Dodaj do ulubionych

Z cyklu jak odzyskać

12.12.16, 21:20
pieniądze.

Kuzynka pożyczyła od nas pół roku temu 2000 zł na pewien obiekt, dosyć drogi (była to mniejsza część sumy). Powiedziała, że zwróci, jak dostanie pińceta.

Obiektem pochwaliła się od razu, pieniędzy nie widać do dziś.

Interpelowana mailem tydzień temu milczy.

Do maila wierzycielki dołączyłam się dziś ja. Chciałam jej wygarnąć, ale mi zabroniono (rodzina!), więc ograniczyłam się do podania numeru konta i terminu.

Co robić?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:22
      Złośliwie dodam, że na stronie FB osoba lubi stronę "Damą być".
      • gama2003 Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:35
        Napisz na fb, zeby przeczytała maila z namiarami i zwróciła dług, damy nie powinny mieć długów ( ewentualnie niech jaki ksiażę/hrabia za nią zapłaci ).
    • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:27
      up, nikt nie wie? Wszyscy debatują o pralce?
      • laruara Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:36
        Zadzwonić, pofatygować się osobiście...?
    • kondolyza Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:34
      pozyczyla od Was a do maila wierzycielki podlaczylas sie wczoraj ty -nic nie tozumiem.

      Ja bym nie pisala maili tylko pojechala/zadzwonila.
      Czy byl ustalony termin zwrotu?
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:56
        kondolyza napisała:

        > pozyczyla od Was a do maila wierzycielki podlaczylas sie wczoraj ty -nic nie to
        > zumiem.

        Pożyczyła od bliskiej osoby, której pieniądze idą również na moje potrzeby.
        >
        > Ja bym nie pisala maili tylko pojechala/zadzwonila.

        Pół Polski odległości. Dzwonić też będziemy.

        > Czy byl ustalony termin zwrotu?

        Nie, nie było, ale minęło już PÓŁ ROKU, a obiektem, na który pożyczyła, pochwaliła się natychmiast (fotki).
        • aankaa Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:32
          Pożyczyła od bliskiej osoby, której pieniądze idą również na moje potrzeby
          ===
          źródełko wyschło ?
          • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:33
            aankaa napisała:

            > Pożyczyła od bliskiej osoby, której pieniądze idą również na moje potrzeby
            > ===
            > źródełko wyschło ?
            >
            Nie.
    • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 21:34
      Co robić? Pisać i dzwonić dalej. Napisac na jej tablicy na FB "oddaj kasę". Rozgłosic po rodzinie, że nie oddaje.
      Jeśli chcesz iść na wojnę, zapłać prawnikowi za napisanie pisma z żądaniem zwrotu pieniędzy.

      A tak w ogóle to kto pożyczył jej te pieniądze? Najpierw piszesz, że pożyczyła od was, a potem, że dziś dołączyłas się do maila wierzycielki...
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:00
        peonka napisała:

        > Co robić? Pisać i dzwonić dalej. Napisac na jej tablicy na FB "oddaj kasę". Roz
        > głosic po rodzinie, że nie oddaje.
        > Jeśli chcesz iść na wojnę

        Chcę pieniądze. Jest mi cholernie przykro. Na wojnę nie mogę, żeby nie zniszczyć stosunków rodzinnych.

        >
        > A tak w ogóle to kto pożyczył jej te pieniądze?

        Patrz wyżej.
        • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:05
          Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ludziom tak zależy na zachowaniu dobrych stosunków z kimś, kto ich de facto okradł, i dobre stosunki z nimi ma głęboko gdzieś.
          • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:09
            peonka napisała:

            > Zawsze mnie zastanawia (...)

            Słuchaj, ten wątek nie jest o tym, co ciebie zastanawia, tylko o tym, jak odzyskać pieniądze.

            Jeśli nie wiesz, co poradzić, to lepiej niczego nie radź.

            • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:41
              Już poradziłam Ci wyżej, zapomniałaś podziękować, ale nie szkodzi.
              Jeśli zaś nie chcesz, żeby ktoś komentował twoje poczynania, to nie pisz na forum.
              • taki-sobie-nick Ale rada ma być dostosowana 12.12.16, 22:47
                peonka napisała:

                > Już poradziłam Ci wyżej

                do mojej sytuacji, a nie PIERWSZA Z BRZEGU.

                Łapiesz różnicę?

                Ty mi radzisz, ja piszę "rada mi nie pasuje", a ty oznajmiasz, że już mi poradziłaś i mam ci dziękować.
                • peonka Re: Ale rada ma być dostosowana 12.12.16, 22:55
                  Alez podalam Ci więcej rozwiązań. To z prawnikiem Ci nie pasuje, a reszta?
                  A tak serio, to chciałabyś od wyłudzaczki/naciągaczki odzyskać kasę, ale tak, żeby ona się nie obraziła. A ona NIE CHCE ci jej oddać. Po prostu, najwyraźniej nie ma takiego zamiaru. Bierzesz pod uwagę, że możesz tych pieniędzy nie odzyskać? Albo że masz wybór między pieniędzmi albo "dobrymi stosunkami", a nie między nakłonieniem jej do zwrotu mailem, telefonicznie czy przez FB.
                  • taki-sobie-nick Re: Ale rada ma być dostosowana 12.12.16, 22:59
                    peonka napisała:

                    > Alez podalam Ci więcej rozwiązań. To z prawnikiem Ci nie pasuje, a reszta?
                    > A tak serio, to chciałabyś od wyłudzaczki/naciągaczki odzyskać kasę, ale tak, ż
                    > eby ona się nie obraziła.

                    A tak się składa, że NIE TYLKO JA decyduję o sposobie odzyskiwania pieniędzy.

                    O czym już wielokrotnie pisałam, ale jak widać muszę po raz kolejny.
                    • peonka Re: Ale rada ma być dostosowana 12.12.16, 23:05
                      Nie musisz. Rozumiemy. Ty zaś chyba nie rozumiesz jednego - forum może dać Ci tysiąc rad na uprzejme odzyskanie kasy, które nie-tylko-twoja kuzynka równie uprzejmie zignoruje. Więc staramy się poradzić Ci, jak zrobić to skutecznie. Niestety z takimi osobami jak twoja dłużniczka sposoby łagodne raczej nie są skuteczne. Naradz się z właściwą wierzycielką, co ona chce zrobić.
                    • gama2003 Re: Ale rada ma być dostosowana 12.12.16, 23:10
                      Skoro ta osoba nie poczuwa się sama z siebie do oddania pieniędzy, nie jest w stałym kontakcie - tłumacząc i przepraszając, za zwłokę, ewentualnie prosząc o jakąś jeszcze chwile cierpliwości , znaczy ma w nosie i dobro kontaktów i Wasze dobre samopoczucie, i - zwykłą uczciwość. W tej chwili nic nie wskazuje, że odda kasę dobrowolnie. Słowem, cokolwiek zrobicie kontakty się pogorszą a Wy będziecie te złe. No chyba, że nic nie zrobicie a rzecz rozejdzie się po kościach to będziecie ulubionymi, ale lekceważonymi frajerkami. Chcesz pomóc wierzycielce - namów ja na ostrą reakcję, dyplomacją macie co macie. Chyba, że odpuszczacie, to tematu nie ma.
    • lauren6 Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:00
      Napisz jej na tablicy na fb. Możesz też wysłać maila, że usuniesz post na fb po wysłaniu przez nią potwierdzenia przelewu.
      • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:03
        Ona ze swojej tablicy sama mojego usunąć.. Chyba?
        • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:04
          *może go
        • redheadfreaq Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:11
          Może, a jeśli jest sprytna bardziej niż przeciętny user, również zablokować Ciebie/możliwość pisania na swojej tablicy.
          • lauren6 Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:34
            szkoda
        • triismegistos Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:51
          Zawsze można "oznaczyć" dłużnika i osoby, na których dłużnikowi zależy. Rozniesie się szerokooo. Osobiście przetestowałam z dobrym skutkiem wink
    • aperol.spritz Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:15
      A w jaki sposób przekazano pieniądze? Przelew, gotówka?
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:16
        aperol.spritz napisał(a):

        > A w jaki sposób przekazano pieniądze? Przelew, gotówka?

        Przelew.
        • aperol.spritz Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:21
          To bardzo proste. Idziesz do prawnika, który pisze wezwanie do zapłaty, z terminem i numerem konta. Jezeli kuzynka nie zareaguje - składasz pozew do sądu elektronicznego, możesz zrobić to sama, bo system kieruje jak masz to zrobić (musisz tylko mieć konto na ePUAP). Sąd wyda nakaz, jak się uprawomocni, a kuzynka nie zapłaci - oddajesz sprawę do komornika (tez elektronicznie).
          • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:24
            aperol.spritz napisał(a):

            > To bardzo proste.

            Wszystko to jest bardzo proste, ale mnie nie wolno tego zrobić, bo zerwę stosunki rodzinne.

            Na tym właśnie polega trudność.

            • aperol.spritz Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:27
              No to albo odzyskujesz pieniądze albo zrywasz stosunki rodzinne. Niedochodzenie długu bo kuzynka się obrazi? Proszę Cię... jeszcze gdyby to było coś niezbędnego do życia, ale z tego co piszesz to raczej jakiś drogi gadżet, mam rację?
              • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:31
                aperol.spritz napisał(a):

                > No to albo odzyskujesz pieniądze albo zrywasz stosunki rodzinne.

                We własnej rodzinie też tak robisz czy tylko innym doradzasz?


                Niedochodzenie
                > długu bo kuzynka się obrazi?

                Aha. Niedochodzenie długu w takiej formie. Zwracam ci uwagę, że to nie jest moje zdanie i nie tylko moja kuzynka.

                Proszę Cię... jeszcze gdyby to było coś niezbędne
                > go do życia, ale z tego co piszesz to raczej jakiś drogi gadżet, mam rację?

                Masz rację i skoro kuzynka była w stanie odłożyć większość sumy, żeby go nabyć, tym bardziej jest w stanie zwrócić dwa tysiące.



                • aperol.spritz Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:36
                  Nie bardzo rozumiem, chciałaś rady to ją dostałaś. Nie pożyczam pieniędzy rodzinie, a z doświadczenia zawodowego wiem, że ludzie nie mają skrupułów żeby pieniądze pożyczać, a pózniej nie oddawać, bo "przeciez to tylko 2 tysiące". To nie chodzi o to, że może nie mieć pieniędzy, tylko najwyraźniej nie czuje potrzeby żeby oddać to co pożyczyła, skoro nie reaguje na ponaglenia do zwrotu.
                  • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:42
                    aperol.spritz napisał(a):

                    > Nie bardzo rozumiem, chciałaś rady to ją dostałaś.

                    Rada ma być dostosowana do mojej sytuacji. Rady ogólne to sobie mogę w pismach babskich poczytać.


                    To nie
                    > chodzi o to, że może nie mieć pieniędzy, tylko najwyraźniej nie czuje potrzeby
                    > żeby oddać to co pożyczyła, skoro nie reaguje na ponaglenia do zwrotu.

                    Pytanie zatem brzmi: jak ją do zwrotu nakłonić W DANYCH WARUNKACH?
                    • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:43
                      A swoją drogą możesz mieć rację. Ona w małym mieście, my w Warszawie, a wiadomo wszak, że każdy warszawiak to Solorz albo inny Bill Gates.
                      • black.emma Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 07:55
                        W danych warunkach możesz się jedynie pieklić, pisać i dzwonić, aż przestanie odbierać.
                    • aperol.spritz Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:46
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > Pytanie zatem brzmi: jak ją do zwrotu nakłonić W DANYCH WARUNKACH?

                      Tak jak napisałam wyżej. Sama przyznałaś niżej, że traktowane jesteście jako warszawianki śpiące na kasie i jest opcja, że kuzynka od początku mogła dopuszczać możliwość nieoddania pieniędzy. Skoro po dobroci niekoniecznie, a wojny nie chcesz, to pogódź się ze stratą pieniędzy i tyle. Stosunki rodzinne i tak będą kwaśne, więc w sumie efekt będzie ten sam.
                      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:49

                        > Tak jak napisałam wyżej. Sama przyznałaś niżej, że traktowane jesteście jako wa
                        > rszawianki śpiące na kasie i jest opcja, że kuzynka od początku mogła dopuszcza
                        > ć możliwość nieoddania pieniędzy.

                        Niestety na tę myśl wpadłam dopiero dzisiaj, a szkoda.


                • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:43
                  Nie twoje zdanie, nie twoja kuzynka i nawet nie twoje pieniądze chyba? big_grin
                  • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:45
                    peonka napisała:

                    > Nie twoje zdanie, nie twoja kuzynka i nawet nie twoje pieniądze chyba? big_grin

                    Znowu źle. Kuzynka RÓWNIEŻ moja. Zrywać kontaktów ja również nie chcę. Pieniądze, hmmm, w pewnym sensie jednak moje (tak, wiem, że to skomplikowane).
                • aquella Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:50
                  we własnej rodzinie masz świnie która nie zamierza Ci oddać 2tysi i pytasz się jak ma oddać kasę nie czując się urażona = too much sorry
            • thea19 Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:46
              to powiedz reszcie rodziny, ze bardzo cenisz sobie stosunki z nimi ale pieniadze tez i chcesz by w imie tych stosunkow zrobili zrzutke na dlug kuzynki
            • miss_fahrenheit Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:47
              Nie zerwiesz. To przecież kuzynka zerwała relacje nie oddając długu.
              • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:51
                miss_fahrenheit napisała:

                > Nie zerwiesz. To przecież kuzynka zerwała relacje nie oddając długu.

                Powiedz to wierzycielce.

                Jak znam życie, latem kuzynka zadzwoni zapraszając nas do siebie i tłumacząc, że "pieniędzy jakoś oddać nie mogła/były inne wydatki".

                • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:57
                  A wy pojdziecie do niej i będziecie się uśmiechać, pijąc herbatkę? Czy jak?
                  • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:02
                    peonka napisała:

                    > A wy pojdziecie do niej i będziecie się uśmiechać, pijąc herbatkę? Czy jak?

                    Przede wszystkim nie pójdziemy, bo to dwieście pięćdziesiąt kilometrów od nas.

                    Po drugie NIE POJEDZIEMY, bo rozmawiać będzie wierzycielka, wcale nie chce tam pojechać i się wykręca.

                    Po trzecie teraz, kiedy zaczęłyśmy się czepiać, to nie jest takie pewne.
                    • peonka Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:22
                      Się wykręca... Niestety nasuwa mi się powiedzenie, że nie ma ofiar, są tylko ochotnicy
                      Dłużnik zaprasza do siebie, a wierzyciel, zamiast powiedzieć "Gienka, nie pie...ol, tylko oddaj kasę, to pogadamy", taktownie wykręca się od wizyty.
                      Powodzenia, mimo wszystko.
            • heca7 Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:58
              Chcesz utrzymywać stosunki rodzinne ze złodziejem?
        • thank_you Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:25
          Postrasz US - zapytaj, czy odprowadziła podatek od PCC.
          • mozambique Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 12:43
            za taka kwote pozyczki od osby bliskeij podatku sie nei płaci
            • thank_you Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 14:19
              Ja to wiem, Ty to wiesz, kuzynka pewnie nie wie.
    • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 22:37
      Dodam, że kuzynka widzi siebie jako biedaczkę z małego miasta, a nas jako warszawianki leżące na pieniądzach, więc być może w ogóle nie planowała zwrotu.

      • kaz_nodzieja Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:04
        To po co pożyczałaś takiej osobie?
        • ginger.ale Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 19:11
          Nie ona pożyczyła, ona chce odzyskać.
    • taki-sobie-nick Zadzwoniłam 12.12.16, 23:24
      Pomyłka. Kuzynka, jak się okazało, zmieniła numer telefonu, nie informując nas o tym.

      Obudziłam jakiegoś nieszczęsnego chłopa.
      • aperol.spritz Re: Zadzwoniłam 12.12.16, 23:54
        A Wy macie jeszcze skrupuły, że biedulka się obrazi i stosunki zerwie. Zmieniła numer telefonu i Was nawet nie poinformowała? Znaczy że ma was w dupie, a pieniędzy nie zamierzała i nie zamierza oddać. Pozostają sposoby wskazane wyżej.
      • wolveryana Re: Zadzwoniłam 13.12.16, 11:28
        Moim zdaniem dopóki jesteście dla niej grzeczne w imię "dobrych układów rodzinnych" nie uda się odzyskać kasy.
        Skoro nie ma kontaktu innego niż fb to może tam napisać żeby podała aktualny numer telefonu, ale pewnie się domyśli po co chcecie dzwonić. Innego pomysłu niestety nie mam.
    • bei Re: Z cyklu jak odzyskać 12.12.16, 23:31
      Napisz jej, ze domyslasz sie, ze grudzien jest trudnym miesiacem do zwrotu pozyczki, wobec czego proponujesz by zadluzenie splacala od stycznia w ratach ( chcesz przeciez pieniadze odzyskac, jak sie obrazisz lub urazisz dluzniczke to pieniedzy mozesz juz nie zobaczycsad
      W
      Maila napisz na zasadzie kanapki- dobra zla dobra wiadomosc.
      Zagadaj mile, wspomnij o dlugu i znowu milo na koniec.
      Mozesz zadzwonic - co tam slychac tralalala - splata dlugu i znowu o modzie pogodzie czy urodzie lub madrosci dzieci dluzniczki.
      Mysle, ze jej glupio, ze nie ma pieniedzy by oddac cala sume na raz, jesli pozwolisz jej splacic w ratach- to powoli odda.....
    • kowalka33 Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 07:47
      Czegoś tu nie rozumiem . Przecież to nie twoja wierzytelność i nie rozumiem dlaczego ty się tym zajmujesz. Piszesz ze wierzycielka się wykreca. Może strony dogadaly się zupełnie inaczej, na zasadzie jak będziesz miała to oddasz z czego druga strona zrozumiała " jak będziesz miała ". I nie ogarniam jakie to pieniądze cudze idą na twoje potrzeby? Mam wrażenie ze jest historia pod tyt. Matka pożyczyła komuś a ja mam ochotę jej drapnać ta kasę. Poza tym podkreślam jedno nie
      , nie pochwalam niesplacania długów i zachowywania się jak dziecko tj ignorowania tel czy maili
    • joanekjoanek Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 08:23
      Uznać, że wierzycielka nie chce tych pieniędzy.
      Gdyż tak jest.
    • mozambique Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 12:35
      masz swiadkow udzielenie tej pożyczki ?
      • wolveryana Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 12:48
        mozambique napisała:

        > masz swiadkow udzielenie tej pożyczki ?
        >

        Pisała, że był przelew więc ma potwierdzenie (ale nie pisała co było w tytule przelewu).
        • mozambique Re: Z cyklu jak odzyskać 14.12.16, 10:45
          tylko jesli w tytule przelewu było słowo pożyczka ( tak to traktuje uzrąd skarbowy a mozłiwe że i sąd)
    • kanna Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 12:58
      Czyli tak:
      - kuzynka ma Cie gdzieś i zwracać po dobroci nie zamierza (potraktowała kasę jako darowiznę od bogatych warszawiaków);
      - Ty żadnych ostrzejszych (groźba, prawnik, akcja na fb ) środków nie podejmiesz, bo rodzina.

      Dla mnie sytuacja jest jasna: uznajesz, ze podarowałaś kuzynce pieniądze i zachowujesz dobre relacje rodzinne.
      Tak, NIE MA SPOSOBU, aby te pieniądze po dobroci odzyskać.
      Ew. możesz jeszcze podgadać z matką kuzynki, żeby na nią wpłynęła, ale to będzie naruszenie relacji, jak rozumiem?

      Każde akcja będzie naruszeniem relacji, niestety uncertain
      • kanna Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 14:38
        A, doczytałam: KTOŚ pożyczył pieniądze, a Ty chcesz - wbrew woli tamtej osoby - odzyskać, bo one są poniekąd Twoje? Nieźle.

        Ale tytuł wątku jest zły, powinien brzmieć: jak nakłonić (mamę, siostrę, faceta.. tu wstaw odpowiednie), aby chciał(a) odzyskać pożyczone pieniądze, bo one są dla mnie.
        • ginger.ale Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 19:13
          Dokładnie ona nie ma podstaw prawnych, żeby ściągnąć ten dług. Chyba, że go odkupiła.
        • taki-sobie-nick Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 20:08
          A, doczytałam: KTOŚ pożyczył pieniądze, a Ty chcesz - wbrew woli tamtej osoby -
          > odzyskać, bo one są poniekąd Twoje? Nieźle.

          Nie wbrew woli. Wierzycielka CHCE pieniądze, ale grzecznie ma być.

          I owszem, są poniekąd moje. I nie wbrew żadnej woli, tylko za wolą i zgodą.
    • premeda Re: Z cyklu jak odzyskać 13.12.16, 19:02
      Wygarnąć a jak rodzina się będzie wtrącać, to niech się złożą i za kuzynkę oddadzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka