W nawiązaniu do poruszajcych opowieści arcyciekawej osoby ze świata nauki, jaką jest Kura17 (mówię serio, nie doszukiwać mi się żadnej ironii), ciekawe jaki byłby jej koszmar senny?
Ja już wiem: pan od zdjęcia przy tablicy wytłumaczyłby jej naukowo i na wzorach, że E nie równa się MCkwadrat, Kura budzi się z krzykiem, zlana potem