Dodaj do ulubionych

Jednak poszłam tą drogą...

12.04.17, 08:08
Od wczoraj mam twarz nieskażoną myśleniem smile
Poddałam sie medialnemu terrorowi dla osób w moim wieku (także widocznemu tu na forum).
Musiałam się pochwalić/pożalić.
Przynajmniej teraz mam prawdziwy jad w sobie big_grin
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 08:14
      Zmartwie Cie. Nie od wczoraj.
      • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 08:19
        Lustro wyraźnie mówi co innego smile
        Choć fakt, chyba tak źle nie było, bo Pani doktor dwa razy pytała podejrzliwie czy naprawdę nigdy wcześniej tego nie robiłam.
        • klerjeser Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 08:23
          Zgoliłeś w końcu wąsy?
    • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 08:26
      Gratuluję
      • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:06
        Dziękuję. A Ty pierwszy raz kiedy, jak można spytać?
        • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:21
          W 2013 roku.
          • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:39
            Ile wtedy miałaś lat? 33?
      • lady-z-gaga Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:49
        Faktycznie, powód do gratulacji uncertain

        "Od wczoraj mam twarz nieskażoną myśleniem"
    • krecik Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 08:48
      Ojtam ojtam, forum takie niedomyslne. Kaziu sugeruje zapewne, ze jako stuprocentowy kobieton zaimplantowal albo obstrzykal sobie cos, i stad ta gladz...

      Kolejny stopien - zlapalam jelenia na ciaze z plemnikow przemyconych na lyzeczce do cappucino i jak misia wyrwac tej heterze. Czesc forum zachwycona klaszcze i doradza.

      Ag
    • ichi51e Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:02
      A ile ty masz lat ze juz musisz sie wspierac medycyna estetyczna???
      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:06
        Botoks to raczej prewencja.... Zaleca sie juz 30latkom.
        • nathasha Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:07
          zaleca sie juz 20tkom, serio serio
          • cosmetic.wipes Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:30
            nathasha napisała:

            > zaleca sie juz 20tkom, serio serio

            A niemowlętom się nie zaleca? big_grin
            • black.emma Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 11:56
              Niemowlętom to krem na cellulit 😉
          • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 12:04
            Nie zaleca, podaje się jako minimalny wiek od którego można stosować botoks 21 lat.
        • lauren6 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:45
          W innym wątku pisałaś, że w wieku 38 lat ubłagałaś lekarza o założenie złotych nici z haczykami. Czyżby prewencyjne ostrzykiwanie się nie sprawdziło?
          • nathasha Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 10:31
            nie wszystko da sie ostrzyknac Lauren. z szyja jest spory problem np.
            • lauren6 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 10:51
              38 lat to chyba jeszcze nie ten wiek, gdy trzeba walczyć ze zmianami na szyi?
              • lauren6 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 10:52
                Z resztą shellerka pisała o tych złotych niciach w wątku o chomikach na twarzy, a nie zwisajacej skórze szyi.
                • nathasha Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:31
                  no ale botoks na chomiki nic nie pomaga, a kwas pogorszy sprawe wink o niciach slyszalam glownie na szyje i nie wiem jaki jest na to wiek, moze shellerka zaczela sie wczesniej starzec. Life jak pisze bi
                  • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:35
                    Shellerka to chuda szkapa (czy tam szczapa), w dodatku matka wielodzietna więc ma pełne prawo wyglądać (bez poprawiaczy) na więcej niż swoje lata.
          • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 10:45
            Złote nici to mniej więcej wiem, ale haczyki? Co to takiego?
          • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:20
            Taka swiatowa.... A taka nieobeznana...
            Botoksem to sobie ostrzykuje czolo i zmarszczki mimiczne, zeby ich nie poglebiac. Nici poprawiaja owal twarzy - podnosza ja mowiac obrazowo.
            A kwas / tłuszcz to wypełniacze i nimi wypelnia sie juz utrwalone zmarszczki. Lub dodaje objetosci - policzkom, ustom, czy co tam chcesz.
            Cos jeszcze cie ciekawi?
            • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:36
              Ja mam odwrotny problem - to jest mam zbyt pyzate policzki, bez kości policzkowych (widocznych), da się tutaj "odjąć" objętości czy nie bardzo?
              • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:43
                Nie jestem niestety lekarzem
            • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 14:57
              Bosz, to ja jednak wolę już wyglądać na swoje latka big_grin. Czy Twój mąż poddaje się podobnym zabiegom, żeby wyglądać dla Ciebie młodo ? wink
              • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:00
                A ty "wygladasz" dla męża?
                Bo ja dla siebie.
                • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:07
                  Nie mam męża big_grin. I co mi ze sztucznego wyglądu, jak latka niestety i tak lecą.
                  • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:12
                    Tym bardziej potrzebujesz liftingu by znaleźć sobie kogoś. Już prędzej zasiedziane małżonki mogą sobie odpuścić.
                    • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:13
                      big_grin
                  • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:21
                    Ale korzystanie z zabiegów medycyny estetycznej nie oznacza wygladu joanny racewicz, czy natalii siwiec.
                    Chodzi o zatrzymanie oznak starzenia a nie odmładzanie na chama
                    • mai-ra3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:15
                      Tak, a jak tylko zaprzestaniesz tych zabiegów, a ponoć je można stosować też określoną ilosć razy, to nagle bedziesz cała w zmarszczkach...
                      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:27
                        Taaaak? A ile konkretnie razy co mozna robic? I dlaczego mam przestac?
                    • lady-z-gaga Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:16
                      Jesli chodzi o zatrzymanie oznak starzenia, to juz zdrowsze (psychicznie) wydaje mi się robienie tego dla męża, niż dla siebie.
                      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:25
                        Lady, cokolwiek bym napisala, ty to skrytykujesz. Jakbym napisala ze dla meza, to zle, dla siebie chore.
                        Robie to dla kolezanek takich jak tywink zeby im zal dupsko sciskal i mialy kogo obgadać.
                        • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:40
                          Ale czego tu żałować, że np. pani pod pięćdziesiątkę chce udawać trzydziechę? Znam dwie takie mamy i jakoś to całe zatrzymywanie starzenia mi aż tak nie imponuje, bo wiek znam, a co więcej, po sylwetce, ruchach, wreszcie dzieciach i tak widać, że nie są takie młodziutkie. Za to cenię sobie ogromnie kobiety zadbane, z klasą, żeby nie było, że propaguję kocmołuchowatość. A zadbanie to dobre strzyżenie, zęby, figura, zdrowe błyszczące paznokcie, mnóstwo detali sprawiających, że ktoś aż promieniuje zdrowiem i schludnością.
                          • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:42
                            O jednej z tych mam nawet moja córka powiedziała, że wygląda jak android, tak że tegowink.
                            • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:47
                              Rozumiem, a zdajesz sobie sprawę, ze te uwazane przez ciebie za takie zadbane tez sa zrobione, tylko tak ze ty o tym nie wiesz? wink
                              • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 18:06
                                Jeżeli widać po kimś jego wiek, to raczej nie jest zrobiony w ten sposób. I naprawdę nie nawołuję do porzucenia makijażu czy farbowania włosów wink. Strrraszliwie podoba mi się zadbanie w stylu Francuzek.
                                • nathasha Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 19:50
                                  Np ta pani, niiic sobie nie robila tongue_out
                                  https://www.lanouvellerepublique.fr/var/nrv2_archive/storage/images/contenus/articles/2016/01/29/carla-bruni-2606767/47906218-1-fre-FR/Carla-Bruni_image_article_large.jpg
                                  • zlababa35 Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 11:16
                                    Jestem podobna do tej pani właśnie nic ale to nic nie robiąc big_grin. Nie mam zmarszczek, może parę mimicznych, płytkich wink. Tylko oczy ciemne. I 40plus wink.
                                    • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 11:23
                                      Ona też ma 40 plus. I to takie mocno (według mojej oceny) czyli bliżej 50-tki. Zgadłam?
                        • lady-z-gaga Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:49
                          Przecież Ty masz poważny problem ze sobą, pisały Ci to osoby życzliwe na tym forum. Żadnej Ameryki nie odkrywam. Skoro uważasz, że ktoś Ci zazdrości, to jesteś daleko nie tylko od rozwiązania go, ale nawet od zdiagnozowania. Młoda i atrakcyjna kobieta, ktora tak totalnie nie akceptuje siebie, to jest smutne zjawisko.
                          Skomentowałam Twoj post, bo wynika z niego, że uważasz "poprawianie się" dla męża za coś gorszego, niż motywy, ktore Tobą kierują. Ja uważam inaczej i nie ma znaczenia czy się lubimy, czy nie.
                          • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:51
                            Srali muchy, bedzie wiosna....
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 12:04
                      Może lepiej się pogodzić ze sobą smile przynajmniej się nie wygląda jak dzidzia piernik.
              • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:01
                Życie nie jest sprawiedliwe, zazwyczaj mężczyźni wyglądają dużo młodziej niż ich żony dokładnie w tym samym wieku, czego przykładem jest chociażby nasza para prezydencka.
                Dodatkowo jej mąż jak dobrze pamiętam ma nadwagę, a to dodatkowo sprzyja w pewnym wieku gładszej twarzy.
                • lauren6 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:07
                  Patrzac na parę prezydencką wolałabym być 40 letnią elegancką i ładna kobieta, która wygląda na swoje lata, niż misterem pgru podrywajacym Leśne Ruchadła.
                  • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 15:13
                    To prawda, ale mówię o wyglądzie w kategorii młodszy/starszy i niestety Pani Prezydentowa wygląda o dobre 5 lat starzej niż nasz tzw. "prezydent".
                    • mai-ra3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:13
                      Bo ona ma taki typ urody i tu ostrzykiwanie nie pomoże. Być może wyrówna się za kilkanaście lat, bo coś mi się zdaje że ona długo będzie wyglądac tak samo/ podobnie jak teraz, a on w końcu się postarzeje, posiwieje itp.
                      • nathasha Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 19:51
                        ostrzykiwanie by pomoglo pare lat wczesniej plus zmiana fryzury - ta jest po prostu okropna, ona chyba ma misiewicza wsrod fryzjerow za styliste. Np Kozuchowska wprawdzie sie nie ostrzykuje ale robi sobie mase innych zabiegow i wyglada rewelacyjnie.
                        • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 20:07
                          Według mnie Pani Budyniowa powinna lekko zapuścić włosy.
    • vaikiria Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 09:37
      Oznaki starości nie mają wiele wspolnego z myśleniem big_grin Bezmyślne staruszki też mają zmarszczki
      • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 10:44
        "Bezmyśle" staruszki zwykle nim dotknęła ich demencja lub inna podła przypadłość wieku starszego najczęściej jednak nie były upośledzone umysłowo. Demencja może dotknąć największych intelektualistów. Nie wiem co w tym śmiesznego.
        • vaikiria Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:29
          Miałam na myślu ludzi durnych od początku, a nie z demencja. Durni mają na starość zmarszczki tak samo jak mądrzy, to nie ma nic wspolnego z mysleniem.
    • panterarei Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:25
      a gdzie?
      • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 11:39
        Mogę podać namiar na priv, ale jestem świeżo po zabiegu więc jeszcze nie wiem czy wszystko poszło w porządku, zatem na 100% nie mogę Ci na tym etapie polecić czy odradzić.
        Na razie jestem zadowolona. Bruzda zniknęła od pierwszego "strzała" jak to mówią. Zabieg właściwie niebolesny i szybki.
        • manon.lescaut4 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 12:44
          Zadam jedno pytanie i juz mi głupio, bo nigdy nie byłam typem Dulskiej, no ale... wybaczcie.
          Ile taka przyjemnośc kosztuje i skąd miałaś kasę?
          Bo z tego co pamiętam, gdy planowałas dziecko, pisałaś, że nie stać Cię na pieluchy tetrowe czy jakoś tak...
          • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 14:54
            Kasę mam/miałam z własnej DG.
            Natomiast ile konkretnie kosztowało mogę Ci podać na priv.
            • manon.lescaut4 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 21:41
              Podaj sumkę choć w przybliżeniu Kaznodzieja!smile
              A czego tu się wstydzić, przecież wiadomo, że nie za free... Ciekawa jestem czy za parę lat będzie mnie stać na takie zabiegi, bo to chyba norma juz?
              • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 13.04.17, 07:39
                Między 500-700 zł (miejsce na czole między brwiami plus zmarszczki mimiczne pod oczami).
                Biorąc pod uwagę, że trzeba powtarzać co pół roku to wychodzi Ci za cały rok między 1000-1400 zł.
                Pewnie jeżeli ktoś ma więcej lat i zmarszczki np. na całym czole to może wtedy koszt jest wyższy.
    • mai-ra3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:11
      Moja kolezanka - która jest kosmetyczką- tak się ostrzykiwała, ostrzykiwała - jest w moim wieku a wyglada aktualnie o 10 lat starzej. Ma siatkę zmarszczek, az się zdziwiłam jak ją ostatnio zobaczyłam, że w tym wieku to możliwe...
      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:28
        Nooo straaaaszneee....
        A moje sie ostrzykuja ostrzykuja i nadal piekne...
        Ale ty wiesz lepiej.
        Jestes alterego yamilki? wink
        • mai-ra3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:50
          Nie wiem ki pieron "alterego yamilki"
          Ale to co napisałam to fakt. Naprawde dziewczyny prawie nie poznałam po pół roku (nieostrzykiwania?). Przecież nie zapytam jej "słuchaj, ale dlaczego masz takie straszne zmarszczki".
          • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 16:52
            Po pol roku.. Powiadasz... To ciekawe... Bo przeważnie zabiegi powtarza sie tak co 6-8 mcy... I to zeby odnowic efekt, a nie, bo nagle wszystko ci leci i puszcza...
            Pi...ol dalej
            • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:03
              A to prawda, że po tym zabiegu (nie wiem czy pierwszym czy kolejnych) brwi unoszą się lekko do góry (chodzi o botoks w to miejsce na czoło między brwiami)? Moja koleżanka tak twierdzi. Szczerze mówiąc mi by nawet pasowało bo mam nisko położone? Prawda to Shelerko?
              • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:07
                Nieprawda. Brwi / powieki gorne podnosi sie ostrzykujac okolice brwi i skroni bardziej. Między oczami likwidujesz zmarszczke poprzeczna czola.
                Ale botoksem spekrakularnych efektow podniesienia powiek sie nie spodziewaj.
                • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:19
                  Nie powiek tylko brwi.
                  • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:23
                    Brwi siedza na gorze powiek. Jak brwi ida do gory, to powieki ci sie automatycznie podnosza. Mowie o czesci nieruchomej powieki.
                    • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 20:09
                      Ok. Tak czy siak botoks z tego co mówisz tak nie działa i koleżanka nie miała racji?
                      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 21:43
                        Troche dziala. Ale nie przy mocnym opadnieciu.
            • mai-ra3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 18:55
              Nie wiem, może robiła ostatnio np. rok temu a "efekty" widac teraz. Nie mam pojęcia. ale wygląda dużo starzej niż ja, mimo ze nie ostrzykiwałam się nigdy, w ogóle u kosmetyczki byłam moooooże z 5 razy w zyciu. Ona ma taką siateczkę zmarsczek, wręcz nienaturalną wtym wieku. Znam też kobiete która odkąd u nas pojawiły się kosmetyczki, chodziła ciągle, a teraz ma około 70 lat i wyglad akiepsko, ma taką jakby "ponaciąganą " twarz. Chociaż akurat to jest jej najmniejszym zmartwieniem, bo ma poważną chorobę i w sumie chyba już nawet nie wie że żyje (alzhaimer). To oczywiście nie ma związku z tematem, chodziło mi tylko o efekty na twarzy takie bardzo długofalowe.
              Poza tym pojęcie piękna dla różnych osób może oznaczać co innego, także wiesz.
              • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 18:57
                Straaaaszneee 😱😱😱
    • sanrio Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:06
      ściemniasz. Efekty botoksu uwidaczniają się po kilku dniach z maksymalnym efektem po 2 tygodniach. Nie po dniu.
      • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:10
        A to juz zalezy od organizmu. I nie wiem od czego, ale czesc czola jest u mnie "sparalizowana" praktycznie zaraz po zabiegu, te glebsze zmarszczki "paralizuja" sie faktycznie nawet przez kilka dni.
        • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:18
          U mnie efekt na zmarszczkę pomiędzy brwiami był następnego dnia po zabiegu. Choć istotnie Pani dr mówiła o efekcie do 2 tygodni. Może to zależy od miejsca aplikacji lub samej głębokości zmarszczek? Nie wiem. Ja efekt zobaczyłam już następnego dnia rano.
    • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:13
      A tak wogole, to tym paniom ktorym wydaje sie, ze to wciaz fanaberie i kupa kasy polecam zapoznanie sie z cennikami chocby na lavito.
      I podzielenie ceny zabiegu przez 6-8, otzymaja koszt miesieczny. I nagle sie okaze ze wcale nie wychodzi drozej niz wklepywanie z nadzieją, kremu przeciwzmarszczkowego.
      • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:16
        No właśnie, też się miło rozczarowałam. Byłam pewna, że to drogi, ekskluzywny zabieg. A okazało się całkiem inaczej. W sumie nawet osobę zarabiającą niewiele więcej niż najniższa krajowa może stać przy skromnym oszczędzaniu, zwłaszcza że powtarza się go raz na pół roku. To naprawdę w sumie żadne pieniądze, patrząc zwłaszcza na długofalowość zabiegu i sam jego skutek smile Żaden krem Ci tego nie zrobi, choćby z perłami. Wolę używać kremu Nivea za 10 zł i raz na pół roku pójść na ten zabieg niż wydawać 200 zł na luksusowy krem przeciwzmarczkowy, który i tak nic nie daje.
        Fantastyczna sprawa ten botoks smile
        • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 17:21
          I po świętach wszystkie sie ostrzykną wink
      • lauren6 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 21:04
        Z ciekawości weszłam na stronę kliniki obok domu. Czoło 700 zł, kurze łapki 700 zł, zmarszczki wokół ust 700 zł. To są te ceny dla ludu?
        • kaz_nodzieja Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 21:09
          Zwariowałaś? Skąd takie ceny? Zapłaciłam dużo mniej.
          Może to zależy od wieku i ilości zmarszczek np. 45 latka wymaga większej ilości jednostek, a niepaląca, niewychudzona 30-parolatka mniej, stąd niższa cena? Albo jest to cena za całe czoło (ja miałam korygowane tylko jedno miejsce na czole - między brwiami bo tylko tam miałam bruzdę) i stąd taka wysoka cena? Lub w pakiecie z innymi zabiegami? Albo po prostu Warszawa. Pamiętam jak nie mogłam uwierzyć znajomej z Warszawy ile kosztują drinki w klubie w centrum Warszawy, a ile w Krakowie w całkiem porządnym klubie muzyczny. Ona nie mogła z kolei uwierzyć, że w klubach krakowskich często dziewczyny mają wjazd za darmo, a z biletem 5-10 zł.
        • suchawloszkana3 Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 21:46
          smile)) to poszukaj jeszcze. Najlepiej lekarza, ktory kasuje za ikosc preparatu, a nie za okolice (sa takie asy, co kasuja osobno kazde okowink)
          I zaplacisz za caly ryjek, tyle co obok domu wink za okolicę.
    • aj_riszka Re: Jednak poszłam tą drogą... 12.04.17, 18:32
      ' Droga bez powrotu '
      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka