie/nie ma
        > racji/ szkodzi dziecku.

        w tym wypadku pani ewidentnie nie ma racji i dobrze, żeby dziecko miało tego świadomość.
        • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:32
          Jak sie stanie krzywda i któreś dziecko zemdleje/nabawi sie choroby/ traumy itp. od braku picia przez 45 minut to na pewno zajmie sie tym kuratorium. Wiadomo wtedy to juz bedzie za pozno

          jeśli nie ma racji to lepiej żeby matka zareagowała, powyzej napisałam jak
          • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:26
            Traumy od braku picia przez 45 minut? Litości...
            Nauczycielka ma rację, naprawdę 45 bez picia to nic strasznego. A chusteczki na W-Fie zdrowym dzieciom po co? No chyba, że zakatarzone nie ćwiczy, a ma zakaz wzięcia ze sobą chusteczek na salę, to byłoby przegięcie.
            • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:41
              Zdrowe dzieci maja allergie. Nie przeszkadza im to w cwiczeniu.
      • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:33
        Ja widzę krzywdę. Wczoraj spędziłam w klasie (na zebraniu) dwie godziny. Okna były otwarte, godzina 17-19, a mimo to wyszłam spocona i z bólem głowy. Nie ja jedna zresztą, wszyscy rodzice wyglądali na półprzytomnych. A dzieci siedzą w takiej klasie kilka godzin i jeszcze muszą ruszać głową.
        • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:36
          to w koncu to dziecko siedzi na ławce w duzej sali gimnastycznej i nie moze pic przez 45 minut, czy siedzi w sali lekcyjnej przez 120 minut, uczy się matematyki i nie wolno mu pić?
          • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:38
            Co za różnica?
            Nawet na egzaminach można mieć wodę. A na zwykłej lekcji nie. To jakiś absurd.
            • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:50
              odnoszę sie do twojego nie trafionego przykładu. Egzamin to jednak co innego niż zwykła lekcja wfu.

              "Niech zgadne,jestes nauczycielka WFu. Jeszcze zadnej normalnej nie spotkalam."
              nie jestem. Jako dziecko uprawiałam sport (ambitniej niz wf..) i nie przypominam sobie żeby takie cos jak brak wody przez 45 minut był problemem.
              Jesli dla tego dziecka jest to problem mówi nauczycielce, musze sie napic bo zemdleje/ musze pic bo biore leki/ moj organizm nie wytrzymuje itp.
              Insynuowanie że jestem nienormalna ... cóż jeśli normą jest edelstein to tak wink
              • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:52
                NIE z przymiotnikami pisze się razem.
                Ja jako dziecko też nie piłam, ale jak wyżej piszę, takich upałów w roku szkolnym nie pamiętam.
                • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:56
                  jak juz masz potrzebę poprawiać to chociaż dobrze, bo sama się kompromitujesz. Imiesłów przymiotnikowy.

                  Brak mi tez duzych liter, przecinków i robie mase błedów.
                  • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 23:01
                    Czyli wiedzę masz jedynie teoretyczną?smile
                    • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 23:15
                      nie, ja mam dysortografię. Staram się jak mogę. Robie dużo błędów, ale znam zasady pisowni.
                      ty brak wiedzy (nie rozróżniasz przymiotnika od imiesłowu) i potrzebę poprawiania

                      Jak poprawiasz kogos to chociaż sprawdź czy przy okazji nie wychodzą twoje braki
                      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:49
                        Oj naprawdę? Dysortografię?!
                        Za moich czasów nikt nie miał takich cudów i wszyscy przeżyli. No dziwne jakieś masz fanaberie.
                        • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:12
                          big_grin no wlasnie co to za fanaberie,za moich czasow to byl zwykly nieuk i debil.
                        • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:14
                          tak przeżyłam, z tego co pamiętam napisałam maturę z j. polskiego na 5 (lub 4,5), używając synonimów wyrazów których nie byłam pewna. Mrówcza praca, ale się udało (unikałam wyrazów z rz, ż,ch,h,p,b) zależało mi żeby być zwolnioną z matury ustnej. Nigdy nikt nie nazwał mnie nieukiem ani debilem.
                          nazywanie osób z dysortografią nieukami i debilami ? już dawno zablokowałam edelstein ale takie komentarze wytyczają nowy poziom dna...
                          • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:28
                            A moim zdaniem te wszystkie dys....cośtam, to wymysł. Kiedyś się o tym nie słyszało, teraz każdy komu nie chce się nauczyć, jak pisze się nie z przymiotnikami, od razu leci i załatwia sobie zaświadczenie o dys....cośtam. Pokolenie mięczaków, leniów i narcyzów. To samo z wodą, od niepicia jeszcze nikt nie umarł, niejeden bohater przetrwał WF i nie zemdlał. A nawet jak ktoś zemdlał, to co z tego? Przeżył? Przeżył! To w czym problem?
                            • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:46
                              chyba nieuważnie czytasz , nie z imiesłowami. (pani która mnie pouczała sama nie odróżniała części mowy)

                              Napisałam ci, jeśli dziecko uwaza że zemdleje, musi sie napic bo bierze leki itp, to idzie do wf-istki i jej to mowi.
                              A problem widzisz ty. I jeszcze nakręcasz siebie i utwierdzasz dziecko w przekonaniu że tak reakcja jest adekwatna.
                              • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 16:44
                                Wyraz nietrafiony nie ma w sobie rz, ż, h, ch, ó itd.
                                Głupio się tłumaczysz.
                                • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 17:04
                                  a ja pisałam ze ma? (robię mase innych błedów, od biedy mozesz po prostu nie czytać moich postów, jak cie to tak razi. wystarczy zablokowac)

                                  ta rozmowa jest dla mnie jak kopanie się z ... osłem

                                  masz potrzebę poprawiać czyjąś ortografię to rób to , ale z sensem (np. naucz się rozróżniać wspomniany przymiotnik od imiesłowu, jeśli powołujesz się na reguły)

                                  Gdybym miała potrzebe poprawiać czyjeś błedy na forum (ortograficznych nie wyłapię, ale inne już prędzej) to starałabym się sama nie wypaść jak nauczyciel-troglodyta.

                                  Piszę to po raz ostatni pade : poprawiłaś mój bład jednocześnie sama wystawiając sobie wątpliwą laurkę...

                                  p.s. ja potrafię przyznać się do błędów, ty brniesz. Chyba wolę mój sposób

                                  • pade Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 19:01
                                    Twój sposób polega na powtarzaniu tego samego kilka razy, tylko innymi słowami.
                                    I kto tu jest uparty?
                                    Powtórz jeszcze 10 razy to może się przyznamtongue_out albo nie
                              • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 17:02
                                A ja uważam, że każde dziecko powinno mieć dostęp do wody bez proszenia. Pani powinna ustalić zasady, że nie przeszkadzamy innym, staramy się pić wyłącznie jeśli to konieczne i nie przerywać np. gry. Tak było rok temu i było dobrze. Dlaczego dziecko ma się tłumaczyć z podstawowej fizjologicznej potrzeby i prosić o łaskawą zgodę na napicie się wody? Może jeszcze podanie musi napisać z uzasadnieniem? Samo proszenie się będzie większym zamieszaniem i stratą czasu, niż wzięcie tej durnej butelki i napicie się łyka. Ludzie, nie wierzę w to co czytam, to jakiś beton umysłowy jest, co komu przeszkadza ta durna woda? Nie dostrzegasz tego, że to absurd?
                                • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:16
                                  A ja obawiam się, że u osób, które nie wyobrażają sobie 45 minut bez wody problem może być głębszy.
                                  "Polidypsja psychogenna jest to jednostka chorobowa, w której nadmierne spożywanie płynów nie jest spowodowane przyczynami organicznymi, tylko zaburzeniami psychicznymi. Schorzenie to często występuje u dzieci, które w ten właśnie sposób odreagowują stresujące dla nich sytuacje. Dotyczy to również części osób dorosłych, które są wyjątkowo podatne na stres i w sytuacjach, w których jego poziom jest duży odczuwają między innymi suchość w ustach i aby się jej pozbyć zwiększają ilość spożywanych płynów.

                                  Zachowanie takie przynosi chwilową poprawę samopoczucia i daje uczucie kontroli nad własnym ciałem. Polidypsja psychiczna towarzyszy także pacjentom cierpiącym na nerwice i chorym na schizofrenię, aczkolwiek należy podkreślić fakt, że nie jest ona typowym objawem tych jednostek chorobowych. Rozpoznanie tego schorzenia jest stawiane na zasadzie wykluczenia – oznacza to, że dopóki nie wykluczymy istnienia jakiejkolwiek patologii mogącej objawiać się polidypsją, dopóty nie możemy postawić rozpoznania polidypsji psychogennej. W leczeniu niezwykle istotną rolę przypisuje się wyeliminowaniu sytuacji stresowych i budzących niepokój chorego. Dobre efekty przynosi także pomoc psychologiczna."
                                  • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:36
                                    milkymilk napisał(a):

                                    > A ja obawiam się, że u osób, które nie wyobrażają sobie 45 minut bez wody probl
                                    > em może być głębszy.
                                    > "Polidypsja psychogenna jest to jednostka chorobowa, w której nadmierne spożywa
                                    > nie płynów nie jest spowodowane przyczynami organicznymi, tylko zaburzeniami ps
                                    > ychicznymi. Schorzenie to często występuje u dzieci, które w ten właśnie sposób
                                    > odreagowują stresujące dla nich sytuacje. Dotyczy to również części osób doros
                                    > łych, które są wyjątkowo podatne na stres i w sytuacjach, w których jego poziom
                                    > jest duży odczuwają między innymi suchość w ustach i aby się jej pozbyć zwięks
                                    > zają ilość spożywanych płynów.
                                    >
                                    > Zachowanie takie przynosi chwilową poprawę samopoczucia i daje uczucie kontroli
                                    > nad własnym ciałem. Polidypsja psychiczna towarzyszy także pacjentom cierpiący
                                    > m na nerwice i chorym na schizofrenię, aczkolwiek należy podkreślić fakt, że ni
                                    > e jest ona typowym objawem tych jednostek chorobowych. Rozpoznanie tego schorze
                                    > nia jest stawiane na zasadzie wykluczenia – oznacza to, że dopóki nie wykluczym
                                    > y istnienia jakiejkolwiek patologii mogącej objawiać się polidypsją, dopóty nie
                                    > możemy postawić rozpoznania polidypsji psychogennej. W leczeniu niezwykle isto
                                    > tną rolę przypisuje się wyeliminowaniu sytuacji stresowych i budzących niepokój
                                    > chorego. Dobre efekty przynosi także pomoc psychologiczna."

                                    Ależ naturalnie! Że też na to nie wpadłam! Moje dziecko jest chore na Polidypsję psychogenną! Teraz to wszystko układa się w oczywistą układankę.

                                    Dziecko przyszło się poskarżyć, że pani nie pozwala zabrać wody z szatni, a były biegi w słońcu i 30 stopni upału. Koleżanki z klasy i z osiedla - sztuk dwie, potwierdziły, że chciało im się pić a nie mogły. Czyli one wszystkie są chore! Boziuniu, że ja wcześniej się nie domyśliłam! A wszystkie wyglądają tak normalnie i zdrowo, to mnie zmyliło. Dziękuję ci bardzo za trop, jutro biegnę do lekarza big_grin
                                    Poinformuję też w trybie pilnym rodziców koleżanek, którym też chciało się pić. To może być zaraźliwe, może to początek epidemii Polidypsji psychogennej!
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:38
        Niech zgadne,jestes nauczycielka WFu.Jeszcze zadnej normalnej nie spotkalam.
        • alienka20 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 02:44
          Ja też. Ani nauczyciela tongue_out.
          Babka w podstawówce nastawiała mi pał za bieganie na 600 m.
          Matka poszła wyjaśnić, skąd te pały.
          No i dowiedziała się, ze ja nie biegam, bo mi się nie chce, nie mam zaangażowania, gdy po 100 m ja zwyczajnie stawałam łapiąc powietrze jak ryba wyjęta z wody. Zadne biegi mi zresztą nie wychodziły, taka moja "uroda".
          Ten z liceum był jeszcze lepszy, bo stawiał pały mimo zwolnienia lekarskiego na konkretne ćwiczenia, więc rodzice rozmyślnie załatwili mi zwolnienie całkowite na cały rok a w domu sama sobie robiłam aerobik + codziennie 6 km spaceru do szkoły i z powrotem.
          • larrisa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 07:03
            To nie "uroda" tylko kompletny brak kondycji.
            • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:17
              Bzdura. Nie kazdy moze biegac,nie mowiac juz o tym ze jesli ktos ma spory biust to bieganie w zwyklym staniku powoduje bol.
              • larrisa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:26
                edelstein napisała:

                > Bzdura. Nie kazdy moze biegac,nie mowiac juz o tym ze jesli ktos ma spory biust
                > to bieganie w zwyklym staniku powoduje bol.

                A jakiż to procent dziewczynek w podstawówce ma problemy z bieganiem z powodu dużego biustu? I co ma wspólnego duży biust, z tym, że ktoś po przebiegnięciu 100 metrów nie potrafi tchu złapać?
                • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 19:41
                  W 6klasie jak najbardziej ma sie spory biust.
            • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:24
              Albo problem z zastawką serca. Ja tak mam. W normalnym tempie potrafię bezproblemowo przejść 15 km nie będąc specjalnie zmęczona. 100 metrów biegu i niestety to samo co niczka wyżej.
            • alienka20 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 19:17
              "Uroda" w sensie jestem chora inie wolno mi absolutnie biegać na czas, bo rezultaty mierne - ja się będę dusić a rezultat mierny.
    • koronka2012 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:33
      A nie prościej pogadać z nauczycielką?
      • rysiowa85 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:37
        też tak uważam
    • bei Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 22:56
      W szkole najmlodszego dziecko niecwiczace pomaga nauczycielowi- np rozdaje szarfy, przynosi i odnosi pilki itp.
      Nauczyciel czasami uzgadnia z rodzicem, ze na niektorych lekcjach wf niecwiczacy moga wczesniej isc do domu.
      Wode mozna pic na kazdej lekcji ( jak ktos nie ma swojej idzie na korytarz do automatu. Uczniowie nie wykorzystuja jakos nadmiernie tej mozliwosci smile
      • 3-mamuska Re: "cudne" pomysły nauczycieli 14.09.16, 23:45
        Bei to dziecko ma problem z kolanem wiec pewnie mniej chodzi.

        Uważam ze należy zgłosić do dyrekcji szkoły zakaz picia to naruszanie praw człowieka jeden z podstawowych .
        Uważam ze picie powinno stać w jednym miejscu co jakis czas nauczyciel puszcza dzieciaki i piją i wracają do gry.
        Zwłaszcza w upały, nawet pies musi miec dostęp do wody a co dopiero dzieci.
    • eulalia_bardzo_przecietna Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 00:05
      Odkąd pamiętam na zajęciach wf w podstawówce osoby zwolnione, były zwolnione z ćwiczeń, a nie z obecności na sali gimnastycznej. Córka mogła pomyslec o wzięciu ze sobą ksiażki na salę, bo skoro nie wolno po nic chodzić do szatni, to nie wolno, potem byś miałam pretensje do szkoły, gdyby coś jej się stało, jak pozostawała bez opieki.

      Nigdy nie piłam na wf, od podstawówki do 3 roku studiów. Żyję.
      • laruara Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 00:34
        Bieganie dzieciaków po picie rozwala zajęcia. Osoby, które nie ćwiczą powinny mieć możliwość czytania książki czy czegoś podobnego, a gapienie się jak inni grają...
        • bi_scotti Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 03:37
          Czasem zal, ze minely juz czasy, w ktorych "chocby cie smazono w smole, nie mow co sie dzieje w szkole". No nie pija na w-f, so what? +30C to nie jest zabojcza temperatura dla zdrowego czlowieka, ktory ma sie troche poruszac a 45 minut bez wody nie spowoduje u nikogo dehydration. Chusteczke mozna miec w kieszeni, ksiazke pewnie mozna wziac z szatni przed jej zamknieciem na czas lekcji. A jak nie mozna to nie mozna. Tak to juz jest w zyciu, ze czasem sie trzeba dostosowac i do nielogicznych polecen "szefa"/nauczyciela/rodzica(!)/policjanta/whomever ... O pewne rzeczy (naprawde) warto walczyc, o zdecydowana wiekszosc jednak kompletnie nie - o tym sie jednak czlowiek przekonuje najczesciej dopiero jakis tydzien po (bezsensownej!!!) walce wink Zyczliwa wlasnemu dziecku mama powiedzialaby, ze skoro dziecie przezylo i ani z powodu dehydration, ani boredom nie pogorszyl mu sie stan kolana, to zyc bedzie i temat jest zamkniety. Klimat sie zmienia - bedzie coraz cieplej a wody coraz mniej tongue_out Cheers.
          • alienka20 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 04:07
            Ja w takiej temperaturze zdycham ale to kwestia indywidualna i musze się co jakieś 10 minut napić.
            Wraz ze znajomą mamą z placu zabaw psioczymy na ostatnie upały w UK, bo zdecydowanie wolimy temperattury poniżej 20 st. C
          • konsta-is-me Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:44
            Nie masz za bardzo pojęcia o "trochę się poruszać",a tym bardziej o temperaturach powyżej 30C, right?
            • bi_scotti Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:13
              konsta-is-me napisała:

              > Nie masz za bardzo pojęcia o "trochę się poruszać",a tym bardziej o temperatura
              > ch powyżej 30C, right?

              Not right. Trenuje od kilku dobrych lat high school girls w basketball (jako volunteer) a temperatury +30C sa jak najbardziej typowe dla torontonskich miesiecy pomiedzy majem a wrzesniem; w minionym tygodniu przy temperaturze +34C i wysokiej wilgotnosci powietrza dzieciaki mialy recesses w szkole, bo na zewnatrz bylo po prostu za goraco. Bo upal nie jest problemem, problemem jest humidity! You don't know much about my experiences, eh ... Cheers.
          • natalia.nat Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:37
            Właśnie NIE NALEŻY się dostosować się do nielogicznych poleceń. Powinno się walczyć z głupotą. Rodzice najczęściej właśnie odpuszczają i potem nauczyciele robią co chcą. Szkoła jest dla uczniów, a nie odwrotnie. Jeżeli dzieci potrzebują się napić w czasie lekcji wf-u w upalny dzień to nauczyciel powinien im to umożliwić. Można np. zorganizować 2-minutową przerwę w połowie zajęć na łyk wody. U nas dzieci w czasie upałów mogą pić wodę na wszystkich lekcjach.
    • liisa.valo Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 03:42
      Trochę rozumiem, a trochę nie. Z jednej strony upał, wiadomo, pić się chce, z drugiej strony gdy ja chodziłam do szkoły też nie było picia na w-fie i też czasami piłyśmy z kranu. A nie kończyłam szkoły w komunie.
      Co do powtarzania wiersza z polskiego: nie jest tak, że zwolnienie z ćwiczeń oznacza, że uczeń może sobie robi na lekcji cokolwiek. To tak jakbyś zgłosiła nieprzygotowanie na matematyce i w tym czasie odrabiała chemię.
    • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 04:45
      przez całą moją karierę szkolną był zakaz picia na lekcji. Każdej lekcji. Moje dziecko ma tak samo, wszyscy żyjemy.
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:07
        Za czasow mojej mamy nauczycieli mogl lac linijka,wszyscy przezyli.W niemieckich szkolach w upaly zajecia sa w ograniczonym zakresie,a nauczycieli ida z dziecmi na lody np.przy b.duzych upalach wcale nie ma lekcji
        • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:22
          Ach, te niemieckie szkoły, takie świetne. Nie to, co polski zaścianek. wink
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:29
            Przypomnij mi kiedy to Polska byla ostatnio mistrzem swiata w pilce noznej?jak widac podejscie do Sportu profituje.polski WF to porazka na calej linii
            • larrisa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:42
              edelstein napisała:

              > Przypomnij mi kiedy to Polska byla ostatnio mistrzem swiata w pilce noznej?

              Przypomnij kiedy Niemcy w siatkówce, a może wiesz ile mają mistrzostw świata w żużlu?
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 19:32
                Zuzel,faktycznie Sport mega wyczynowy.
                • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 19:38
                  Siatkowka,popłacze sie ze smiechu.Polacy az dwa zlote mediale. Niemcy 1big_grin faktycznie Polska to potega siatkarskabig_grin
                  • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 20:23
                    Widziałem ostatnio drużynę Niemiec - co drugi Pan o lekko kakaowym odcieniu skóry lub wręcz ciemny brąz smile
                    • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 20:51
                      Druzyne Niemiec w czym?
                      • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 20:57
                        Dowolnie smile
                        • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 21:01
                          Kup okulary
                  • larrisa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 21:14
                    edelstein napisała:

                    > Siatkowka,popłacze sie ze smiechu.Polacy az dwa zlote mediale. Niemcy 1big_grin fakt
                    > ycznie Polska to potega siatkarskabig_grin

                    Niemcy jeden, tyle że brązowy. Tak, Polska w siatkówce ma o wiele lepsze wyniki niż Niemcy.
                    • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 23:43
                      no przecież liczy się tylko piłka nożna i to, w czym Niemcy są najlepsi. Bo są przecież tacy cudowi!
                      • edelstein [...] 16.09.16, 08:34
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 10:47
                          "polaczce"? Serio, człowieku?
                    • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 08:19
                      Ojjj cos kiepsko z twoja wiedza.Maja tez zlotybig_grin faktycznie wiele lepsze wyniki.Jeden medal wiecejbig_grin
                • larrisa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 21:08
                  edelstein napisała:

                  > Zuzel,faktycznie Sport mega wyczynowy.

                  Aleś ty jednak głupiutka...weź no dziecko doczytaj definicję sportu wyczynowego, bo na tym poziomie, to żal czasu na wymianę postów z tobą.
                  • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 08:29
                    Przestan sie juz osmieszac.Wszyscy wiedza jak wyglada zuzel.
          • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:30
            Niemieccy rodzice, których dzieci były zaczepiane w drodze do szkoły przez tych, których imienia nie wolno wymawiać by nie skończyć jak Edel we wrześniu, usłyszeli od burmistrza, że jeżeli im się nie podoba mogą się wyprowadzić. Tak się dba o bezpieczeństwo niemieckich uczniów smile Za to w upał mogą pójść z nauczycielem na lody, zawsze jakaś pociecha.
            • jagienka75 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:35
              to chyba inaczej było.
              nie chodziło o wyprowadzkę, tylko o to, żeby dzieci nie chodziły w tamte miejsca.
              filmik z tego nagrania dosyć długo krążył w sieci.
            • edelstein [...] 15.09.16, 08:44
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:29
        Mimo że nauczyciel ZPT rzucał w nas kluczami od sal, przy których wisiała ciężka drewniana grucha z numerem sali, też żyjemy.
        • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:31
          Ach te cudne czasy,niektorym teskno.Mnie wfisci na lata zniechecili do Sportu.
        • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:35
          to faktycznie ma wiele wspólnego z kwestią picia na lekcjach. smile
          • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:38
            Ale za to sporo z kiepsko uzasadnionym sentymentem do dawnych czasów.
            • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:46
              jakim sentymentem? Wspominam o tym, ponieważ o czymś to świadczy. Skoro pokolenia mogły nie pić na lekcjach, to znaczy, że się da, że nie jest to potrzebne i teksty, jakie tu lecą, o prawach człowieka, odwodnieniach, omdleniach i bóg wie co jeszcze, są zupełnie nieuzasadnione. To, że jakaś matka nagle jest oburzona faktem, że niuniuś nie może się napić nie oznacza, że trzeba robić z tego problem.
              • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:57
                To, że kiedyś czegoś nie było (albo coś funkcjonowało), nie oznacza, że tak ma pozostać na wieki wieków. Picie na lekcji w wielu szkołach ma się dobrze, można to zorganizować z głową, ale nauczyciel musi coś w tej głowie mieć, a nie upierać się przy swoim, bo tak, bo 'kiedyś było dobrze'. Może być lepiej, więc dlaczego tego nie zmieniać? Bo kiedyś nauczyciele rzucali w dzieci przedmiotami, kanapki jedzone na przerwie innej, niż śniadaniowa, kazali wyrzucać, a na wuefie liczyła się tabelka - no, ale przeżyliśmy?
                • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:11
                  masz rację, kwestia tego, czy zmiany w danej kwestii w ogóle są potrzebne i kto powinien o tym decydować. Równie dobrze możemy teraz zacząć dyskutować o zasadności jedzenia na lekcjach. Bo dlaczego nie? Dawniej nie można było, a skoro może być lepiej, to dlaczego odmawiać dziecku posiłku między przepisywaniem przykładów z tablicy? Nie róbmy z dzieci roszczeniowych gamoni, tyko uczmy ich zasad.
                  • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:26
                    Oczywiście, uczmy zasad, ale z głową, a nie ze ślepym na wszystko uporem.
                    Uczyłam w szkole, w której dzieci mogły pić podczas lekcji pod dwoma warunkami - picie miało być schowane w plecaku i wyciągane tylko w razie potrzeby, i mogła to być tylko woda. Ani dzieciaki tego nie nadużywały, ani nie było pielgrzymek rodzicielskich, żeby teraz pozwolić jeść, skoro mogą pić; większość ludzi jednak widzi różnicę między piciem a jedzeniem (oczywiście są przypadki niereformowalne, ale na razie to jednak przypadki). Pisałam też wyżej o zorganizowaniu treningu tak, żeby dzieci mogły się napić w trakcie zajęć bez ich rozwalania. To nie są rzeczy nie do zrobienia.
                    Przesunięcie granicy nie oznacza jej likwidacji.
                    • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:35
                      widzisz, właśnie o to chodzi. Nie mówimy o treningu, tylko o lekcji wychowania fizycznego, które wyglądają tak a nie inaczej i dzieci są w ruchu przez jakieś 25-30 minut. To nie ma nic wspólnego z prawdziwym treningiem, gdzie odpowiednie nawodnienie jest istotne i nikt tego nie zabrania. W szkole to zwykły kaprys, tak samo jak picie na innych lekcjach, w bibliotece itp. Gdzieś to działa - w porządku. Gdzieś indziej jest zabronione - to również jest w porządku i nie oznacza, że dzieci cierpią, a szkoła jest zacofana.
                      • kawka74 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:48
                        Pozwolisz, że się nie zgodzę: uważam szkołę, która dla zasady trzyma dzieci o suchym, excuses le mot, pysku, za zacofaną, a pragnienie (zwłaszcza przy wysiłku) nie jest kaprysem, tylko potrzebą, którą należy zaspokoić. Nikomu nic od tego nie ubędzie.
                        • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:51
                          w porządku, pozdrawiam. smile
                        • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:56
                          Bez przesady. Od picia i jedzenie są przerwy. Zdrowe dziecko i zdrowy dorosły bez jedzenia i picia wytrzyma te 45 minut do dzwonka.
                          Dzieci w szkole przygotowuje się też (poprawcie mnie jeżeli się mylę) do życia dorosłego. A powiedzcie mi czy w większości zakładów pracy, firm, korporacji (wiem, że wyjątki są czy pewne specyficzne prace jak naszej pewnej forumowiczki, gdzie można cały czas coś pojadać i popijać) można jeść dowolnie kiedy czy w wyznaczonej przerwie?
                          • iwles Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:51

                            gazeciarz, przecież nawet pani na kasie w biedronce może mieć przy sobie butelkę wody i robić łyki między klientami,
                            Bądź człowiekiem big_grin
                          • alienka20 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:18
                            w urzędach (nie wiem, jak w korpo) pracodawca zapewnia ana czas upałów wodę. Ja na praktykach codziennie dostawałam butelkę, której nigdy nie wypijałam w całości przez 6-8 godzin, ale ja ogólnie mało wtedy piłam. Z wiekiem i doświadczeniem świadomość wzrosła, po co trzeba pić wodę.
              • wuika Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:13
                Pokolenia nie miały cesarek, leków, ani pralek automatycznych. I jakoś przeżyły. Co nie znaczy, że nie mamy iść do przodu.
                • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:20
                  porównywanie rozwoju medycyny do zachcianek przewrażliwionej matki jest po prostu nie nie miejscu.
                  • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:25
                    Zdanie laika jak ty jest nie na miejscu.
                    • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:28
                      ojej, przepraszam, że się wypowiadam. sad W Niemczech są pewnie sami eksperci.
                      • edelstein [...] 15.09.16, 09:35
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:39
                          przemiły i niesamowicie kulturalny z ciebie człowiek. smile
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:14
                Bez pralki tez sie Dalo,cale pokolenia jechaly na tarzebig_grin
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:47
            Ohh przeciez za twoich czasow bylo tak cudnie,trzeba kontynuowac...fartuszki,bicie linijka,rzucanie przedmiotami1,nasmiewanie z dzieci,siedzenie o suchym pysku und,und,und...komuno wroctongue_out
            • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:31
              Od jedzenia służą przerwy. Także za PRL-u. W pracy zwykłej, pełnoetatowej, a nie lepieniu z modeliny koralików też nie jadasz poza wyznaczoną przerwą.
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:36
                Ostatni raz lepilam z modeliny w podstawowcebig_grin masz ujowe info
                • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:40
                  To tylko przykład.
                • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:08
                  No nie badz taki pokaz wszystkim te robotki ktore tworze.Chetnie obejrze
    • koza_w_rajtuzach Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 05:43
      Jak ja chodziłam do szkoły, to nikomu nie wolno było pić na żadnych zajęciach lekcyjnych łącznie z wf. Tzn. nie było nawet powiedziane, że nie wolno pić, bo nikomu nawet nie wpadłoby do głowy, żeby na wf zabrać napój. Wbrew pozorom te 45 minut bez picia można wytrzymać. U córki w szkole jest inaczej, bo u niej chyba na wszystkich lekcjach można pić.
    • alpepe Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 06:07
      Ja tam nie wiem, ale jak chodziłam do szkół, to w ogóle dzieci nawet picia nie nosiły ze sobą i żyły, a teraz pieprzycie się z dziećmi, jakby szkoła czy sala gimnastyczna była na pustyni Gobi i dzieciom groziło odwodnienie.
      Aha, sama mam dzieci i czasem biorą wodę, czasem nie, jeszcze nie były ratowane kroplówkami.
    • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 07:04
      Od tego roku trzeba zdejmować nawet małe kolczyki na lekcje w-f. Nie muszę opisywać jaka była reakcja rodziców? big_grin Nie wiem czy to tylko wymóg jednej szkoły. BO na pewno nie cudny pomysł jednej nauczycieli. Co roku przezywam lekką irytację, że dziecko musi do szkoły donieść dwie pary butów sportowych. W sumie nic więcej nie pamiętam.
      • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 07:07
        Mogą pić na ćwiczeniach. Wodę znaczy big_grin I ja to bardzo dobrze rozumiem. Potrzebę takiego napicia się. Mimo iż sama chodziłam do szkoły bez wody w butelce.
    • jakasik0 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 07:06
      Na zajęciach sportowych mojego syna po 1 lekcji, pani wyznacza kiedy można podejść i się napić, wszyscy na raz. Wcześniej nie można było prowadzić treningu, bo ciągle ktoś pił.
    • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:05
      Co takiego teraz dzieci robią na wf, że nie da się bez odwodnienia robić tego przez kilkadziesiąt minut?
      Musi to być zdecydowanie bardziej obciążające niż mecz piłkarski, czy tenisowy w upale, bo jakoś nie obserwuje się zbiegania z murawy na łyczka wody.
      Trzydzieści stopni jest kilka razy w roku.
      Osoby niećwiczące powinny w czasie zajęć mieć przydzielane jakieś prace pomocnicze, wykonywać inne ćwiczenia, teraz uruchamia się nawet zaintubowanych pacjentów oiomu, więc każdy może coś robić, choćby powolutku spacerować.
      A jak nie może to powinien w tym czasie dostawać do nauczenia czy opracowania jakieś zagadnienia z teorii sportu czy dietetyki.
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:13
        W szkole mojego syna w klasie stoi 6pak wody(uzupelniany na biezaco)plus kubki.Syn ma plus tego bidon.Jest to calkowicie normalne.
        • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:26
          Nauczyciel ustala zasady na swojej lekcji i każdy ma swoje dziwactwa. Wasz ma jakieś, ten inne, ale też nieszkodliwe.
          • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:33
            To jest normalne w szkolach ktore znam.
            • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:33
              Normalne w szkołach, które znasz są też potrawy pod dziwactwa religijne 5% uczniów. W Polsce nazwałabyś to religijnym ciemnogrodem (gdyby dotyczyło katolików), być może u siebie (inna religia) też, ale przed wrześniem sad
              • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:40
                Nie,pod potrzeby kazdego Mojemu syn dostaje inne jedzenie.
        • ailia Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:55
          Ale na wf już wody nie noszą - piją w klasie, gdy wrócą po lekcji. Jeśli w ramach wfu mają wyjście poza teren szkoły na łąkę czy do parku, to biorą butelki. Lekcje w klasie trwają 90 min, w trakcie każdy może podejść i sobie nalać.
      • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:16
        przecież to nawet nie jest kilkadziesiąt minut. smile 45 minut lekcji, z czego trzeba odliczyć czas na zebranie się, sprawdzenie obecności, przyjmowanie usprawiedliwień i wybieranie drużyn. Najczęściej nauczyciel kończy 5 minut wcześniej, żeby dzieci miały czas się przebrać. Poza tym każdy wie, jak te lekcje wyglądają, gra 5 najbardziej aktywnych osób, reszta biega i udaje, że coś robi. Ile tak naprawdę jest poświęcane na ćwiczenia? Około 25 minut, których nagle nie można przetrwać bez picia. wink
      • azja001 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:20
        Im mniej rodziców w szkole tym lepiej dla wszystkich. Gdyby ta zasada obowiązywała tak jak to było za moich szkolnych czasów tym lepiej byłoby dla samych rodziców(mniej stresów bo co mój dziubdziuś pocznie jak ktoś wprowadzi niefajną dla niego zasadę), dla nauczycieli ale i dla dzieci(jestem dzielny i poradze sobie nawet jak matka z ojcem nie sterczą wciąż przy mnie). Naprawde więcej zdrowego rozsądku, można napić sie tuz przed zajęciami, w upał więcej i dać radę. Sama biegam i nigdy na te 45 - 50 minut nie zabieram wody tylko poję się dobrze przed wyjściem
        • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:26
          I jak potem biegasz z chlupoczącą w żołądku wodą? Ja zwymiotowałabym.
          • azja001 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:30
            Nic mi nie chlupie bo nie wypijam 2 litrów tylko ok pół lira, wystarcza jak widać na niecała godzinę biegania. Po bieganiu oczywiście muszę się dobrze nawodnić. Na dodatek zjadam jeszcze lekkie śniadanie i zawsze dobrze się czuję.
          • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:32
            Refluks obecnie się skutecznie leczy.
            • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:58
              To lecz. Ja nie mam refluksu.
              • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:10
                Jak wymiotujesz po wodzie to najwidoczniej masz. Nie przejmuj się, są teraz skuteczne leki. Nawet tanie.
      • agni71 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:51
        No moja córka miała wczoraj biegi, chyba 6 okrążeń boiska. Inna sprawa, że picie duzych ilości wody podczas ćwiczeń nie jest takie dobre. Zwróćcie uwagę chociażby na piłkarzy w przerwie meczu, troszke piją, płuczą usta i wypluwają. Lepiej chyba napić się porządnie PO ćwiczeniach.
        • jatojagodnik Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:57
          Nie - podstawowa zasada nawadniania podczas biegania lub na treningach i zawodach triatlonowych - częste picie małymi łykami. Tylko takie picie nie będzie chlupotało w żołądku, nie wywoła kolki i wchłonie się. Jak wypijesz jednorazowo wiekszą ilość, to zamiast nawodnić się po prostu wszystko szybko wysikasz.
    • an.16 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:32
      No to ja myślałam , ze ucałuje trenerkę baletu jak powiedziała, że nie wolno zabierać picia na zajęcia (60 min). Niepomiernie drażni mnie to włóczenie wody zawsze i wszędzie, tym bardziej przez dzieci, których organizm spokojnie wytrzymuje 1 lekcje bez wody. Cóż, gdy ja chodziłam do szkoły, zabierało się kanapki i jabłko, w ogóle nie było żadnych "pić", przez wszystkie lekcje do obiadu.
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:36
        No coz czasy kolchozow sie skonczyly,musisz to zaakceptowac,albo spytaj Putina czy moze cie zalatwic miejscowke
      • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:41
        I jacy zdrowi byliśmy, odporni, zero alergii, mało chorowaliśmy, zaburzenia zachowania jeśli występowały leczyło się też dość szybko smile
    • jagienka75 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:33
      od jakiegoś czasu rozwalają mnie rodzice, którzy mają pretensje do nauczycieli, bo ci nie pozwalają ich dzieciom pić i jeść na zajęciach, jakiekolwiek to by akurat nie byłybig_grin
      serio dziecko nie wytrzyma bez picia/jedzenia przez 45 minut?
      od tego to chyba są przerwy, nie lekcje.
      • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:40
        Skąd ci to jedzenie się przyplątało? big_grin Czy po prostu tak dodałaś aby dramatyzm zwiększyć.
        • jagienka75 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:09
          ropkacom napisała:

          > Skąd ci to jedzenie się przyplątało? big_grin Czy po prostu tak dodałaś aby dramatyzm
          > zwiększyć.


          nic się nie przyplątało, tylko jedna z matek ze szkoły syna, miała pretensję, że nauczycielka nie pozwoliła jej dziecku pić i jeść na zajęciach. tłumaczyła, że jej dziecko musi i koniec.
          współczuję nauczycielom. nie dosyć, że muszą się użerać z rozwydrzonymi dzieciakami, których rodzice nie potrafią czy też nie chcą wychowywać, to na dodatek muszą wysłuchiwać pretensji od ich niewydarzonych rodziców.
          tak , jak wiem, że przecież taki nauczyciel może zawsze zmienić pracę, jak mu się coś nie podoba. tylko kto by te dzieci uczył, gdyby nagle wszyscy zdecydowali się przekwalifikowaćwink
          • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:14
            Jedna. W wątku jest o piciu.
            • jagienka75 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:22
              i co z tego, że tylko o piciu? najpierw idzie jedno, potem następne itd..
              dzieciaki rozwalają zajęcia a nauczyciel się denerwuje, do czego ma zresztą prawo.
              rodziców z idiotycznymi pretensjami jest znacznie więcej. nie dziwota, że później nauczyciele nie są w stanie poradzić sobie z dzieciakami w szkole, jeśli ich rodzice kładą lachę na ich wychowanie i na to, co w szkole robią.
              • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:25
                Też racja.
              • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:27
                U moich dzieci można pić i jakoś nie słyszę dyskusji, że jest problem z jedzeniem. Z jakiejkolwiek strony. Czyli co? Można? Można.
                • jagienka75 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:49
                  No tak. Dlatego tak cie to "dziwi".
                  Co one zrobia, kiedy nie beda mogly jesc/pic w pracy, kiedy tego chca?big_grin
                  • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:56
                    A w jakiej pracy nie można pić?
                    • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:56
                      Wody big_grin
                      • natalia.nat Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:08
                        No właśnie. Dorośli mogą sobie pić wodę kiedy chcą, a dzieci nie mogą nawet podczas wysiłku w upalny dzień. Dzieci to dla szkoły całe zło, najlepiej by było jakby w ogóle ich nie było w tej szkole. Wtedy nauczyciele byliby zadowoleni.
                    • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:57
                      Chodzi Ci o picie (wody) dowolnie kiedy czy podczas wyznaczonej przerwy?
                      • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:01
                        Jak chcesz big_grin
                  • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:00
                    Taktyka taka jak autorki wątku jest dobra pod warunkiem, że dziecko nigdy nie wyjdzie spod skrzydełek mamusi. W większości przypadków jednak wychodzi i tam musi się zmierzyć z niedogodnościami tego świata, a także zasadami, których nie akceptuje lub mu się nie podobają. O ile nie jest wybitnym specjalistą o którego każda firma będzie się bić i prześcigać w udogodnieniach byle tylko był albo dziedzicem majątku Kulczyków niestety czeka go jako dorosłego seria bardzo gorzkich rozczarowań i upokorzeń konieczności dostosowania się do zasad, nie zawsze super wygodnych.
                    • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:16
                      W jakiej pracy nie można pić? Lub pije się wodę na przykład w czasie przerwy?
                      • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:26
                        W mojej - nie ma opcji, żeby pić w trakcie pracy. Ba, niewolnictwo wink polega też na tym, że i do toalety w trakcie się nie wychodzi, od tego mamy przerwy - o zgrozo po przepracowaniu 1h 15 min. Jeść też nie można. I się da. Najtrudniej z gadaniem, bo też nie można, a nie zawsze się da, ale to jednak przeszkadza w pracy. Kurcze, kulturalna instytucja, a tak nami orzą big_grin big_grin big_grin
                        • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:27
                          "I się da" miało być "I da się wytrzymać"
                          • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:31
                            Ciekawe. Gdzie pracujesz?
                            • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:34
                              W instytucji kulturalnej - naprawdę nie ma zwyczaju, żeby ktoś w czasie prób jadł, pił czy latał do toalety. I naprawdę to nie stwarza żadnego problemu.
                              • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:43
                                No ale jak znajdzie się taka instytucja kulturalna, gdzie na próbie można mieć butelkę z wodą, to oznacza, ze się da i też nie ma problemu. No to proszę, dalsze przykłady.
                                • anagat1 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:50
                                  Na przyklad medycyna.. chirurg/ortopeda/ ginekolog przy dlugich operacjach.. nie pija, nie siadaja, nie sikaja nawet po 10 godzin(no ok moze nie ginekolog) Sama( jestem anesrezjologiem ) nie biore wody na sale. Wiec jak ktos sie nie zlituje i nie zastapi przy dluzszej operacji, to tez nie moge pic. Nie pije (wody)przy zadnych zabiegach, gdzie pacjent nie spi. Przy reanimacji( czasem kilka godzin). Zycie☺
                                  • anagat1 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:53
                                    Nie ma jak literowka.. ☺
                                  • naomi19 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:58
                                    ale dlaczego dziecko ma sie odwadniac i chorowac jak ty, tylko dlatego, ze ty nie jesz i nie pijesz przez wiekszosc dnia?
                                    • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 08:11
                                      Zdrowe dziecko nie odwodni się jeżeli będzie piło tylko podczas przerw, które w szkole są po 45 minutach.
                                      • 3-mamuska Re: "cudne" pomysły nauczycieli 17.09.16, 15:53
                                        kaz_nodzieja napisał(a):

                                        > Zdrowe dziecko nie odwodni się jeżeli będzie piło tylko podczas przerw, które w
                                        > szkole są po 45 minutach.

                                        Bzdura corka koleżanki odwodniona sie, w ciagu godziny dojazdu z miasta x do y. Po dojeździe dziecko przerwało sie przez rece , trafiło sie szpitala, z odwodnieniem i nie biegało a siedziało w miejscu.

                                        Nie mozna zakazać picia wody ,tyle. Zwłaszcza podczas ćwiczeń fizycznych.
                                    • liisa.valo Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 20:55
                                      No, faktycznie, w 45 minut to się odwodni na bank, na kroplówkę będą wieźć...
                                      • naomi19 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 17.09.16, 15:38
                                        Jest to realne zagrożenie na słońcu przy intensywnym ruchu.
                                  • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:58
                                    Są sytuacje kiedy to jest konieczność, wtedy się nie pije. Są rożne sytuacje ekstremalne, które mogą nas spotkać w życiu, ale to nie powód, żeby takie sytuacje trenować na dzieciach w szkole. Na WF niepozwalanie na picie wody niczemu i nikomu nie służy.
                                  • truscaveczka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 08:19
                                    Niebiegający dorośli w klimatyzowanej sali operacyjnej, no faktycznie porównanie z dziećmi na wfie na podwórku przy +32 stopni wink
                              • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:45
                                W instytucji kulturalnej pracownik zaciska wszelkie zwieracze, aż oczy mu wychodzą na wierzch. Tylko chamstwo chodzi do toalety, kulturalny pracownik niesie do domu.
                                • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 11:18
                                  Hmmm, jak ktoś ma taki problem ze zwieraczami, to raczej powinien do lekarza. Zdrowy człowiek bez problemu wytrzymuje te 75 minut. A jak komuś w tym czasie oczy wychodzą na wierzch z powodu ucisku na pęcherz, to zdecydowanie należałoby go jednak przebadać.
                                  Już widzę, jak przebiega próba, kiedy co chwilę ktoś z kilkudziesięcioosobowego zespołu potrzebnego w całości do pracy wychodzi, bo mu się siku chce big_grin
                                  • milka_milka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:51
                                    Ale po co ma wytrzymywać, jeśli absolutnie nie musi? Trochę wytrzyma, a potem trafi do lekarza z problemami z nerkami i pęcherzem.
                              • jatojagodnik Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:15
                                Ale czy Ty w tej instytucji kulturalnej w czasie gdy nie możesz się napić przebywasz na słońcu w 30 stopniowym upale kulturalnie ćwicząc pajacyki i przysiady? Bo dyskusja nie dotyczy zakazu picia na lekcji matematyki - tylko WF. Więc chwalenie się, że siedząc za biurkiem możesz wytrzymać bez picia 75 minut jest zupełnie nieadekwatne
                                • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:49
                                  Za biurkiem?
                                  • jatojagodnik Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 16:02
                                    Nie wiem co robisz w swojej instytucji kulturalnej, być może nie za biurkiem. Nie biurko jest tu najważniejsze, a rodzaj wysiłku jaki musisz wykonać w okresie pomiędzy jednym piciem a drugim. I temperatura w jakiej przebywasz. Wiec jeszcze raz - w 30 stopniowym upale na słońcu ćwiczysz pajacyki i przysiady i masz chwilkę przerwy na picie co 75 minut?
                                  • iwles Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 16:08

                                    naprawdę twoja praca polega na intensywnym wysiłku fizycznym na dworze w upale 30 st, albo w nieklimatyzowanym pomieszczeniu ?
                                    • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 16:18
                                      Wysiłek fizyczny jest spory, dla niektórych większy niż dla mnie, w dodatku pracują aparatem oddechowym, przez 20 lat budynek miał coś w rodzaju niewydolnej wentylacji, która dmuchała powietrzem z zewnątrz niezależnie od jego temperatury. Okien brak. Nie wychodziłam i nie piłam ani ja, ani wspomniani wyżej koledzy. Żyjemy, mamy się dobrze...
      • anetchen2306 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:50
        45 min to teoretycznie, praktycznie to 25-30 min aktywnosci fizycznej, bardzo umiarkowanej. Pozostaly czas t zbiorka, sprawdzenie obecnosci, omowienie lekcji, podzial na druzyny, ustawienie sprzetu, posprzatanie sprzetu, podsumowanie lekcji, czasem wczesniejszy koniec, by nie zabierac dzieciakom przerwy na przebieranie sie.
        • ichi51e Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:56
          Nie wiem jak wyglada wf w szkole wzielam 4 latka na zajecia judo - wyczolgal sie. Najpierw biegali w kolko potem skakali w kolko na jednej nodze potem sie czolgali potem sie czlogali rakiem i obunoz skakali. Potem latali w kolo po torze przeszkod. Na koniec sie po sobie turlali i 10 min wolnego biegania i nawalania sie makaronami.
          Pan pozwalal pic. W sensie dawal komende "teraz picie" 60 min.
          • anetchen2306 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:45
            Zajecia treningowe to zupelnie inny rodzaj zajec. Moja 9-latka chodzi na taniec sportowy, 90 min. Przerwa na picie (w szatni, na sali jest zakaz wnoszenia picia i jedzenia) jest jedna, w srodku zajec. Dzieciaki w wieku 6-11 lat.
        • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:48
          Oj, oj. Sprawdziłam na planie, jednego dnia mają 2 lekcje po kolei. No i co, sypnęła się teoria?
          • przystanek_tramwajowy Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:51
            barbibarbi napisała:

            > Oj, oj. Sprawdziłam na planie, jednego dnia mają 2 lekcje po kolei. No i co, sy
            > pnęła się teoria?

            A pomiędzy jest przerwa i można poprosić o otwarcie szatni. Sypnęła się teoria?

            ---
            Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
            • wuika Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:02
              Przerwa między w-fami to raczej nie jest dla uczniów przecież suspicious
            • iwles Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:54

              nie sypnęła.
              W szkole mojego syna, jeśli mają 2 godziny pod rząd, idą na pobliski stadion.
              Nie da rady wrócić do szkoły na przerwę i z powrotem, byłoby to bez sensu.
    • nowi-jka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:33
      najpierw beda pic a potem latac sikac - bez przesady wytzrymaja, to nie jest jakis sport na granicy wytrzymalosci ze sie odwodnią za 45 min,
      chociaz ja bym pozwoliła zabrac jednak ale byłoby picie na rozkaż tzn raz czy góra dwa byłoby dwie minuty na picie i koniec - wtedy bałaganu by nie było
      czepiałabym sie tego zakazu zabranie ksiazki bo niby jaka kozysc z tego patrzenia na cwiczace? albo husteczek - to jak któras ma katar to co w rekaw ma nos wycierać bez sensu
      chyab to raczej nauczyciel do zgłoszenia ze terror wprowadza
    • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:36
      Z jednej strony okropnie wkurzają mnie takie bzdurne zakazy "nie, bo nie". Szkoła to nie więzienie, klasy to nie cele. Osoba, która ma problem z piciem dzieci nie powinna byc nauczycielem. Z drugiej stony jednak nie pamiętam abyśmy popijali wodę w trakcie lekcji wf. Więc da się. Z trzeciej problem z głową owej pani potwierdza to, że zwolnione z ćwiczeń dziecko ma siedzieć na baczność i nie moze w tym czasie odrobić zadań, przeczytać ksiązki... Nie dogadałbym się z laską, nie lubię ludzi z przerostem potrzeby rządzenia.
      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:38
        Powolywanie sie na WF za "moich czasow" jest slabe.Wf w polskich szkolach wolal o pomste do nieba i skutecznie zniechecal do aktywnosci na wieki,wiekow.
        • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:54
          w mojej nie wołał
        • truscaveczka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:34
          Powoływanie się na "dawniej" jest głupie choćby dlatego, że teraz mamy większą wiedzę o tym, jak działa ciało czy psychika człowieka, także - o zgrozo - dziecka.
          Nauczyciel by nie umarł jakby co 15 minut zrobił minutę-dwie przerwy na napicie się, zwłaszcza w upale. Moja młoda ma dwie godziny wf w piątki i wraca ugotowana pomimo picia w czasie lekcji - nie wyobrażam sobie co by było, gdyby nie piła.
    • danaide Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:47
      Jak miło poczytać te wszystkie głosy: my miałyśmy źle, nasze matki i babki miały źle, czemu by nasze, albo co gorsza - Wasze - dzieci miały mieć lepiej...

      Chodziłam do sportowej podstawówki i trenowałam. Nie, nie piło się w trakcie zajęć. Nie było też odnowy biologicznej. Jeden z wufeistów rzucał w nas kluczami, całym pękiem kluczy. Inny za płacz obniżał roczną ocenę z WF-u. Jeszcze inny wyrzucał z sali ze słowami: spieprzaj do szatni zanim cię w dupę kopnę.
      Zajebiste czasy...
      Na szczęście wiele się zmieniło. Teraz tylko pić nie wolno ;P
      • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:38
        I w życiu dorosłym nieźle sobie radzisz. Czego nie można powiedzieć o współczesnym wychuchanym pokoleniu. Zapytaj zaprzyjaźnionego pracodawcę jak teraz wygląda rekrutacja do pracy młodych albo ich praca.
        Przykład na szybko i prawdziwy: "Młodzieniec lat 24-25 dzwoni do szefa czy następnego dnia może przyjść później do pracy (około 12.00, praca od 9.00) albowiem wróca z urlopu i ma być u siebie dopiero około 23.00".
        • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:39
          A to tylko jeden z bardzo wielu kwiatków.... Ale skoro młodzi uczą się w szkołach wyłącznie praw i nauczeni są, że z każdego prawa nawet o byle drobiazg zawsze trzeba korzystać to tak potem jest.
        • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:48
          Bardzo dobrze, że tak robią. Jest bardzo wiele stanowisk, na których pracę można wykonywać niezaleznie od zegarka. Tylko stare pokolenie pracodawców, wychowane przez nauczycieli niepozwalających na picie wody i inne równie obrazoburcze zachowania, nie potrafi się wyrwać poza stary schemat. Prawie nie ma pracy zdalnej, cięzko o niepełny wymiar etatu, dopasowanie godzin pracy do pracownika. W młodym pokoleniu nadzieja, ze to się zmieni.
          • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:31
            Są zawody, gdzie elastyczność zwiększa wydajność i takie, gdzie nigdy nie będzie możliwa. Zdalne wykonywanie pracy staje się powszechniejsze, nie dlatego, że ludzie się zmienili, a dlatego, że technika i postęp dają takie możliwości.
            Coraz większa część życia i aktywności przenosi się do świata wirtualnego, a pracodawcom to odpowiada, bo jest tańsze. Kto kiedyś otwierał biuro0 na noc, bo jeden pracownik woli pracować po zmierzchu?
            Przypomnij sobie, co 30 lat temu można było robić w dowolnych godzinach i w dowolnym miejscu?
            • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:42
              30 lat temu to nawet iść spać nie mogłam o dowolnej porze, tylko jak mi rodzice kazali wink

              Pewnie wszystko zależy od środowiska. Przez ostatnie lata pracowałam głównie ze starszym pokoleniem. Większość miała problem z pracą zdalna. Nikt z moich znajomych nie ma takiej możliwości. Choć technicznie nic nie stoi na przeszkodzie. Nikt nie pracuje na pół etatu choć kilka osób by chciało. Więc z moich obserwacji wynika że słabo w tym temacie jest nadal.
        • danaide Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:01
          Nie wiem. Może wręcz przeciwnie. Wiesz, masz dosyć, że każdy może Cię opier i rzucić czymś więc się wymiksowujesz z tego bajzluwink
          Choć może to właśnie miara sukcesu;P
    • ailia Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 08:59
      >Moja córka ma stłuczone kolano, ma zwolnienie na kilka tygodni z W-F, powiedziałam jej, że jak będzie >miała wolne na W-F, to żeby sobie wzięła książkę i powtórzyła wiersz z polaka. Nie powtórzyła, bo pani >nie pozwala NIC wziąć z szatni, dziecko ma siedzieć i patrzeć jak inni ćwiczą. Cudnie! Wkurzona jestem. >Naprawdę.

      Na kiedy ten wiersz?
      Wystarczyło go w ramach przygotowania przepisać w domu na kartkę. Wtedy nie targa się ze sobą całej książki, a bierze karteluszek do kieszeni i wyciąga przy każdej okazji. Nie uczyli was, jak najlepiej zapamiętywać takie teksty?
      • toslawa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:21
        To tylko 45 minut. Nie sądzę żeby się odwodnili. Pracuje w bibliotece szkolnej gdzie też nagminnie przychodzą z piciem i jedzeniem a ja ich systematycznie wyrzucam. Tłumaczenie ze butelka nie będzie ruszana do mnie nie przemawia. Miałam ostatnio wylane pod regalem
        • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:26
          Straszne,swiat sie zawalil.
          • toslawa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 11:25
            Nie zawalił się. Tylko czego my uczymy dzieci? Ze wszystko im wolno? Ze zasad sue nie respektuje? No w sumie u mnie w bibliotece podczas przerwy tez mógłby się odwodnic i paść trupem wink
            • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 11:41
              Uczymy dzieci tego, że absurdalne i niczemu nie służące zasady należy obalać. Bez takiego podejścia nie byłoby postępu, ciągłe zmiany i ulepszanie leży w naturze człowieka. Trzymanie się sztywno zasad i bezrefleksyjny pryncypializm to domena ludzi bez wyobraźni.
              • toslawa Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 11:51
                No ja codziennie widzę jakie mamy ulepszone dzieci.
                • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:01
                  Sama też wody nie pijesz w trakcie pracy? Tak szczerze?
                  Skoro dzieciom nie wolno pić na lekcjach, to i nauczyciele nie powinni. A tu mam dyskusję nauczycieli o picu nie tylko wody na lekcjach:
                  www.45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=3057
                  • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:29
                    Jeżeli dzieci pracują głosem całe 45 minut jak nauczyciele to też powinny pić.
                    • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:40
                      Pani od plastyki pracuje głosem 5 minut, mówi co ma być namalowane i potem jest cisza bo dzieci pracują - to może, czy nie może się napić?

                      Gazeta, masz poglądy starego komucha zmiksowanego ze sklerotyczną dewotką.
              • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:24
                No ale zasada, którą próbujesz obalić NIE JEST absurdalna. Żadne zdrowe dziecko nie dozna uszczerbku z tego powodu, że będzie się mogło napić tylko na przerwach, które są oddzielona 45 minutami lekcji. Za to picie w trakcie zajęć - czy to indywidualne (każdy lata kiedy chce) czy to zbiorowe (wszyscy pijemy na gwizdek) przerywa tok zajęć. Zatem zakaz wnoszenia butelek jest zasadny, jeśli podejdzie się do tego obiektywnie, a nie na zasadzie "ale ja chcę"
                • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:31
                  Moim zdaniem JEST absurdalna.
                  Wielu nauczycieli pozwala pić na lekcjach, woda jest w plecakach i mogą wziąć łyka czy dwa bez przeszkadzania innym. Jakoś z powodu wody lekcja matematyki nie jest rozmontowana, bo pani jest mądrym nauczycielem i potrafi zapanować nad grupą dzieci. Na matematyce wolno, a na WF gdzie jest wysiłek fizyczny, nie wolno - absurd.
                  • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:52
                    Dla Ciebie absurd. Dla mnie zupełnie sensowne wymaganie. Sięganie do plecaka może faktycznie nie przeszkadza innym, ale na pewno rozprasza dziecko, które powinno być skupione na matematyce. I zanim padnie argument, że właśnie się rozprasza, bo mu się pić chce - im dłużej będzie uczone, że pić to zawsze, już, natychmiast, tym bardziej nie będzie umiało wytrzymać chwili bez picia i będzie się rozpraszać.
                    Jak Twoje dziecko między jednym a drugim MOP-em na autostradzie mówi, że chce mu się siku to też natychmiast zatrzymujesz samochód, żeby sobie posikało za barierkami? Czy jednak musi wytrzymać do najbliższego postoju? A może skoro chce, to niech sika w samochodzie?
                    • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:57
                      Najpierw sięga po picie Zosia. Odsuwa zamek plecaka (słychać), sięga po wodę (słychać), odkręca nakrętkę (słychać), pije, odkłada picie - znowu zasuwa zamek w plecaku (słychać), za chwilę sięga po picie Staś i jak wyżej. Potem Kamil - i znowu.
                      • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:24
                        Myślę, że cisza na lekcji w której słychać odgłosy odkręcanych nakrętek to wyłacznie pobożne zyczenie nauczycieli. Za każdym razem kiedy czekałam na córkę w szkole dobiegały z klas takie odgłosy, że spokonie możnaby poodkurzać i nikt byc nie zauwazył...
                      • edelstein Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:34
                        Kaznodzieja miejsce na bidon.Jest jest w bocznej kieszeni bez zamka. Wyciaganie nie slychac,otwieranie-nie slychac (pociagniecie ustnika),doklada nie-nie slychac.
                      • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:14
                        A jak spragniona pani sięga/otwiera/odkręca/pije/odkłada, to nie słychać? Straszne, przeszkadza dzieciom się skupić!
                    • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:08
                      Co do ćwiczenia silnej woli i wytrzymałości, to zbłąkani na pustyni bez wody, czy na innym pustkowiu potrafią przetrwać tydzień-dwa. Myślisz, że trenowali w szkole podstawowej przeżycie bez wody, czy tak sami z siebie sobie przetrwali?

                      Z tego co piszesz, to musieli trenować, bo przecież to co jest w szkole bezpośrednio i bezwarunkowo przekłada się na umiejętności w dorosłym życiu. W dorosłym życiu Jaś będzie miał umiejętność jedzenia i picia co 45 minut małymi porcjami, bo tak się nauczył we wzorcowej szkole. A jak zaprosi dziewczynę na pizzę, to będzie musiał odczekać 45 minut między kawałkami pizzy, bo inaczej nie da rady przełknąć. To chciałaś przekazać?
                      • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:33
                        Co Ty bredzisz? Jeśli Jaś z konieczności poczekania z jedzeniem do przerwy wyciągnie wniosek, że koniecznie musi co 45 minut zjeść, to raczej skończy się otyłością. Ale to chyba musiałby mieć wyjątkowo tępych rodziców, którzy pozwoliliby mu wysnuć taki wniosek i go w nim utwierdzić.
                        Natomiast jak się nauczy, że czasem pewne rzeczy nie są dostępne na wyciągnięcie ręki i nie umiera się od natychmiastowego zaspokojenia zachcianki czy nawet potrzeby, to mu tylko na zdrowie wyjdzie.
                        I ponowię pytanie - co robisz, jeśli Twoje dziecko na autostradzie oświadcza, że chce siku? Pozwalasz zaspokoić potrzebę natychmiast? Czy każesz wytrzymać do najbliższego możliwego postoju?
                        • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:41
                          Jest znaczna różnica między wstrzymaniem potrzeby w wyniku konieczności (brak toalety, pobocza do parkowania), a robieniem tego bo ktoś ma takie widzimisię.
                          • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:58
                            No ale tu jest potrzeba - przeprowadzenia zajęć bez zakłóceń.
                            • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:02
                              Nie ma.
                              Zajęcie się prowadzi i tyle. Ktoś idzie do wc i wraca. Problem wydumany.
                              • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:14
                                Ktoś spokojnie może wytrzymać do przerwy.
                                Bo a) skoro zachciało mu się siku/pić w trakcie lekcji, to w takim razie nie jest to pełne 45 minut do wytrzymania, chyba, że ma nerwicę i nagła potrzeba picia czy sikania pojawia się wraz z rozpoczęciem lekcji (ja np. robię się głodna jak tylko zajmę miejsce w pociągu lub autokarze, tak mi się objawia reisefieber),ale to wtedy trzeba się skupić na przyczynach a nie objawach i raczej leczyć.
                                b) jeśli zachciało mu się w czasie przerwy, ale uznał, że przerwy nie będzie marnować, wyjdzie/napije się na lekcji to ma problem z planowaniem i powinien się tego nauczyć.

                                Zatem wydumany jest problem niemożności wytrzymania do przerwy. Zakładam, że ciągle mówimy o osobach zdrowych.
                                • mid.week Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:35
                                  Zupełnie mnie nie interesuje wytrzymałośc ludzkiego pecherza ani średnia światowa w trzymaniu moczu. Jedyne co mnie obchodzi to fakt że mi się chce. Wtedy idę się spełnić potrzebę. Jak ktoś ma z tym problem to jest to jego sprawa, jego problem więc niech sam sobie z nim radzi. I dzieci mają prawo do tego samego.
                        • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:10
                          No jak co robi? Sika przez okno. A jak nie dostanie pić, to drze pazurami tapicerkę. Wiadomo, pani od WF jest dopiero od roku, wcześniej był kto inny kto pozwalał pić kiedy się chce - nawyki pozostały big_grin
                          • skarolina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:15
                            A może odpowiesz wprost? Jest w stanie wytrzymać czy musi już i koniecznie i stajesz na autostradzie na awaryjnych? Bo coś mi się zdaje, że to drugie, skoro tak unikasz odpowiedzi...
                            • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:27
                              Nie martw się o moje dziecko, wie co i kiedy można. To życie uczy ograniczeń i limitów a nie szkoła. W jakim celu trzymać dzieci bez wody, skoro niczemu i nikomu to nie służy? Od tego, że dziecko napije się kiedy jest spragnione, nie wyrasta się na egoistów szantażujących rodziców i nieumiejących się zachować narcyzów. Napisałam już, wcześniej był inny nauczyciel, żadnych problemów nie było można było pić i lekcje toczyły się bez zakłóceń.
                  • arim28 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:52
                    Chusteczek tez nie mozna??

                    Juz sobie wyobrazam, jak dzieci biegaja a gile spadaja na piekna podloge w sali gimnastycznej.

                    Moje dziecko wrocilo dzis wczesniej ze szkoly, zwolnili cala szkole bo jest goraco - 32 stopnie.
                    Nie wyobrazam sobie aby mialo zabronione picia wody podczas upalow.
                    Nie wyobrazam sobie cwiczenia i biegania kiedy boli brzuch.

                    Nie mozna tego jakosc wewnetrznie wyjasnic, rozwiazac?
                    • barbibarbi Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:17
                      Pewnie można. Dlatego poczekam na wywiadówkę i poruszę temat. Nie mam zamiaru robić dżihadu, ani nic w tym stylu, tylko porozmawiam z nauczycielką.
              • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:56
                No to niech córka obali absurdalną zasadę, a nie się skarży mamie. Wtedy to rzeczywiście będzie ważna i ciekawa lekcja. Ty zajmij się poważnymi absurdalnymi zasadami, które warto zmienić w naszym dorosłym świecie.
                Sprawa jest spokojnie do załatwienia między panią, a zainteresowanymi.
                Wkroczysz jeśli pani źle potraktuje dzieci szukające rozwiązania.
    • jatojagodnik Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 09:27
      Córka trenuje siatkówkę. Dodatkowo, po lekcjach. Trener nikogo nie wpuści na salę, jeżeli nie ma ze sobą butelki wody.
      Ja biegam. Teraz, w lato 10 km przebiegnięte truchtem w ciągu godziny to co najmniej 0,75 litra wody w trakcie biegu i pół litra bezpośrednio po zakończeniu biegu.
      Dzieciaki oczywiście przeżyją te 45 minut wysiłku fizycznego w upale bez picia. Ale skutki odwodnienia i osłabienie fizyczne i intelektualne będą odczuwać jeszcze przez kilka godzin. A przecież są w szkole, ich mózgi na kolejnych lekcjach muszą działać na wysokich obrotach!
      • alpepe Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:52
        Ja nie wiem, jak ja to robiłam, że mimo braku picia byłam prymuską?Jak pomyślę, ile bym była osiągnęła, gdyby mi dawano jeszcze picie do wf?!
        • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 14:00
          Jakim cudem w ogóle wtedy byli prymusi? Bez wody, z piciem tylko na przerwach sad
          • iwoniaw Re: "cudne" pomysły nauczycieli 16.09.16, 08:55
            Jakim cudem w ogóle wtedy byli prymusi?

            Logika nie jest twoją mocną stroną. Może to z dehydratacji mózgu w dzieciństwie?
      • sfornarina Re: "cudne" pomysły nauczycieli 17.09.16, 16:29
        > Ja biegam. Teraz, w lato 10 km przebiegnięte truchtem w ciągu godziny to co najmniej 0,75 litra wody w trakcie biegu i pół litra bezpośrednio po zakończeniu biegu.

        Dużo, dużo za dużo. To niezdrowe smile
        • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 20.09.16, 07:45
          Może ona z tych co uwierzyły Kayah czy innej botoksowej gwieździe, że gładka cera to od "wypijania 1,5 litra wody w trakcie dnia". Serio, taki wywiad widziałem, tylko nie pamiętam czy to była polska gwiazda czy jakaś podstarzała modelka "zagraniczna".
    • itka-julitka Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:00
      Rozumiem pania od wuefu. Gdyby kazda uczennica chciala pić kiedy chce to przez całą lekcję byłyby po pierwsze spacery po wodę, po drugie - pójście się napić będzie super wymówką jak dane cwiczenie nie podchodzi (bo jest męczące,, trudne). I wówczas to picie bedzie sie przecięgało w czasie, do momentu aż dane ćwiczenie się skończy. W efekcie znajda się takie cwaniary które w sumie pół lekcji będą piły.
      Ale pozbawianie wody przy takim upale jest jednak słabe.
      Rozwiązanie jest proste: pani robi max. dwie przerwy 1-minutowe na picie, wtedy idą się napić wszystkie i szybko wracają na boisko / salę. Moze trzeba pani od w-fu takie rozwiązanie podpowiedzieć ? wilk syty i owca cała...
      • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:24
        Wystarczy zaznaczyć, że jak coś robimy to nie pijemy. Jak jest chwila po rozgrzewce, czy biegu to chyba nikomu nic się nie stanie ja weźmie łyka widy smile No ludzie...
        • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:32
          Wody. Rany, muszę wolniej pisać tongue_out
        • milkymilk Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:40
          No ludzie... może warto na początek zapytać się nauczycielki z czego ten drakoński zakaz wynika.
          Może to nie jędza, a przez przypadek akurat fajna babka, która poważnie podchodzi do swojej pracy i zamiast rzucić piłkę chce przeprowadzać profesjonalne treningi i przeszkadzają jej spacery? Może jakiś rodzic na nią naskoczył, że się dziecina zachłysnęła na lekcji?
          Żyjemy w świecie absurdalnych praw i zakazów, ciężko znaleźć kogoś do walki o ważne rzeczy, a za butelkę wody na lekcji czy kolor skarpetek na wf gotowe jesteście ginąć.
          • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:45
            Jak najbardziej. Gorzej, że może pani okopana jest w swoich argumentach i ma opcji.
            • kropkacom Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 10:47
              PS. Ja do szkoły nie ganiam . Awantur nie urządzam na zebraniach i można pić w szkole, i skarpetki nie muszą być białe big_grin
          • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 13:00
            >Żyjemy w świecie absurdalnych praw i zakazów, ciężko znaleźć kogoś do walki o ważne rzeczy, a za butelkę wody na lekcji czy kolor skarpetek na wf gotowe jesteście ginąć.

            Piękne. Nadaje się na sygnaturkę smile
            • alienka20 Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 22:59
              też o tym pomyślałam
        • kaz_nodzieja Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 12:59
          Nikomu też się nic nie stanie jeśli nie weźmie. To kilkuminutowy bieg, a nie kilkugodzinny maraton.
          • jatojagodnik Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 15:10
            Na biegach ulicznych standardem jest 'wodopój" co 5 km, czyli co 25-30 minut. W lato, w temperaturze powyżej 25 stopni uruchamiane są dodatkowe punkty nawadniania, kurtyny wodne a jeżdżące pomiędzy biegaczami służby medyczne rozdają butelki z woda każdemu kto wyrazi potrzebę napicia się. Wszyscy którzy popierają nauczycielkę chyba nigdy nie trenowali intensywnie w upalny dzień w pełnym słońcu. To jest tortura. Przypominam, że nie piszemy o konieczności nawodnienia w trakcie lekcji matematyki, tylko w trakcie treningu w upalny dzień.
            • doloresumbridge Re: "cudne" pomysły nauczycieli 15.09.16, 23:47
              wf to nie trening, to nie ma ze sobą nic wspólnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka