Dodaj do ulubionych

Biopsja piersi

13.01.17, 07:20
Dziewczyny, gdzie szybko zrobię w Warszawie lub okolicach biopsję piersi? Jestem umówiona na środę, ale do tego czasu oszaleję. Mąż załamany, ja też, nie umiem sobie poradzić...
Obserwuj wątek
    • kina1 Re: Biopsja piersi 13.01.17, 07:50
      Proszę, może macie jakieś namiary
    • dorek3 Re: Biopsja piersi 13.01.17, 07:59
      wiem że w PFESO robią. Do środy tylko 5 dni więc bardzo blisko. Trzymam kciuki aby biopsja rozwiała wątpliwości
    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:29
      Ja robiłam ostatnio w gabinecue Korona u dr Janisza, na wynik czekałam tydzień.
      • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:29
        Aha, robi z miejsca jak zachodzisz.
    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:32
      Kochana, chcę cię jakoś pocieszyć bo sama przez to przechodziłam dwa tygodnie temu. Guzek odkryty przypadkowo na usg, masakra.... Przez tydzień wariowałam i wyłam w poduszkę. Po odbiór wyniku poszłam na psychotropach bo myślałam że rzucę się pod tramwaj. Byłam pewna że to rak. Wyszła zmiana łagodna, najoewniej włókniakogruczolak.
    • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:36
      Medicover,380 zl. Przed chwila specjalnie dzwonilam mozna umowic sie na juz.
      • kina1 Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:44
        Dziękuję ci bardzo. Idę dziś na ponowne usg do tego lekarza co ma mi zrobić biopsję. Może mnie uspokoi.
        • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:49
          Spokojnie ,panika nic nie pomoze a pogarsza sytuacje,pewnie to jakis torbiel i na strachu sie skonczy,trzymam kciuki. Daj znac.
        • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:51
          Lekarze żyją z Waszego strachu.
          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:06
            Ta, a co radzisz? Jak biopsji guza nie zrobisz to przestaniesz się bać?
            • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:08
              W większości przypadków to niepotrzebna histeria nakręcana przez media.
              • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:14

                ale pierdzielisz głupoty,
                najlepiej w ogóle się nie badać, nie leczyć, bo w ten sposób "nabija sie kabzę tym potwornym lekarzom" uncertain
              • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:34
                Ty idz gazeta biopsje mozgu zrobic bo glupoty gadasz z czego mozna sobie jaja robic to mozna ale to chyba nie jest temat do glupich zartow. Ledwo moj maz co ma dopiero 33 lata wyszedl z tego syfu wiec nie gadaj ze to media nakrecaja. Mlody chlopak a juz cos takiego,dzieci umieraja wiec nie pier...
                • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:39
                  Jolu, przepraszam że pytam... Twój mąż miał nowotwór? Bo jakoś przeoczyłam na froum.. W każdym razie dużo zdrowia, to straszna choroba. Media podkręcają może, ale fakt że jest to zaraza. Mam nadzieję że doczekamy leku albo szczepionki.
                  • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:49
                    Tak,ale teraz dzieki bogu sytuacja wydaje sie opanowana,tylko zanim dojdzie w stu procentach do siebie to jeszcze duzo czasu pewnie minie. Wydaje mi sie,ze media robia w tej sprawie dobra robote,uczulajac ludzi na problem i moze dzieki temu czesciej spoleczenstwo bedzie sie badac.
                    • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:52

                      też tak myślę.
                    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:52
                      Dużo zdrowia i siły Wam życzę smile
              • ina_nova Re: Biopsja piersi 15.01.17, 23:00
                I jaką masz radę....?
            • kagrami Re: Biopsja piersi 14.01.17, 21:37
              Kaz_nodzieja ma rację, ja też płakałam kilka lat temu po usg. Myślałam, że umieram tak pani doktor zareagowała na to co zobaczyła. Żyję, nic się nie dzieje, nawet jeżeli byłby to rak to nie zabija z dnia na dzień.
              Lekarze napędzają paranoję.
              • jola-kotka Re: Biopsja piersi 15.01.17, 00:40
                Super podejscie nie zabija z dnia na dzien,ech...
                • kagrami Re: Biopsja piersi 15.01.17, 22:44
                  Chemioterapia natomiast zabija szybciej i to nie tylko raka. Myślcie trochę.
                  • jola-kotka Re: Biopsja piersi 17.01.17, 08:03
                    Ja wiem co z czlowieka robi chemia ale to czesto jest jedyna alternatywa chemia lub smierc,jak chemia zabije raka to pomimo jej skutkow ubocznych bedziesz zyc co wybierasz?
                    • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 17.01.17, 12:43
                      Nie wiem jak ona, ale ja bym wolała nie żyć.
                      • iwles Re: Biopsja piersi 18.01.17, 21:21
                        Serio?
                        Znam sporo osob po chemii, nawet nie widac, ze byli chorzy.
                        • kina1 Re: Biopsja piersi 18.01.17, 21:44
                          Iwles, dziękuję ci. Potrzebuję teraz historii z happy endem. Muszę się pozbierać i walczyć, bo mam dla kogo...
                          • iwles Re: Biopsja piersi 18.01.17, 23:16
                            Znam takich historii sporo 😊
                            Dla mnie sila napedowa byly znajome bliskie, ktore sa po leczeniu 10-15 lat i jest dobrze (tylko z bliskiego otoczenia znam kilka), a ze slyszenia kolejne.
                          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 19.01.17, 06:54
                            Kiniu dasz radę. My tu wszystkie dałybyśmy. Jesteśmy silne kobiety nie miękkie faje wink Poznieramy się i do przodu. Pisz nam jak chcesz/możesz co dalej, ja trzymam kciuki i myślę o tobie. P.s. przy atypii w biopsji rak jest tak naprawde w 20-30%, doksztalcalam sie czekajac na swoj wynik.
                          • ewa_mama_jasia Re: Biopsja piersi 20.01.17, 09:16
                            Mam dwie. Matka i ciotka. Obie w wieku ok. 57 lat, lewa pierś. Mama - ponad 10 lat temu zakończyła "przygodę" z nowotworem, ciotka - przed rokiem. Obie miały chemię, naświetlania, było poważnie. Obie wyszły z tarczą.
                            • ewa_mama_jasia Re: Biopsja piersi 20.01.17, 09:19
                              Jeszcze tata, co prawda nie pierś tylko żołądek. Od ponad 10 lat zyje bez tego organu i ma się dobrze. Co roku robimy wspólnie po 3 rajdy rowerowe długości 30 - 50 km (on zaczął i nas przyciągnął).
                              Liczy się? smile
                              Trzymaj się i nie dawaj.
    • arwena_11 Re: Biopsja piersi 13.01.17, 08:51
      Gdzie szybko - to nie wiem, ale według lekarzy jeden z najlepszych zespołów do biopsji jest w LUXMEDZIE w Park Postępu. Ja robiłam tam kilka.
      Terminy mają długie, ale może jak nie na abonament a prywatnie - to będzie szybciej? Tylko oni chyba tylko w środy robili kiedyś.
      A i jak masz na cito, to jeszcze nie zdarzyło się mi ani żadnej znajomej aby odmówili przyjęcia mimo braku terminów. Tylko trzeba odsiedzieć swoje pod gabinetem.
    • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:21

      Kina
      cokolwiek by biopsja nie wykazała, to pamiętaj, że kobiet z wyleczonym rakiem piersi, jest baaaaaardzo dużo. W dzisiejszych czasach to nie jest wyrok, to choroba, którą się leczy. Z dobrym skutkiem smile
      Sama jestem przykładem. I tu na forum jest sporo takich dziewczyn.
      Rozumiem Twoje nerwy, trzymaj siię i życzę, żeby okazało się, że jest dobrze.
      • kina1 Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:24
        Dziękuję wam bardzo. Już się uspokoiłam, postaram się o tym nie myśleć do środy i mam nadzieję, że dzisiejsza wizyta i ponowne usg mnie jeszcze uspokoją
      • ashraf Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:37
        Wlasnie! Poza tym, jezeli kobieta bada sie regularnie, ew. zmiany wykrywane sa we wczesnym stadium i sa w ogromnej wiekszosci wyleczalne smile
      • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:41
        Iwles miałaś raka piersi? Temat jest mi bliski bo raz że tę biopsję przeżywałam bardzo, dwa że czeka mnie wycięcie guzka sad
        • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:44

          tak, w ubiegłym roku.
          Dlatego rozumiem Wasz strach, bo sama przez to przeszłam. Właśnie jestem po kontrolnych badaniach: jest dobrze smile
          • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:45
            A miałaś chemioterapię, czy obeszło się bez?
            • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:51

              bez chemii,
              guz hormonozależny, miałam radioterapię i biorę hormony.
              • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:57
                O to super, pewnie wcześnie wykryty, trzymam kciuki na przyszłość, ale z tego co piszesz, dobrze wszystko rokuje smile
                • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:02

                  tak, na szczęście wcześnie
                  dlatego całym sercem popieram każdą profilaktykę smile
          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:59
            Dużo zdrowia, sił i uśmiechu smile Będzie dobrze smile
          • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 13.01.17, 13:12
            Złego diabli nie biorą.
        • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:44
          nutella_fan napisała:

          > Temat jest mi bliski bo raz że tę biopsję przeżywałam
          > bardzo, dwa że czeka mnie wycięcie guzka sad

          Hahaha, nie gniewaj się, ale śmiesznie to zabrzmiało. Temat jest ci bliski, bo przeżywałaś biopsję, no faktycznie...big_grin
          • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:51
            Pewnie czula to co autorka teraz czekajac na badanie,raczej w tym sensie pisala. Z czego rechoczesz?
            • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:00
              Ogarnij najpierw drzewko, to może wtedy zrozumiesz, choć z samego postu wynika do kogo pisze nutella i bynajmniej nie jest to osoba czekająca na biopsję.
              • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:05
                Nie to ty czytaj ze zrozumieniem zanim odpiszesz.
                • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:08
                  Dobrze joluś i tej wersji się trzymaj.
                  • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:15
                    Ja nie jestem dla ciebie "jolus"
              • princess_yo_yo Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:07
                problemem jest samo stwierdzenie 'wiem co czujesz' ma przyniesc komfort ale zazwyczaj tak nie jest. mam nadzieje ze jak w wiekszosci przypadkow wyniki biopsji beda ok i stres sie szybko skonczy.
                napisalabym ze rak piersi nie jest taki straszny, bo jestem tego dowodem, ale pamietam tez ze takie teksty w momencie kiedy sie czeka na wyniki albo terapie mi akurat w niczym nie pomagaly.

                strach zwiazany z inwazyjnym badaniem ktore moze przyniesc zly rezultat jest normalny, i kazdy go przezywa dosc indywidualnie, ale statystyki sa po stronie watkodajki i tego sie trzymajmy smile
                • iwles Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:18

                  > problemem jest samo stwierdzenie 'wiem co czujesz' ma przyniesc komfort ale zaz
                  > wyczaj tak nie jest

                  nie chodzi o komfort czy uspokojenie, bo to jest niemożliwe
                  Chodzi raczej o pokazanie, że jest nas więcej, że dziewczyna nie jest sama. Mi osobiście pomagało, gdy dowiadywałam się, ile kobiet z otoczenia (o których nawet nie wiedziałam) miało podobne doświadczenia za sobą.
                  • princess_yo_yo Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:24
                    ale 'wiem co czujesz' i pokazanie ze jest nas wiecej to nie to samo. 'wiem co czujesz' przynosi komfort temu kto te slowa wypowiada i bardzo dobrze, bo w ten sposob jest w stanie spojrzec na swoja sytuacje troche z boku.
                    dzielenie sie doswiadczeniem pomaga zazwyczaj obu stronom, tylko bez tego typu kwalifikatorow, btw, sama sie lapie ze czasem cos takiego mowie albo chce powiedziec wiec jak najbardziej rozumiem skad to 'wiem co czujesz' wychodzi.
              • kk345 Re: Biopsja piersi 15.01.17, 23:23
                >Ogarnij najpierw drzewko, to może wtedy zrozumiesz, choć z samego postu wynika do kogo pisze nutella i bynajmniej nie jest to osoba czekająca na biopsję.

                Ja nie joluś, ale tez nie ogarniam- nutella dyskutuje z iwles, obie mają własną historię biopsji i guza i o niej piszą- co w tym śmiesznego?
          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 09:58
            No właśnie larrisa, nie śmiej się.. Nie życzę najgorszemu wrogowi na oczekiwanie na wyniki biopsji. Niektórzy idą po nie tak jak po wyniki morfologii, niektórzy przeżywają piekło. Mi na szczęście tym razem się udało (chociaż guzek jeszcze nie wycięty), ale wiem już teraz jakie to kruche wszystko jest i w jednej chwili może się zawalić. Szczerze mówiąc do tej pory nie radzę sobię z tą całą sytuacją.
            • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:07
              Wybacz, ale szczerze mówiąc twoja reakcja jest nieproporcjonalna, sama piszesz, że brałaś psychotropy, żeby nie rzucić się pod tramwaj. Wiesz jaki jest stopień wyleczalności raka piersi, nawet w Polsce? A przecież ty czekałaś tylko na wyniki biopsji guzka, które w ponad 80% przypadków są zmianami łagodnymi. Już sama prawdopodobieństwo powinno na ciebie podziałaś łagodzącą, a to co opisujesz o tym wyciu w poduszkę, rzucaniu się pod tramwaj i stwierdzeniu, że do dzisiaj sobie nie radzisz z tą sytuacją wskazuje raczej na spore problemy o charakterze lękowym. Tu powinnaś zacząć coś robić. Bo szybciej stres się zabije, przy takim nastawieniu, niż nowotwór piersi, tym bardziej, że go nie masz.
              • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:16
                Ojp .
              • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:19
                Tak wiem, mam nerwicę lekową i kancerofobię. To jest bardzo trudne do wyleczenia, ja próbuję juz wiele lat i mi się nie udało. Pozdrawiam serdecznie.
                • jola-kotka Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:25
                  Nerwice lekowa ma chyba kazdy kto stoi przed wizja raka nawet jesli nie dotyczy to jego osobiscie a kogos kogo sie kocha wiec uwazam teksty pani wyzej za chamskie.
                • princess_yo_yo Re: Biopsja piersi 13.01.17, 10:28
                  terapia, medytacja, swiadomy program zeby sobie przeprogramowac neuro sciezki, znaleznienie celu w zyciu, to jest do zrobienia ale bardziej trzeba chciec zmiany niz 'bezpieczenstwa' stanu terazniejszego. to dosc ciezka praca ale moze byc lepiej. powodzenia!
                  • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 11:02
                    Dzięki i pozdrawiam smile
                    • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 13.01.17, 13:10
                      > swiadomy program zeby sobie przeprogramowac neuro sciezki

                      Jak to się robi?
                • larrisa Re: Biopsja piersi 13.01.17, 11:11
                  No to szczerze ci współczuję, poszukaj dobrych psychoterapeutów, szkoda żebyś tak się męczyła. Też pozdrawiam.
                  • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.01.17, 11:27
                    Ok, thx, właśnie niebawem spróbuję z nową terapeutką smile
              • displaybook Re: Biopsja piersi 20.01.17, 22:38
                może jednak nie będziesz jej mówić co powinna czuć w tej sytuacji?
    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 14.01.17, 11:38
      Kina, jak tam po wizycie?
      • kina1 Re: Biopsja piersi 14.01.17, 15:51
        Niestety wiele się nie uspokoiłam. Lekarz powiedział, że klinicznie wygląda to na zapalenie piersi, tylko pytanie skąd, skoro karmiłam 8 lat temu. Biopsja w środę, więc czekam
        • arwena_11 Re: Biopsja piersi 14.01.17, 17:09
          Bo w kanalikach potrafią zostawać złogi mleczne, czy jak to się nazywa.
          • issa-a Re: Biopsja piersi 15.01.17, 00:36
            arwena_11, a tak przy okazji, bo ktos wyciągnął stary wątek, jaki ty ten ubiquinol brałaś? bo jak sie wygugluje to różne wyskakują, w tym niby że "oszukane", ceny też różniaste.
            I czy ciągle bierzesz?
            • arwena_11 Re: Biopsja piersi 15.01.17, 10:46
              ja sprowadzałam z USA z Puritana. Ceny były dużo mniejsze niż teraz jak zrobili polską stronę. Ale i to można obejść tylko się dowiem wieczorem od rodziców bo to oni sprowadzają. Nawet jak paczka pójdzie na cło i przesyłka to wychodziło taniej.
              • issa-a Re: Biopsja piersi 15.01.17, 15:13
                dzięki.
                Moze spróbuję z jakims dostępnym w Polsce, w takimr razie.
        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 15.01.17, 10:14
          Czekaj spokojnie. Wyjaśni się i się uspokoisz. Albo wytniesz. Wszystko dla ludzi jak mawiają, próbuj nie zamartwiać się na zapas. Pozdrawiam i dawaj znać, trzymam kciuki smile
    • kagrami Re: Biopsja piersi 14.01.17, 21:34
      Nie martw sie na zapas, ja mam guzka ponad 2 cm już kilka dobrych lat. Nie robie biopsji, mam swoje powody. Ty rób jak chcesz ale się nie martw! Pozdrawiam.
      • starczy_tego Re: Biopsja piersi 15.01.17, 02:05
        Dlaczego nie robisz biopsji?
        • kagrami Re: Biopsja piersi 15.01.17, 22:47
          1. Bo się dobrze czuję.
          2. Nie ufam lekarzom.

          Mojej znajomej się zaczęły problemy jak ruszyła taki guz (biopsja cienkoigłowa). Ja nie ruszam i żyję.
          • rozaly Re: Biopsja piersi 15.01.17, 23:03
            Boże co za idiotyzm!
            • verdana Re: Biopsja piersi 16.01.17, 10:21
              Ciekawe. Bo ja żyję dzięki biopsji. Owszem, czułam się dobrze. Owszem, na pewno żyłabym wiele lat bez ruszania. Guzek był łagodny, ale z tych, co to po pewnym czasie mają tendencję do złośliwienia. Czyli co najmniej trzydzieści lat, mam życia w pełnym zdrowiu, po ambulatoryjnym zabiegu usunięcia guzka, zamiast bardzo prawdopodobnego zejścia na nowotwór w wieku lat 30. Zamiast operacji, chemioterapii i innych niezbyt zabawnych rzeczy mam 2 cm bliznę pod piersią. .
              • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:12
                Po pewnym czasie mają tendencję do złośliwienia? IMO własnie tak lekarze straszą. Ja żyję szczęśliwie z moim 8 lat od zdiagnozowania na usg. I moja decyzja jest dla mnie właściwa - tak jak twoja dla ciebie.
                • verdana Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:35
                  Tylko ja wiem, ze moja jest właściwa i taka zostanie. Twoja moze za parę lat okazać się wyrokiem śmierci. Jesli to dla Ciebie żaden problem - to OK.
                  • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:20
                    Może ale nie musi smile
                    Ale dzięki za życzenia! uncertain
                    • verdana Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:28
                      Nie musi, ale może. A mogłabyś być zdrowa...
              • nutella_fan Re: Biopsja piersi 01.02.17, 20:43
                Verdana, co to byl za typ guzka zlosliwiejacego czesto?
          • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 16.01.17, 08:56
            To tak jak ja. Unikam lekarzy jak ognia i żyję. Gdy ktoś próbuje mnie namówić mówię zgodnie z prawdą, że złego diabli nie biorą, albo ma się szczęście albo pecha. Jak mam szczęście to nie będę miała żadnego nowotworu choćbym lekarza widziała ostatnio 20 lat temu. Jak będę mieć pecha to jak np. Ania Przybylska mimo co półrocznych badań wykopyrtnę.
          • iwles Re: Biopsja piersi 16.01.17, 10:53

            jesteś pewna, że zaczęły się problemy, bo zrobiła biopsję?
            A skąd niby miałaby wiedzieć, że tam są komórki rakowe?
            Biopsja sama w sobie NIE wywołuje komórek, ani nie powoduje guzów, ale pomaga zdiagnozować to, co tam już i tak jest, żeby wiedzieć, jakie ma być dalsze leczenie.

            bardzo, ale to bardzo niebezpieczne jest to, co piszesz.
            • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:06
              Dlaczego niebezpieczne to co piszę? Przeciez kazdy myśli samodzielnie, ja nikomu nie narzucam mojego podejścia. To jest dobre dla mnie co robię a inni niech sami decydują.
              Mojej znajomej nie przekształcił się guz w nowotwór, tylko powstał stan zapalny i musiała mieć szybciej zabieg usunięcia tego guza. Mi lekarz nie chce usunąć - czeka na wynik biopsji, bo to zależy od wyniku ile tkanki trzeba będzie wyciąć. Na razie jednak czuje sie dobrze i nie ruszam tego.
              Mammografii też nie robiłam nigdy. Tylko usg i termografię.
              • verdana Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:37
                Masz prawo. Tylko to, że czujesz się dobrze absolutnie o niczym nie świadczy. Nowotwory naprawdę nie dają złego samopoczucia przez długi czas. No, ale to jest Twój wybór, jesli wolisz mieć raka niż się badać, to ja mam tylko jedno zastrzeżenie - lecz sie potem za swoją kasę, a nie na NFZ.
                • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:25
                  Ja wolę mieć raka???!!!
                  To chyba ty wolisz, skoro go usilnie szukasz.
                  • verdana Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:31
                    Wolisz. Zdecydowanie. Bo hodujesz coś, co może być rakiem , albo moze zezłośliwieć i wybierasz czekanie na zezłośliwienie, a nie leczenie. Czyli wolisz raka niż zapobieganie. Jeśli zachorujesz to dlatego, że tego własnie chciałaś - nie dlatego, że musiałaś.
                    • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 17.01.17, 06:49
                      A może nie zachoruje wbrew Waszym życzeniom.
                • kaz_nodzieja Re: Biopsja piersi 17.01.17, 06:45
                  Dlaczego? Ma takie same prawo do leczenia jak każdy ubezpieczony. Może zabierzmy prawo do korzystania z NFZ także tym objadającym się niezdrowym rzeczami lub mieszkającymi w Krakowie?
              • nutella_fan Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:49
                To robiłaś tę biopsję? A z ciekawości: termografia jest już dostępna w Polsce?
                • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:19
                  Nie, akurat byłam "królikiem doświadczalnym" takiego urządzenia, polski produkt-tylko do badania piersi. Wkrótce będzie to ogólnodostępne, chyba w tym roku - tak mi powiedział mój lekarz. Nie boję się bo to działa jak termometr.
                  Biopsji nie robiłam, szczerze to skłaniam się powoli ku, ale jeszcze się boję i nie jestem przekonana że warto to zrobić.
                  • iwles Re: Biopsja piersi 17.01.17, 08:03
                    > Biopsji nie robiłam, szczerze to skłaniam się powoli ku, ale jeszcze się boję i
                    > nie jestem przekonana że warto to zrobić.

                    Dobrze, że skłaniasz się ku.
                    A lekarz naciska, żebyś zrobiła? Czy uspokaja, że spokojnie, nie ma pośpiechu ?
                    Bo wiesz, jeśli są tam komórki złośliwe, to jednak im szybciej się zdiagnozujesz, tym lepiej, chodzi o to, żeby komórki nie zdążyły przejść do węzłów, bo wtedy jest szansa, że leczenie będzie łagodniejsze.
              • iwles Re: Biopsja piersi 16.01.17, 20:05
                Niebezpieczne jest to, co piszesz, poniewaz jesli lekarz ma duze podejrzenie, ze jest guz zlosliwy, to aby miec pewnosc musi byc zrobiona biopsja.
                Bez tej diagnozy trudno zaplanowac leczenie. To znaczy mozna bez biopsji wyciac guza i potem go zbadac, ale istnieje ryzyko, ze potem trzeba bedzie dociac zapas, albo okaze sie, ze wyciecie juz teraz nie bylo konieczne.
                Dlatego strach przed biopsja uwazam za niebezpieczny. I propagande, jakoby biopsja byla szkodliwa tez uwazam za zlo.
          • ongoing Re: Biopsja piersi 16.01.17, 20:38
            kagrami napisała:

            > 1. Bo się dobrze czuję.
            > 2. Nie ufam lekarzom.
            >
            > Mojej znajomej się zaczęły problemy jak ruszyła taki guz (biopsja cienkoigłowa)
            > . Ja nie ruszam i żyję.

            ojp... tzn. cieszę się, że się dobrze czujesz, ale Twoja beztroska postawa jest porażająca. I obyś nie poczuła się źle. Fora onkologiczne pełne są historii ludzi, którzy nagle zaczęli się źle czuć, ale wtedy jest już za późno na jakiekolwiek leczenie.
            • kagrami Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:22
              No to bójcie się dalej.
              Ja nie przyłącze się do was.
              A umrzeć to możemy wszyscy, choćby jutro wink
              • ongoing Re: Biopsja piersi 16.01.17, 21:49
                ja się nie boję, nie strach mną kieruje, a zdrowy rozsądek. Umrzeć nie tylko możemy, ale to pewnik, że tak się stanie. To tylko kwestia tego kiedy i z jakiego powodu.
    • esi1 Re: Biopsja piersi 16.01.17, 19:20
      Spokojnie. Będzie dobrze. Nie każda biopsja to wyrok.
      Ja miałam dwie normalne, a w grudniu biopsję mammotomiczną. Łagodne zmiany, nic groźnego.
    • okruszek_h Re: Biopsja piersi 17.01.17, 17:19
      Będziesz mieć cienko czy gruboigłową?
      Ja miałam cienkoigłową na obu piersiach kilka miesięcy temu. Wyszły zmiany łagodne.
      • nutella_fan Re: Biopsja piersi 17.01.17, 19:59
        A możesz powiedzieć jakie dokladnie zniany? Ni też wyszły łagodne, ale chirurg naciska na wycięcie, a onkolog na obserwację. Nie wiem co robić, nie śpieszy mi się do wycinki (jak pomyślę o ponownym czekaniu na wyniki jest mi słabo...), ale nie chcę czegoś przeoczyć. Normalnie nieustający stres.. sad
        • birch70 Re: Biopsja piersi 17.01.17, 20:57
          Nie bój się ani biopsji ani nawet wycinki. To naprawdę nic strasznego. W kwietniu miałam BAC, a w czerwcu wycinkę (guzek łagodny - fibroadenoma). Pobyt w szpitalu 2,5 dnia (w ZCO taka procedura akurat), od razu praktycznie wracasz do zwykłej aktywności. Po pół roku na piersi tylko 2,5 cm różowa kreseczka smile
          Wiem, że czekanie na wynik nieco dobija, ale mimo wszystko WARTO.
          • kina1 Re: Biopsja piersi 18.01.17, 20:56
            Biopsja niestety wykluczyła raczej zmiany zapalne...jutro ustalimy dalszą diagnostykę, tym razem gruboigłową biopsję
            • beauty_agadir Re: Biopsja piersi 18.01.17, 21:10
              Ojej...
            • iwles Re: Biopsja piersi 18.01.17, 21:18
              Ale od razu mialas wynik biopsji? Bo ja na swoj musialam czekac chyba 2 dni.
            • nutella_fan Re: Biopsja piersi 18.01.17, 22:02
              To co z tej biopsji wyszło, z tej cienkoigłowej?
              • kina1 Re: Biopsja piersi 18.01.17, 22:08
                Zmiany atypowe, raczej nie zapalne, czyli pewnie nowotworowe. Jutro dokładny opis będzie i decyzja co dalej robimy.
                • tinywee Re: Biopsja piersi 18.01.17, 23:07
                  Mam nadzieję, że wynik będzie po Twojej myśli.

                  Pomyślałam, że krótko napiszę, jak może być, gdyby jednak nie był. Nie wiem, czy będzie łatwiej czekać, ale może choć ciut.

                  Najpierw nie możesz uwierzyć, że to q.va ty. Potem poddajesz się leczeniu. Po każdej chemii zdychasz, potem normalnie żyjesz i pracujesz. Przed operacją myślisz, że właśnie kończy się twoje życie jako kobiety. Po operacji jesteś przeszczęśliwa i masz niezłomne poczucie, że taki ubytek ciała spoko, ale to spoko weźmiesz na klatę. I bierzesz. Cieszysz się jak dziecko ze szczeciny na głowie. W ogóle się cieszysz. I pomału, stopniowo, z wdzięcznością i pokorą, wtrybiasz się do starego nowego życia.

                  A w jednym zdaniu: cokolwiek się zdarzy – trzepie Cię to. Dasz radę.
                • iwles Re: Biopsja piersi 20.01.17, 08:00

                  Kina, wiesz już coś więcej ?
                  • nutella_fan Re: Biopsja piersi 20.01.17, 08:03
                    Też czekam i myślę o Kini...
                • dorek3 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 11:03
                  Kina,
                  Jest nas tu spora gromadka, która mocno ściska za Ciebie kciuki. Dasz radę dziewczyno!
                  • kina1 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 17:10
                    Dziewczyny, kochane jesteście. Dziś miałam wizytę u pani onkolog. Obejrzała biopsję i od razu zleciła mi mammografię i kolejne usg tam na miejscu. w ciągu godziny miałam zrobione wszystko a suma sumarum nadal nie wiemy nic... W środę mam biopsję gruboigłową i jej wynik da odpowiedź. Dzięki za zainteresowanie i wparcie
                    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 20.01.17, 18:52
                      Trzymaj się kochana (wiem, łatwo pisać... ) i pamiętaj że atypia nie musi oznaczać raka. Nie musi. Staraj się spokojnie wytrzymać do środy. Ściskam.
                      • kina1 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 19:34
                        Dzięki. Mi już chyba odbiło, bo jestem bardzo spokojna. Nawet jeśli to coś złego to nie oznacza od razu najgorszego, można to leczyć. Tak się łudzę przynajmniej...
                        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 20.01.17, 20:37
                          I tego się trzymaj smile Daj znać we środę, będziemy czekać.
                        • birch70 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 22:03
                          Kina, pewnie, że można to leczyć - cokolwiek to będzie. Z całego serca życzę Ci, żeby to był łagodny nowotwór, co jest bardzo prawdopodobne. Ale nawet jeśli będzie inaczej, weźmiesz to na klatę i pokonasz swoją siłą. Bo ją na pewno w sobie masz.
                          Gada, jaki by nie był, wyciąć, wyrzucić i zapomnieć - i żyć dalej.
                          Koniecznie daj znać, jak już będziesz po BAG.
                        • alicja.delicja80 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 22:14
                          Czekaj na biopsje, zajmij czymś głowę, bo zwariujesz.Większość zmian jest łagodna, tego się trzymaj! Żadnych czarnych myśli teraz, bo to nie pora. Rok temu miałam w ciągu 3 miesięcy 3 biopsię, wiec doskonale Twój strach rozumiem. Teraz jest plan, idziesz zbadać się, czekasz na wynik i nic ponad to.
                        • displaybook Re: Biopsja piersi 20.01.17, 22:44
                          Czekamy z tobą. Chcesz pogadać, pisz.
                        • iwles Re: Biopsja piersi 20.01.17, 23:30
                          😊 oczywiscie, ze co by to nie bylo, jest wyleczalne.
                          • kina1 Re: Biopsja piersi 20.01.17, 23:36
                            Iwles, naprawdę tak myślisz?
                            • iwles Re: Biopsja piersi 21.01.17, 18:13
                              Tak, musze wierzyc, mam dziecko do wychowania.
                              I duzo przykladow wokol, ze to mozliwe.
                              I moje badania kontrolne, tydzien temu odebralam pierwsza mammografie kontrolna po leczeniu. Jest czysto, balam sie bardzo, ale jest dobrze, komorek rakowych nie stwierdzono ☺
    • borowiczek84 Re: Biopsja piersi 22.01.17, 23:07
      Ja ostatnio slyszalam, ze biopsja jest dosyc bolesna. Zreszta moja kolezanka miala robiona biopsje piersi i mowila, ze nikomu tego nie zyczy. Pamietam jak opowiadala mi juz dawno, okolo 2 mcy temu zauwazyla zmiany w swojej piersi ale bala sie isc do lekarza. Cale szczescie umowila sie na wizyte, na badania musiala poczekac kilka tygodni. Teraz jest juz wszystko dobrze, jest zdrowa. Okazalo sie, ze zmiany ktore miala na piersi to byly torbiele.
      • birch70 Re: Biopsja piersi 23.01.17, 09:47
        A gdzie tam, biopsja cienkoigłowa w ogóle nie jest bolesna. Sama byłam zaskoczona, że zabolało mniej, niż przy zwykłym pobieraniu krwi. Szczypnięcie i tyle. No, chyba, że jest jakiś stan zapalny w piersi i pierś jest ogólnie bolesna, to wtedy może... Nie wiem, jak gruboigłowa, ale podobno wcześniej miejsce wkłucia jest znieczulane (może niech się wypowiedzą dziewczyny, które miały BAG). Sądzę, że nie ma co straszyć.
        Jeśli mówimy o diagnostyce, to nieporównywalnie gorsze jest pobieranie wycinków z szyjki podczas kolposkopii - ale i to da się przeżyć, czego jestem przykładem smile Nie ma się co bać, trzeba się badać, gdy jest taka konieczność.
        • iwles Re: Biopsja piersi 23.01.17, 09:52

          tak, przy BAG najpierw jest znieczulane miejsce pobrania, byłam pozytywnie zaskoczona, bo nastawilam się na ból, a tu nic smile
      • alicja.delicja80 Re: Biopsja piersi 29.01.17, 12:49
        Nie jest bolesna. Jest znieczulenie. Może lekko boleć parę godzin po, ale to taki ból bardzo lekki. Nie ma co się bać.
    • alicja.delicja80 Re: Biopsja piersi 29.01.17, 12:47
      Kina czekasz dalej na wyniki? Coś wiadomo juz?
      • ala_bama1 Re: Biopsja piersi 29.01.17, 15:58
        Trzymam za Ciebie kciuki. Ja mam w piątek biopsję (wykryty guzek w rutynowym badaniu usg)
        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 29.01.17, 17:02
          Ala_bama, trzymam kcuki za biopsję i wyniki. Ja w poniedzialek dzwonie umswiac sie na wyciecie guzka. Odwlekalam trzy tygodnie, ale już musze sie z tym zmierzyc. Skad sie te cholerstwa biora...
      • kina1 Re: Biopsja piersi 29.01.17, 17:33
        Tak, 8 lutego pewnie będzie wynik. Dzięki za zainteresowanie
        • alicja.delicja80 Re: Biopsja piersi 30.01.17, 19:23
          Większość to gruczolakowlokniaki, ale trzeba czekać, żeby się o tym dowiedzieć. Może szybciej Ci się uda dostać wyniki. Daj znać!
        • iwles Re: Biopsja piersi 01.02.17, 11:45

          dziewczyny, trzymam kciuki za wasze wyniki.
          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 01.02.17, 11:49
            smile
            • kina1 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 12:03
              Nutella a co u Ciebie?
              • nutella_fan Re: Biopsja piersi 01.02.17, 20:29
                Mialam isc prywatnie jutro wyciachac u chirurga, alw stchorzylam bo na forach wyczytalam, ze musi byc chirurg onkolog. Skonsultowalam sie wiec z ordynatorem chirurgii onkologicznej i po miesiaczce mam dzwonic i umawiac sie na zabieg. Ulzylo mi o poczulam ulge ze decyzja podjeta. Nie wiem tylko jak wytrzymam czekanie na histopatologie. Wszedzie czytam ze jednak moga zdarzyc sie niespodzianki po zbadaniu wycietego guzka. Nienawidze tego swojego pesymizmu sad guzek jest maly: 6 na 2 mm. Pocieszam sie ze w tazie czego chyba zdaze z leczeniem... sad((
                • birch70 Re: Biopsja piersi 02.02.17, 10:41
                  Dobrze, że wreszcie coś zadziałałaś. Teraz już pójdzie. Zobaczysz, poczujesz ulgę, ze się już tego "cusia" pozbyłaś, po co zakładać hodowlę we własnej piersi wink
                  Twój guzek jest malutki, naprawdę. Mój wyrósł w ciągu roku z zera do 15mm, więc wiesz...
                  A czekanie na wynik po wycięciu to już nie taki straszny, jak po biopsji, dasz radę. https://emotikona.pl/emotikony/pic/50przytula.gif
                  • nutella_fan Re: Biopsja piersi 02.02.17, 14:24
                    Dzięki kochana... Niepotrzebnie znowu w necie grzebię, wyczytałam że w naszym wieku (po 40), fubroadenoma już rzadko występuje, że częściej u młodych dziewczyn. I że u nas to guz liściasty występuje, a w biopsji wygląda identycznie jak FA. K..a sad Czy tobie lekarz mówił, że u nas to już rzadko FA się pojawiaja? Chryste Panie, zwariuję do tego wycięcia, niechybnie...
                    • iwles Re: Biopsja piersi 02.02.17, 14:33

                      hehe, mogłabym Ci napisać: po co grzebiesz w necie? Ale sama po sobie wiem, jak to paluszki świerzbią, to jak nałóg. Lubię wiedzieć wszystko na zaś. Ale z drugiej strony, dzięki internetowi, lepiej wiedziałam już, co lekarz do mnie mówi smile
                      • nutella_fan Re: Biopsja piersi 02.02.17, 14:49
                        Zapytam o to mojego onkologa przed wycinaniem czy to może być guz liściasty... sad(( Boże już taka spokojna byłam i znowu fala strachu, coś okropnego sad(
                        • birch70 Re: Biopsja piersi 02.02.17, 17:32
                          Nie, mój onkolog nic mi takiego nie mówił... Gdy dojrzał intruza na usg od razu orzekł, że wg niego to nie wygląda na nic specjalnie strasznego - a trzeba wiedzieć, że ma oko jak mało kto. I rzeczywiście, biopsja i potem badanie po wycince potwierdziły FA.
                          Wszystko pewnie zależy od struktury piersi (ja od zawsze mam mastopatię zaawansowaną i dosłownie czuję, jak mi się tworzą w nich torbiele, które po jakimś czasie znikają, potem pojawiają się nowe - i tak w kółko... więc już przestałam schizować, bo bym się nerwowo wykończyła).
                          W maju mam planowane kolejne usg i pierwszą w życiu mammografię, popytam przy okazji o guzy liściaste, czy u nas większe prawdopodobieństwo.
                          W necie za dużo nie czytaj, chociaż wiem, że łatwo powiedzieć wink Ja czekając na wynik biopsji przeczytałam niemalże całe forum amazonki.net big_grin
                        • nenia1 Re: Biopsja piersi 02.02.17, 17:35
                          A po co to czytasz, sama sobie krzywdę robisz.
            • birch70 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 15:10
              No właśnie, umówiłaś się na ciachanie? Nie bojaj się wink
              • nutella_fan Re: Biopsja piersi 01.02.17, 21:20
                Birch odpisalam ci wyzej. Po miesiaczce (tak chce chirurg onkolog ) mam dzwonic na umowienie terminu. Mysle ze to bedzie szybko, okres mam dostac w najblizszych dniach. Najgorsze dla mnie czekanie na wynik, nie wiem jak to przejde, jak przypomne sobie paraliżujacy strach z czekania na wyniki biopsji.... nie wiwm czy czegos bardziej balam sie w życiu sad
    • lolka1999 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 11:38
      Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy dla Ciebie. Napisz proszę w wolnej chwili jak wyczułaś zmianę? Kiedy się zorientowałaś, że coś jest nie tak? Jakieś badania wcześniej profilaktyczne robiłaś?
      Będę wdzięczna za odp.
      • kina1 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 11:48
        Hej, mnie pierś zaczęła boleć, inaczej niż przed miesiączką i w inne dni. Poszłam na usg piersi (pierwsze w życiu) i ono pokazało 2 cm zmianę i powiększone węzły. Zrobiłam 2 kolejne USG (inni lekarze), biopsję cienkoigłową, mammografię i biopsję gruboigłową i czekam na jej wynik. Poprzednie badania nie dały jednoznacznej odpowiedzi co to jest.
        • malgog Re: Biopsja piersi 01.02.17, 14:12
          trzymam kciuki za wyniki, oby zmiana była łagodna
          od ponad 10 lat boli mnie zawsze jedna pierś, z reguły w tym samym miejscu
          regularnie robie usg i mammografie, ostatnia rok temu, miałam tez biopsje cienkoigłową
          u mnie zmiany są łagodne ok. 1 cm, sporo ich ale od lat nie rosną
          kina domyślam się, ze czas do wyniku (bo najgorsze jest czekanie) to dni wyjęte z zyciorysu ale musisz mieć nadzieję, że to tylko jakieś nic nie znaczące włókniaki albo inne łagodne zmiany
          głowa do góry
          • arwena_11 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 18:26
            Malgog prywata, kiedyś pisałaś coś do mnie na priv, ale ja tam rzadko zaglądam, napisałam ci w jakimś wątku na pomocnych mojego maila, ale nie widziałaś pewnie. Jakbyś chciała napisać to podaję maila którego odbieram arwena_11@wp.pl
        • agrypina6 Re: Biopsja piersi 01.02.17, 15:17
          A ile masz lat, jeśli mogę spytać? Trzymaj się, będzie dobrze, mam nadzieję.
          • niu13 Re: Biopsja piersi 02.02.17, 14:36
            Mój onkolog mawia, że jak boli, to bardzo dobrze.
            Oby tak było!
            • arwena_11 Re: Biopsja piersi 08.02.17, 17:52
              o dokładnie. Bo rak nie boli i dlatego jest taki podstępny. A jak boli to nie rak.
    • nutella_fan Re: Biopsja piersi 08.02.17, 17:21
      Myślę o naszej Kini, miała odebrać dzisiaj wyniki badań...
      • kina1 Re: Biopsja piersi 08.02.17, 20:15
        Kochana dziękuję za pamięć. Niestety zmiana jest złośliwa. Dobra wiadomość jest taka, że jama brzuszna czysta, płuca też, narządy rodne też. Jutro idę na konsultację do szpitala i dowiem się kiedy zaczynam leczenie. Jestem dobrej myśli
        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 08.02.17, 20:42
          Boże święty Kina, myślalam o tobie od rana, bardzo mi przykro..... Dobrze, że jestes pozytywnie nastawiona i ze reszta badań ok. Trzymam kciuki i goń to dziadostwo w cholerę. Pozdrawiam cię serdecznie.
        • tereska.z.bombaju Re: Biopsja piersi 08.02.17, 20:43
          Kina trzymam mocno kciuki.
          Moja mam idzie we wtorek usunąć guza z piersi. Też miał to być niegroźny włokniak- niestety okazało się, że to rak sad
          Jeszcze nie wiemy co dalej..
        • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 08.02.17, 20:53
          No trudno ja właśnie wspieram bliska mi młoda kobiete w chorobie dzisiaj miala 2 chemie czerwona i nie jest zle.Glowa do góry nie takie to straszne jak to maluj
        • salix.s Re: Biopsja piersi 08.02.17, 21:26
          Wiesz, jestem pewna że większość z piszących tutaj dziewczyn (i tych tylko czytających) zna conajmniej kilka kobiet po takich przejściach.
          Moja mama miała zdiagnozowana złośliwa zmianę w piersi 25 lat temu.
          Teraz jest zdrowa, bada się regularnie, według zaleceń. Będzie dobrze, nie ma innej opcji.
        • konwalka Re: Biopsja piersi 08.02.17, 21:39
          moja tesciowa kilka lat temu miala wycinanego guza o trzecim, najwyzszym stopniu zlosliwosci. Po chorobie nie ma sladu, chociaz droga do wyleczenia była wyboista. Damy rade
        • birch70 Re: Biopsja piersi 08.02.17, 22:08
          Kina, będzie dobrze, zobaczysz. Przeczytałam gdzieś, że rak to w obecnych czasach jest choroba przewlekła, a i leczenie wygląda zupełnie inaczej niż dawniej. Wcześnie wykryty jest praktycznie całkowicie wyleczalny. Ściskam kciuki za Ciebie z całej siły i wiem, że dasz radę.
          • niu13 Re: Biopsja piersi 08.02.17, 22:17
            Moja znajoma właśnie kończy leczenie. Ma za sobą chemię, operację i radioterapię i świetnie sobie radzi. Jestem pod wrażeniem jak teraz sprawnie przebiega procedura onkologiczna. Powodzenia!
        • iwles Re: Biopsja piersi 08.02.17, 22:36
          Kina, dobrze, ze czujesz, ze jestes w dobrych rekach i masz plan dzialania.
          Pewnie ze bedzie dobrze, jesli bedziesz miala pytania - pytaj o co tylko chcesz.
        • dorek3 Re: Biopsja piersi 09.02.17, 11:57
          Kinia, trzymam kciuki i mocno ściskam. Będzie dobrze!
        • asia_i_p Re: Biopsja piersi 09.02.17, 15:08
          Trzymaj się. Moja teściowa tak miała - guzek w piersi bez przerzutów (z wyjątkiem węzłów chłonnych, pachowe miała zajęte). Wycięli jej guzek, węzły chłonne (te zajęte tylko), dali chemię i naświetlanie, w grudniu minęło pięć lat, jak jest oficjalnie uznana za czystą. Życzę ci, żeby u ciebie poszło leczenie szybko i gładko.
      • kina1 Re: Biopsja piersi 10.02.17, 10:36
        Nutella a co u ciebie? Ja od środy chemia, 4 serie co 3 tygodnie, potem częściej jakoś. W sumie chemia potrwa pół roku a potem operacja. Pozdrawiam
        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 10.02.17, 11:17
          Ja w poniedziałek kładę się na wycięcie guzka. Trzymaj się!
        • nutella_fan Re: Biopsja piersi 10.02.17, 11:19
          Kina a gdzie się leczysz?
          • kina1 Re: Biopsja piersi 10.02.17, 12:02
            W Wieliszewie
            • nutella_fan Re: Biopsja piersi 10.02.17, 12:46
              Dziękuję.
              • milka_milka Re: Biopsja piersi 12.03.17, 21:01
                Nutella, co u Ciebie? Daj znać.
                • kina1 Re: Biopsja piersi 13.03.17, 11:13
                  Też się o nią martwię...
                  • stoijedna Re: Biopsja piersi 13.03.17, 11:20
                    Trzymajcie się dziewczyny. Moja znajoma przeszła cały cykl, rak piersi, czuje się dobrze. Ja zaczynam bać się badać, choć wiem że to głupie. Jeszcze guzek w piersi sobie samemu można wymacać, ale to wszystko we wnętrznościch....brrrr...
                    • kina1 Re: Biopsja piersi 13.03.17, 11:34
                      No ale jeśli to będzie wcześnie zbadane to będzie to tylko guzek piersi a jak późno to mogą być przerzuty. Trzeba się badać i tyle
                • nutella_fan Re: Biopsja piersi 13.03.17, 18:30
                  Hej, u mnie wszystko ok. Bylam na oddziale i.mialam miec wycietego mojego guzka, ale przed samym zabiegiem zrobiono mi usg i odstąpiono od zabiegu (ordynator tak zdecydował). Biopsja wyszła ok i nie widział sensu wycinania zniany 6 mm, ktora dodatkowo zmniejszyła się w ciągu miesiąca. Podejrzewam że zawiniły fiszbiny. Nie używam już staników z fiszbinami i piersi mam zdecydowanie bardziej miękkie. Poczytajcie o fiszbinach dziewczyny, ja zrobilam naprawde gleboki research googlowy.
        • nenia1 Re: Biopsja piersi 10.02.17, 13:17
          Kina, nie martw się, będzie dobrze, możesz teraz do środy zająć się rzeczami technicznymi, dowiedz się gdzie u ciebie można złożyć wniosek o grupę inwalidzką, wiem, brzmi źle, ale zazwyczaj na chemii się dostaje, ja miałam od razu pierwszą grupą, dostajesz wtedy dodatek, śmiesznie niski, ale jak nie masz kasy i to się przyda, a jak masz, możesz odkładać a gdy się skończy leczenie kupisz sobie w nagrodę coś ładnego smile Dostaniesz też dofinansowanie do peruki, to sobie możesz wtedy lepszą kupić, bo chyba bez peruki się nie obejdziesz. Może się nawet załapiesz na kartę do parkowania, ja miałam na rok.
          Gdybyś chciała pogadać pisz na priv. Miałam taki sam schemat leczenia co ty, u mnie się skończyło operacją oszczędzającą. Aha, gdybyś jeszcze kiedyś chciała mieć dzieci (nie wiem ile masz lat) pogadaj z lekarzem, wiem że czasem mrożą jajeczka.
          Zapytaj też, czy ci mogą oznaczyć węzeł wartowniczy koniecznie przed chemią, i czy jest szansa wtedy na nie wycinanie węzłów pod pachą.
    • bei Re: Biopsja piersi 09.02.17, 14:09
      Kiniu, najwazniejsze, ze juz dzialasz, znalazlas, zdiagnozowalas, teraz przejdziesz droge do zdrowia.
      Trzymam kciuki, calym sercem je trzymam za szybkie wyleczenie!
      • verdana Re: Biopsja piersi 09.02.17, 15:01
        Mnóstwo moich znajomych miało raka piersi. Wszystkie żyją. Ciotka miała raka i zmarła - w wieku 89 lat na zupełnie co innego. Trzymaj się.
        • kina1 Re: Biopsja piersi 09.02.17, 15:24
          Piszcie mi tak jeszcze, bardzo mi to pomaga. Mam chwile, że jest normalnie, jestem pewna, że będzie ok, a potem łapie mnie momentalnie dół i jest słabo. Ratuje się xanaxem
          • nutella_fan Re: Biopsja piersi 09.02.17, 16:05
            Kiniu, gdzie będziesz leczona? Masz jakiegoś lekarza prowadzącego?
            • faustine Re: Biopsja piersi 09.02.17, 16:23
              Kinia - mi w tym roku stuknie 14 lat od operacji smile Miałam 31 lat gdy zachorowałam i ślub w perspektywie miesiąca smile Pierwszą ulgę poczujesz po operacji - do tego czasu będziesz pewnie cały czas myślała o obcym i grzebała w internecie w poszukiwaniu rokowań ( nie polecam ) Ale potem włącza się myślenie zadaniowe - rak został usunięty ( uff już go nie ma w moim ciele!), teraz leczenie, żeby nie wrócił. Bardzo, bardzo polecam znalezienie bratniej duszy na oddziale - później wspólne chemie i radioterapie traktuje się bardziej " towarzysko". Pod gabinetem w oczekiwaniu a wizyty u chemika czy radiologa nie wdawaj się w dyskusje - bierz ksiażkę i czytaj albo gadaj z zaprzyjaźnioną osobą. Od obcych najlepsze rady to te gdzie robią dobre peruki smile Bardzo mocno Cię pozdrawiam- dasz radę! Moje bratnie dusze z onko również mają się bardzo dobrze smile
          • iwles Re: Biopsja piersi 09.02.17, 16:09
            Jak po konsultacjach? Masz juz jakies dalsze ustalenia?
          • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 09.02.17, 23:30
            kochana ja z tą moją chorą dzisiaj godzine przez tel. pogadałam, wczoraj chemia a ta mi dzisiaj o jedzeniu nawijasmile głodna bardzo ma smaka na tajska kuchniesmile, ona ma przerzuty do wezłów wiec musi sie leczyć długo ale na serio czuje sie dobrze, dołów nie łapie już, bardziej podłamana była jak była tak jak ty teraz zaraz po diagnozie.Teraz jest ok, ja też juz sie wyluzowałam bo kur de na poczatku po diagnozie to dla nas był szok straszny.
    • karbo7 Re: Biopsja piersi 25.02.17, 09:18
      Czytam wątek od ponad miesiąca. Nie wypowiadałam się choć raz krew mnie zalała jak przeczytałam sugestie by nie robić biopsji... No ale wiadomo, każdy panem swego losu. Trzymam kciuki, wysyłam mnóstwo pozytywnej energi do autorki wątku. Wiem że wszystko ułoży się dobrze.
      • kina1 Re: Biopsja piersi 25.02.17, 21:02
        Dzięki karbo. Dla zainteresowanych - jestem już po 2 białych chemiach, czuję się dobrze, zwłaszcza druga była łaskawa dla mnie. Inne wyniki mam dobre, robiłam tomografię, scyntygrafię kości, echo serca i jest wszystko ok. Morfologia super. Odpukać, tfu, tfu. A moje wrażenia ze szpitala są takie, że rak spowszedniał bardzo i jest teraz traktowany jak każda inna choroba, tyle ludzi na to cholerstwo choruje..
        • iwles Re: Biopsja piersi 25.02.17, 21:57
          ☺ ciesze sie bardzo, ze masz takie odczucia.
        • nenia1 Re: Biopsja piersi 25.02.17, 22:01
          To super, tylko tak dalej smile
          • niu13 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 10:06
            bardzo dobre wiadomości!
        • alicja.delicja80 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 10:27
          Dalej musi być też dobrze! smile
        • dorek3 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 15:02
          Kinia, nie mogło być inaczej, bo mnóstwo nas trzyma ty kciuki za Ciebie. Będzie dobrze!
          • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 18:11
            Moja chora po 3 dawkach czerwonej i bardzo dobrze się trzyma smile jestem z niej dumna,włosy na glowie stracila ale nie tak do konca ma taki meszek,przed nami jeszcze jedna czerwona i 12 bialych
            • kina1 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 18:24
              To ma tak jak ja tylko odwrotna kolejność. Wg pierwszej wersji też miałam mieć najpierw 4 czerwone i 12 białych a suma sumarum mam odwrotnie
              • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 21:13
                a gdzie sie leczysz? My w Poznaniu w WCO, tzn. ona nie jasmileNie wiem czy to kwestia tego , że jest młodziutka 29 lat czy teraz te leki lepsze ale własciwie żadnych skutków ubocznych większych nie ma, psychicznie tez ok, brakuje jej wyjsc z domu bo przez sezon grypowy izoluje sie od swiata trochę, teraz wyjechała w góry żeby trochę odetchnąć swiezym powietrzem, pospacerować z dala od smogu itp. A jak u Ciebie?
                • kina1 Re: Biopsja piersi 26.02.17, 21:53
                  Ja w Wieliszewie, niedaleko od Warszawy, zresztą mnóstwo ludzi z Wawy tu jest. Szpital zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, bardzo pozytywna atmosfera, wszyscy uśmiechnięci, trudno się tam nie uśmiechnąć. Ja jutro po feriach idę normalnie do pracy, ale w razie co uciekam na zwolnienie. Póki co jest ok, żyję normalnie
                  • kina1 Re: Biopsja piersi 08.03.17, 19:23
                    Pomyślałam sobie, że napiszę co u mnie ku pokrzepieniu serc dziewczyn przechodzących diagnostykę lub czekających na leczenie. Jestem po 4 chemii białej. Czuję się super, gdyby nie to że wypadły mi po 3 chemii włosy to bałabym się, że chemia nie działa. Ale działa, pierś jest bardziej miękka, sama guza w ogóle nie wyczuwam. Jeszcze długa droga przede mną, ale cieszę się z każdego dobrego dnia. Pracuję zupełnie normalnie, bez zwolnień póki co. No i standardowo - mam więcej radości życia i energii niż przed leczeniem. Trzymam kciuki za wszystkie przerażone dziewczyny, rak to nie wyrok, da się go leczyć, chociaż oczywiście organizacja życia się ciut zmienia, ale wszystko da się pogodzić. Pozdrawiam w turbanie na głowie, he, he
                    • rozaly Re: Biopsja piersi 08.03.17, 19:31
                      No i super! Girl power! Pomyśl ile zaoszczędzisz czasu na codzienne układanie włosów np.smile
                      • thaures Re: Biopsja piersi 08.03.17, 19:36
                        Kina, myślę o Tobie... Powodzenia i dawaj od czasu do czasu znać co u Ciebie.
                    • agni26 Re: Biopsja piersi 08.03.17, 19:38
                      Trzymam mocno kciuki za happy end. W gronie znajomych moich rodziców teraz plaga raka piersi, kobiety w okolicach 50 siekło. Większość ma się dobrze, miały operacje oszczędzające. Jedna tylko straciła całą pierś.
                      • niu13 Re: Biopsja piersi 08.03.17, 19:52
                        Zdrowia Kobieto! Dziś Twoje święto!
                        • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 08.03.17, 21:07
                          U nas niestety tych dobrych wieści mniej ale mam nadzieje ze będzie lepiej,a Tobie dużo dużo zdrówka życzę i mysle o Tobie kobieto cieplutko
                          • kina1 Re: Biopsja piersi 08.03.17, 21:11
                            A co się dzieje? Aż się boję pytać...
                    • iwles Re: Biopsja piersi 09.03.17, 12:35

                      dobrze się czyta takie wieści smile
                    • malgog Re: Biopsja piersi 09.03.17, 14:15
                      kinia masz moje kciuki, pamięć i modlitwę
                      słyszałam o Wieliszewie wiele dobrych rzecz
                      • kina1 Re: Biopsja piersi 09.03.17, 17:16
                        Dziewczyny, z całego serca wam dziękuję za pamięć, to bardzo miłe i ważne dla mnie
                        • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 09.03.17, 17:28
                          Jest zmiana na jajniki ktora miał czas żeby się wchłonąć ale się nie wchłonęła i trzeba będzie operacyjnie usuwać i cos lekarz mówił ze on to by juz całość tam ciachnął (29 lat dzieci nie ma) i nie wiadomo co to jest...na scyntygrafii wyszła zmiana na kręgosłupie zrobili dodatkowo prześwietlenie wyniki jutro,boziu żeby to nie bylo nic złego tak bym chciała żeby ona wyzdrowiała
                          • kina1 Re: Biopsja piersi 09.03.17, 17:34
                            Spokojnie, będzie dobrze. Wszystko jest do leczenia, musimy tak myśleć. Nie martwcie się na zapas. Trzymam kciuki i napisz co wyszło dalej
                            • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 10.03.17, 14:27
                              ufff zmiana na kręgosłupie jest niegrozna w sprawie jajników bedzie jechłą do jakiegoś profesora w Warszawie na konsultacje, a Ty jak sie czujesz?
                              • kina1 Re: Biopsja piersi 10.03.17, 14:44
                                Odpukać bardzo dobrze, mam nadzieję że tak będzie jak najdłużej. Damy radę
                              • milka_milka Re: Biopsja piersi 10.03.17, 15:00
                                Do kogo?
                                • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 10.03.17, 20:25
                                  to do mnie pytanie o ginekologa? Nie pamiętam nazwiska ale jak chcesz wiedzieć zapytam i napisze
                                  • milka_milka Re: Biopsja piersi 12.03.17, 21:00
                                    Już wiem, nie wiem, czy tan sam, ale mam namiary. Dziękuję.
                                  • kina1 Re: Biopsja piersi 12.03.17, 21:49
                                    Beverlyja, napisz proszę jeszcze o samopoczuciu twojej znajomej po czerwonej chemii. nie wymiotuje?
                                    • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 13.03.17, 12:47
                                      to nie znajoma ale bliska rodzina, wzięła już wszystkie cztery czerwone chemie i czuła się po nich bardzo dobrze, tzn. jak na wziecie chemii- nie miała wymiotów, żadnych bóli mięśniowych itp. Jedyne co to w dzień chemii czuła się osłabiona i była senna i tochę jej się odbijało ale nie wymiotowała a to jak mówi dlatego, że po chemii była straszliwie wygłodniała i jadła niezbyt zdrowe rzeczy od razu w dużych ilościach?smile Dużo spała, wypoczywała i miała wprost niesłychany apetyt. Ile ona jadła o mamo, piekła gotowała zamawiała tajskie żarcie itp. Włosy wszedzie jej nie wypadły do zera, na głowie też nie jest zupełnie łysa ma taki meszek pozostałe włosy trzymają się
                                      • shige Re: Biopsja piersi 13.03.17, 14:12
                                        Drogie Panie!

                                        Trzymam kciuki za każdą z Was i za Waszych bliskich. Jako lekarz mogę tylko powiedzieć, że rak to choroba w tej chwili przewlekła i medycyna naprawdę daje radę.Leki są nowoczesne i powodują jak najmniejszą llość powikłąń.
                                        A dobre nastawienie do walki z chorobą to aż 60 % sukcesu!
                                        Miałem kiedyś takiego małego pacjenta, który mając początkowo nowotwór nieoperacyjny (pozostała tylko radioterapia i chemia)wyobraził sobie, że w jego głowie rozpoczęła się wojna rodem ze Star Wars i wszyscy atakują guza. Na kontrolnych badaniach wyszło że guz zmniejszył sie o 80 % a resztę usunęliśmy. Ten pacjent sam jest dzisiaj ojcem i początkującym neurochirurgiemsmile
                                        Wierzę, że będzie dobrze tylko nie można się poddać.
                                      • kina1 Re: Biopsja piersi 13.03.17, 20:25
                                        Jakbyś opisywała mnie tyle, że ja jestem po 4 białych dopiero. Czuję się świetnie, jedynie w dzień chemii jestem bardziej senna i taka lekko nieprzytomna. Pracuję, robię wszystko to co wcześniej a może nawet więcej. Jakoś więcej chęci życia mam. Super, że i po czerwonej można czuć się dobrze, jest i dla mnie nadzieja
                                        • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 19:16
                                          Kina co u Ciebie? Jak znosisz leczenie???
                                          • kina1 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 22:05
                                            U mnie zmiany. Po 5 cyklach białej chemii okazało się, że moja wątroba źle znosi ten lek i lekarka postanowiła wprowadzić czerwoną chemię. Jestem już po pierwszej, jutro druga. Na szczęście po czerwonej moje wyniki wątrobowe wróciły do normy, czyli ewidentnie ta biała mi nie służyła. Po pierwszej czerwonej miałam mdłości i osłabienie przez 4 dni, ale bez tragedii. Po 4 dniach wróciłam do pracy. Teraz też tak planuję - jutro chemia, czwartek piątek zwolnienie i w poniedziałek do pracy. A pierś miękka, ostatnio lekarka nie poznała która jest chora, bo już wyglądają tak samo. A jak twoja chora?
                                            • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 22:21
                                              Moja chora teraz jest w trakcie białej,miała taki moment ze wyniki były złe i miała gorączkę ale już sytuacja się ustabilizowała,gdyby nie brak włosów trudno się zorientować ze jest chora.Ciesze się ze ty tez dobrze znosisz leczeniasmile buziaki trzymaj się dalej dzielnie.
                                              • kina1 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 22:29
                                                Moja onko powiedziała, że czerwona chemia ma złą opinię a tak długofalowo to jest mniej obciążająca dla organizmu niż biała. I u mnie się to potwierdziło, po czerwonej te kilka dni jest jest gorszych, ale potem całkowita normalność. A po białej i z cerą problemy miałam i zakrzepy z krwi w nosie i w buzi błona śluzowa mi się łuszczyła. 25 kwietnia mam usg to zobaczymy jak działa leczenie
                                                • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 23:37
                                                  Mam nadzieje ze po badaniu będzie dobrze
                                                  • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 23:37
                                                    Ja myślami jestem z toba
                                                • bergamotka77 Re: Biopsja piersi 18.04.17, 23:41
                                                  Trzymaj się kina! Myślami jestem z Tobą.
    • borowiczek84 Re: Biopsja piersi 12.03.17, 20:59
      Ja tez trzymam za ciebie kciuki i wierze ze wszystko bedzie dobrze. Najwazniejsze jest to, ze jestes pod opieka lekarzy, ze leczysz sie. Ciesze sie, ze potraficie pisac o tym, bo twoja historia moze byc (mam nadzieje, ze juz jest) zawsze 'NAUKA' i 'LEKCJA' dla innych kobiet!
      • niu13 Re: Biopsja piersi 19.04.17, 10:22
        Podziwiam Twoje nastawienie- zadaniowe, bez biadolenia, spokój i opanowanie. Życzę absolutnie szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia!
        • kina1 Re: Biopsja piersi 19.04.17, 11:00
          Pięknie wam dziękuję dziewczyny. Właśnie czekam na chemię. Wyniki mam dobre, wątroba się uspokoiła, pierś ładna☺
          • kina1 Re: Biopsja piersi 12.05.17, 19:29
            Beverlyja co u twojej chorej? Przede mną jeszcze tylko 1 chemia i operacja pewnie jeszcze w czerwcu. Niedawno miałam USG i mój guzek ma już tylko 5mm a węzły niepowiększone. To chyba dobre wieści...lekarz kazał mi piwko wypić wypić po takim wyniku, he, he
            • iwles Re: Biopsja piersi 12.05.17, 19:32


              Tak, to dobre wiesci ☺
              A po operacji bedziesz miala jeszcze radioterapie?
              • kina1 Re: Biopsja piersi 12.05.17, 19:39
                Onko powiedziała, że dobrze by było. 23 mam konsultację z chirurgiem to pewnie się więcej dowiem
                • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 12.05.17, 20:10
                  Ale się cieszę ze takie dobrze u Ciebie,u mojej tez ok.Zmienili jej troszkę schemat wlewow i na dzień dzisiejszy zostały jej dwa wlewy białej i 6 tyg codziennie radioterapii. Czuje się dobrze,właśnie zaczęła remont Haha i jutro jadę z nią wybierać nowa kanapęsmile Włosy po malutku odrastają i chyba jest dobrze. A jak h Ciebie włosy brwi i rzęsy?
                  • kina1 Re: Biopsja piersi 12.05.17, 22:24
                    No niestety brwi i rzęsy poleciały w zasadzie wszystkie. włosy jakieś tam jeszcze mam, ale jak skończę chemię to na równo je ogolę lub zetnę żeby równo odrastały. No chyba, że same jeszcze wypadną. A i jak głupia ucieszyłam się z okresu, bo to taki dla mnie sygnał, że się organizm już budzi do życia
            • xcv12 Re: Biopsja piersi 17.05.17, 03:59
              kina1 napisała:

              > Przede mną jeszcze tylko 1 chemia i operacja pewn
              > ie jeszcze w czerwcu. Niedawno miałam USG i mój guzek ma już tylko 5mm a węzły
              > niepowiększone.

              Gratulacje, to ostatnia chemia dodatkowo go wykończy. A jakiej wielkości był guzek początkowo? Koleżanka miała wszczepionego clipa do oznakowania miejsca (nie wiem, czy to właściwa polska nazwa), po chemii rak zniknął i clip był jedynym śladem po nim. Życzę ci podobnego scenariusza!
              • kina1 Re: Biopsja piersi 17.05.17, 11:22
                Była mowa o 3 cm i zajęte węzły. Po 2 czerwonych miał 5 mm i czyste węzły.
                • kina1 Re: Biopsja piersi 19.06.17, 20:55
                  Beverlyja co u was? Ja już po chemiach, w poniedziałek mam operację
                  • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 18.07.17, 22:29
                    Przegapiłam Twoja wiadomość a weszłam zapytać co u Ciebiesmile Gosia jest po operacji usunięcia jajników i macicy teraz podwójna mastektomia i radio przed nią,walczy dzielnie. A u Ciebie już pewnie teraz koniec? Jak się czujesz?
                    • kina1 Re: Biopsja piersi 18.07.17, 23:05
                      Ja jestem po mastektomii wraz z węzłami, właśnie dziś mi szwy wyjęli. Teraz czeka mnie radioterapia i hormonoterapia. Czuję się ogólnie bardzo dobrze, tylko ręka niewyćwiczona dobrze jeszcze. Oj to ta twoja chora dużo przeszła, dużo siły życzę
                      • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 07:57
                        O właśnie hormonoterapia tez przed nią o tym zapomniałam. Trzyma się dziewczyna dzielnie a jak włoski u Ciebie? Gosi zaczynaja już odrastać smile mastektomie miałaś tylko tej chorej piersi tak?U Gosi od razu rekonstrukcje będą robić za 2 tyg będzie operowana
                        • kina1 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 18:05
                          Tak, mam usuniętą lewą pierś wraz z węzłami chłonnymi. Ja o rekonstrukcji za rok pomyślę. Brak piersi jakoś mi nie przeszkadza, myślałam, że będzie gorzej.
                      • ewag12 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 08:36
                        Kina1 życzę Ci dużo siły i zdrowia. Nie wiem dlaczego nie widziałam wcześniej tego wątku. Kilka dni temu wyczułam w lewej piersi małego guzka. Teraz szukam kogoś kto zrobi USG piersi... Boje się
                        • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 10:33
                          Ewa trzymam kciuki gdzie mieszkasz ?ja mogę polecić do ta osobę we Wrocławiu wynik masz po 15 minutach
                          • niu13 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 10:41
                            A ja mogę polecić rewelacyjne usg w Warszawie. Przekazuję dobre moce wszystkim chorym dziewczynom. To jest plaga- 2 moje bliskie kobiety w zeszłym roku chorowały. Trzymam za Was wszystkie, dzielne dziewczyny, kciuki!!
                          • misia-your Re: Biopsja piersi 20.07.17, 17:23
                            A możesz podać namiary?
                            • misia-your Re: Biopsja piersi 20.07.17, 17:24
                              Namiary we Wrocławiu
                        • kina1 Re: Biopsja piersi 19.07.17, 18:06
                          Ewa, kochana, nie bój się, będzie dobrze co to by nie było. Człowiek zniesie więcej niż mu się wydaje. Trzymam mocno kciuki i odezwij się czasem
                          • ewag12 Re: Biopsja piersi 20.07.17, 07:25
                            Dzięki kochane. USG wraz z konsultacją onkologiczną mam na 31 lipca. Staram się myśleć pozytywnie. Musi być dobrze.
                            • iwles Ewag jesteś już po konsultacjach ? 08.08.17, 08:13



                      • iwles Re: Biopsja piersi 20.07.17, 08:16
                        dziewczyny, cały czas o Was myślę.
                        Od roku jestem na hormonoterapii, nie jest źle smile
                        • kina1 Re: Biopsja piersi 20.07.17, 13:39
                          Przytyłaś? Boję się tego, bo już mam problemy z utrzymaniem właściwej wagi
                          • iwles Re: Biopsja piersi 20.07.17, 14:31

                            no niestety, trochę tak, ale to w większości moja wina, był czas, że zaleniuchowałam, a powinnam była nie przerywać chodzenia na fitness.
                            • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 20.07.17, 16:36
                              Boże dzisiaj dzwoniła do mnie koleżanka wyczuła guza na piersi sad
                              • nadzieja101 Re: Biopsja piersi 07.08.17, 22:58
                                Co u koleżanki ?
                                • beverlyja90210 Re: Biopsja piersi 09.08.17, 22:08
                                  Dramat na razie tymi piersiami nikt u niej się nie zajmuje,przeszła rutynowa operacje usunięcia wyrostka a po niej ledwo uszła z życiem i jest zle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka