Dodaj do ulubionych

ucho-boli i zatkane

01.01.17, 22:41
U młodego (13 lat) od sylwestrowego wieczoru. Generalnie i ja i on jesteśmy usznymi weteranami, ale było ze dwa lata przerwy i wyszłam z wprawy. Do laryngologa dotrzemy najwcześniej w wtorek i nie wiem czy coś jeszcze mogę zrobić aby uniknąć antybiotyku. Bo po dobie poprawy nie ma niestety.
Młody od polowy grudnia był podziębiony, nałożyły się dwie wirusówki jedna na drugą. Myślałam, że temat już z głowy, ale jak widać nie. Dostaje ibuprofen i pseudoefedrynę co 12 godzin, steryd do nosa, otinum do ucha. Ból po ibuprofenie ustępuje, ale nic się nie odtyka i wszystko wraca jak lek przestaje działać. Nos drożny, bez kataru. Nie gorączkuje póki co.
Coś mogę Waszym zdanie jeszcze zrobić?
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 22:49
      Moze ucho jest po prostu fizycznie zatkane?
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:12
        Nie, jego to ucho boli jak ibuprofen przestaje działać.
        • dziennik-niecodziennik Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 03:33
          Ok. Ale z Twojego opisu rozumiem ze (poza ogólnym zakatarzeniem) ucho jest zatkane i boli. Mozliwe wiec ze jest zatkane fizycznie, jakims cialem obcym po prostu - korkiem woskowinowym na twardo, koralikiem, guziczkiem itd.
          Mozesz sprobowac przeplukac (przegotowana woda, duza strzykawka), ale to juz musisz sama ocenic czy warto probowac. Co prawda sama nie wytworzysz az takiego cisnienia zeby przerwac bebenek, ale jak to juz sie dluzej ciagnie, i katar, czyli ciśnienie w uchu tez zaburzone - to cholera wie jak pójdzie...
    • rulsanka Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 22:50
      Dałabym do nosa jeszcze krople obkurczające, wpuszczając je w pozycji leżącej, głowa lekko po skosie w kierunku przytkanego ucha.
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:15
        Używał kropli dość długo w trakcie infekcji. Nawet mam obawy czy to nie konsekwencja, bo go nie pilnowałam ze sterydem wcześniej.
        • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:19
          Dlatego też dałam mu Sudafed choć mam trochę pietra aby nastolatka tym szprycować.
    • ap.so Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 22:51
      Moja siedmiolatka dostawała ototalgin. Objawy podobne jak u was. Dwa dni wystarczyły do odetkania ucha.
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:21
        To jest dokładnie to samo co Otinum.
        • gosiacizio Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 05:01
          otoargent może spróbuj, mój dostawał przy zapaleniu ucha i bardzo ładnie się oczyściło
    • berdebul Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:07
      A nie ma zapchanych zatok? Moje problemy z uszami skończyły się po wyleczeniu zatok.
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:17
        Trudno powiedzieć. Do czasu tej infekcji przez ostatnie dwa lata był spokój. Ale jako maluch miał częste zapalenia uszu a to ponoć predysponuje do problemów z zatokami później.
    • joa66 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:17
      Jest taki syrop Eurespal (nie antybiotyk), ale chyba na receptę. U nas okazał się skuteczny swego czasu.
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:22
        Dostawał teraz w czasie infekcji bo mocno kaszlał.
        • joa66 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:24
          to z takich domowych sposobów , rozgrzewanie ucha (kamfora?) i owinięcie głowy szalikiem/lub ciepła czapka na głowę. Brzmi głupio, ale może wytrzyma ze 2 godziny.
          • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:30
            Z tym rozgrzewaniem to raczej od lekarzy słyszałam że niekoniecznie. Może nawet wymagać obrzęk i dodatkowo sprzyjać rozwojowi bakterii.
            Kurcze, naprawdę nie wiem co robić poza czekaniem na rozwój sytuacji.
            • joa66 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:33
              Słyszałam sprzeczne rady od lekarzy w tej sprawie. Ja (na sobie) zaryzykowałam. Oczywiście trudno powiedzieć co pomogło, bo też brałam i ibuprofen i kropelki do uszu, ale nie zaszkodziło.
          • danaide Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:31
            Rozgrzewanie ucha można też zrobić tak, że prażysz na patelni sól morską gruboziarnistą i robisz coś w rodzaju poduszeczki (np z soli i ściereczki, ręczniczka). Sól grzeje i wyciąga wilgoć. Tylko nie wiem czy rozgrzewanie się nie kłóci ze stanem zapalnym.
            • manala Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 06:41
              Rozgrzewanie jest dobre na płyn w uszach.
    • danaide Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:24
      Moja na pierwszy ból ucha dostaje ibuprofen, ale co 8 godzin - może podziel dawkę dobową?

      Co do "psikania". Nie wiem czy coś nie jest na rzeczy. Córka dostawała często sól fizjologiczną, czasem (może 3 opak przez te lata) sterydy. Po odstawieniu psikadeł rok temu spadła liczba wysięków - nie miała ich ani podczas wiosennej ani jesiennej kontroli w Kajetanach (córka jest ich pacjentką od 3 lat). Spytałam o to lekarki, a ona z uśmiechem: "Profesor zawsze mawiał, że dziecko nie ryba, by cały czas mieć zalane uszy" - czy coś w tę mańkę. Myślałam, że na miejscu kogoś zamorduję. Nawracające wysięki, pogarszające się uszy, a ja psikam...
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:33
        Ale jak psikadła do nosa mają się do wysieku w uchu?
        • danaide Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:45
          Nie jestem pewna czy mają. Podejrzewam, że zalewałam dziecku nos/ucho. Dodatkowo, psikadło stosujesz dłużej niż dzień - namnażają się bakterie. Obecnie preferuję, by mała czasem zapryskała sobie nosek solą fiz w jednorazowym opakowaniu.

          Lekarz zalecił również Wit C. Przygotowałam też syrop z cebuliwink
    • aaa-aaa-pl Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:42
      Testowałam na sobie metodę z wykorzystaniem wody utlenionej ( wlewasz do ucha parę kropelek ). Pomogło.Ale na dziecku, to chyba bym się bała, tę metodę przetestować.
      • danaide Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:46
        Mi siostra polecała przemywanie ucha wacikiem umoczonym w wodzie utlenionej jako normalny zabieg higieniczny.
        • danaide Re: ucho-boli i zatkane 01.01.17, 23:48
          Natomiast wlewanie czegokolwiek, bez zbadania przez laryngologa - odradzano, gdyż sami nie mamy możliwości sprawdzenia czy nie jest przebita błona bębenkowa.
          • szmytka1 Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 09:57
            dodatkowo po zalaniu czasem następuje zmiana ciśnienia w zalanym uchu co powoduje taki ból, że dziekco tłucze głową o ścianę. Przerobione na moim, z kłopotliwymi uszami.
    • kouda Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 05:20
      Od dziecka mam nawracające zapalenia uszu i leczę się u znanego profesora laryngologa. Kategorycznie zabrania wlewania jakichkolwiek kropli w zapalone i zatkane ucho, bo twierdzi ze to niebezpieczne. Ucho zatkane każe dotykać psikajac do nosa właśnie krople pod ciśnieniem (u mnie fanipos) a następnie zatkawszy nos i Nabrawszy dużo powietrza dmuchać w uszy. Czasem pomaga
      • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 06:18
        Do nosa syn bierze Fanipos właśnie. Trochę mam stracha z tym dmuchaniem w uszy, ale może spróbujemy.
      • szarsz Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 10:10
        Moje starsze dziecko miewalo zapalenia uszu i mi lekarka też kategorycznie zabraniala wlewania czegokolwiek do ucha bez konsultacji z lekarzem. W ogóle nie dawala niczego do ucha, a dodatkowo przestrzegala, żeby nie działać na własną rękę, bo można doprowadzić do perforacji błony. A ponieważ zawsze bezbłędnie pomagała i wyprowadziła ucho bez sterydów i antybiotyków, to jej ufam bez zastrzeżeń.
    • dorek3 Re: ucho-boli i zatkane 02.01.17, 20:47
      No i d...pa
      Poszłam z młodym do pediatry bo laryngolog dopiero w czwartek. No i to niebolace ucho jest zmienione infekcyjnie, ale w tym bolacym jest ostry stan zapalny. Nie ma co kombinować, trzeba wziąć antybiotyk. Nie dyskutowalam bo skoro w trzeciej dobie tak źle to wygląda to chyba nie ma na co liczyć. Muszę tylko pogadać z laryngologiem czy ten Duomox faktycznie wystarczy
      Ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka