Dodaj do ulubionych

spuchłam. o co chodzi?

06.11.16, 17:26
Od rana pobolewało mnie z boku, pod żuchwą, bliżej ucha.
Teraz boli mnie centralnie pod brodą, spuchłam i wisi mi takie podgardle, boli przy lekkim dotyku.
Poza tym wszystko ok tylko głowa mnie boli.
Co to może być?
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:27
      Świnka? Mononukleoza?

      Możliwości jest wiele.
    • nickbezznaczenia Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:28
      Może świnka?
      Chorowałaś w dzieciństwie?
    • gat45 Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:28
      świnka
    • kokoryczko Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:29
      zapalenie ślinianek? Świnka? Węzeł chłonny?
    • anilka Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:29
      Ja miałam taką jednostronną opuchliznę przy mononukleozie, ale nie wyszła tak gwałtownie.
    • amarili Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:29
      Świnka może być.albo zap.wezlow chlonnych
    • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:31
      Kurde świnka to chyba bardziej po bokach się puchnie?
    • wuika Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:32
      Mąż ostatnio miał takie coś, okazało się dziwnym zapaleniem ucha. Podejrzenie było też o zapalenie ślinianki.
    • gat45 W każdym razie - idź do lekarza ! 06.11.16, 17:35
      n/t
    • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 17:35
      Szlag by trafił.. czuję, że jutro zamiast do pracy to do lekarza się wybiorę tongue_out
      • wuika Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 18:49
        Powinnaś.
        • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 20:16
          Pójdę na pewno. Boli mnie i spuchłam już elegancko dookoła. Wyglądam jak księżyc w pełni
          • amarili Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 20:18
            ojej sad idź koniecznie do lekarza, daj znać, co i jak, bo sama jestem ciekawa, na co zapadłaś. zdrówka!
            • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 20:48
              Dzięki. Ale świnka w moim wieku?? big_grin
              • amarili Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 20:55
                wiek XXI równie dobry na świnkę jak każdy inny smile

                a serio mówiąc - czemu nie? moja bratowa miała świnkę w okolicach 40 urodzin, mój tata przechodził dobrze po 50-tce będąc. ospę podobnie przechodził, no i bardzo cięzko przy okazji. różnie bywa z tymi dziecięcymi chorobami.
              • nickbezznaczenia Re: spuchłam. o co chodzi? 06.11.16, 20:57
                www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,choroby-zakazne-okresu-dzieciecego-u-doroslych,artykul,1698379.html
    • mikams75 Re: spuchłam. o co chodzi? 07.11.16, 00:36
      U mnie to byla zatkana slinianka
    • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 07.11.16, 12:44
      To nie świnka.
      Ostra infekcja skutkująca znacznym powiększeniem węzłów chłonnych.
      Antybiotyk i do końca tygodnia zwolnienie.
      • amarili Re: spuchłam. o co chodzi? 07.11.16, 12:46
        no to zdrówka!
        • tereska.z.bombaju Re: spuchłam. o co chodzi? 07.11.16, 12:47
          A dziękuję big_grin
          • safety_valve Re: spuchłam. o co chodzi? 07.11.16, 15:58
            Trzymam kciuki żeby ta ostra infekcja to nie wyszła mononukleoza. Ja przerabiałam w wersji poronnej (niepełnoobjawowej) a i tak przez te bolesne węzły chłonne byłam wykończona. W każdym bądź razie jak Cię wysypie po tym antybiotyku, to będziesz wiedziała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka