kozica001 06.01.17, 10:49 Oglądałyście? Ja osobiście jestem w szoku po jego obejrzeniu. Az wierzyć mi się nie chce, ze taka historia miala miejsce. m.filmweb.pl/serial/Making+a+Murderer-2015-752805 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owmordke Re: Making a murderer 06.01.17, 12:28 Dobry dokument ale niektore fakty tworcy pomineli. Tu dobry artykul: www.pajiba.com/netflix_movies_and_tv/is-steven-avery-guilty-evidence-making-a-murderer-didnt-present.php Mnie zawsze zastanawialo co sie stalo z krwia? Przeciez caly dom i garaz powinien miec slady krwi (jesli przyjmiemy wersje prokuratury), tymczasem nic nie znalezli. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: Making a murderer 06.01.17, 15:31 >>co sie stalo z krwia? a co się miało stać? nigdy jej tam nie było to nie znaleźli Skłaniam się ku tezie, że Avery Tereskę zaciukał jadnakowoż nie w domu. Pamiętasz, że w bagażniku jej samochodu znaleziono jej krew, ulokowaną tak, że wskazywała na przewożenie postrzelonej w głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
owmordke Re: Making a murderer 07.01.17, 12:02 Jesli uznamy za prawdziwa wersje prokuratury to krew powinna byc wszedzie w domu i w garazu. Nic jednak nie udalo im sie znalezc, ergo wersja prokuratury nie trzyma sie kupy. Jak naprawde bylo nie wiem. Ciekawe czy kiedys ktos dojdzie prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: Making a murderer 07.01.17, 16:47 A nie, wersja prokuratury była z d. wzięta. Jedyną łuskę (czy to pocisk był) znaleziono za którymś (czwartym? sióśdmym? już nie pamiętam) przeszukaniem gdzieś w garażu, tak jak i ten klucz co zza szafki wypadł pozbawiony zupełnie DNA właścicielki. Za to ze śladem oskarżonego. O fiolce jego krwi z dziurą po igle już nie wspominam. Wg. mnie prawda wyjdzie na jaw tylko wtedy, gdy ktoś puści parę. Albo Avery powie co i jak zrobił albo których z tych geniuszy policyjnych. Zresztą jak słuchałam ich właśnie to nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Dobrze, że nie mieszkam w Wisconsin. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: Making a murderer 06.01.17, 15:26 Pewnie, że oglądałyśmy. Potem również sobie poszukałyśmy w sieci czego nie pokazali. A i tak koparę zbierałyśmy. Drugi sezon kręcą. Odpowiedz Link Zgłoś
kfugktru23 Re: Making a murderer 06.01.17, 15:35 Ale to nie jedyna taka sprawa. Głośniejsza była sprawa Amandy Knox. Odpowiedz Link Zgłoś
magic.marker Re: Making a murderer 06.01.17, 16:03 E, no Amandę Knox uniewinniono finalnie bo sąd (najwyższy) uznał, że ta odrobina jej DNA na ostrzu noża to był transfer. W labie jak procesowali próbki to wszystko było wszędzie i procesowali je razem. Plus niechlujnie zbierali na miejscu. Też netfilx dokument wyprodukował w temacie całkiem niedawno. Ale pal licho Amandę, obraz pracy mediów w tym filmie - porażający (chociaż obecnie to ryzykowne słowo). Odpowiedz Link Zgłoś
whitney85 Re: Making a murderer 09.01.17, 22:04 Obejrzałam, szok. Dziwni ci Amerykanie swoją drogą, normalne osoby można policzyć na palcach 1 ręki. Odpowiedz Link Zgłoś