Dodaj do ulubionych

jak polubić nową...

11.02.17, 11:42
torebkę? W związku z ciągłym bur...bałaganem w torebce(typu wszystko można do niej wrzucić i nic nie można znaleźć, workowata i miękka) ,nabyłam torebkę która "wymusza" porządek. Wizualnie b. fajna, ale do środka nie mogę tak se luźno wrzucić rachunków, chusteczek, pomadki itp, bo pełno przegródek ,schowków,podzielona jest na parę części. Dotrzemy sięsmile?
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:48
      Częściowo smile Rzeczy rzadko używane będą grzecznie siedzieć w swoich przegródkach, te używane częściej będą czasem wędrować nie tam, gdzie trzeba. Od czasu do czasu przeżyjesz wstrząs nerwowy, szukając gwałtownie czegoś potrzebnego już-teraz-zaraz-natychmiast, wszystkie przegródki Ci się pomieszają, wyrzucisz wszystko z torby i potrzebną rzecz znajdziesz oczywiście w najostatniejszej kieszonce... Ale według mnie saldo ogólne jest pozytywne.
      • scarlett74 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:56
        No właśnie ,tak było przy tamtej torebce, nieraz musiałam wszystko wywalić, żeby cokolwiek znaleźć , albo -ku uciesze gawiedzi-wyciągać zapasowe podpaski,papierki po cuksach i inne skarby. No więc ta torebka ma mi "pomóc" w porządkusmile
    • la_mujer75 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:53
      Ja tam wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Albo jest chemia albo nie smile Jak nie zaiskrzy od razu, to potem taki naciągany związek. Miałam kilka torebek kupionych kierując się racjonalnym podejściem i ...siedzą sobie na półce.
      • scarlett74 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:58
        Mo właśnie wizualnie jest super (zaiskrzyło jak miło), ale tan jej wewnętrzny charakter(chyba nadajemy na innych falach) .
        Jakby co stara nie została oddana , leży w szafie i nadal ma nadzieję...
    • cosmetic.wipes Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:58
      Nie istnieją torebki "wymuszające porządek" big_grin
      • scarlett74 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 11:59
        Ta wymusza, nie wyrzucę niczego luzem, bo po prostu do tej torebki nie wpadnie
        • peonka Re: jak polubić nową... 11.02.17, 14:46
          Poka wink
    • feiticeira Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:00
      Nie nie i jeszcze raz nie. Przegródki mnie stresują. Zaakceptowałam już moja balaganiarska stronę i mam torebkę z jak najmniejszejsza ilością kieszonek itp aby ciągły stres nie skracal mi życia 😃
      • scarlett74 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:03
        Mnie właśnie wkurzało, to ciągłe szukanie czegoś i wrzucanie tryliona pierdół do torebki ( z płonną nadzieją, a jak przyjdę do domu to wyciągnę.Figa , zadomawia się w torbie i ma się dobrze...)
        • laruara Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:08
          A ja właśnie zakupiłam sobie torbę-worek. Nie lubię przegródek.
        • wolveryana Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:09
          A ja właśnie kocham torebki z milionem przegródek. Im więcej tym lepiej.
          • marikooo Re: jak polubić nową... 11.02.17, 21:35
            Jedyne słuszne torebki to takie z przegródkami. W aktualnej torebce mam 4 duże przegródki i kilka małych kieszonek. Wszystko ma swoje miejsce, nie tylko klucze, portmonetka czy komórka, ale nawet lista zakupów smile Porządek rulez!
    • lady-z-gaga Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:20
      Probowałam. Jedyne, co taka torebka wymusza, to jeszcze dłuższe szukanie, bo jako bałaganiara nie potrafię nauczyć się wkładania rzeczy do przeznaczonych dla nich przegródek. I wciskam coś (telefon, klucze, chusteczki) gdzie popadnie,a potem zapominam, gdzie wcisnęłam.... wszystkie przegródki trzeba przeszukać, czasem nawet suwaczki otwierać.... wrrrr smile
    • wuika Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:24
      Nie. Wróciłam do torby-torby i pakuję tam wszystko, co mi się spodoba. Jedyna przegródka to jedna mała - na telefon i klucze, reszta luzem. Jak są dwie przegródki, zawsze wszystko mam w tej drugiej. Zawsze. O większej ilości przegródek, schowków, etc., już wolę nie myśleć. Tak więc dla mnie torba musi być duża i bez przeszkadzaczy w środku. I tak muszę zawsze wszystkiego szukać wink a mniej mi to zajmuje w torbie z jednolitym bałaganem, a nie takim poprzegradzanym.
    • danaide Re: jak polubić nową... 11.02.17, 12:25
      Brzmi strasznie. W życiu bym się nie przekonała do czegoś, co składa się głównie z przegródek. Dla mnie alternatywą do cygańskiego tobołka jest jedynie plecak, ma kilka kieszonek w różnych miejscach i z czasem każda kieszonka zyskała swojego domownika, reszta luzem w komorze głównej.

      A rachunki (te sklepowe) miewają bisfenol. Lepiej trzymać je w portfelu, a najlepiej wcale.
    • hallbera.jarlakappi Re: jak polubić nową... 11.02.17, 13:50
      nie da się
      wywal szmate
    • eliszka25 Re: jak polubić nową... 11.02.17, 14:18
      hm, moze byc ciezko. ja mam z kolei odwrotnie. wole torebki, ktore maja przegrodki, albo chociaz wnetrze podzielone na 2, zebym mogla miec przynajmniej czesciowo uporzadkowane rzeczy. mam jedna torebke wlasnie taki worek. ma w srodku kieszonke na portfel i kieszonke na telefon. wszystko inne wrzuca sie luzem do torby. nosze ja ogolnie dosc czesto, bo jest pakowna i wizualnie bardzo mi sie podoba, ale za kazdym razem cholery dostaje, jak musze szukac kluczy przed drzwiami czy chusteczek, rekawiczek, okularow czy czego tam jeszcze. zdecydowanie lepiej czuje sie z torebka, do ktorej wystarczy siegnac reka w odpowiednia przegrodke i wyjac to, po co sie siega.
    • premeda Re: jak polubić nową... 11.02.17, 17:27
      Ja dzisiaj w swojej nie znalazłam kluczy od auta i wyciągnęłam zapas, a po pracy klucze się znalazły 😁 Dobrze, że nie wzięłam samochodu męża, bo nie miałby czym do pracy jechać. A to już ta torebka wymuszająca porządek 😂
    • kkalipso Re: jak polubić nową... 11.02.17, 18:16
      Włóż ze dwie najlepiej prześwitujące kosmetyczki z lekka posortuj rzeczy, kosmetyki z tamponami/podpaskami, klucze z notesem czy co tam nosisz.
    • vi_san Re: jak polubić nową... 11.02.17, 19:38
      Ja mam większość torebek "na bałagan". I plecaczek - tez na bałagan. Ale mam jedno cudo - torebkę nabyłam coś koło stu lat temu, ma miliard kieszonek, część na suwaczki, i jakimś cudem - w tej jednej torebce wszystkie moje rzeczy automatycznie, same włażą na właściwe miejsca! I nie mam pojęcia jak to się dzieje - bo bałaganiara jestem z natury i przyzwyczajenia, to ta torebka pilnuje porządku sama. Wierzę, że się ze swoją tez dogadasz, może nie tak idealnie, ale jednak... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka