troompka
27.02.17, 13:55
mysle, ze juz przychodzi powoli czas wymiany mojego odrapanego i oskubanego z kazdej strony kompletu wypoczynkowego. Koty, mimo ze jeden zachowuje sie calkiem porzadnie wzgledem kanapy, drugi za to w dalszym ciagu ma ją za jeden wielki drapak, zakładam że moga zostac wykiwane przeze mnie zakupem takiej tapicerki, z której nitek nie wyciagną.
Wiem na pewno, że zadne skóry i skóropodobne, na pewno nie grubo tkane i w ogóle tkane, tak żeby pazurkiem mozna bylo zaczepic.....i co mi pozostaje? Ma ktos moze takie kocioodporne obicia, czy tez raczej powinnam sobie to z glowy wybic i albo zostawic co mam, dopoki sie nie rozpruło całkiem, albo zaakceptowac szybka destrukcje nowego.
Dla wyjasnienia: pazurki obcina regularnie, drapaki w domu sa, rozne rodzaje (i pionowe i poziome), przestawialam je w rozne miejsca (bez efektu), odstraszacze rozne byly testowane (najbardziej dzialaly na mojego meza), jak widzę to gonię, ale ostatnio tak sie wycwanily (podejrzewam ze ta jedna), że drapia w nocy (slysze, ale nie chce mi sie z lozka wychodzic, żeby ja pogonic).
Znalazlam ostatnio taka tkanine na próbniku, tylko nie wiem jak sie nazywa, ale byla gładka i miała taką jakby "skórkę brzoskwini", wyglada na taka, co by sie sprawdzila. Moze macie takie cos u siebie, albo inna, o ktorej wiecie, ze jest kocioodporna.