eliszka25 Re: szpital i prośba 19.06.17, 10:57 Trzymam mocno kciuki, będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: szpital i prośba 20.06.17, 00:23 Hedna, mam nadzieje, ze wszystko jest juz okay! Serdecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: szpital i prośba 20.06.17, 06:05 Tak weszłam, żeby sprawdzić, czy są jakieś wieści. Mam nadzieję, że z twoim synkiem już lepiej? Kciuki trzymam cały czas! Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: szpital i prośba 20.06.17, 07:22 Myślę o was od wczoraj. Trzymaj się. Zdrowia dla synka życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: szpital i prośba 20.06.17, 07:24 Jestem z wami! ŻYcze zdrowia dla synka, a dla Ciebie siły. Trzymaj sie Hedna. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: szpital i prośba 20.06.17, 07:33 Wpieram Was myślami z całych sił. Trzymajcie się oboje, przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: szpital i prośba 20.06.17, 08:06 ja też jestem myslami z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: szpital i prośba 20.06.17, 08:21 Jako niewierząca wspieram dobrymi myslami i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: szpital i prośba 21.06.17, 13:44 Daj znac co z wami? Jak synek myśle o was ... trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia-anna Re: szpital i prośba 21.06.17, 21:38 Także proszę: daj znać, gdy będziesz mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: szpital i prośba 21.06.17, 23:19 Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa i modlitwy. Jesteśmy w domu,ale co przeżyliśmy... W niedzielę rano synek był bardzo pobudzony, szalał po mieszkaniu. Chciał usiąść,ale nie trafił na pufę i upadł obok - uderzył się o kaloryfer - głowa rozcięta,na plecach pręga...Pojechaliśmy szybko do szpitala.Na miejscu wykonano 5 zdjęć rtg,które później oglądał ortopeda (niedziela,dyżur). Stwierdził,że nic takiego i nie widzi,ale dał skierowanie do innego szpitala (inne miasto) na oddz.chirurgii dziecięcej. Wstępnie zamierzali zszywać ranę na główce,ale w efekcie zostało jak jest.Goi się ładnie, jakieś 1,5 cm w pionie.Przekazałam ordynatorce płytę ze zdjęciami rtg i czekaliśmy.Wróciła po jakimś czasie i mówi,że radiolog na podstawie tych zdjęć podejrzewa złamanie kompresyjne na odcinku piersiowym.Zachowanie Tusia nie wskazywało na takie rzeczy,ale zlecono konsultacje neurochirurgiczną.Na drugi dzień po południu... Finalnie neurochirurg wyogladał,wyuciskał i powiedział,że złamania nie ma. Jest natomiast sklinowacenie trzonów kręgów w odcinku piersiowym,ale nic z tym nie będziemy robić. Następnego dnia miał być wypis,ale rano była przygoda...Synek poślizgnął się na wilgotnej podłodze i upadł. Strasznie płakał,pokazywał na dół pleców no i od nowa rtg. Na szczęście to stłuczenie,nie uszkodził nic w środku.Taka moja bidusia umęczona Przy okazji pobytu w szpitalu miał wykonane badania.Wyniki dobre,jeden wskaźnik w kierunku anemii. Z padaczką się pierniczy ostatnio,co kilka dni coś się dzieje.Schodzimy aktualnie stopniowo z leku,który Tuś brał 2,5 roku,a wprowadzamy nowy i w efekcie co kilka dni występuje coś na kształt przytłumionego ataku. Bardzo chaotycznie napisałam,nie mam głowy. Jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: szpital i prośba 21.06.17, 23:23 Wcale niechaotycznie jak na sytuacje, w jakiej jesteście... Biedny Tuś!!! Trzymaj sie kochana, niech więcej tych nieszczęść już nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: szpital i prośba 21.06.17, 23:30 Niech sie wszystko perfect pronto zagoi i za chwile juz tylko lato i radosc! Trzymajcie sie zdrowo, po tylu upadkach na pewno juz czas na wzloty Good luck! Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: szpital i prośba 21.06.17, 23:28 Nadal trzymamy kciuki za Tusia, tusiowe plecy (zeby nie bolały) i tusiową rodzinę ✊ Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: szpital i prośba 22.06.17, 00:00 A jak TY się czujesz? Mam "siły" i sposobność na sen, wypoczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: szpital i prośba 22.06.17, 07:45 Przeczołgało mnie to znowu.Gorszy czas ostatnio. Ważne,że Tusiu lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: szpital i prośba 22.06.17, 00:05 Fajnie, że się odezwałaś i że wszystko już w miarę dobrze. No to teraz trzymam kciuki za już całkiem szczęśliwy finał. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: szpital i prośba 22.06.17, 06:38 Dzięki za wieści. Super, że juz jesteście w domu, jeszcze jak forumki potrzymają kciuki za dalsze leczenie to moze i te przytłumione ataki pójdą sobie precz. I tego własnie wam zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: szpital i prośba 22.06.17, 06:43 Dobrze, że jesteście w domu. Nadal mocno trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: szpital i prośba 22.06.17, 07:05 Dzięki za wieści. Super, że jesteście już w domu i okazało się to w sumie niegroźne, choć wyobrażam sobie, ile nerwów było. Mały biedak obolały niech na siebie uważa przez jakiś czas, żeby wszystko się spokojnie zagoiło. Trzymam kciuki za leczenie i gojenie ran. Pozdrawiam was serdecznie i delikatne uściski dla biednego Tusia. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: szpital i prośba 22.06.17, 07:47 Dzięki kochane!! nie znamy się,a tyle ciepła od Was... Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: szpital i prośba 22.06.17, 08:23 Dobrze, że jest lepiej. Przytul Tusia od cioc z foruma i sama się trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: szpital i prośba 22.06.17, 08:47 Juz po wszystkim. Spróbuj odpocząć bo takie akcje strasznie psychicznie przeczołgują. Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: szpital i prośba 22.06.17, 08:48 Śliczne zdrobnienie: Tuś. Od jakiego imienia? Dobrze się skończyło, wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: szpital i prośba 22.06.17, 10:28 Dziękuję! Tuś od Bartuś - Bartłomiej. 13.07 kończy 7 lat. Na odpoczynek nie ma czasu tak naprawdę,ale ważne,że już w domu. Marzę,żeby w związku z nim wszystko się uspokoiło. Żebyśmy zdrowi wszyscy byli. Finansowa tragedia, byle do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
niu13 Re: szpital i prośba 25.06.17, 23:09 Ślicznie i właśnie zobaczyłam, że pasuje też do Wojtusia! Nie pocieszę pewnie, ale kiedy mój miał 7 lat też się wszystko nam zawaliło- zostawił nas ojciec, mały bardzo chorował (drogi oddechowe, astma itp), a finansowo było tak źle, że do dziś pamiętam jak stoję w warzywniaku i zastanawiam się, czy starczy mi na 4 buraki i marchew na barszcz. To był dramat. Po 10 latach mogę na szczęście tylko wspominać te czasy jak zły sen. Głowa do góry i aby do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: szpital i prośba 22.06.17, 10:36 Hedna, przytulam Cię mocno. Biedny Tuś i tyś biedna Oby ten nowy lek zadziałał jak trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś