Dodaj do ulubionych

Terrorystka w pracy

14.02.17, 07:48
Dziewczyny,od kiedy wrocilam ze Szwajcarii pracuje w centrum stomatologii. Prace mam blisko domu - 5min.,umowa o prace(po 8 h)weekendy wolne;minus jeden ogromny-strasznie słaba,niska pensja.Ale...

Jako,ze zmieniłam branże,weszłam w nową,kompletnie nic nie umiem,wszystkiego się ucze.Jest nas tam 4 asystentki i 7 lekarzy.Wszystko byłoby ok,gdyby nie problem z jedną lekarką.
Kobieta nas terroryzuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szefowa nasza oszczedza na sterylizacji i dezynfekcji a ta lekarka nie moze tego przeżyc i wyżywa sie na nas,na asystentkach.Czepia sie o wszystko,kompletnie o wszystko.Nie jest ani naszą szefową ani współzałozycielka tej firmy.Jest lekarzem na własnej dzialalnosci ale pacjentow wielu swoich ma.Krzyczy na nas,stoi nad nami i patrzy nam na ręce,ciagle zwraca uwage, odzywa sie do nas jak do chamow (dziewczyny po kątach płaczą).A mnie to juz w ogole nie trawi bo nie robie po jej myśli.Nie akceptuje mnie,każe mi zawsze wychodzic z gabinetu bo ona ze mną nie bedzie pracować. Zwraca nam uwage,ze mamy ubierac rękawiczki jednorazowe a nastepnym razem krzyczy na nas o te rękawiczki,ze mamy je załozone.Jest ciagle niezadowolona.Szefowa o tym wie,probuje skakac wokół niej i robic wszystko tak jak ona chce,zeby była ta lekarka zadowolona ale zawsze cos jest nie tak.
Moj grafik jest taki,ze z nią na zmianie jestem w ciagu tygodnia tylko raz ale i tak za duzo.Ale mnie trafia jak ona odzywa sie do mnie tak podle.Ale każą mi siedzieć cicho,niech wrzeszczy i miesza nas z błotem bo ma byc po jej mysli.

Jak życ z takim potworem? Inni lekarze fajni,pomocni,grzeczni,mili.
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:54
      Ale co Cie trzyma w tej pracy skoro pensja niska i atmosfera slaba?
      Mi sie slabo robi jak czytam o oszczedzaniu na zdrowiu pacjentow...
      • alpepe Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:55
        No właśnie.
      • ichi51e Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:30
        Blisko domu przeciez napisala
    • alpepe Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:55
      Miesza cię z błotem, to znaczy, co robi?
      • paniszelka Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:58
        Odzywa sie podle,zero szacunku.
        • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 11:00
          paniszelka napisał(a):

          > Odzywa sie podle,zero szacunku.

          Wiesz, na szacunek to trzeba sobie zasłużyć.
          Podle to znaczy jak sie odzywa?
          • taki-sobie-nick Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 21:37
            anetapzn napisała:

            > paniszelka napisał(a):
            >
            > > Odzywa sie podle,zero szacunku.
            >
            > Wiesz, na szacunek to trzeba sobie zasłużyć.

            Na kulturę osobistą też? Nie wiedziałam.
            • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 10:20
              taki-sobie-nick napisała:

              > anetapzn napisała:
              >
              > > paniszelka napisał(a):
              > >
              > > > Odzywa sie podle,zero szacunku.
              > >
              > > Wiesz, na szacunek to trzeba sobie zasłużyć.
              >
              > Na kulturę osobistą też? Nie wiedziałam.

              Napisałam coś o kulturze? Naucz sie czytać ze zrozumieniem, polecam.
              • taki-sobie-nick Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 22:52


                > Napisałam coś o kulturze?

                Mało mnie interesuje, co napisałaś, odnoszę się do sytuacji opisanej w wątku.

                Tym, czego brakuje opisywanej pani, jest kultura osobista. Szacunek, na który trzeba sobie zasługiwać, to zupełnie co innego, mylisz pojęcia.

                Czytać ze zrozumieniem umiem.

                Natomiast odróżnieniu od niektórych znam również niuanse słowne. tongue_out
                • aankaa Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 23:02
                  poczytaj sobie wątki paniszelki, iciociaimama, redlinkatoja i co tam jeszcze nasza nieboraczka wymyśliła
                  rzadko kiedy trafia się jej spotkać osobę, u której nie wzbudza niechęci/agresji/pretensji/...
                • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 08:34
                  taki-sobie-nick napisała:

                  >
                  >
                  > > Napisałam coś o kulturze?
                  >
                  > Mało mnie interesuje, co napisałaś, odnoszę się do sytuacji opisanej w wątku.
                  >
                  To po co cytujesz fragmenty mojego wpisu, skoro cię nie interesuje, co napisałam? Jak trochę pomyślisz zrozumiesz, ze sama przeczysz sobie.
          • z_pokladu_idy Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 16:45
            Widzisz obcą osobę, dajmy na to staruszkę w tramwaju i każesz jej się wykazywać, żeby zarobiła na twój szacunek i na odstąpienie jej miejsca? Nie łatwiej i przyjemniej traktować wszystkich z kulturą i szacunkiem od początku?
            • tt-tka Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 16:51
              z_pokladu_idy napisał(a):

              > Widzisz obcą osobę, dajmy na to staruszkę w tramwaju i każesz jej się wykazywać
              > , żeby zarobiła na twój szacunek i na odstąpienie jej miejsca?

              A co ma jedno do drugiego ? Miejsca ustepuje sie osobie, ktora tego potrzebuje, moze byc staruszka, ciezarna, niepelnosprawna, chora - ale ustapienie miejsca nie dowodzi wcale szacunku. Tylko i li zrozumienia dla czyichs potrzeb.
              • taki-sobie-nick Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 22:53
                tt-tka napisała:

                > z_pokladu_idy napisał(a):
                >
                > > Widzisz obcą osobę, dajmy na to staruszkę w tramwaju i każesz jej się wyk
                > azywać
                > > , żeby zarobiła na twój szacunek i na odstąpienie jej miejsca?
                >
                > A co ma jedno do drugiego ? Miejsca ustepuje sie osobie, ktora tego potrzebuje,
                > moze byc staruszka, ciezarna, niepelnosprawna, chora - ale ustapienie miejsca
                > nie dowodzi wcale szacunku. Tylko i li zrozumienia dla czyichs potrzeb.

                Aha, i dowodzi KULTURY OSOBISTEJ. Zgódźmy się na to określenie, bo nam się będzie plątał ten szacunek z jego odcieniami znaczeniowymi.
    • paniszelka Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:58
      Jestem w tej pracy od wrzesnia,umowe mam od listopada.Co,znowu mam szukac innej pracy?Dopiero co zadomowilam sie.
      • juuuu7 Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 09:46
        Masz mega niskie zarobki i atmosfera jest kiepska-dla mnie to sa powody, zeby zadomowic sie gdzie indziej.
        • przystanek_tramwajowy Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 09:50
          Jeszcze nie było takiego miejsca pracy, w której ktoś nie wyżywałby się na autorce wątku. Pracowała w lecznicy - właściciele ją wykorzystywali a lekarze prześladowali (bez powodu), sprzątała w Szwajcarii - żona szefa bez przerwy o coś się czepiała (bez powodu). No i teraz znowu. Tak piszę, zanim zaczniecie wieszać psy na lekarce z tego wątku. Ojciec też ją prześladuje. I jednak ciotka, którą paniszelka raz spotkała pod cukiernią.
    • paniszelka Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 07:59
      Moja pensja jest tak niska,po liceum mialam takie zarobki.
      • edelstein Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:50
        Doprawdy?dopiero co robilas kariere,uczylas jezyka i jezdzilas konno,to wszystko z tej pensji?tongue_out
    • woman_in_love zainwestuj może w wygląd i ciuchy i znajdź sobie 14.02.17, 08:03
      bogatego faceta, bo ty się nie nadajesz chyba do żadnej pracy
      • paniszelka Re: zainwestuj może w wygląd i ciuchy i znajdź so 14.02.17, 08:05
        Taaaa,jasne.
      • agrypina6 Re: zainwestuj może w wygląd i ciuchy i znajdź so 14.02.17, 10:21
        Paniszelka napisała kiedyś że wygląda lepiej niż Dereszowska 😁, więc o bogatego faceta nie powinno być trudno!
        • edelstein Re: zainwestuj może w wygląd i ciuchy i znajdź so 14.02.17, 10:48
          big_grin po czym szukala Rad jak zagadac do facetatongue_out
        • rosapulchra-0 Re: zainwestuj może w wygląd i ciuchy i znajdź so 14.02.17, 12:06
          Wygląd to nie wszystko.
    • lauren6 Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 08:12
      Zgadaj się z koleżankami asystentkami i złożcie oficjalną skargę do szefowej, bo jesteście mobbingowane. Na pracodawcy ciąży obowiązek zwalczania mobbingu. Jeśli szefowa nic z tym nie zrobi pojdziecie do sądu po odszkodowanie. Praca i tak jest nie warta tego by się jej kurczowo trzymać.
      • paniszelka Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 08:17
        Dziewczyny nie zgodza sie na to.Zależy im na pracy.Innej takiej nie znajdą,nie mają kwalifikacji w tej branzy.Ja ucze sie w studium medycznym wiec nabęde doświadczenia i "rzucam sie" na prace w wielkim miescie,niedaleko mnie.
        • thea19 Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:25
          wystarczy miec wlaczony dyktafon w kieszeni i isc do pip
    • annajustyna Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 09:08
      Ale jak mozna oszczedzac na sterylizacji?! Opamietacie sie, jak ktos sie HIV-a albo Hepa C nabawi?!
      • afro.ninja Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:28
        A ludzie sie dziwia, ze strach isc do dentysty. Ja na serio sie boje chodzic, wlasnie ze wzgledu na brak higieny, to w jaki sposob pryskaja po lebkach te przyrzady wola o pomste o nieba.
        • dziennik-niecodziennik Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 22:58
          Dlatego ja sie trzymam jednego, sprawdzonego dentysty, do ktorego mam zaufanie...
    • kochamruskieileniwe Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 09:38
      Szefowa nasza oszczedza na sterylizacji i dezynfekcji a ta lekarka nie moze tego przeżyc....

      Ima rację, że przeżyć nie może. Fakt, nie powinna na was się wyżywać.
      A na marginesie - nie sterylizujecie i nie dezynfekujecie?

      A o rękawiczki - też się słusznie czepia. Powinnyście nowe zakładać przy niej, a nie przychodzić do gabinetu w rękawiczkach - po drodze dotykając klamek i nie wiadomo czego jeszcze.

      Może powinnyście tę lekarkę uświadomić, że te "oszczędności" to nakaz szefowej? I może poprosic ją o rozmowę z szefową na ten temat?
      Może wasza szefowa uzna jej argumenty?
    • aga.doris Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 09:54
      Co to znaczy, że macie założone rękawiczki? Ile czasu, do ilu pacjentów ta sama para? Chyba rozumiem tę lekarkę. Szlag ją trafia, że pracuje w miejscu gdzie nie przestrzega się podstawowych procedur, do tego z niewykwalifikowanym personelem pomocniczymwink Podaj adres tej placówki, żeby omijać szerokim łukiemwink
      • iwoniaw Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:07
        Chyba rozumiem tę lekarkę. Szlag ją trafia, że pracuje w miejscu gdzie
        > nie przestrzega się podstawowych procedur, do tego z niewykwalifikowanym perso
        > nelem pomocniczym



        Dokładnie to samo pomyślałam uncertain


        --
        "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
      • afro.ninja Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:32
        Dokladnie, tez sie tej lekarce nie dziwie. Drzec sie nie powinna, ale to norma, ze najslabszy zawsze obrywa. Paniszelka slownie, ale pacjent ryzykuje wlasnym ZDROWIEM. Paniszelko a pacjentow ci nie zal??
      • ichi51e Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:32
        Ja za to rozumialam te Szwajcarke co paniszelka u niej pracowala... sad
        • afro.ninja Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:46
          Moze paniszelka jest typoem czlowieka, ktory ludzi irytuje? Ona tu wylewa zal;e na lekarke i bezrefleksyjnie wyznaje, ze pracuje w warunkach zagrazajacych zdrowiu pacjentow.
        • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:57
          ichi51e napisała:

          > Ja za to rozumialam te Szwajcarke co paniszelka u niej pracowala... sad
          >
          Dokładnie to samo pomyślałam. Ile razy wchodze w jej wątek to jakaś tragedia, dla niej, bo jakos innym taki ogrom pecha się nie zdarza. Nie wiem co to jest, jakieś nieogarnięcie życioowe czy co.
    • edelstein Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 10:53
      Tez by mnie uj trafil jakby oszczedzano na sterylizacji,a jelopy chodzily pol dnia w jednorazowych rekawiczkach.Biedni pacjencisad
    • lady-z-gaga Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 11:01
      >A mnie to juz w ogole nie trawi bo nie robie po jej myśli.Nie akceptuje mnie,każe mi zawsze wychodzic z gabinetu bo ona ze mną nie bedzie pracować.

      nie jestem zaskoczona po twoich poprzednich wątkach
    • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 11:09
      paniszelka napisał(a):


      > Szefowa nasza oszczedza na sterylizacji i dezynfekcji a ta lekarka nie moze teg
      > o przeżyc i wyżywa sie na nas,na asystentkach.Czepia sie o wszystko,kompletnie
      > o wszystko.Nie jest ani naszą szefową ani współzałozycielka tej firmy.Jest leka
      > rzem na własnej dzialalnosci ale pacjentow wielu swoich ma.Krzyczy na nas,stoi
      > nad nami i patrzy nam na ręce,ciagle zwraca uwage, odzywa sie do nas jak do cha
      > mow (dziewczyny po kątach płaczą).A mnie to juz w ogole nie trawi bo nie robie
      > po jej myśli.Nie akceptuje mnie,każe mi zawsze wychodzic z gabinetu bo ona ze m
      > ną nie bedzie pracować. Zwraca nam uwage,ze mamy ubierac rękawiczki jednorazowe
      > a nastepnym razem krzyczy na nas o te rękawiczki,ze mamy je załozone.Jest ciag
      > le niezadowolona.
      > Jak życ z takim potworem? Inni lekarze fajni,pomocni,grzeczni,mili.

      Wiesz ona niejako jest waszą szefową. Moze nie bezpośrednio, ale jest. Wynajmując gabinet od waszej bezpośredniej szefowej (tak zrozumiałam, ze wynajmuje), przyprowadzajac swoich pacjentów niejako dokłada się do waszych pensji. Jeżeli odpier... takie numery jak z rękawiczkami czy sterylizacją, to szacun dla tej lekarki, że jeszcze pozwala wam ze soba pracować. Mnie by cholera najjaśniejsza na jej miejscu trafiła.

      > Jak życ z takim potworem? Inni lekarze fajni,pomocni,grzeczni,mili.
      Lepiej się zapytaj, jak żyć, jak pracować w takiej poradni jak wasz. Dla mnie koszmar..rękawiczki z założenia jednorazowe noszone nie tylko w trakcie leczenia pacjenta, niedokładna sterylizacja. Horror.
      Aha, lekarze nie musza być pomocni ani fajni. Wy razem pracujecie, a nie się bawicie. To praca a nie kółko wzajemnej adoracji.
      • taki-sobie-nick Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 21:40

        > Aha, lekarze nie musza być pomocni ani fajni.


        Fajni nie muszą. Kulturalni jednak powinni. Jeśli są pomocni, służy to także pacjentom - bo rozumiem, że atmosfera w CUDZEJ pracy cię nie interesuje.
        • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 10:18
          taki-sobie-nick napisała:

          >
          > > Aha, lekarze nie musza być pomocni ani fajni.
          >
          >
          > Fajni nie muszą. Kulturalni jednak powinni. Jeśli są pomocni, służy to także pa
          > cjentom - bo rozumiem, że atmosfera w CUDZEJ pracy cię nie interesuje.

          Interesuje mnie rzetelność wykonanej usługi, oraz to żeby była ona wykonana w odpowiednich warunkach. Atmosfera w pracy ma drugorzędne dla pacjenta znaczenie. Atmosferę tworzą dwie strony także paniszelka, której w każdej pracy coś i ktoś przeszkadza, robi na złość.
          Poza tym to ona ma być przede wszystkim pomocna lekarzowi, powinna byc wykwalifikowanym personelem, a nie osobą, która się uczy i której bez przerwy ktoś przeszkadza. A póżniej rozpacz na forum, ze lekarka jest zła, bo ona paniszleka robi nie tak jak tego chce lekarka.
          Poza tym nie wypowiedziałam się co do kulturalności lekarza. Naucz się czytać ze zrozumieniem.
          • taki-sobie-nick Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 22:55

            > Poza tym nie wypowiedziałam się co do kulturalności lekarza.

            Ale ja się wypowiedziałam, bo nie muszę się niewolniczo trzymać treści twojego posta. tongue_out


            Naucz się czytać z
            > e zrozumieniem.

            Zrób sobie z tego może sygnaturkę, to nie będziesz musiała powtarzać. tongue_out
    • issa-a Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 11:18
      no wiesz...jak ja widzę niektore asystentki, ktore np. wsuwają mi ssak do gardła, to też miałabym ochote je zabić.
      Dodatkowo widzę, ze moja pani dentystka czasem też ma na to ochote. Jednak to osoba łagodna jak baranek więc tylko mowi, żeby asystentka sobie poszła bo da radę sama.
      Sama piszesz, że niczego nie umiesz, kto ma cie uczyć? tak nawiasem. Dentystka? ona oczekuje profesjonalnej pomocy wiec nie dziwię się, że szlag ją trafia.
      Powinnas uczyć się przy drugiej asystentce, która juz ma doswiadczenie. No, ale twoja oszczędna szefowa musiałby wybulic dodatkową kasę.
      Albo ty odbyc darmowy staż, dopóki się nie nauczysz. Albo skonczyc wcześniej odpowiednią szkołę i myslałam, że to tak sie odbywa a nie, że biorą zieloną roslinke z ulicy.
    • asmarabis Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 12:50
      ace(po 8 h)weekendy wolne;minus jeden ogrom
      > ny-strasznie słaba,niska pensja.Ale.

      Napiszesz wreszcei czemu nie siedzisz za granica?
      Czy nie lepiej sprzatac dom za 15 000 PLN niz za 1500 PLN scierac czyjas sline z podlogi?
    • paniszelka Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 17:31
      Po roku skonczylo mi sie pozwolenie na prace w Szwajcarii.
      • asmarabis Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 17:36
        W calej Europie mozesz pracowac bez zezwolenia, po co siedzisz z tymi idiotkami za grosze?
        • aankaa Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 22:56
          asmarabis napisała:

          > W calej Europie mozesz pracowac bez zezwolenia, po co siedzisz z tymi idiotkami
          > za grosze?
          >
          co ci Europa zrobiła, że wysyłasz tam paniąszelkę ?
    • stacie_o Re: Terrorystka w pracy 14.02.17, 23:10
      Gdzieś to już czytałam...
      forum.gazeta.pl/forum/w,10226,163227194,163227194,Dyskriminacja_w_pracy_.html
      masz kilka nicków?
      • anetapzn Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 10:21
        stacie_o napisała:

        > Gdzieś to już czytałam...
        > forum.gazeta.pl/forum/w,10226,163227194,163227194,Dyskriminacja_w_pracy_.html
        > masz kilka nicków?
        >
        big_grin big_grin big_grin zaraz sie dowiemy, że to jakaś koleżanka z pracy nie mogąca znieść jej niedoli napisała big_grin
      • mozambique Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 10:21
        to szleka jest mamą????
        • agrypina6 Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 10:39
          Chyba nie. Planuje dziecko dopiero po 40.
        • lady-z-gaga Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 16:53
          szelka jest i ciocią i mamą i szelką big_grin
          nie dość, że trolluje, że jeszcze pod dwoma nickami
          i wszędzie te same durnoty
          • stacie_o Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 18:00
            I kubeczkiem bez uszka i redlinka.
            • lady-z-gaga Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 18:14
              a prawda, redlinka.... jak można zapomnieć big_grin
          • kota_marcowa Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 08:48
            > szelka jest i ciocią i mamą i szelką big_grin

            I trollem.
    • basiastel Re: Terrorystka w pracy 15.02.17, 18:22
      A mnie to juz w ogole nie trawi bo nie robie po jej myśli
      ---------------------
      Paniszelka, ucząc się zawodu asystentki stomatologicznej masz robić dokładnie to, czego oczekuje od ciebie lekarz, nie w/g wlasnego widzimisię. Nie dziwię się, że kobieta Ciebie wyrzuca z gabinetu.
      • kota_marcowa Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 08:54
        No co, przecież lekarka jej kazała założyć rękawiczki, to założyła, nie powiedziała, że do każdego pacjenta mają być nowe big_grin
        • agrypina6 Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 09:29
          Mnie zastanawia, co oznacza oszczędzanie na sterylizacji??? TYm samym wiertłem, co innym osobom, grzebią komuś kolejnemu w paszczy???
          • stacie_o Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 09:44
            Pewnie tak. Może też mają jedną parę rękawiczek na dzień, niezależnie od ilości pacjentów. Podam ci jeszcze przykład. Byłam kiedyś u dentysty (mój był na urlopie), który co prawda założył przy mnie nowe rękawiczki, ale zaraz potem tymi rękawiczkami dotknął lampy, tej co świeci się nią w paszczę. Pytam czy dezynfekują tę lampę czymś, bo po dotknięciu lampy ręka lekarza wędruje do mojej buzi. No nie...nie przecierają, ani nic. Zdziwiona byłam, bo u mojego etatowego dentysty, na lampie, w zasadzie na trzymadełku są jednorazowe osłonki, które przy pacjencie zmienia asystentka. Tak, wyciąga zawsze świeże ze sterylnej paczki.
            • agrypina6 Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 10:50
              No nie powinien lekarz dotykać lampy, oczywiście. Ale używać niewysterylizowany sprzęt? No przecież można złapać wirusy żółtaczki, HIV.. A dla wątkodajki problemem jest, że lekarz nie głaszcze jej po główce. Nie jej zdrowie, to co ją obchodzi. Tylko za chwilę sama pójdzie do lekarza, szpitala, na zabieg i co? Użyją tej samej strzykawki w ramach oszczędności? Takie rzeczy trzeba zgłaszać i tępić. No ale kto ma to zrobić, takie panieszelki, które uczą się angielskiego i jeżdżą konno za najniższą krajową?
              • stacie_o Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 11:13
                Jak jest dobrze, to jest dobrze. Jak się posypie, to wtedy będzie aj waj i szukanie winnych. A ile kosmetyczek, manikiurzystek za dezynfekcje uważa nie pełny cykl pracy autoklawu tylko psik psik na narzędzia płynem z alkoholem?
                • mozambique Re: Terrorystka w pracy 16.02.17, 11:33
                  ile ?
                  jak widze moja obsesja dot brudu w zakładach kosmetycznych i fryzjerskich nie jest bezpodstawna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka