Dodaj do ulubionych

niedobrze mi

05.12.16, 15:15
Kocahm Bertolucciego, ale nie wiem, czy jeszcze się zdobędę, żeby obejrzeć jakikolwiek jego film.

kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,21072664,aktorka-nie-wiedziala-o-scenie-gwaltu-w-kultowym-filmie-powinni.html#Prze
Obserwuj wątek
    • kondolyza Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:30
      kurde czyli on ja wtedy tam naprawde zgwalcil? kurde ale jest z kilku kamer to krecone...mozliwe to jest? no i on spodni z dupy nie mial zdjetych ani zsunietych nawet...dziwne
      • asia_i_p Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:46
        Być może do gwałtu w sensie penetracji nie doszło, ale rzeczywisty był ATAK, rzeczywiste emocje bezsilności i przerażenia. To mało?
        Być może obrażam mistrza, ale dla mnie do dupy jest reżyser, który nie potrafi z aktorami zagrać takiej sceny, tylko musi ją stworzyć w rzeczywistości. Gdzie tu sztuka?
        • lot.ti Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:38
          Gdzie tu sztuka?

          ojtam ojtam
          Berolucci prekursorem porn reality show - artysta i wizjoner
    • joa66 Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:34
      Mam wrażenie, ze od jakiegoś czasu g..no wypływa na powierzchnię.

      Jedyna dobra strona - wiadomo z kim ma się do czynienia.
      • isanek Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:32
        Kolejny przykład- Ptaki Hitchcocka.
        • odnawialna Re: niedobrze mi 05.12.16, 21:23
          a o co chodzi z Ptakami?
          • isanek Re: niedobrze mi 06.12.16, 09:38
            Scenę ataku ptaków kręcono przez tydzień - w główną aktorkę rzucano na strychu żywymi ptakami, niektóre ptaki były przywiązane na elastycznych nitkach do jej ubrania, aby nie odleciały. Zdjęcia zakończono gdy ptak zranił ją w oko i nie miała siły dłużej grać (dochodziła do siebie kolejny tydzień). Hitchcock podobno był zakochany w odtwórczyni głównej roli, ona odrzucała jego amory- on uprzykrzał jej życie jak mógł.
            • majenkir Re: niedobrze mi 06.12.16, 23:10
              Biedne ptaki sad
      • fifiriffi Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:08
        joa66 napisała:

        > Mam wrażenie, ze od jakiegoś czasu g..no wypływa na powierzchnię.
        >
        własnie..
    • ewa_mama_jasia Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:34
      Widać takie rzeczy były na porządku dziennym. Nic dziwnego, ze środowisko broniło Polańskiego.......
      • misoune Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:14
        A co z Woodym Allenem, starym pedofilem ? Też środowisko nagle straciło głos...
        • livia.kalina Re: niedobrze mi 05.12.16, 18:40
          Jakim pedofilem? Związał się z adoptowaną córka swojej byłej partnerki, jak już była pełnoletnia.
          • antyideal Re: niedobrze mi 05.12.16, 18:58
            O wykorzystywanie seksualne oskarżyla go jego rodzona córka.
            • misoune Re: niedobrze mi 05.12.16, 22:42
              Dokładnie
              Bardzo głośno o tym było jakoś dwa lata temu
              Ale szybko ucichlo
              Bo jak to tak "miszcza" okładać
    • nenia1 Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:47
      Przecież to było wiadome od lat, może nie w takich szczegółach, że reżyser z Brando ustalali "masło" wspólnie rano, ale Schneider o tym lata temu mówiła.
      • mae224 Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:03
        Przypłaciła depresją.
    • princesswhitewolf Re: niedobrze mi 05.12.16, 15:53
      i do sadu ich nie wziela...


      dziwne sa kobiety.
      • spanish_fly Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:17
        Do tej pory większość zgwałconych kobiet nie bierze do sądu swoich gwałcicieli, a mężczyźni, którzy mówią, że zawsze się trochę gwałci, tudzież że seks z pijaną do nieprzytomności kobietą to nie gwałt mają całe rzesze fanów i zwolenników. A Trump już prawie został prezydentem USA.
        • riki_i Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:25
          Ja nie bardzo rozumiem kobiety, które towarzystwie mężczyzny, bądź mężczyzn upijają się do nieprzytomności.
          • fragile_f Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:31
            Nie wszyscy faceci na swiecie są pokroju ziemkiewicza, serio. Mam paru kolegów przy których za młodych lat zaliczyłam zgona i najgorsze co mnie przy nich spotkało, to zmarznięcie, bo zapomnieli mnie nakryc kocykiem.
          • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:40
            Kolejny uncertain Tak, zgwałcona sama jest sobie winna uncertain Mogła nie pić, nie iść, nie ubierać się tak, czy inaczej.
            Wiesz, czego spodziewa się kobieta, która pije alkohol? Kaca. Nie gwałtu.
            • riki_i Re: niedobrze mi 06.12.16, 18:57
              Nie rozumiesz. Nie napisalem , ze zgwalcona jest sama sobie winna. Napisalem, ze nie rozumiem picia wodki na umor z nieznajomymi mezczyznami. Znalem sam jedna taka, co cwiczyla podobne akcje, ale ona akurat wiedziala o co kaman. Jakby to powiedziec , lubila "ryzykowne zachowania seksualne".
              • kaz_nodzieja Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:49
                Picie wódki na umór z przypadkowym towarzystwem jest niebezpieczne także dla mężczyzn. Regularnie czytuję pewne czasopismo o prawdziwych zbrodniach.
                90% morderstw zaczyna się od tego jak Józek pod sklepem poznał Henia z którym udał się celem wspólnego spożycia alkoholu. Lub jak Rysiek robił u siebie popijawę, tu źle się kończyło nawet gdy wszyscy się znali.
                • riki_i Re: niedobrze mi 06.12.16, 22:25
                  Tak jest. Ponadto z kronik kryminalnych wiadomo mi, że spora część panów proponujących innym nieznajomym panom wspólne picie wódki, po jej spożyciu zaczyna przejawiać zachowania homoseksualne. Co często kończy się tragedią, bo nagabywani sięgają po nóż itp.
                • lauren6 Re: niedobrze mi 06.12.16, 23:01
                  Dlatego przestałam czytać Detektywa. Po przeczytanych kilku numerach fabuła staje się strasznie powtarzalna. Szczególnie w sekcji "zdziczałe lumpy", czy jakoś tak.
                  • kaz_nodzieja Re: niedobrze mi 07.12.16, 18:57
                    Właściwie tak, choć listopadowy numer był wyjątkowo ciekawy Wracano min. do sprawy zabitego Michała Łyska. Smutne. Patologia wyszła przed 21 rokiem życia. Nigdy nie przeprosili rodziców.
          • kaz_nodzieja Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:43
            Ja nie rozumiem ogólnie ludzi (dorosłych), którzy upijają się do nieprzytomności. Każdy normalny, zdrowy człowiek wie na ile alkoholu może sobie pozwolić.
            • mozambique Re: niedobrze mi 06.12.16, 14:13
              akurat wyjątkowo sądze tak samo jak kaznodziej
              • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 15:57
                No ja też nie, nie zdarzyło mi się, ale to, że akurat ja umiem się nie upić, nie oznacza, że nikomu nie wolno. I wyrozumiałość mogę mieć dla kogoś, kto przesadził z alkoholem (i jest pijany jak bela), ale nie dla kogoś, kto osobę w takim stanie wykorzystuje.
    • misoune Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:18
      A o czym mówi od lat Paulina Młynarska? Ona po Wajdzie raczej nie rozpaczała na jego pogrzebie po tym, co zgotował jej planie filmu ...
      • kokoryczko Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:35
        co jej zrobil??
        • misoune Re: niedobrze mi 05.12.16, 22:39
          Poili ją wodą na planie, miała 15 lat
          Kazali nago latać po łące z chłopakiem w asyście 30 osób z ekipy i gapiów, zmuszali do scen erotycznych, rozjechali psychicznie
          • misoune Re: niedobrze mi 05.12.16, 22:40
            errata : Nie wodą tylko wódką
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 07:25
            A Charlie Chaplin lubił młode dziewczyny (12 lat) do tego był skur@#$$, Elvis Presley też lubił panienki wchodzące w okres dojrzewania.
            • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 07:27
              https://i.dailymail.co.uk/i/pix/2010/03/26/article-1261082-08E2EEEC000005DC-167_468x485.jpg
              • ichi51e Re: niedobrze mi 07.12.16, 08:54
                No ale ile on ma lat na tym zdjeciu?
                • 1matka-polka Re: niedobrze mi 07.12.16, 09:07
                  <sarkazm on>Ze dwanaście. <sarkazm off>
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 07:26
            Judy Garland też poili wódą i dawali barbiturany.
        • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 09:23
          Link do wywiadu, gdzie opowiada, jak wyglądała praca na planie i co z nią wyczyniali:

          www.styl.pl/magazyn/news-nie-taka-kochana,nId,5182
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:10
            No i proszę, Wojciech Młynarski również chory "nerwowo", czyli psychoza maniakalno-depresyjna.
            • ichi51e Re: niedobrze mi 07.12.16, 08:55
              To zadna tajemnica akurat
    • butch_cassidy Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:20
      Koszmar sad
      W ogóle po nie tak dawnych informacjach o Wajdzie słabo się robi na myśl o zasadach, lub raczej ich braku, na jakich kręci(ło) się filmy...
    • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:20
      Ojojoj, odkrywanie Ameryki po raz pincesdziesiąty. Zwykły Kowalski nie wykrzesze z siebie takich emocji. Zwykły Kowalski nie przekracza granic, bo czuje wstyd, strach i presję. Dlatego zwykły kowalski jest zwykłym Kowalskim.
      • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:24
        Wielcy ludzie dlatego są tak fascynujący, bo mają w sobie pierwiastek szaleństwa. A że szaleństwo wymyka się z pod kontroli...no cóż, właśnie dlatego, że jest szaleństwem wink
        • lellapolella Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:38
          Ty tak serio?
          Takie kocopały z prawem artysty do szaleństwa to można posuwać w odniesieniu do malarza czy rzeźbiarza ale nie kogoś, dla kogo tworzywem jest inny człowiek lub jakakolwiek czująca istota
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:42
            A gdzie ty wyczytałaś o tym, że uważam, że artysta ma prawo do szaleństwa? Ja stwierdziłam tylko, że nie ma wielkich ludzi, którzy nie byliby szaleni, koniec, kropka.
            • cosmetic.wipes Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:46
              Ale tu nie jest rozmowa o szaleństwie, tylko o tym, ze ten konkretny wielki człowiek (i paru innych też) to obrzydliwy psychol wielkiego formatu.
              • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:51
                Tak, psychol, szaleniec, zależy jak bardzo chcesz nacechować swoją wypowiedź.
                • cosmetic.wipes Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:52
                  Ktoś, kto gwałci/pozwala gwałcić jest psycholem. Oczywiscie szaleńcem też równoczesnie może być, choć nie musi.
                  • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:56
                    Psychol, to potoczne słowo, co mas zna myśli używając go?
                    • cosmetic.wipes Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:58
                      Brak uczuć wyższych mam na myśli.
                      • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:14
                        No ale jak może istnieć artysta bez uczuć wyższych? Raczej brak hamulców.
                        • cosmetic.wipes Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:05
                          > No ale jak może istnieć artysta bez uczuć wyższych?

                          Sugerujesz, że psychopata nie może być artystą?
                          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:15
                            Nie wiem, nikt tego jeszcze tak dokładnie nie zbadał. Psychopatia, to nie monolit, tylko wiele odcieni szarości. Nic nie jest czarne ani białe, wszystko jest gdzieś pomiędzy. Być może istnieją artyści psychopaci, jeden naukowiec przyznał się do tego, że jest psychopatą: www.psychologiawygladu.pl/2015/08/twarz-i-umys-psychopaty-badania.html
                            Ale ja się skłaniam bardziej ku temu, że artystów bardziej cechuje borderline i narcyzm...
                  • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:57
                    Definicja szaleństwa:

                    1. «postępowanie wykraczające poza przeciętne normy, zwyczaje»
                    2. «stan psychiczny człowieka niepanującego nad sobą»
                    3. «choroba umysłowa»
                • wuika Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:58
                  Takiej wypowiedzi nie trzeba jakoś specjalnie cechować. Wystarczy zdanie: "artysta sfingował scenę gwałtu, żeby nagrać, jak zareaguje młoda dziewczyna, a nie aktorka". To już jest wystarczająco obrzydliwe, niekoniecznie są epitety, bo dla każdego zdrowego na umyśle człowieka będzie jasne, że ten pan to dno moralne. Tak jak nie trzeba rzucać określeniami, żeby np. wiedzieć, że pedofil to raczej nie określenie milusiego człowieka. Czy dodasz "obrzydliwy, stary, zwyrodniały", czy nie, nie robi to wielkiej różnicy.
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:47
            Żeby z piedestałów zniknęli szaleńcy, należałoby zmienić mentalność ludzi. A czy jest to możliwe?
        • wuika Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:45
          Między szaleństwem do wybaczenia a krzywdzeniem drugiej osoby jest daleka droga. Pierwsze w ramach artyzmu można sobie usprawiedliwiać, ale krzywdzenie ludzi? Bo artyzm? Niech sobie zostawią w swoich chorych głowach takie pomysły.
          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:48
            Cała historia ludzkości pokazuje jednoznacznie, że tak się nie da. Nie da się być tylko trochę szalonym wink
            • wuika Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:59
              Nie, wcale. Między delikatnym świrem pt: "nie będę stawał np. na pęknięte chodniki", albo "czytam książki, których nikt przede mną jeszcze nie czytał" a "zgwałcę sobie dziecko" nie ma przecież żadnej różnicy uncertain
              • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:08
                O tych, którzy poprzestali na omijaniu pękniętych płyt chodnikowych nie przeczytamy raczej w podręcznikach do historii.
                • wuika Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:13
                  Ale wielu artystów ma swoje wariactwa, może nawet bardziej upierdliwe niż to chodnikiem, a jednak nie są psycholami, którzy sobie wymyślili realistyczną scenę gwałtu. A nadal są nieco (czasem bardzo) szaleni i nadal są artystami. Serio, nie każdy w szaleństwie musi się posuwać aż do granic, żeby móc zasłużyć na miano artysty.
                  • lellapolella Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:28
                    Poza tym, do czyich granic muszą się posuwać? Van Gogh obciął ucho sobie, nie bratu czy sąsiadowi.
                • memphis90 Re: niedobrze mi 05.12.16, 19:59
                  Pierdzilisz jak potłuczona. Sorry, inaczej się tego nie da skomentować uncertain Jest mnóstwo artystów, myślicieli, wielkich ludzi, którzy stworzyli świat, ale którzy NIE GWAŁCILI dla rozrywki młodych dziewcząt uncertain
                  • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 21:14
                    Albo ty o tym nie wiesz. Kiedyś zgwałcenie służącej, to nie było nic nagannego.
                • memphis90 Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:11
                  A Hitler malował obrazy. I przeczytasz o nim w podręczniu. Rozumiem, że niniejszym wybaczasz mu wymordowanie kilku milionów ludzi, bo to wielki człowiek, artysta, wizjoner, troszkę tylko pozytywnie zakręcony...?
                  • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 21:15
                    Jak zwykle, nie doczytasz, nie zrozumiesz ale chętnie zaatakujesz.
                    • memphis90 Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:39
                      Bo sadzisz straszne głupoty.
                      • 1matka-polka Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:47
                        Ty nie rozumiesz o czym ja piszę. Ja nie piszę w kategoriach dobry=zły, powinien=nie powinien. Ja mam to gdzieś, nie jestem strażniczką porządku publicznego wink
            • cosmetic.wipes Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:03
              Ale da się tworzyć sztukę nie będąc szalonym, więc wychodzi na to, ze szalenców spokojnie można eliminować - ludzkość na tym nie straci.
              • wuika Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:04
                Nawet - można być szalonym. Odjechana rzeźba co najwyżej urazi czyjeś uczucia religijne, a i to w skrajnym przypadku. No najwyżej nikt jej nie zrozumie, ale i tak się sprzeda wink Ale ranienie drugiego człowieka w imię uchwycenia sceny? To nie jest szalone. To jest chore uncertain
              • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:09
                Niestety do tej pory to się nie udało sad
                • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:10
                  Zwykłymi ludźmi rządzą szaleńcy i nic nie wskazuje na to, żeby to się miało kiedyś zmienić.
                  • memphis90 Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:00
                    Aha, czyli świadomie wybrałabyś Macierewicza jako człowieka mającego dostęp do kodów nuklearnych...?
                    • 1matka-polka Re: niedobrze mi 05.12.16, 21:11
                      Nie wiem o co ci chodzi w tym pytaniu?
                      • memphis90 Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:42
                        Macierewicz jest szalony jak wielkanocny zająć. Jak rozumiem Ty nie masz nic przeciwko temu, żeby ten szaleniec nami rządził, bo przecież "tak jest świat urządzony"...? I temu szaleńcowi dałabyś kody do rakiet nuklearnych, którymi można unicestwić całą ludzkość - bo, znów, wg. Ciebie- zwykłymi ludźmi powinni rządzić szaleńcy i to jest ok...?
                        • lot.ti Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:37
                          bardzo mało wiesz o świcie dziecko drogie, bardzo mało.
                          światem niestety rządzą szaleńcy.
                          tam mam coś przeciwko temu.
                          i co z tego?
                          • 1matka-polka Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:48
                            Ona nawet miała szefa psychopatę i dalej nie kuma.
                        • 1matka-polka Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:45
                          Ale skąd ty te wnioski wyciągasz? To, że rządzą nami szaleńcy, to jest fakt, to że ludzie podświadomie fascynują się szaleńcami, to jest fakt. Gdzie tu jest miejsce na powinni, nie powinni?
            • bi_scotti Re: niedobrze mi 06.12.16, 02:53
              Jest zasadnicza roznica pomiedzy obcieciem sobie ucha w przyplywie szalenstwa a usprawiedliwianiem szalenstwem premeditated sceny gwaltu na 19letniej dziewczynie dokonywanej przez mature faceta na oczach co najmniej kilkunastu osob z ekipy filmowej. Szalenstwo szalenstwu nierowne suspicious Jedno mozna dyskutowac i probowac zrozumiec, na drugie nie ma usprawiedliwienia. Life.
      • lauren6 Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:13
        To niech sobie reżyser będzie wielkim człowiekiem bez nastawania na godność innych osób.
    • lady-z-gaga Re: niedobrze mi 05.12.16, 16:34
      co za ohyda
    • oqoq74 Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:18
      Jakby tak pogrzebać wśród wielkich, to mogłoby się okazać, że każdy ma na sumieniu podobne rzeczy.
      • kozica111 Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:23
        Może te określenia "wielki", "mistrz , są trochę a wyrost?
        • oqoq74 Re: niedobrze mi 05.12.16, 18:04
          Fakt, wielki powinien być w cudzysłowie.
    • anorektycznazdzira Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:30
      Wiedziałam, że to o tym. Przeczytałam na głównej, też mi się zrobiło niedobrze zanim zobaczyłam link u Ciebie.
      Obrzydliwe do wyrzygania.
    • gama2003 Re: niedobrze mi 05.12.16, 17:46
      Aktorka, lat 19, zaatakowana na planie filmu, rzucona na podłogę, obnażona. Dookoła pewnie kilkanaście zachwyconych artyzmem reżysera osób.
      I nikt, nigdy nic z tym nie zrobił....
      Powinni siedzieć, Polański też - nie teraz, jako stare dziady, ale wtedy, kiedy dotkliwa kara zniszczyłaby im życie. No, ale...
      Nawet nie chcę myśleć, co dzieje się i co zostaje w głowie ofiary gwałtu. Bo to był gwałt. Publiczny. Oglądany co rusz od nowa, przez nieświadomych widzów, oklaskujących geniusza. Fuj....
    • agonyaunt Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:00
      Oglądaj spokojnie: variety.com/2016/film/global/bernardo-bertolucci-responds-to-last-tango-in-paris-backlash-1201933605/

      W skrócie: aktorka wiedziała wszystko, nie wiedziała tylko o maśle. Ktoś kiedyś źle zrozumiał wypowiedź reżysera i poszło w świat.

      Clickbait albo redaktor idiota.
      • memphis90 Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:17
        Aaaaa, czyli szambo się wylało, reżyser wygłasza dementi ("wiedziała o wszystkim, nie wiedziała tylko, ze użyjemy masła, tak, tak, to właśnie masło było dla niej takie szokujące i upokarzające, w końcu każda kobieta boi się masła"), a aktorka niczego już nie zdementuje, bo nie żyje. Swoją drogą- oni tam naprawdę odbyli stosunek z penetracją, że musiał sobie małego masłem smarować...? Sądziłam, że penetracja jest tylko w pornosach, nie w "dziełach"...
        • nenia1 Re: niedobrze mi 05.12.16, 20:50
          No, jednak parę dobrych filmów z penetracją w tle by się znalazło, choćby Idioci von Triera.
          • kaz_nodzieja Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:12
            I jeszcze jakie inne?
    • lot.ti Re: niedobrze mi 05.12.16, 21:10
      nazywanie tej historii gwałtem jest grubym nadużyciem. owszem Maria Schneider została wykorzystana w związku z wykonywanym zawodem i było to nadużycie zawodowe, a nie seksualne. dziewczyna scenariusz znała, wiedziała na co się decyduje, to o zaszło mieści się w granicach ryzyka zawodowego.

      aktor - jak powiedział Stanisławki - jest twórcą i tworzywem swojej sztuki. Bertolucci zredukował aktoreczkę do tworzywa, pozbawiając ją możliwości bycia twórczą i na tym - i tylko na tym - polega nadużycie. fakt, że okoliczności były akurat seksualne nie ma tu nic do rzeczy.

      decydując się na określony zawód, każdy decyduje się również ponieść ryzyko tego, że zostanie wykorzystany przez kogoś innego, potraktowany instrumentalnie, itp. przykładowo urzędnik ryzykuje że zostanie wykorzystany do pracy w nadgodzinach, żołnierz, policjant, pracownik służb specjalnych ryzykuje że zostanie wystawiony jako kozioł ofiarny/przynęta w jakiejś operacji, bez swojej wiedzy i zgody wskutek czego straci zdrowie, życie, rodzinę, honor, wszystko. to jest właśnie ryzyko zawodowe. nie mówię, że dziewczyna powinna była przewidzieć tę konkretną sytuację, nie powinna być jednak wielce zaskoczona tym, co się stało.
      nie sprowadzałabym tez obecnych na planie do roli gapiów, gdyż byli oni uczestnikami sytuacji twórczej. proszę pamiętać, że celem zajścia był film, a nie zaspokojenie potrzeb Marlona Brando.

      żeby było jasne: nie twierdzę, że to co zaszło jest o.k., a nie że było warto - Ostatnie Tango to durna szmira - twierdzę, jedynie że nie należy popadać w egzaltację i porównywać lekkiego przeczołgania na planie filmowych do bycia schwytaną przez bandziora....

      nie jest tajemnicą, że w show biznesie aktoreczki znoszą o wiele więcej, niż ta Maria, dla samej szansy na załapanie się do czegokolwiek. nikt ich do tego zawodu nie zmusza.
      • bi_scotti Re: niedobrze mi 06.12.16, 02:58
        lot.ti napisała:

        > nie jest tajemnicą, że w show biznesie aktoreczki znoszą o wiele więcej, niż ta
        > Maria, dla samej szansy na załapanie się do czegokolwiek. nikt ich do tego zaw
        > odu nie zmusza.

        Kobieta o kobietach ... brrrr uncertain What's wrong with you?
        • tully.makker Re: niedobrze mi 06.12.16, 09:53
          Dokładnie, slabo mi.
          • lot.ti Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:54
            jakbyś miała przeprowadzić sekcję zwłok, abo posprzątać miejsce zbrodni, albo zebrać mózg z drogi po wypadku komunikacyjnym też by ci było niedobrze. taka praca, proszę rozegzaltowanych korposzczurzec i innych biurew.
            słyszały, że zakonnice wyjeżdżające na misje na teren objęty wojną biorą tabletki antykoncepcyjne za wiedzą kościoła, co podlega rozgrzeszaniu? słyszały? a wiedzą po co? można się domyślić.
            relacje międzyludzkie w tzw. twórczym środowisku i showbiznesie są specyficzne. nie sposób ich oceniać siedząc za biurkiem. Anna Polony miała zwyczaj wołać studentki PWST slowami "no pizdeczki na scene"
            tu macie artykulik o różnych kontrowersyjnych sytuacjach na planie filmowym
            natemat.pl/196097,grzechy-slawnych-rezyserow-maria-schneider-to-nie-pierwsza-aktorka-ktora-na-planie-plakala-prawdziwymi-lzami

            śmieszą mnie te wasze "krokodyle łzy" nad aktoreczką, której kariera skończyła się na jednym filmidle. gdyby nadawała się do zawodu dałaby sobie radę z tą sytuacją. widocznie była rozchwiana emocjonalnie już wcześniej. nota bene Paulina Młynarska, która też wylewa swoje żale, jest osobą chorą psychicznie, ma zdiagnozowaną chorobę dwubiegunową afektywną, po nieszczęsnej "Kronice..." u Wajdy ochoczo zagrała we francuskim filmie erotycznym. Kariery żadnej nie zrobiła, nawet matury nie ma. Oczywiście wszystkiemu winien Wajda.
            • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:01
              I fakt, że ma diagnozę, sprawia, że wolno jej było robić krzywdę?
              • lot.ti Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:02
                fakt, że ma diagnozę tłumaczy że jest rozchwiana, a nie że Wajda ją "rozjechal emocjonalnie" jak gdzieś powyżej w tym wątku napisano.
            • zona_glusia Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:07
              lot.ti napisała:

              > śmieszą mnie te wasze "krokodyle łzy" nad aktoreczką, której kariera skończyła
              > się na jednym filmidle. gdyby nadawała się do zawodu dałaby sobie radę z tą syt
              > uacją. widocznie była rozchwiana emocjonalnie już wcześniej. nota bene Paulina
              > Młynarska, która też wylewa swoje żale, jest osobą chorą psychicznie, ma zdiagn
              > ozowaną chorobę dwubiegunową afektywną, po nieszczęsnej "Kronice..." u Wajdy oc
              > hoczo zagrała we francuskim filmie erotycznym. Kariery żadnej nie zrobiła, nawe
              > t matury nie ma. Oczywiście wszystkiemu winien Wajda.

              Była rozchwiana emocjonalnie, bo to naturalny stan emocjonalny nastolatki. I w tym przypadku doszło skrzywdzenia dziecka, i tak Wajda jest za to odpowiedzialny. To nie jest przypadek podjęcia przez dorosłą osobę ryzyka zawodowego. Choroba i brak późniejszej kariery aktorskiej nie mają nic do rzeczy.
              • lot.ti Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:16
                otóż to- była rozchwiana, a nie Wajda ją rozchwiał
                Wajda zawinił - bez 2 zdania - Paulina MŁYNARSKA nie była jednak biedną sierotką, tylko córką swojego ojca. Rodzice najwyraźniej nie widzieli problemu w tym, że nastolatka została napojona koktailem z alkoholem i relanium, a następnie biegała na golasa po łące. Taki standard w artystycznym światku. Pewnie jej psychika na tym ucierpiała, jednak żale do Wajdy za złamane życie to ciężka przesada.
                • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:24
                  Tak, zrzućmy winę na 15-letnią dziewczynę za to, że latanie na golasa wśród tłumów dorosłych osób, gdzie NIKT nie pomyślał o odrobinie komfortu psychicznego dla niej, nieco ją dobiło.
                  • mozambique Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:48
                    no akurat specyfika filmu jest taka ze na planie jest na ogól mase osób , i to samych niezbednych, wiekszosc z nich to faceci z ekipy technicznej i nie mozna np oswietleniowców, wzókarzy, dzwiekowców, kamerzysty itp wyprosić bo 15latka ma problem.
                    Inna rzecz ze mozna to jakos zorganizowac ale wyeliminowac ich ze zdjec w plenerze sie po prostu nie da.
            • memphis90 Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:50
              >jakbyś miała przeprowadzić sekcję zwłok, abo posprzątać miejsce zbrodni, albo zebrać mózg z >drogi po wypadku komunikacyjnym też by ci było niedobrze.
              Nie, nie byłoby mi niedobrze. Byłam przy sekcjach, stwierdzałam zgony. Taka praca. Bez egzaltacji i bez rzygania.

              >gdyby nadawała się do zawodu dałaby sobie radę z tą sytuacją.\
              A gdyby modelka nadawała się do zawodu, to zniosłaby macanie po cyckach i dawanie d..py podstarzałym fotografom...? Tja, jasne.
      • nanuk24 Re: niedobrze mi 06.12.16, 03:51
        Po Twoim poście niedobrze mi podwójnie. Walnij się w beret i to porządnie, może echo klepki przywoła.
      • memphis90 Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:47
        >nazywanie tej historii gwałtem jest grubym nadużyciem. owszem Maria Schneider została >wykorzystana w związku z wykonywanym zawodem i było to nadużycie zawodowe, a nie seksualne. >dziewczyna scenariusz znała, wiedziała na co się decyduje, to o zaszło mieści się w granicach ryzyka >zawodowego
        Czyli Brandon Lee wcale nie został zastrzelony na planie filmu "Kruk" i nie zmarł - doszło tylko do nadużycia zawodowego pod postacią użycia prawdziwej kuli zamiast ślepego naboju...?

        >nie sprowadzałabym tez obecnych na planie do roli gapiów, gdyż byli oni uczestnikami sytuacji >twórczej. proszę pamiętać, że celem zajścia był film, a nie zaspokojenie potrzeb Marlona Brando.
        Błagam, zlituj się, bo mi po nogach pocieknie ze śmiechu... big_grin Celem tego wszystkiego była - jak piszesz- durna szmira? To gdzie ten akt twórczy? Gdzie spektakularne tworzenie filmu nie będące prosty zaspokojeniem chorych pomysłów Brando?
        • lot.ti Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:35
          chorych pomysłów Bertolucciego, dziecino, jeśli już
    • lodomeria Re: niedobrze mi 06.12.16, 04:46
      O kurczę, czy Wy w ogóle chociaż trochę orientujecie się w tym, jak wyglądała (a u niektórych nadal wygląda) praca reżysera z aktorami? No i na czym polegała rewolucja obyczajowa lat 60?

      Jest taki jeden polski reżyser, o którego metodach pracy krążą wręcz legendy a i tak wiekszość aktorów za możliwość pracy z nim dałaby się pokroić.

      Żal to może być niewolników, którzy budowali piramidy, które teraz wszyscy chcą oglądać za 500 euro za dwa tygodnie all inclusive. Nad smutną dolą aktorki się rozwodzimy, ale zakupienie sukienki czy butów za 19.99 to niebywała okazja i powód do poprawy humoru a nie refleksji nad dokładaniem swojej cegiełki do barbarzyńskiego traktowania pracowników w fabrykach w Bangladeszu.

      I to wszystko w kraju, którego obywatele, a przede wszystkim obywatelki aktywnie pracują nad tym, żeby kobiety wcisnąć w rolę maszynki do seksu i rodzenia dzieci (oraz obsługi upierdliwych obowiązków domowych i społecznych).
      • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 07:39
        Jest temat, jest afera, żuczki mogą się przez chwilę poczuć takie szlachetne, bo nigdy nie miały i nie będą mieć okazji robić takich rzeczy wink
        No chyba że przyjdzie wojna, wtedy sobie pooglądamy, jak uwolnione i odpowiednio nakierunkowane żuczki realizują swoje skryte fantazje. (mam na myśli rzeźnie typu Wołyń, Bałkany...)
      • nenia1 Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:07
        lodomeria napisała:


        > Nad smutną dolą aktorki się
        > rozwodzimy, ale zakupienie sukienki czy butów za 19.99 to niebywała okazja i p
        > owód do poprawy humoru a nie refleksji nad dokładaniem swojej cegiełki do barba
        > rzyńskiego traktowania pracowników w fabrykach w Bangladeszu.

        Zawsze mnie zastanawia idiotyzm takich argumentów, jakby rozwodzenie się nad jednym zjawiskiem wykluczało z automatu całą resztę.
        • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:23
          Ale przecież nad pracą niewolniczą nikt się tutaj nigdy nie rozwodzi. Wszyscy się już do tego przyzwyczaili.
      • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:26
        Rozumiem, że dramat gwałconej aktorki nie dorasta do pięt innym dramatom i nie można się nad nim choćby zastanowić, dopóki cała reszta zła tego świata nie zostanie wypleniona?
        To jak z dbaniem o zwierzęta - dopóki jest choć jedno głodne dziecko, nie można się zajmować zwierzakami, bo się olewa potrzeby dzieci. Świat, NIESTETY, składa się z takiej ilości zła, że ciężko ogarnąć to umysłem, roztrząsanie jednego problemu nie powoduje, że inne nie są ważne.
        • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:28
          Śmieszne jest wielkie oburzenie i potępienie jednorazowego wykorzystania seksualnego i jednoczesne, bezrefleksyjne podniecanie się zakupami na Alliespres. LOL
          • wuika Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:36
            Nadal - zła na świecie jest tyle, że nie da się przejmować, ogarniać, a nawet przyjmować do wiadomości WSZYSTKIEGO. I nie możesz ludziom zabronić tego, żeby się cieszyli z głupiutkich zakupów, bo kilometr dalej ktoś jest głodny, 10km dalej ktoś kogoś morduje, a po drodze jeszcze następuje kilka gwałtów. To też jest nieludzkie!
            • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:45
              Nie zrozumiałaś. Kupując na Aliekspres korzystasz z niewolniczej pracy. Płacisz właścicielom niewolników.
              • memphis90 Re: niedobrze mi 06.12.16, 20:53
                Przecież te same produkty są sprzedawane przez europejskich producentów...
                • 1matka-polka Re: niedobrze mi 07.12.16, 07:52
                  Masz rację, ludzie nie powinni kupować żadnych produktów powstałych dzięki pracy niewolników. Ale 3/4 świata to niewolnicy, więc wszystkim to spowszedniało ale taki Bertoluci, to jest temat big_grin
          • kaz_nodzieja Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:09
            Może załóż osobny wątek na ten temat? O szkodliwości społecznej tych zakupów? Ja nie założę, bo wiesz... Znowu będzie, że niby szukam guza i fermentu. Mogę się tam dopisać. Szkoda, że ludzie tego nie widzą.
            • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:25
              Nie mam weny dzisiaj.
        • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:34
          Parafrazując Stalina, jeden gwałt, to tragedia, milion – to statystyka.
          • thank_you Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:13
            A ona została zgwałcona? Jeśli tak, to Marlon musi mieć wyjątkowo długiego pytonga.
            • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:38
              Penetracji nie było ale smarowanie masłem z zaskoczenia, i przyciskanie do podłogi owszem, poza tym, i tak nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. A teraz jeszcze wykasowali z polskich portali te scenę z polskimi napisami i nie wiem co on jej tam opowiada, pewnie jakieś świństwa.
            • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:41
              Nie oglądałam tego filmu w całości ale w scenie z masłem Brando ma na zupełnie zapięte spodnie, co jest dziwne, być może z przejęcia tą improwizacją zapomniał je rozpiąć, to może być dobry trop, że rzeczywiście improwizował i nie robili dubli.
              • thank_you Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:49
                Wiesz, spodnie spokojnie mogą pozostać na tyłku, wystarczy rozpiąć rozporek, ale chodzi mi raczej o pozycję - oni leżą na płasko, bez "wypięcia". Nie wiem czemu dziewczyny mówią o gwałcie - jeśli aktorka czuła się upokorzona, wykorzystana, oszukana - rozumiem, ale gdzie tam jest gwałt?
                • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:28
                  Spodnie pozostały na tyłku ciasno zapięte, obejżyj sobie, a żeby włożyć w pupę, to nie trzeba się za bardzo wypinać, 16 cm starczy z nawiązką.
                  • thank_you Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:46
                    Nie kpij, analnie jest to możliwe, ale natychmiast odrzuciłam tę możliwość.
                    • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:50
                      Żartujesz? Czy serio, bo już nie wiem...
                • 1matka-polka Re: niedobrze mi 06.12.16, 12:29
                  No, i jeszcze, tylko rozpięty rozporek może pokaleczyć.
    • mozambique Re: niedobrze mi 06.12.16, 10:24
      eee , malo wierze, Brando opowiadał w wywiadach ze owa pani z wielka ochota krecila wszystkei sceny i dopiero , gdy okazało sie ze po tym filmie nowych propozycji nie ma , zaczela nagle strasznie narzekac na rezysera i na calą produckje

      zrestza wyraznie widac ze ta scena jest swieteni zaaranzowana, wymierzona, wyliczona itp =
      • lot.ti Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:01
        też uważam, że to wszystko bicie piany. mogło być tak, że została zaatakowana z zaskoczenia, załapała o co chodzi i wczuła się w sytuację. było to nadużycie ze strony reżysera, ale cóż taki los...
        • nangaparbat3 Re: niedobrze mi 06.12.16, 17:13
          Ale rozumiesz, że to co prezentujesz to klasyka socjopatii?
          • mozambique Re: niedobrze mi 07.12.16, 12:06
            to sie nazywa improwizacja artystyczna prosz pani

            taki Grotowski na tym oparł caly swój teatr i byl za to wynosozny pod niebiosa na calym swiecie , przekraczane granic wlasnego ciala i wlasnej psychiki to był jego konik

            pary jego ówczesncyh aktorów przypłaciło to ciezkimi zaburzeniami psychicznymi
            • hallbera.jarlakappi Re: niedobrze mi 07.12.16, 12:31
              >przekraczane granic wlasnego ciala i wlasnej psychiki to był jego konik

              kluczowe słowo : własnej !
              • mozambique Re: niedobrze mi 07.12.16, 12:34
                no wlasnie , wszyscy jego aktorzy z ochoczą i na wyscigi eksperymentowali z WŁASNĄ Psychiką , i nikt ich nie zmuszał
                jednego z nich znam dosc blisko - az przykro na niego patrzeć - potwornie i zniszczony czlowiek z elemantami psychozy
      • nangaparbat3 Re: niedobrze mi 06.12.16, 17:12
        To nie ma dla mnie znaczenia. Po prostu nie mam najmniejszej ochoty oglądać w kinie scen, w ktorych ktoś coś bolesnego przeżywa w rzeczywistości.
    • mozambique Re: niedobrze mi 06.12.16, 11:47
      no cóż - wnisek chyab takji ze do filmó nie powinno sie zatrudniac amatorek tylko zawodowe aktorki

      Młynarska troche ma racje bo jednak byłą nieletnia ( a dzieci powinny byc szczególnie chronione) ale jakaś tam aktorka z SZAMANKI ponoc sie załamała , czy pani Z OSTATNIEGO TANGA bo nie miały warsztatu i umiejetnosci psychicznych grania tych ról

      zawodowe aktorki wiedzą ze albo grają albo zdają rolę i jakos nikt sie nie przejmuje czy za mocno przeżywają , MOnika Bellucci zagraąła w NIEODWRACALNYM i jakoś nie przezywa do dzisiaj
    • fragile_f Re: niedobrze mi 06.12.16, 13:14
      Hmmm....

      Bertolucci:

      “Somebody thought, and thinks, that Maria had not been informed about the violence on her. That is false!”

      Bertolucci added that “Maria knew everything because she had read the script, where it was all described. The only novelty was the idea of the butter."

      Wypowiedz aktorki: "They only told me about it before we had to film the scene and I was so angry."

      Ja powiem tak - widziałam tę scenę i wiem jak się kręci filmy. To jest kilka dubli z różnych kamer zmontowanych w jedną scenę. Raczej nie ma możliwości nakręcenia tego bez wiedzy i zgody aktorów - no bo za pierwszym razem można improwizować, ale co z kolejnymi dublami? Co z innym ustawieniem kamery?

      Nie zmienia to faktu, że aktorki bardzo często padają ofiarą przemocy seksualnej, tylko że 90% dzieje się poza kamerą i bez świadków... sad
    • nangaparbat3 Re: niedobrze mi 06.12.16, 17:38
      Z osłupieniem czytam wypowiedzi osob, ktore nie odrożniają udawania od rzeczywistego przeżycia. Normalne kilkuletnie dziecko rozumie, co to znaczy "na niby".
    • mynia_pynia Re: niedobrze mi 07.12.16, 09:26
      Właśnie na tvn 24 facet to "pięknie" podsumowuje ... proszę pana w Biedże nie ma półki z kolorowymi czasopismami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka