Wątków świątecznych przybywa, to też się dorzucę - zawsze robiłam na wigilię czy rybę na ciepło. Teraz zachciało mi się inaczej, tak żeby nie było typowo obiadowo, ale nigdy takiej ryby nie robiłam. Jaka ryba i jak zrobić? W galarecie czy jak? Macie jakieś fajne sprawdzone przepisy, to poproszę, ale tak łopatologicznie ze szczegółami. Dziękuję