pratel12
20.01.17, 21:16
Mam córkę 14 lat. wiem, że to trudny wiek ale ...Córka jest osobą nieśmiałą, ma bardzo trudne relacje z rówieśnikami. Nie potrafi sama nawiązać kontaktu, mówi,że zawsze się bardzo stresuje,że powie/zrobi coś głupiego. Nawet przebywanie w miejscach publicznych ją mocno stresuje, coś jakby fobia społeczna. W klasie nie ma żadnej bliskiej koleżanki, ma jedną poza szkołą, jeszcze z podstawówki. Chodzi na socjoterapię grupową i jest pod baczną uwagą swojej wychowawczyni. Ale nie jest lepiej. Córka dużo czyta i pisze. Są to różne zapiski, widziałam tylko niektóre, takie które "walają się " po pokoju. Większość to są mini - opowiadanka oparte na japońskiej mandze, którą ostatnio bardzo się interesuje ( to tez mnie niepokoi - manga mi się nie podoba ale jeszcze nie interweniuję tylko poznaję bo może to nic złego) Ale dzisiaj wpadła mi w ręce kartka, w której pisze,że nie daje rady, chciałaby by z kimś porozmawiać, ale z nami (rodzicami ) nie umie a z przyjaciólką nie chce. Pisze,że nienawidzi swojej klasy,że został jej tylko telefon zaufania, że cierpi i sprawia sobie ból.
A ja jestem teraz przerażona i nie wiem jak pomóc własnej córce. Nie chcę zrobić pochopnego kroku. Co robić?